Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 209 ]

Temat: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Witam bardzo serdecznie chciałbym opowiedzieć swoją historię może ktoś mi coś dorazi pomożd. W chwili obecnej mam 28 lat. Gdy pisałem mature mialem lat 20. Wyszedłem z kumplem na miasto i zapytałem go czy zna może jakąś dziewczyne dla mnie. On mówi mam sąsiadke jeżeli chcesz zapoznam cie z nią. I tak sie stało poszedłem do kumpla a on zaprosił ją. Była miła ładna spodobała mi się. Więc rozchodząc się ona mi zaproponowała spotkanie sam na sam rozmawialiśmy długo spotykalismy sie coraz częściej aż wkońcu zaczeliśmy być parą bardzo szybko bo po miesiącu. miałem 20 lat a ona 19. minął rok układało nam sie dobrze mieszkaliśmy oddzielnie. ona przychodziła do mnie chodziliśmy na spacery. była dla mnie dobrą dziewczyną po pewnym czasie po dłuższym czasie chciałem zakończyć związek a dokładnie po 3 latach stwierdziłem że jej nie kocham nie wiedziałem czy ona do mnie coś czuje i zerwałem z nią kontakt. ale jak sie okazało jednak mała iskierka mi sie zapaliła kochała mnie b mocno pisała prosiła błagała. zaczeliśmy być na nowo parą ale jak sie okazało wyjechałem do angli poczułem jak mi jej brakuje wrócłem po 3 miesiącach
kłotnie sie zaczeły ale byliśmy nadal parą aż do momentu gdy ona ze mną zerwała mielismy przerwe koło miesiaca aczkolwiek ubiegałem sie o nia bo ją kochałem także dała mi szanse i bylismy znow szczesliwi do momentu aż ze mną kolejny raz zerwała ubiegałem się o nią znów powiedziała mi Damian nic nas nie łączy ja chce sie rozstac daj mi spokoj
kupiłem jej kwiaty wyrzuciła je do smietnika stwierdzila ze juz nic nie bedzie ze czas najwyzszy sie rozstac. Było to rok temu poznałem kolezanke z ktora spacerowalem i rozmawialem. jej przyjaciółka spotkała mnie z inna. po czym dostałem smsa od niej hej jak tam randka chyba nie przeszkadzam

byłem szczesliwy ze sie odezwala poszedlem do niej kupilem jej kwiaty i pezytulilismy sie powiedzialem jej to moja kolezanka kocham tylko ciebie i zakonczmy to bdzmy wkoncu szczesliwi tez tak było przez około roku gdzie wkoncu w styczniu tego roku zamieszkałem z nią i z jej ojcem mineły dwa miesiace kiedy stwierdzila ze nie ma sensu abym sie wyprowadził ze nas nic nie łączy ze wszystko wygasło pakowalem swoje rzeczy usiadłem obok niej
probowalem rozmawiac\
powiedziała nie mamy o czym i sie wyprowadz
tesknie za nia bardzo brakuje mi jej mialem nawet mysli samobojcze nie wiem co mam robic bylem u niej w nd chcialem z nia porozmawiac tez  sie nie dalo napisalem jej smsa wyznalem milosc powiedziala juz dawno nas nic nie laczy zebym dal jej spokoj nie odzywal sie do niej wogole co mam zrobic jak sobie z tym poradzic? nie jjem nic od momentu wyprowadzki schudłem kilka kilo nie spie po nocach o niczym nie mysle tylko o niej mimo to ze mnie skrzywdzila wywalajac z domu prosze o pomoc

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Po prostu odpuść sobie tą znajomość i idź do lekarza, bo skoro miałeś z tego powodu nawet myśli samobójcze to pomóc ci może chyba jedynie specjalista. I to nie jest żaden wstyd szukać profesjonalnej pomocy.

