Witajcie drogie mamusie chciałbym sie was prosic o porade. Otóż jestem w 36 tyg.ciąży mam nadciśnienie i jestem cała spuchnieta ,lekarz prze[isał mi leki i je biore jednakże wczoraj rano wstał jak połamana wszystko mnie bolało kregosłup,brzuch u góry ,kłóło mnie w róznych miejscach na brzuchu dodam że mam naprawde duzy brzuch. Do tego bardzo słąbo sie czułam i miałm mdłości przez cały dzien ,brak apetytu a po południu dostałam goraczki choc nie pamietam od ilu lat jej nie miałm ciśnienie mi skovzyło do 156/120 wziełam tabletke na zbicie to po tzech godzinach przeszło,goraczka też sama spadła,dzis czuje się troche lepiej ale nadal jestem osłąbiona i na wymioty mnie zbiera nieraz mnie kłóje w dole brzucha,chciałbym abyscie doradziły czy powinnam pojechac do szpitala czy może jednak to tylko chwiolowe osłabienie,jakes zatrucie albo co, nie chce nie potrzebnie stresować męża ani siebie.Dodam że przy pierwszej ciązy miałam zatrucie ciążowe ale nie pamietasm abym miała goraczke i drgawki,z góry dzieki wszystkim.
moim zdaniem powinnaś się skonsultować ze swoim gin albo jechać do szpitala.. bo to nie jest raczej normalne ![]()
no moim zdaniem też nie tylko cały czas se wmawiam że to zatrucie pokarmowe albo grypsko ,no ale najlepiej jesli lekarz to sprwdzi dzieki że mi tak szybko odpisałaś. MojA córcia ma na imie Dominika:-)
i gosiu zapraszam na naszą kafejkę : http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=989366#p989366
a jeśli nawet to zatrucie pokarmowe to i tak najlepiej to skonsultować ![]()