Samotność coraz bardziej dokucza, nie ma się do kogo przytulić, z kim spędzić wolnego czasu. Chciałabym się zakochać, ale jak poznać tego faceta? Nie mam z kim wyjść na imprezę, bo koleżanki zajęte ehh.. Chce mi się płakać, krzyczeć..
a sama na imprezy wyjsc nie mozesz?:P
Idz na siłownie, na fintnes. Jest tyle rzeczy które można robić samemu. Może jakiś portal randkowy- tam też można poznać nowych ludzi nie koniecznie zaraz do związku, ale zawsze to można gdzieś wyjść. Nie sądzę że wszystkie koleżanki aż tak strasznie zajęte codziennie....Ja też jestem sama, ale na brak zajęc nie narzekam. Wystarczy robić coś co sie lubi ![]()
Samotność coraz bardziej dokucza, nie ma się do kogo przytulić, z kim spędzić wolnego czasu. Chciałabym się zakochać, ale jak poznać tego faceta? Nie mam z kim wyjść na imprezę, bo koleżanki zajęte ehh.. Chce mi się płakać, krzyczeć..
doskonale Cię rozumiem... ja do tego mieszkam w małej mieścinie i nie mam pojazdu, żeby się stąd ruszyć a miejscowi znajomi się wykruszyli a do pozostałych jest sporo km. Nie jestem sama jak narazie, ale w skoplikowanej relacji i wciąz oglądam sciany mieszkania, czasem mam wrazenie, że po prostu na kogos musi spasc taki los, że jest skazany na własne towarzystwo ![]()
Od dwóch miesięcy chodzę na siłownię, na portalu randkowym jestem od grudnia z tym że w Niemczech, dlatego że niedługo tam wracam. Nie nudzę się, ale każdy ma tzw. "czas wolny" i chciałoby się go spędzać z bliską osobą.
Witaj krajanko!
I co? Chcesz tu się zaanonsować czy o co chodzi? Idź do zoo,parku,na piwo albo wejdź na czat regionalny.Może kogoś spotkasz...
Witaj krajanko!
I co? Chcesz tu się zaanonsować czy o co chodzi? Idź do zoo,parku,na piwo albo wejdź na czat regionalny.Może kogoś spotkasz...
Nie, w sumie tak napisałam. Sądziłam, że może ktoś podniesie na duchu.
Samotność coraz bardziej dokucza, nie ma się do kogo przytulić, z kim spędzić wolnego czasu. Chciałabym się zakochać, ale jak poznać tego faceta? Nie mam z kim wyjść na imprezę, bo koleżanki zajęte ehh.. Chce mi się płakać, krzyczeć..
Hejka
Nie łam się ja mam tak samo . Kurcze nie długo oszaleje też bym chciała poznać faceta ale ostatnio na portalu mojego radia ogłaszają się sami mężczyzni co chyba oceniają kobiety po okładce . Nie jestem brzydka ja to wiem , że nie . Wiecie kobietki co mnie wkurza właśnie w takim portalu randkowym facet pisze nie patrzy na wygląd , byle by była szczera i takie tam bla bla bla i co się okazuje. Nikt mi nie powie , że nie patrzy na wygląd bo ja sama patrzę też na wygląd.
buziaczeklove napisał/a:Samotność coraz bardziej dokucza, nie ma się do kogo przytulić, z kim spędzić wolnego czasu. Chciałabym się zakochać, ale jak poznać tego faceta? Nie mam z kim wyjść na imprezę, bo koleżanki zajęte ehh.. Chce mi się płakać, krzyczeć..
Hejka
Nie łam się ja mam tak samo . Kurcze nie długo oszaleje też bym chciała poznać faceta ale ostatnio na portalu mojego radia ogłaszają się sami mężczyzni co chyba oceniają kobiety po okładce . Nie jestem brzydka ja to wiem , że nie . Wiecie kobietki co mnie wkurza właśnie w takim portalu randkowym facet pisze nie patrzy na wygląd , byle by była szczera i takie tam bla bla bla i co się okazuje. Nikt mi nie powie , że nie patrzy na wygląd bo ja sama patrzę też na wygląd.
