Zakupy...ach zakupy.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

1

Temat: Zakupy...ach zakupy..

Witajcie!

Zakupy...czy to dla Was konieczność czy lubicie spędzać w ten sposób czas?
Czy rzeczywiście robiąc zakupy poprawiamy sobie samopoczucie?
a może wprost przeciwnie jeszcze bardziej się denerwujemy, bo nic fajnego nie znalazłyśmy lub straciłyśmy kasę na coś bezużytecznego?
Jeśli lubicie robić zakupy, to gdzie wolicie? Centra handlowe czy małe sklepiki?
I kupno jakich rzeczy sprawia Wam najwięcej przyjemności, a jakiej najwięcej kłopotu wink?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Mnie zakupy męczą. Po ciuchy, buty itp zawsze chodzę ze swoim chłopakiem bo jest najlepszym doradcą. Potrafimy pół dnia spędzić w centrum handlowym, a potem umieramy ze zmęczenia. Chodzę tylko wtedy gdy mam kasę i wiem, że rzeczywiście mogę coś kupić, bluzki i spódniczki zawsze mile widziane. Nienawidzę łażenia po sklepie, gdy wiem, że w danym momencie mnie nie stać. Jestem wtedy sfrustrowana, że są fajne rzeczy i w dodatku tańsze (bo zawsze są tańsze, gdy brak $).

3

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Witam!
U mnie zakupy to już prawie nałóg smile Uwielbiam buszować i kupować nowe ciuszki trafiając na różne okazje. Nie lubię jednak robić zakupów w sklepach czy centrach handlowych. Tam robię zakupy tylko czasem i albo z konieczności, albo jeśli jest jakaś naprawdę mega okazja. Natomiast uwielbiam buszować wśród stoisk na bazarach! To jest po prostu raj dla mnie! Tam zawsze jest okazja, a ciuszki wcale nie są gorsze jakościowo od tych ze sklepów. Ale zgadzam się z Ewel jak nie mam kasy to omijam takie miejsca, bo strasznie mnie irytuje gdy wypatrzę coś fajnego, a nie mogę kupić. Najgorsze jest też to,że jak idę po coś konkretnego to najczęściej nie znajdę nic. Najlepsze są takie spontany w moim przypadku smile

4

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ach te zakupy,zawsze jak się wybieram do miasta z zamiarem kupienia coś dla siebie to wracam z czymś nowym dla córki i męża,bo dla siebie nic nie mogę znależć,ale gdy nie mam zbyt wiele pieniędzy to dużo rzeczy się mi podoba i wtedy bym nie miała problemu z jakąkolwiek decyzją.
Myślę,że to jest dobry lek na poprawę humoru,jakiś drobiazg i zaraz uśmiech jest na ustach smile
Zawsze chodzę po południu bo nie znoszę przepychania się między ludzmi w centrum handlowym i marketach.

5

Odp: Zakupy...ach zakupy..

widziecie - to jakaś chora reguła, że jak nie możemy kupić to wtedy są fajne rzeczy. do bani. ;-)

6

Odp: Zakupy...ach zakupy..

kocham zakupy i chyba to juz mój nałóg smile
kupuję wszystko dla wszystkich, big_smile

7

Odp: Zakupy...ach zakupy..

nienawidzę robić zakupów!!! męczę się przy tym okropnie, a jak mam coś przymierzyć to mnie szlag trafia, do tego mój J. nienawidzi chodzić ze mną po sklepach-mało go obchodzi, że na przykład nie mam spodni-jemu w sklepie po chwili chce się siku, jeść, poci się, słabo mu i wszystko inne, z kolei jak idę z przyjaciółkami, to raczej kończymy na kawie i lodach, albo na piwie niż na wielkich zakupach, więc chyba najlepiej na tym wychodzę jak po prostu sama coś wybieram, ale mój wstręt bierze się chyba z tego, że w sumie pracuję w branży odzieżowej

8

Odp: Zakupy...ach zakupy..

być może, mój ukochany też nie lubi robic ze mną zakupów, ale z koleżanklami to wpadam w zakupowy szał. smile

9

Odp: Zakupy...ach zakupy..

to ja jestem w takim razie szcześciarą...wow tongue mój dosłownie zdejmuje mi ciuchy z wieszaków "przymierz jeszcze to" nigdy z żadną koleżanką nie robiło mi się tak dobrze zakupów.
zawsze lądujemy w centrum handlowym, bo wszystkie sklepy sa pod ręką, nie mamy czasu, żeby jeździć po mieście.

