nie mam gęstych włosów, raczej są cienkie i bardzo delikatne. po umyciu od nasady po wysokość uszu wyglądają jako tako, można powiedziec że sa proste ale już niżej wygladają tak jakby mnie piorun strzelił, rozchodzą się we wszystkich możliwych kierunkach, dosłownie końcówka starej szczotki i nie pomogą na to żadne preparaty. używałam przeróżnych bo chodzi mi o wygładzenie bo z natury mam proste w włosy ale nic nie pomagalo. prostownica też nic nie daje. nie chce ich obcinać bo są zdrowe tylko niestety zbyt rozpuszone. moze wy wiecie co w takim wypadku zrobic, czego użyć żeby zaczęly wyglądać normalnie???
idź do fryzjera- ale dobrego-oceni strukturę włosa i poleci możliwe rozwiązanie ![]()
dokładnie zgadam się z noelle87 , musi je zobaczyć fryzjer i wówczas dobierze odpowiednie preparaty pielęgnacyjne ... napisz koniecznie jaką poradę uzyskałaś po konsultacji ![]()
dobry Fryzier+ odpowiednie ściecie + odpowiednia pelegnacja= sukces ![]()
Tylko dobry fachowiec może ocenić stan Twoich włosów i wybrać odpowiednią dla nich -pielęgnację.Nowa fryzurka i efekt murowany,Powodzenia.
Taaaa scięcie...pod warunkiem, że na bardzo krótko-wtedy wydają się gęste. Ale czytałam tu wypowiedź na innym wątku że olejek rycynowy pogrubił włosy... Biotique Bhringraj tak się nazywa. może coś pomoze?;) używał ktoś?
Może wystarczyłby jedwab na puszące się końcówki?
Jedwab wygładza, może wystarczyłoby go użyć na napuszone końcówki i by się wygładziły?
Powinnaś suszyć głowę, głową w duł to zapobiega puszeniu.
A jeszcze możesz udać się do trychologa, może jest to czymś konkretnym spowodowane to na pewno Ci powie i będzie wiedzieć jak to leczyć ![]()