mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Mam 23lata od 6lat jestem w stałym związku9(z Robertem) a mimo to od ok.4miesięcy zaczęłam się spotykać z kolegą z pracy.Wszystko zaczęło się od tego,że mój chłopak zaczął nadużywać wobec mnie przemocy(najpierw tylko mnie wyzywał i rzucał wszystkim co miał pod ręką)później nie zawahał się uderzyć mnie w twarz...rozstaliśmy się na jakieś 2tygodnie,wtedy to zaczęłam spotykać się z" kolegą z pracy"najpierw nie było to nic poważnego ale z biegiem czasu zaczął zostawać na noc,itd..To dobry i czuły facet potrafiący ugotować i posprzątać(przy tamtym chłopaku musiałam robić wszystko sama,wiem,że dużo w tym też mojej winy)problem w tym,że jest 9lat starszy jest rozwiedziony(ale brał ślub kościelny więc...)no i niestety ma czwórkę dzieci(trójkę z byłą żoną i jedno z poprzednią partnerką)Przyjaciółki mi mówią,że z racji chociażby na mój wiek nie powinnam się z nim wiązać gdyż ma za duży bagaż doświadczeń no i dzieci.Ile to trzeba pieniędzy na utrzymanie dzieci,że dlaczego(gdy będziemy razem w stałym związku)mam pracować na czyjeś dzieci bo przecież pieniądze będą wspólne,że nie wezmę z nim ślubu z prawdziwego zdarzenia(tzn Kościelnego)że dzieci wiecznie będą coś chciały,itd..Tylko,że Mariusz(bo tak ma na imię ten kolega)się we mnie zakochał,mówi,że nie wyobraża sobie życia beze mnie,itp..Obecny chłopak od stycznia jest w Niemczech w pracy nie długo zjeżdża na tydzień,nie wiem co robić..Zawsze babcia mi mówiła,że jak facet raz uderzy to uderzy i drugi nie wiem dlaczego z nim jestem?!Żyję chyba wspomnieniami(mieliśmy plany dotyczące Ślubu)mamy wspólnych znajomych no i on mi obiecuję,że to się nigdy więcej nie powtórzy ale nie wiem czy mam w to wierzyć,zawsze po kolejnym ataku agresji mówił,że to moja wina i nawet tak naprawdę nie przeprosił.Ale co ja mam mu teraz niby powiedzieć?Przecież mimo wszystko wróciłam do niego a teraz co?!Po 3miesiącach zmieniam zdanie??No i jest jeszcze Mariusz nie chcę go skrzywdzić ale przez wzgląd na jego przeszłość myślę,że ciężko mi z nim będzie chociaż on mówi,że mam się nie przejmować pieniędzmi na dzieci ale do cholery jak będziemy razem to będzie nasz wspólny budżet,prawda?Dla mnie ślub albo narodziny dziecka to będzie coś cudownego,dla niego już raczej nie(chociaż on twierdzi inaczej)przecież już to przeżył..Robert chce żebym za 2miesiące przyjechała do niego do pracy.Co ja mam robić?!Wiem,że nie którzy z was powiedzą,że to nie problem albo mam co chciałam czy nie wiem czego chcę...Ale nie mam się kogo poradzić więc BŁAGAM Was o jakiekolwiek rady

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

witam Cię ciężki orzech do zgryzienia. ale ja to bym jednego i drogiego kopał w dupę. jeden bije a drugi na alimenty nie wyrobi. daj sobie spokój nie ładuj się w taki związek.
znajdź trzeciego, i dobrze go sprawdź,

3

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Fakt...sytuacja nie jest "najciekawsza" i wierzę,że powoduje u Ciebie "burzę mózgu".
Na początek ....babcie z reguły mają rację...to są "kopalnie wiedzy życiowej"...i to co powiedziała Twoja ma wielki sens i prawie zawsze tak jest...raz uderzona kobieta musi się spodziewać powtórki.
Facet,który podnosi rękę na kobietę daje dowód o nikłym szacunku do niej....
I w ten lub inny sposób zawsze będzie Ciebie poniżał.
Ponieważ "nauczyłaś" się już życia bez niego to może spróbuj zakończyć ten związek i ostatecznie się z niego wyzwolić.....chociażby dla normalnego związku niezależnie od tego czy to będzie małżeństwo z obecnym partnerem.
Jeżeli chodzi o "nowego" partnera.....hmmm...rzeczywiście pięcioro dzieci "na utrzymaniu" to jest dla niego duże wyzwanie finansowe.
Całkiem możliwe,ze sam weźmie to na swoja głowę,bo to właściwie jest jego problem....ale czy tak będzie zawsze?...nikt Ci nie da na to jednoznacznej odpowiedzi.
Życie z facetem,który ma taki "bagaż życiowy" na swoich plecach nie jest wcale proste.
Musisz się bardzo poważnie zastanowić czy podołasz takim problem jakie się będą pojawiać.
Z drugiej strony zastanowiłabym sie tez nad tym,czy taki facet,który tak bardzo łatwo "wchodzi" w zwiazki gdzie szybko pojawiają się dzieci ...i do tego jeszcze szybciej z nich "wychodzi" jest tym,z którym chcesz się wiązać na dłużej.