10

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Co do zakupów z facetami, to mam mieszane uczucia smile Pamiętam taką sytuację kiedy z moim (w tej chwili już byłym) partnerem wybraliśmy się po jakąś seksowną piżamkę dla mnie smile Przy okazji mieliśmy kupić dla niego koszulę i krawat. Oczywiście w wyborze ja mu pomogłam,bo stwierdził,że musi się też mnie podobać. Więc ja myślałam,że z wyborem mojej piżamki będzie tak samo. I się baaardzo pomyliłam. Przemierzając kolejne stoiska, oglądając kolejne wzory, fasony liczyłam chociaż na jedno słowo, czy mu się podoba czy nie.W końcu też miał mnie w tym oglądać! A on jak gdyby nigdy nic stał sobie i patrzył. Zdenerwowałam się i odeszłam do zupełnie innego stoiska.Po chwili podszedł do mnie z małym ślicznie zapakowanym zawiniątkiem. To była wrzosowa atłasowa koszulka z koronką, którą oglądałam najdłużej wink
Ale i tak na zakupy wolę chodzić sama.Wtedy mam pełen luz big_smile

Odp: Zakupy...ach zakupy..

U mnie bylo podobnie. Z moim ex nigdy jeszcze nie zdarzylos ie zeby mi cos konkretnie doradzil. Wybieralismy sie na zakupy razem, czasem czekal i abrdzo go to nudzilo, innym razem chodzilismy osobno po sklepach lub gdzies jezdzil w tym czasie i potem mnie odbieral. Dlatego najlepiej jak wybieram sie na zakupy sama wtedy wiem gdzie ide i co chce. Jak cos widze to moja sprawa czy spedze w przymiezalni 5 minut czy 30 minut lol Przynajmniej nie slysze marudzenia. Moje ulubione sklepy to H&M, Dorothy Perkins, Next, Clarks, Faith, Perfume Shop, Reserved neistety nie ma w UK ;p

12

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ja na zakupy zawsze zabieram bracholka, po pierwsze świetnie mi potrafi doradzić, po drugie jest cierpliwy, a w tej dziedzinie to bardzo przydatna cecha smile
Moj facet nienawidzi zakupów, na samą myśl dostaje nerwicy ósmego stopnia tongue

13

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ja jeszcze lubię robić zakupy z mama, tylko wtedy trochę za dużo wydajemy smile

14 Ostatnio edytowany przez jessi663 (2009-02-25 13:55:03)

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja uwielbiam robić zakupy to dla mnie najlepszy sposób na odreagowanie złego dnia smile
To sama przyjemność : DD  Lubie czasem brać na zakupy mojego faceta gdyż dobrze mi potrafi doradzić lubi mi towarzyszyć przy zakupach i dobrze się przy tym bawimy smile)

Pozdrawiam

15

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Hmmm...u mnie bywa różnie z tymi zakupami...
jeśli chodzi o kupno ubrań, to lubię kupować bluzeczki, ale po prostu nienawidzę kupować spodni, bo zawsze mam problem z doborem rozmiaru, bo mam między 36/38...
a już mega problem mam z kupnem butów...
chyba większość kobiet uwielbia kupować właśnie jakieś buciki, ma je w domu mnóstwo...
ja mam bardzo mało wink
zawsze takie jakie sobie wymarzę - nie mogę nigdzie znaleźć....a gdy znajdę jakieś podobne to oczywiście nie ma mojego rozmiaru big_smile
nie wiem, czy też macie tak często jak ja...ale jak już mi się coś spodoba i jeszcze się waham...po kilku dniach jednak się decyduje, idę do sklepu....a tu już tego nie ma hmm

Uwielbiam za to kupować kosmetyki wink

A co myślicie o zakupie ubrań przez internet?
Próbowałyście?