Uszy do góry. smile

3

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

myslałem nad tym tu gdzie mieszkam nie ma nawet psychologa nie chce zeby ktokolwiek sie dowiedzial o tym nie szanowalem jej ten zwiazek wydaje mi sie byl slaby zrobilbym wszystko abysmy zamieszkali razem i zeby mnie pokochala na nowo poki co wierze w to bo nie nadaje sie do zycia i do nieczego kiedys mnie kochala bardzo mocno jak pisalem wczesniej wracala do mnie ale czy po wyrzuceniu z domu i po takich tekstach jest szansa mam mala wiare ale ta wiara jeszcze mnie trzyma

4

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Nigdy nie rozumiałam i dalej nie rozumiem ludzi, którzy wiecznie żyją w związku, który co chwilę się rozpada, a potem ludzie schodzą się na nowo żeby spróbować. Potem znowu się rozchodzą i wracają.. Jak ludzie się kochają to potrafią się dogadać, wszystko układa się w miarę normalnie. Nie mówię, że nie ma kłótni bo są zawsze, ale bez przesady wieczne rozstania i powroty... to nie dla mnie.
Uważam podobnie jak przedmówca, że może szukaj pomocy specjalisty. Nawet jeśli ktoś się dowie to żaden wstyd przecież. No chyba, że tak bardzo się tego krępujesz to może poszukaj gdzieś dalej. Ważne, żebyś sam sobie pomógł, a dziewczynę sobie odpuść. Ja bym tak przynajmniej zrobiła na Twoim miejscu, bo dla mnie takie związki nie mają sensu. Albo się kogoś kocha i się z nim jest albo jest tak jak u Ciebie czyli ciągła zmiana zdania i w sumie nie wiem czy w tym wypadku można mówić o prawdziwym uczuciu.

5

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

już byłem na tej stronie wiesz nie wiem jakie oni maja tam rady pisalem jak głupi do wczoraj do 22 i wiem ze raczej bedzie skonczone jezeli ona pierwsza sie nie odezwie dzisiaj jest dopiero pierwszy dzien jak sie do niej nie odzywam jezeli ktos nachalnie pisze i prosi ona wie ze ja mam wladze predzej wg mnie pomoze milczenie bo co sms to sie gorzej czulem

6

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

orosze podpowiedzcie mi jak ja odzyskac wogole sie nie odzywa nie chce rozmawiac kocham ja ciagle placze

7

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Skoro się nie odzywa i nie chce rozmawiać to dla mnie sprawa jest prosta. Nie możesz być z kimś na siłę. Do związku trzeba miłości i chęci zbudowania go nie tylko z jednej strony. Do tego trzeba dwojga.

8

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Słuchaj, nie jesteśmy specjalistami. Co mamy ci powiedzieć? Mamy poklepać cię po ramieniu i dać chusteczki? No nie da się - to po pierwsze. A po drugie to niczego nie zmieni. Najlepiej wziąć się w garść, cho wiem jak trudne ci się to wydaje. Kiedy swędzą cię palce, aby do niej zadzwonić lub napisać zrób kilka pompek, brzuszków czy przysiadów. Jak się solidnie zmęczysz to ci przejdzie, bo masz chyba za dużo wolnego czasu na siedzenie i myślenie.

9

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

tak łatwo powiedziec był u mnie kolega wyciagna mnie na miasto cos zjesc wracajac mialem lzy w oczach mieszka blisko mnie i nie jestem w stanie jej zapomniec od wczoraj sie nie odzywalem napisalem jej smsa typu ze wiem ze jej nie szanowalem zeby dala mi 5 minut na rozmowe na zywo poki co jest cisza nie moge tego przezyc zaakceptowac moj organizm wszystkiego odmawia

10

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

musisz przestać się do niej odzywać! miej swoją godność!

11

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Fakt- łatwo powiedzieć. Ale nie możesz cały czas siedzieć i myśleć bo jak widzisz- wykańczasz się. Chociaż staraj wziąć się w garść.