4

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!
sej40 napisał/a:

witam Cię ciężki orzech do zgryzienia. ale ja to bym jednego i drogiego kopał w dupę. jeden bije a drugi na alimenty nie wyrobi. daj sobie spokój nie ładuj się w taki związek.
znajdź trzeciego, i dobrze go sprawdź,

Dokładnie znajdz sobie trzeciego i sprawdz go dokładnie ., z tymi nie czeka Cię żadna przyszłość.

5

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

A może po prostu odpocznij na razie od facetów? zgadzam się z tym że obaj są nieciekawymi kandydatami na partnerów...

6

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi i za to że nie ocenialiście mnie.Wasze odpowiedzi dały mi  dużo do myślenia.Dziękuję za pomoc!

7

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

babcia dobrze Ci mowi jak raz uderzy uderzy raz jeszcze/
zostaw swojego obecnego faceta co z nim jestes 6 lat a z tym Mariuszem, nie wiem, kwestia czasu smile

8

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Nie ma sensu trwać w takim związku, uciekaj, póki jesteś młoda.

9 Ostatnio edytowany przez bellew (2012-04-01 23:06:20)

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!
iśka88 napisał/a:

no i on mi obiecuję,że to się nigdy więcej nie powtórzy ale nie wiem czy mam w to wierzyć,zawsze po kolejnym ataku agresji mówił,że to moja wina i nawet tak naprawdę nie przeprosił.

nie widzi swojej winy.sytuacja się powtórzy gdy będzie już
pewny.Uciekaj póki czas i słuchaj babci smile

10

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

albo pozostań i przekonaj się na własnej skórze... może to wówczas Cię oświeci.

11

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Iśka, mogę sie tylko podpisać pod wypowiedziami które sie juś pojawiły.
Robert na pewno sie nie zmieni, jak juz to na gorsze, skoro teraz juz dzieje się jak dzieje, a on nie widzi sowjej winy, radzę posłuchać babci i uciekać.
A co do Mariusz to pewnie był fajną odskocznia, ale czy to facet z którym chcesz się wiązać??? Już nie chodzi o wiek i rozwód, ale o jego podejście, jak to jest że narobił dzieci, odszedł najpierw od jednej kobiety, później od drugiej, teraz po 3 miesiącach nie może żyć bez Ciebie? Obawiam się że to taki słomiany zapał a tylko jego problemy spadną Ci na głowę.

12

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Roberta to ty sobie z glowy wybij nie pozwol sobie na jakiekolwiek rekoczyny z jego strony. Uderzyl nie powinien nawemocniej dmuchnac na ciebie.
Mariusz ma facet troche przeszlosc. Czy ty wogole do niego cos czujesz?

13

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Otóż kochana123 zależy mi na Mariuszu to naprawdę dobry człowiek,gdy nie ma go blisko to tęsknie za nim.To nie jest do końca tak,że narobił dzieci i zostawił obie kobiety.To żona go zdradziła(rozwód jest z orzeczeniem o jej winie)nie chciało mi się w to wierzyć ale pokazał mi płytę ze zdjęciami jaką dostał od kolegów co jego żona robiła gdy on był tydzień lub dwa poza domem(był kierowcą spedycyjnym)nie było to przyjemne..co do drugiej Pani to sama nie wiem.Boję się tak naprawdę zaangażować,boję się,że nie zaakceptuję jego dzieci i na odwrót no i jeszcze kwestia tych cholernych pieniędzy,które mimo wszystko są ważne.Wiem,że dzieci są nic nie winne i te pieniążki im się należą ale ja szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie wydawania co miesiąc 1500zł.Może jestem po prostu niedojrzała,ta sytuacja jest dla mnie trudna..Dziękuję za Wasze odpowiedzi,dają mi dużo do myślenia.Pozdrawiam

14

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Iska
Jesli zalezy wam na sobie to nie patrz na nic wiem ze latwo tak mowic ale to nie sa latwe sprawy. Moze faktycznie jest dobrym czlowiekiem jak mu sie raz zycie nie ulozylo to nie znaczy ze nie moze miec drugiej szansy. Moja rada nie spiesz sie do niczego i tez nie przekreslaj go. Zobaczysz co czas pokaze. Kwesite kasiorki narazie zostaw z tylu...pozdro

15

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

kochana123 dziękuję za odpowiedź może masz i rację nie powinnam się śpieszyć.Boję się zakończyć obecnego związku ale im więcej dostaję odpowiedzi tym bardziej jestem przekonana że nie ma on sensu a ja żyję tylko dobrymi wspomnieniami.Masz rację każdy zasługuję na drugą szansę.Czas pokaże..Jeszcze raz dziękuję:)

16

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Iska nie pisalas czy dzieci sä przy matkach, czy przy Mariuszu...pieniädze to jedno a nagle wpasc w role macochy w tak mlodym wieku to nie latwa sprawa.

17

Odp: mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Witaj Doonna dzieci są przy matkach..tak jak pisałam wcześniej nie wiem co to będzie gdy ja i jego dzieci po prostu się nie zaakceptujemy.Sama mam macochę,której nie akceptuję(ale ona rozbiła mi rodzinę)więc wiem jak dziecko potrafi umilić życie osobie której nie toleruje..

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » mam dwóch facetów i nie potrafię z tego wybrnąć!!!!!!!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024