16

Odp: Zakupy...ach zakupy..

uwielbiam chodzic na zakupy! ale nie zawsze mozna, wiadomo brak kasiurki, szczegolnie uwielbiam wyprzedaze gdy za pol darmo mozana cos kupic ;D

a jesli chodzi o zakupy przez internet to jestem jak najbardziej na tak! jako pierwsze zakupilam sobie kozaczki, troche sie balam bo wiadomo jak to kozaczki, czasem za waskie u gory czasem zbyt odstaja, a tym bardziej ze nie byly tanie, takze podwojna obawa, czekalam na nie troszke dlugo bo szly z zagranicy, ale doczekalam sie wkoncu i nie zawiodlam sie, no i tak sie zaczelo, teraz wiele kupuje przez internet nawet podwizki hihi wink

17

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Oczywiście zakupy nie są koniecznością! smile Bardzo je lubię i w moim przypadku poprawiają mi nastrój. Zakupy robię zarówno w centrum jak i małych sklepach (lumpeksy też). Najchętniej kupuję buty i spodnie. A najwięcej kłopotu mam z kupnem czegoś co sama sobie wymyśliłam big_smile

18 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-03 21:35:00)

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Hm .. ja mam obsesję na punkcie spodni tongue Zawsze kiedy chodzę po sklepach (czego baaardzo nie lubię) to muszę zobaczyć czy czasem jakieś ciekawe spodnie nie wiszą na wieszaku albo nie leżą na półce big_smile
I tak jak Sueno6 mam problem z ich kupowaniem - albo są zbyt długie i pasujące w biodrach, albo są odpowiedniej długości i nie pasujące w biodrach hmm
A o kupowaniu butów to już nie wspomnę hmm - ogólnie: MASAKRA ! smile

19

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja zakupy uwielbiam tak bardzo bardzo big_smile ... szczególnie centra handlowe im większe tym lepsze mam swoje ulubione sklepy i na nie zawsze liczę ze będzie tam coś co akurat kupię:D Jeżeli mi to nie wyjdzie owszem jestem zła, ale jakbym się wcale nie wybrała poszukać było by gorzej... Dla mnie zakupy to coś koniecznego dla poprawy samopoczucia chodzę często i bardzo na raty ... Jak coś kupie nagle cała moja szafa wydaje mi się piękniejsza mija parę dni i znowu szarość i tak na okrągło wynik tego trzy szafy w jednym pokoju i wieczne myśli że znów nie mam się w co ubrać na imprezę wink

20

Odp: Zakupy...ach zakupy..
AnkaAnka napisał/a:

Dla mnie zakupy to coś koniecznego dla poprawy samopoczucia

W tym jest odrobinę prawdy smile Kiedy tak buszuję po sklepach i nic znaleźć nie mogę to zaczynam się strasznie denerwować. Jednak kiedy W KOŃCU kupię jakiś ciuszek, to natychmiast humor mi się poprawia i szafa rzeczywiście dzięki temu ciuszkowi wygląda jakoś .. żywiej i piękniej smile:)

21

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ja z kupnem spodni mam ogromny problem. od dłuższego czasu robie podejścia. nie udało się poddałam sie i kupiłam długa spódnicę zamiast spodni. ech....
z butami też ciężko. czy kozaki czy letnie buty zawsze cos jest nie tak. totalna masakra.
z żakietami też problem, za krótki rękaw. jak jest dłuższy to wygląda jakby był po starszej siostrze. bardzo ciężko cos wybrać, mam długie ręce, jestem szczupła, ale w biuście sporo i weź tu cos dopasuj...

22

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Jak jest kasa to czemu nie poprawic sobie samopoczucia ,gozej jak kasy nie ma a cos by sie chcialo kupic i tu jest zonk.zostaja marzenia wiem cos o tym

23

Odp: Zakupy...ach zakupy..
iren115 napisał/a:

Jak jest kasa to czemu nie poprawic sobie samopoczucia ,gozej jak kasy nie ma a cos by sie chcialo kupic i tu jest zonk.zostaja marzenia wiem cos o tym

Zawsze można uszyć sobie coś smile Gdybym miała maszynę to szycia to próbowałabym swoich sił jako krawcowa - ale tylko na własny użytek smile

24

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja mam bzika na punkcie sukienek, wlasciwie cala moja garderoba sklada sie z nich smile
Lubie je ze wzgedu na moja figure.
Jestem niska ,mam dosc obfite uda a w lydkach nogi szczuple.W spodniach wygladam jakbym miala dwie marchewy he he he.
Sukienki nie dlugie nie krotkie takie przed kolano tuszuja te niedoskonalosci noi brzuch, ktory po ciazy wyglada nie za dobrze smile
A zakupy uwielbiam robic, glownie ciuchy i bizuteria smile