Trochę mi lepiej
aczkolwiek samotność mimo wszystko trochę dobija. Najgorsze jest to, że wiem, że nie mogę teraz poznać nikogo na stałe. W połowie maja znów wracam za granicę i wiem, że jak wrócę po wakacjach, to już nie do mojego miasta rodzinnego, ale większej metropolii i tam już planuję zostać przez najbliższe lata i właśnie dopiero wtedy będę mogła zająć się na poważnie moim życiem prywatnym. Ja też wiem, że nie jestem brzydka. Jestem na pewnym portalu i odzywają się mężczyźni, z jednym utrzymuję już trochę kontakt, mieszka właśnie za granicą, bardzo chce się spotkać i ja chyba też. Smutno jest być samemu, będąc tam, bez znajomych, tylko mama i Jej przyjaciele. Wiadomo, spora różnica wieku, ja zresztą znam tych ludzi wiele lat, ale jednak przydałby się ktoś taki dla mnie. Nie mogę też dać nikomu nadziei, np. Jemu. I to jest wkurzające. Wizja kilku miesięcy generalnie połączonych z internetem, by mieć kontakt z przyjaciółmi i nie oszaleć tam. No i właśnie On.. Wiedząc, że wrócę do Polski, dlatego że muszę i chcę, z drugiej strony ta samotność.
Przepraszam za tak dziwnie poskładane zdania, ale piszę pod wpływem chwili, nie chce mi się zastanawiać nad prawidłową pisownią..
A wiesz może zainteresuj się jakimś Niemcem jak znasz język to dobrze . Moja mam kiedyś była mężatką wyszła tam za Niemca bo tam pojechała za pracą ale to było oj dawno bardzo .
Witaj zamościanko. Ja w prawdzie mam faceta, ale i tak jestem sama, bo on znów wyjechał na pół roku, wiec wiem co czujesz i jak Ci z tym źle. Ale nie łam się jesteś młodziutka i na wszystko przyjdzie czas i pora. Jak sama powiedziałeś, nie chcesz teraz nikogo poznać na stałe, a miłość przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. Głowa do góry ![]()
hej
wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć. jest wiele miejsc, gdzie nawet przez przypadek, możesz poznać fajnych ludzi. i zdradzę Ci coś, sama jestem z okolic Zamościa ![]()
O prosze to jesteśmy już 4 zamościanki ![]()
O prosze to jesteśmy już 4 zamościanki
To wbijajcie do mnie,do mojego wakacyjno- letniego domu:) Pod Zamościem:)Z okna mam tabliczkę- Zamość 25 km.Ale do domu(Zamościa) jakoś mi w taką pogodę nietęskno:)
Fakt troche przypieka i podróże nie są najprzyjemniejsze. Dziękujemy za zaproszenie ![]()
Pogoda pięęęękna
opalałam się dziś z koleżanką nad Łabuńką i naprawdę było rewelacyjnie, nie za gorąco wprost idealnie na takie leżakowanie
. Co do facetów.. Chyba skuszę się na tego kolegę, którego poznałam przez portal, jest bardzo sympatyczny, fajnie nam się pisze i bardzo chce się spotkać. Także wakacje zapowiadają się sympatycznie
. Ooo zaproszenie, a droga koleżanka w którą stronę wyjeżdżając z Zamościa mieszka?
Dziękuję bardzo za wsparcie
warto było coś tutaj napisać, mój humor też dużo lepszy.
Pozdrawiam ciepło ![]()
Pogoda pięęęękna
opalałam się dziś z koleżanką nad Łabuńką i naprawdę było rewelacyjnie, nie za gorąco wprost idealnie na takie leżakowanie
. Co do facetów.. Chyba skuszę się na tego kolegę, którego poznałam przez portal, jest bardzo sympatyczny, fajnie nam się pisze i bardzo chce się spotkać. Także wakacje zapowiadają się sympatycznie
. Ooo zaproszenie, a droga koleżanka w którą stronę wyjeżdżając z Zamościa mieszka?
Dziękuję bardzo za wsparcie
warto było coś tutaj napisać, mój humor też dużo lepszy.
Pozdrawiam ciepło
Szczebrzeszyn się to zwie:)).Znana tam jestem jako....żona swego męża,hehhe.Czyli znany raczej jest mój mąż.Jako konkurencja dla państwowej służby zdrowia:)
Aa to znam okolice, tzn. kojarzę
aczkolwiek osoby nie
Pozdrawiam
ja też kojarzę Szczebrzeszyn, czasem jestem tam nawet przejazdem ;p
ja też kojarzę Szczebrzeszyn, czasem jestem tam nawet przejazdem ;p
Ja nie znam Szczebrzeszyna ale teraz sobie coś przypomniałam i chyba stąd wzielo się powiedzonko " W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie " Dobrze mówię ?
taaak:p z tego co wiem nawet pomnik chrząszcza tam stoi ![]()
<lol>
Conajmniej dwa pomniki:)
oo nie wiedziałam, że dwa? widziałam tylko jeden ![]()
Kawaler 36 lat szukam dziewczyny Zamościa lub okolic. Pozdrawiam.