co mam zrobić jak mam włosy suche i cienki?
mam ten sam problem
milion szamponow juz mialam o odzywkach nie wspomne ,najlepiej mi pasuje Dove bialy z serum odbudowujacym,a za kazdym razem gdy jestem u fryzjera pani polecaja mi te profesjonalne odzywki w sprayu BC Bonacure (niebieskie) ,ale jeszcze nie mialam bo cena tez jest dobra ...
wiesz ja używam odżywki JOANNY 1000ml którą można dostać w każdej hurtowni fryzjerskiej. Ona bardzo mi pomaga bo jak jeż nie używam to moje włosy są po prostu do bani
4 2009-01-09 15:03:15 Ostatnio edytowany przez Nilja (2009-01-11 22:10:31)
Mam świra na punkcie moich włosów, dlatego po wielu farbowaniach jeszcze jakoś wyglądają
Polecam kosmetyki tylko fryzjerskie, ostatnio używam serii Biosilk firmy Farouk (można je kupić np na alegro). Mój dobry sposób na mycie włosów, o którym nie wszystkie babki jeszcze wiedzą: na wilgotne włosy na czubku głowy nakładam tyle szamponu, żeby się spienił, im mniej tym lepiej; gdy się spieni, masuję skórę głowy opuszkami palców, rozprowadzam pianę na całej głowie, chwilę masuję po czym dokładnie spłukuję; wyżynam wodę z włosów, wcieram w ręcznik aby podeschły, następnie wylewam trochę odżywki na dłonie, rozprowadzam ją na włosy poniżej uszu, gniotę włosy ja całej długości, następnie delikatnie przecieram dłońmi włosy na czubku głowy ( na dłoniach zostało trochę odżywki, ale na tyle, aby nie spowodować efekty tłustych włosów); po rozprowadzeniu odżywki, biorę grzebień z dużymi zębami, najlepiej gruby, i rozczesuję od końcówek po górę delikatnymi ruchami, odżywkę spłukuję po 5-10 min (fryzjerzy często zalecają zastosowanie czepka i trzymanie odżywki nawet 20 min), dokładnie spłukuję włosy, wyrzynam dłońmi, nakładam ręcznik, gdy przestaną ociekać wodą, opryskuję wszystkie włosy keratyną w płynie (mam firmy Farouk także), znów zarzucam ręcznik, na kilka minut, po czy go zdejmuję i zaczynam rozczesywać dobrym grzebieniem (grubym z dużymi zębami). Gdy lekko podsychają wylewam na dłoń odrobinę (pół łyżeczki stołowej na długie włosy) jedwabiu w płynie, wcieram w końcówki, po czym kieruję ruchy wyżej, jednak nie wcieram jedwabiu we włosy na czubku głowy, gdyż jeśli na dłoniach pozostało zbyt dużo substancji, może to spowodować efekt tłustych włosów. Jeśli masz suche włosy u nasady skóry możesz niewielkie pozostałości jedwabiu na dłoniach delikatnie wklepać we nie, ale naprawdę niewielkie pozostałości
. Osobiście podczas schnięcia włosów cały czas czeszę je szczotką-drewnianą albo gumową, nie platykową aby nabrały puszystości.
Może coś robię źle i profesjonalista zrobiłby to inaczej. Ale efekt jest zadowalający, po kilku farbowaniach włosów wyglądają one wciąż nieźle. Umieściłabym link z fotkami, gdyż bywam modelką, ale nie mam jeszcze prawa umieszczania adresów:P
Pozd