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Hehe a ja wlasne bylam w kinie wczoraj na ' Confessions of Shopoholic' To jest dopero problem big_smile

26

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Nie przepadam za zakupami,szczególnie wtedy jeżeli muszę kupić coś konkretnego np.kieckę na wesele lub jakąś inną imprezę.....wtedy okazuje się że nic mi się nie podoba albo na mnie nie pasuje.Prawdziwą katorgą są dla mnie zakupy z moją córką(17 lat),wiem powinnam dać pieniądze i niech kupuje sobie sama,tylko że Ona twierdzi że nikt tak jak mama Jej nie doradzi.
Mąż wiedząc co się będzie działo,tak profilaktycznie nie chodzi z nami tylko udaje się do kawiarni ,zamawia kawkę i czyta gazetę,bo przeważnie jest tak że moje dziecko po przejściu trzech pięter sklepów centrum handlowego oświadcza że tutaj nic nie ma.

Pytasz sueno o zakupy przez internet,tak kupuję często na allegro.Udało mi się wylicytować na prawdę świetne ciuszki znanych firm po śmiesznie niskich cenach.Fakt może ze dwa razy trafiły mi się nie udane zakupy.Nie kupuję za to drogich skórzanych butów,jak dla mnie to za duże ryzyko.Muszę takie buty przymierzyć i zobaczyć jak wyglądają na nodze,przecież to jest spory wydatek.

27

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja lubie chodzić po sklepach,kupować,Ale musze iśc z kimś by mi ktoś doradził.Sama to nie przepadam chodzić.
Czasem się zdarza,że nie mam ochoty a musze i tu się pojawia problem.
Tak z ceną to też rożnie bywa,ale można sobie CZASEM pozwolić na coś droższego.
Ja mam problem z dobraniem spodni w pasie i biodrach,jestem dośc chuda.Potrzebuje rozmiar 25,a ten rozmiar jest żadkością.Więc w tym momencie jestem zdenerwowana jak mam iśc po spodnie.
Kiedyś nie lubiłam też kupować butów,ale teraz da się to znieść.;)
Co do rozmiarów to teraz ubrania są naprawde okropnie szyte rozmiarowo,w części sklepów jest więcej ubranian ,nawet same takie,które maja duze rozmiary,jakby na świecie byly tylko osoby szerokie,czy miały więcej ciałka.(nikogo nie chcę obrazić) .Więc z jednej strony to zakupy są udręką.

28

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja lubię zakupy szybkie, ale konkretne. Lubię kupić sobie coś nowego, fajnego itd. ale po 5 minutach chodzenia po sklepach mam dość. Najlepiej jak sobie coś wymyślę, wyjdę do sklepu, kupie i po zakupach. Jak kiedyś pojechałam przed ślubem koleżanki na zakupy z moim P. to nasze chodzenie po sklepach trwało 30 minut. W tym czasie on kupił koszule i krawat, a ja buty i sukienkę. krótko, ale treściwie. smile

29

Odp: Zakupy...ach zakupy..

nienawidze zakupow.

30

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja mam tak samo jak Ewel smile Moj Misiu to najepszy doradca! Sam mi podaje ciuszki z wieszakow, i musze przyznac, ze ma nezly styl wink Chyba, ze ide na zakupki kupic cos sexi, zeby zaskoczyc mojego Misia, wtedy ma zakaz pojscia ze mna haha

Jesli chodzi o mnie, to zakupy sa super sposobem na poprawienie sobie nastroju, chociaz powiem Wam kobietki, ze najlepszym poprawieniem nastroju dla mnie jest fryzjer, potem zakupki i kosmetyczka. Ostatnio troszke mialam czasu na takie konkretne buszowanie po sklepach, ale mam nadzieje, ze w tym tygodniu to nadrobie. Ja lubie durze centra handlowe. Jest duzy wybor sklepow i czesto mozna znalesc cos oryginalnego.

31

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Nauczyłam się robić zakupy z rozsądkiem.Zawsze są przemyślane,nigdy nie kupuję niczego pochopnie.Może to wynika stąd,że żyłam w trudnych czasach-braki na półkach sklepowych.Bardzo wcześnie rozpoczęłam samodzielne gospodarowanie.Przydaje się,to doświadczenie do dziś.

32 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-11-24 19:47:51)

Odp: Zakupy...ach zakupy..