12

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

zgadzam sie z tobą musze inaczej sie wykoncze niestety przez cos takiego nie bede umial zaufac pokochac kogos bede sie bal wszystkiego pewnie jestem skazany na samotnosc

13

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

albo poprostu skonczyc z tym zasranym zyciem

14

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

niedaleko mojej miejscowości powiesił się chłopak. Dziewczyna z nim zerwała.
Zniszczył tylko siebie i swoją rodzinę... to jest najgłupsze rozwiązanie
a skoro ta dziewczyna Cie nie docenia to pora znaleźć taką która będzie Cię kochać

15

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Nie wmawiaj sobie, że już nikogo nie pokochasz, nikomu nie zaufasz, że to Cię zniszczy.. bo jak sobie będziesz to powtarzał jak mantrę to tak będzie i się wykończysz psychicznie. Warto pamiętać to co było w Waszym związku pięknego, docenić to że mieliście miłe chwile, ale nie możesz żyć przeszłością bo tak się nie da. Wiem co mówię, bo sama żyłam wydarzeniami z przed lat i ciągle miałam nadzieję.. tak się nie da żyć. Zaszufladkuj wspomnienia. I żyj dalej. Na początku nie będzie łatwo, ale powiem Ci, że choć ciężko Ci będzie w to teraz uwierzyć to naprawdę czas leczy rany.

A skończyć ze sobą? Jak tchórz? I skrzywdzisz wiele osób, którym na Tobie zależy a przede wszystkim zmarnujesz sobie jedyne życie? Przestań smile Pokaż, że dasz radę być silnym człowiekiem, który jeszcze kiedyś może być szczęśliwy smile

16

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

wszystkim wam latwo powiedziec
a co sadzicie o tym gdybym jutro do niej poszedl mieszka blisko 300 metrow codziennie tam przechodze jak ide do pracy nie piszac nic ze zajde pogadac w 4 oczy jak zaczac rozmowe czy mi to cos da

17

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

nawet dzis niedawno pisalem ze ja kocham i tesknie czy mozemy porozmawiac nic nie odpisala jakby nie istniala nie wiem naprawde niewiem jestem w bardzo ciezkiej depresji

18 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-03-28 20:07:24)

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Tak, wszystkim nam tak łatwo powiedzieć, bo nikt z nas nigdy nie przeżył miłosnego zawodu....



Weź się w garść chłopie i zamiast w koło klepać 'zwariuję', 'nie mam po co żyć', to zacznij sobie powtarzać 'będzie dobrze', 'trzeba być silnym', 'dam radę'.




Wizyta u niej to debilny pomysł. Lepiej idź do lekarza specjalisty, a tymczasem walnij sobie trochę nerwosolu, neospazminki czy czegoś tam na uspokojenie. Tylko nie za dużo....

19

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

nawet dzis niedawno pisalem ze ja kocham i tesknie czy mozemy porozmawiac nic nie odpisala jakby nie istniala nie wiem naprawde niewiem jestem w bardzo ciezkiej depresji

Spokojnie, to nie depresja, a tylko złamane serce.
Wielu przez to przeszło, dasz radę i Ty.

Daj na luz na parę dni. Nie leź do niej jak desperat. Przemyśl, daj jej czas na refleksję.
Nie ma co działać w afekcie.
Jak już trochę się uspokoją twe nerwy i psychika, to wtedy poproś o spotkanie.
Powiesz jej wtedy co czujesz, posłuchasz co ona ma do powiedzenia.

20

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

odpisala mi smsa bo ostatni jaki wyslalem napisalem kocham cie porozmawiajmy odpisala nieeeeeee

21

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Na jej miejscu sama bym miała dość tak Ci szczerze powiem ;/ skoro nie chce to daj jej w końcu spokój. Nie ma nic gorszego niż namolna osoba, nie rozumiejąca słowa "nie".

22

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

napisalem jej zyj se z bogiem ja cie kiedys tez nie kochalem a jednak bylismy razem jeszcze 4 lata stara milosc nie rdzewieje nie da sie zapomniec o kims kogos sie kochalo wspomnisz moje slowa a teraz daje ci spokoj zegnaj a wtedy bedzie za pozno musze sie tego trzymac i dac sie jej zastanowic przemyslec i nie robic zadnych krokow tylko jak zapomniec co zrobic

23

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

jak nie rozumiesz slowa nieeee wyraza swoja niechec i wyraza brak zainteresowania mna poprostu mnie mnie nie kocha tkli we mnie iskierka bo zalezy mi mimo wszystko na niej mielismy kilka razy takie sytuacje ale najgorsze jest to ze mi sie wydaje ze jednak nie bedzie chciala juz wogole mnie znac nie wiem musze dac se z tym rade ale jakos nie moge