WITAM WSZYSTKICH !!
Ja kocham robić zakupy !
Lubię też kupować prezenty, jak chcę kupić coś eleganckiego i markowego
to wybieram się do salonu 
Ze sklepu wychodzę  uśmiechnięta bo zawsze coś fajnego tam znajdę !
A jak nie mam czasu to zamawiam przez internet.
Naprawdę POLECAM !!   
ADELA    yikes)         

P.S
Ciepło, przyjemnie, kolorowo i super babeczki tam sprzedają !

Reklama na forum jest płatna, zapraszam do kontaktu z Redakcją

33

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ooooh odnalazłam sie w tym  temacie big_smile:D   otoz ja czerpie przyjemnosc z tego jak najbardziej szczegolnie jak mam wiecej kasy i ide na zakupy;p hmm lubie kupowac ciuchy ale chyba wieksza radoche mam z  kosmetykow i bizuterii;p

34

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Jak mam wredny humoor to uwielbiam sobie coś kupić w czym wyglądam dobrze, lub coś czego będą mi inne dziewczyny zazdrościły. Generalnie nie lubię chodzić po marketach i nie za bardzo mam z kim, bo mój Piekny też nie lubi. Chyba, ze nas obydwoje najdzie to znów możemy odwiedzić kilka centrów w jeden dzień i to mało dla nas. Często tez kupuje przez internet.

35

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja tez przez internet wink np zakupy świąteczne tylko i wyłącznie net. Szybciej, taniej smile A zakupy uwielbiam wink

36

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ja bardzo lubię zakupy! prawie zawsze zabieram ze sobą przyjaciółke jeśli jest taka możliwość bo nie ma to jak opinia kogoś kto stoi z boku i wtedy mam pewność że będą one udane. lubię małe sklepy i najlepiej takie gdzie jest dużo na mój gust ładnych ciuszków tym bardziej w zimie bo ciągłe rozbieranie i ubieranie się w całą "zbroję" nie należy do przyjemnych;) no i w takich małych sklepach zawsze możemy liczyć na pomoc i opinię jak leży na nas dany ciuszek jeśli zakupy są w pojedynkę. największą satysfakcje daje mi póżniej wyjście w owej części garderoby wiedząc że jest nietypowa bądź świetnie na mnie leży:D

Najbardziej lubię kupować jeansy, bluzki i bluzy bo w takim składzie najlepiej się czuję.

Często kiedy idę przez miasto a nigdzie się nie spiesze zaglądam do sklepów bez zamiaru kupowania. Oglądam a jeśli mi coś wpadnie w oko to przymierzam. Tylko takie ot zwiedzanie sklepów z reguły kończy się na tym że na drugi dzień biorę kase i kupuje wypatrzoną rzecz bo nie daje mi spokoju...

37

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja nie lubię robić zakupów - a w szczególności ciuchów !
To jest totalna udręka... Rozbieranie ...Ubieranie ; )
koszmar...

38

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Lubię zakupy, ale tylko takie niezobowiązujące, idę, kiedy mnie najdzie ochota i albo coś kupię, albo nie. Nienawidzę za to zakupów z musu, kiedy wiem, że szykuje się jakaś uroczystość, a ja nie mam w co się ubrać i takie właśnie musowe poszukiwania to dla mnie udręka. Wtedy jak na złość nie mogę nic znależć!

39

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Kocham robic zakupy big_smile Ale w sama lub z kolezanka,nigdy nie z facetem,to nie na jego nerwy smile
Najbardziej lubie kupowac buty,torebki,bielizne i kosmetyki. Kocham buty i torebki big_smile    Zakupy robie w centrach handlowych ale tez w malych sklepikach,zalezy co chce kupic.   Nie spadzam duzo czasu w sklepie,raczej sie streszczam smile

40

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja na zakupy najbardziej lubię chodzić sama, na nikogo nie muszę patrzeć, biegam po sklepach tyle ile chce, wchodzę do tych które lubię ja a nie przyjaciółka (tym bardziej że moja ma całkiem inny gust)

41 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-04-04 20:35:38)

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Lubię zakupy. Dla mnie napewno nie są one koniecznością. smile
Jak kupię sobie coś co mnie zadowala to hormon szczęścia się podnosi lol Nigdy się nie denerwuje, bo jeśli coś kupuje to jest to przemyślany i pewny zakup, więc nie ma mowy, że to coś jest bezużyteczne czy do kitu. wink
Osobiście wolę osobne sklepiki, bo w centrach wkurza mnie natłok ludzi. No chyba że pn-pt z rana gdzie jest w miarę mało osób. No i ewentualnie też z rana w weekendy.
Najwięcej przyjemności sprawia mi kupno butów, ale za to zawsze mam problem z kupnem płacza czy kurtki, tzn. ciężko mi się zdecydować. Coś kosztem czegoś hehe. tongue Ale i tak bardzo lubię zakupy. smile

42

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Nie lubię kupowania ciuchów i butów. Dla mnie to katorga i nie rozumiem jak kobiety mogą czerpać z tego przyjemność. Muszę mieć wybitnie dobry dzień żeby iść na sklepy w poszukiwaniu nowej odzieży.
Może to dlatego, że od dziecka zmuszana byłam do wielogodzinnych wycieczek po sklepach i zawsze tylko nudziłam się i nogi mnie bolały i mam jakąś traumę i nie miłe wspomnienia na tym tle tongue

43 Ostatnio edytowany przez natalia1710 (2010-07-06 13:26:26)

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Mnie kiedyś zakupy męczyły. Ale zmieniłam się, mam więcej, o wiele więcej pieniędzy i od tego czasu uwielbiam zakupy. big_smile
Nie ma to jak kupić sobie fajny ciuszek albo dobry kosmetyk, ja od razu czuję się lepiej. big_smile


Nienawidzę tylko kupować butów. Mam dużą stopę (41) i do tego jestem wybredna. Te dwie cechy nie idą w parze, dlatego zanim coś znajdę miną wieki... Szczególnie jeśli szukam butów zimowych.

44

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Dołaczam się - Kocham zakupy!!!
A ponieważ mam przyjaciółkę, która interesuje sie modą, na tyle,m ze umie doradzić, wiec same rozumiecie, czas na zakupach to maxymalna radość i odstresowanie

45

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Nie lubię zakupów. Wydaje się tylko kasę,a i tak rzadko coś ciekawego trafi...No i to polowanie na buty sad Ja naprawdę muszę polować,bo mam "wysokie podbicie" i w każdych butach inny rozmiar.

46

Odp: Zakupy...ach zakupy..

ja uwielbiam zakupy! :-) gdyby nie ograniczenia finansowe.... ech
a znacie Centrum Maximus? Mnie kolezanka tydzien temu zawiozla... troszke sceptycznie podchodzilam ale sie okazalo ze tam jest taki wybor ze zawrotu dlowy dostalam... a ceny - uwielbiam :-)

47

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Ja lubie chodzic na zakupy tylko wtedy jak kupuje prezenty dla kogos kochanego dla siebie nie lubie i wiekszość zakupów robie jakoby z przymusu

48

Odp: Zakupy...ach zakupy..

Juanita - polecam tę rozpiskę - można od razu zaplanować wędrowanie po halach wink

49

Odp: Zakupy...ach zakupy..

uuumm:d coś dla mnie:)
UWIELBIAM zakupy:)
Uwielbiam kupować coś dla siebie, jak i dla innych.I co najważniejsze poprawia mi się nastrój jak coś fajnego upoluję;)

50

Odp: Zakupy...ach zakupy..
patunia28 napisał/a:

Juanita - polecam tę rozpiskę - można od razu zaplanować wędrowanie po halach wink

o raju! dzięki! Ale chyba juz po wszystkim :-( Acz ja i tak tam regularnie jezdze co 2-3 miesiace :-)

51

Odp: Zakupy...ach zakupy..
CupraFR napisał/a:

Nienawidzę tylko kupować butów. Mam dużą stopę (41) i do tego jestem wybredna. Te dwie cechy nie idą w parze, dlatego zanim coś znajdę miną wieki...

Też nienawidzę kupować butów, ale ja mam odwrotnie, bo mam małą stopę (35) i najpierw pytam czy w ogóle są jakiekolwiek buty w takim rozmairze, a potem patrzę, czy mi się podobają..

52

Odp: Zakupy...ach zakupy..

A ja mam niby wymiarową stopę, a tez mam zawsze problemy :-( Jakie by wygodne buty nie byly zawsze na poczatku mnie obcieraja :-( Doslownie kazde - pieta obowiazkowo, a i palce czasem. Tak mam i juz

chyba jedynie papcie daja mi spokoj hehe

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024