24

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Damiano,
Po pierwsze, najważniejsze, wycisz emocje, teraz!
Po drugie, spójrz na fakty. One są takie, że na razie (nie wiemy co będzie jutro, za miesiąc...) ona nie chce z Tobą rozmawiać. Przyjmij to! Po prostu nie masz wyjścia. Absolutnie nie dzwoń do niej, nie pisz (wiem, wiem, trudne, cholernie trudne), absolutnie też nie odwiedzaj jej w domu czy gdziekolwiek indziej. Ona weźmie to za nachodzenie, a nie ratowanie związku. Odsuń się, daj jej czas i zajmij się sobą. Tak, dziwne, ale to jedyne skuteczne wyjście z sytuacji. Powodzenia!

25

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
myszka92 napisał/a:

Na jej miejscu sama bym miała dość tak Ci szczerze powiem

ja też...
skoro ją kochasz to uszanuj jej decyzję. albo poczekaj, albo zapomnij

26

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

W swoijej historii napisaleś że kiedy zaczełeś spotykać się z koleżanką ona zaskoczyła i chciała ratować związek. Więc teraz zrób to samo wink Poprostu odłóż tą sprawę na bok i żyj pełnią życia ciesz sie wolnościa poznawaj nowe osoby. Wtedy ona zrozumie co straciła a ty zyskasz znow pewność siebie. Poznasz na pewno lepszą kobiete w swoim życiu tylko narazie musisz wymazać ze swojej głowy myślii o swojej ex. Daj już jej spokój to nic nie da poza tym zastanów sie czy chcesz być z osobą która wyrządziła ci tyle krzywdy i czy zaufał byś jej gdyby faktycznie do Ciebie wróciła.
czas leczy rany wierzymy w Ciebie wink

27

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

sluchajcie jest jeszcze jeden motyw kiedy zaczynalem z nia chodzic ona byla zakochana w sasiedzie wtedy po miesiacu odeszlem od niej nie odzywajac sie wiecie jaki byl efekt zadzonila do mnie i powiedziala ze chce byc ze mna im nie pozwalal wiek bo był za młody (( 6 lat młodszy) pozniej dziekowala mi. Ten sasiad przychodzil czasami umawiali sie na fajke czy cos bylem zazdrosny ki opieprzale ja za to b czesto usmiechala sie jak on przychodzil. az wkoncu to wyciszylo. wczoraj byl u mnie znajomy i dowiedzialem sie przypadkowo ze ona pozyczyla jemu 2 tys zł na kupno samochodu - a on nie ma pracy ani dochodow. wczoraju sie roztrzeslem strasznie ale dalo mi do zrozumienia jak bardzo mnie skrzywdzila gdy ja chcialem pozyczyc jakies 50 zl bo zabraklo to mialo krzywa mine i nie zawsze mi je pozyczyła. przeczytalem kilka poradnikow i duzym bledem bylo pisanie plakanie proszenie jej. kocham ja nadal wzbudzila we mnie zazdrosc. Postanowilem zajsc do niej niezapowiedzianie i powiedziec to co bylo w poradniku ze kto bedzie jej robil jesli chodzi o nasz zwiazek typu drapanie plecow masaze itp ona to lubiala i byla zadowolona wiec mam zamiar powiedziec jej aby wzbudzila wkoncu mna zainteresowanie odwale sie ladnie wypachnie sie pojde pogadac i polwiem nawet o tym ze zaczynam poznawac ludzi a nawet mam kolezanke zed moglbym nadal jej robic te masaze ale skoro ze mna zerwala jestem zmuszony spotykac sie z innymi i dodam iz wiem ze pozyczyla mu te 2 tys ( nie wydam kumpla wiedza o tym tylko 4 osoby ) ze w takim razie jest to definitywny koniec. w poradniku bylo o tym aby samemu napisac smsa ale takiego aby zalowala. na spotkanie pojde kolo 10 lecz nie wiem czy mnie wposci tak jak mowilem ladnie sie ogole wypachnie aha i co wazne jezeli ona faktycznie mnie nie kocha bede wiedzial ze nie jest mnie warta a jezeli kocha powinna zaczac sie odzywac juz nawetw ten sam dzien a co wazne nie mozna jej pokazac ze mi na niej zalezy jesli poprosi o spotkanie napisac po co
jesli bedzie chciala wrocic powiedziec ze obecnie mozemy b yc przyjaciolmi w ten sposob chlopak przejmuje inicjatywe i wzbudza w niej ponowne zauroczenie co o tym myslicie?

28

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

odpisala mi smsa bo ostatni jaki wyslalem napisalem kocham cie porozmawiajmy odpisala nieeeeeee

i widzisz... jesteś za dobry i za bardzo za nią latasz,... gdybyś ją olał to może sama by doceniła to co straciła, a ludzie juz tak maja że jak się pokazuje komus że zależy ci na danej osobie to ta osoba tego nie docenia, tylko po fakcie co najwyżej,. ..
Ja bym juz nie pokazywała żadnych uczuc tej twojej, choć wiem że nie łatwo, łatwo to sie tylko mówi (pisze).
A depresja to to pewnie nie jest  tylko serducho złamane.....................................
Powodzenia.

29

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

sluchaj zgadzam sie z tobą nic tak nie łączy dwojga ludzi jak tęsknota. dlatego sprobuje wziąść się zaa siebie i pokazac jej. Ja znam ją bardzo dobrze wiedzialem co ma na mysli bałem sie ze kiedys mnie zostawi wiec wiem ze byla by głupota wracac do niej bo jesli nawet by sie zgodzila było by gorzej a ja cierpial bym jeszcze bardziej chce jej powiedziec na zywo iz wszystko zniszczyla powiedziec jej o tych pieszczotach a takze ze ma racje nasz zwiazek nie mial sensu i zyczyc jej powoidzenia odejsc nie piszac nic czekac na efekt a wtedy albo przejac inicjatywe albo zakonczyc to raz na zawsze a mysle ze po tym jak sie wypachnie ubiore ładnie mysle ze sie zastanowi i wg mnie powinno zadzialac chialbym aby mnie pokochala a moge z dzialac to tylko w ten sposob

30

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

mialem taka sama sytuacje ze nie ccialem jej zaczynalem rozumiec dopiero jak zaczelo mi jej brakowac pomalu odzyskuje humor tylko trzymajcie kciuki aby wposcila mnie do domu i wziela sobie gleboko do serca to co powiem oby zatesknila za mna jak myslicie zadziała ?

31

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

sluchaj Damianoo , mnie sie wydaje ze ona widocznie kogos poznala soro tak cie potraktowala, ale wiesz co ty nie mozesz sie zalamywac. Musisz wyciagnac jakies pozytywy z tej sytuacji a nie myslec o samobojstwie .Myslisz ze to rozwiaze twoje problemy??? Przeciez masz rodzine ktora cie kocha , i im bys zrobil najwieksza krzywde odbierajac sobie zycie .Pamietaj zycie jest piekne i zyje sie tylko raz , a tego kwiatu jest pol swiatu wiec glowa do gory , ona jeszcze bedzie zalowac swojej decyzji a ty zacznij ja ignorowac i przestan sie do niej odzywac . Wiem jak to boli rozumiem cie bo sama mam nieciekawa sytuacje ale ide do przodu i czekam co przyniesie mi los .

32

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

dobra ide do niej porozmawiac tak jak pisalem mam nadzieje ze mnie wposci bedzie pewna ze chce powrotu ale powiem ze nie chce miec kontaktu no wzbudzic w niej zazdrosc moze sie uda

33

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

...jak tak długo to trwa to i tak nic z tego nie bedzie...ile można zaczynać i wracac do siebie...próbowaliscie juz nie raz i nie wyszło wiec po co ty nadal tracisz czas na jakas tam panne...rozejrzyj sie i poszukaj sobie inna. Taki to problem znalezc sobie kogos??? Ja tez po 8 latach znajomości, po części i związku myślalam że już się nie zakocham ...a tu po kilku miesiacach spotkalam i zakochałam sie..Zerwalam z tamtym raz i chociaz błagał, groził że się zabije to do niego nie wróciłam...mało pewny siebie jesteś...

34

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

zgadzam sie z tobą musze inaczej sie wykoncze niestety przez cos takiego nie bede umial zaufac pokochac kogos bede sie bal wszystkiego pewnie jestem skazany na samotnosc

Zawód miłosny to coś, co przytrafia się większości ludzi. Ja doskonale pamiętam, jak chłopak, w którym byłam bez pamięci zakochana, zerwał ze mną z dnia na dzień, w dodatku zrobił to podczas wspólnych wakacji. Byłam w takim szoku, że nie pamiętam jak dojechałam z tych wakacji do domu (kilkaset kilometrów). Po prostu spakowałam się i wyjechałam najbliższym pociągiem. Wylałam morze łez i przez miesiąc byłam jak zombie, bo nie mogłam się otrząsnąć. Trzeba to przetrwać i tyle. Potem byłam nawet wdzięczna temu facetowi, że zerwał ze mną, bo patrząc z perspektywy czasu, nie byłabym z nim szczęśliwa,  a na pewno nie tak jak z moim obecnym mężem, którego poznałam jakiś czas po tamtym zerwaniu smile.
A i Damiannoo, czy mógłbyś zwrócić uwagę na znaki przestankowe, bo strasznie ciężko się czyta twoje wypowiedzi. Stawiaj chociaż kropki gdzieniegdzie smile. Taki styl pisania (pełen chaosu i bałaganu) też daje jakiś obraz twojej osoby. Bardzo prawdopodobne, że jako człowiek jesteś po prostu strasznie nieuporządkowany i chaotyczny, a  tacy ludzie są bardzo trudni we wspólnym życiu, więc może po prostu tu leży na prawdę twój problem. Jeśli się nie weźmiesz za uporządkowanie samego siebie i swojego życia, to na udany związek możesz mieć małe szanse. Wbrew pozorom, sposób pisania bardzo wiele mówi o człowieku.

35

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Damianoo - przecież w czasie gdy się nie spotykaliście wcześniej, to umawiałeś się z innymi dziewczynami. Może teraz też powinieneś spróbować? Pamiętaj, że lekarstwem na kobietę jest inna kobieta.

36

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

kurwa ludzie jestem heppy odrzylem wiecie ze mam ja w garsci udalo mi sie dzieki poradnikom ale ni huja bede twardy i minimum bede czekal do momentu az sie zakocha na maksa bede ja trzymal nie jest jeszcze do konca pewna ale zmiekla napisalem jej smsa nie chciala mnie wposcic do domu napisalem smsa typu kto bedzie cie calowal kto bedzie cie wspieral kto ci da poczucie milosci dowiedzialem sie kilku rzeczy o ktorych sie przekonalem ze nie jestesmy idealna para skrzywdzilas mnie i stwierdzilem ze nie jestes mnie warta odkochalas sie to jeden z glownych powodow dla ktorych bede musial zadowolic inna kobiete moje uczcucia wygasły do ciebie wiec zegnaj na zawsze wiecie co odpisała ? Damian jak to wygasły tak mnie kochales pierwszy normalny sms odpisalem tak wygasly skrzywdzilas mnie i niejestem w stanie ci zaufac wiec sie rozjdzmy jak ludzie i zakonczmy kontakt wiecie co chce sie umowic ze mna

37

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

napisala jeszcze nic ci nie zrobilam ale jak mnie wkurwisz dopiero ci zrobie odpisalem zrobilas a jesli mnie straszysz zakonczmy kontakt musi pomoc

38

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Co masz na myśli pisząc, że masz ją w garści?

Używaj przecinków, bo coraz trudniej zrozumieć co piszesz...

39 Ostatnio edytowany przez fuorviato (2012-03-29 10:57:51)

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Człowieku. Ty się zastanów co ty robisz. Najpierw mówisz że ją kochasz a póżniej chełpisz się kontrolą nad nią.
Byłem w Twojej sytuacji i wiem jak się czujesz Panna mnie zostawila dla innego. Najpierw mówiłem że kocham a miesiąc później przemyślałem i  wysłałem ją do diabła a ona nawet chciała utrzymywać kontakt.

Jak już jej powiedziałeś że wygasły, trzymaj się tego. Zajmij się wlasnym życiem i nie marnuj energii.

40

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Słuchajcie ja pisałem tak bez przecinków ponieważ byłem zdenerwowoany pisałem bez patrzenia na klawiaturę. Może udam sie do wypowiedzi co oznacza ze mam ją w garści. Otóż ci tłumacze najlepszym lekarstwem jest to aby nie pokazywać jak się tęskni, jak się kocha. Trzeba podnieść głowę do góry i dać jej do zrozumienia kogo lub co straciła. Nasz związek nie był udany moim zdaniem jest to możliwę aby wrócić do niej lecz nie prędko sama musi pokazać że mnie kocha i potrzebuje. Ja ją kocham b mocno i potrzebuje jej tak samo jak tlenu lecz na innych warunkach. Aczkolwiek na wspólnym mieszkaniu bo do niej do domu nie wróce. Czas pokaże dzisiaj mi napisała pożądnego smsa że jak sie to mogło stać że się odkochałem. Napisałem jej że krzywdziła mnie nie kochając że zamiast interesować sie nią poświece czas innej kobiecie która mnie doceni bo dla mnie nie była to miłość tylko jedna pomyłka. Być może dojdzie dziś do spotkania aczkolwiek aby mnie pokochała musi widzieć że sie staram zmienić styl życia dbać o siebie prace i początkowo nie być nią zainteresowany. Tak kiedyś też zrobiłem i próbowała mnie odzyskać udało jej sie mimo że nie kochałem jej. Wiem co ona dla mnie znaczy i nie wiem jak dałbym sobie rade bez niej ale mówie muszę uwierzyc poprzez jej zachowanie że jednak mnie kocha poczekać koło miesiąca i zacząć dopiero z nią rozmawiać o wspólnym zamieszkaniu nie wiem czy dobrze piszę aczkolwiek wydaje mi się że to jedyny sposób na odzyskanie jej ostatnio wyzywała mnie nawet pisała wulgarnie odpierdol się daj mi spokój odwal się itp.... teraz będę czekał co ona zrobi poznałem też poprzez jej słowa że pomału dociera to do niej że być może mnie straci i pytała dlaczego już jej nie kocham... mam wielką nadzieje ze jeszcze stworzymy rodzinę 8 lat swoje robi

41

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

co do spotykania z innymi kobietami zrobiłbym to jedynie dla towarzystwa nie mogę posunąć się za daleko, jestem typem człowieka szczerym pisząc z nią w ten sposób pierwszy raz ją okłamuje. Musi sie zastanowic i przemyśleć czego chce. Wcześniej sie spotkałem ponieważ było to moje pierwsze rozstanie z nią zarówno ja jak i ona spieprzylismy sprawę. Ona mnie zawiodła zrywając a ja spotykałem sie dla przyjemności. Teraz sie nie bede spotykał bedę czekał

42

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

napisałem także że zniszczyła moją miłość do niej. że miałem zamiar się zmienić i założyć z nią rodzinę ale te kłamstwa i to wszystko doprowadziło do tego ze jej nie ufam zamiast tobą zajmę się inną a ty podziekuj sobie, chyba źle zareagowała odpisujac nara co mi byście teraz poradzili?

43

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

napisałem także że zniszczyła moją miłość do niej. że miałem zamiar się zmienić i założyć z nią rodzinę ale te kłamstwa i to wszystko doprowadziło do tego ze jej nie ufam zamiast tobą zajmę się inną a ty podziekuj sobie, chyba źle zareagowała odpisujac nara co mi byście teraz poradzili?

co mamy ci poradzic?? krotka piłka- oby dwoje jestescie pojebani..zachowujecie sie jak dzieci....ile Ty masz lat?? 16??? Czy 28?? Bo juz sama nie wiem..wy rodzine zakładać razem, po co ??...PATOLOGIA...Nie którzy ludzie sie nie zmieniaja..sa ludzie i ludziska..a pies który dużo szczeka - nie gryzie..taki z Ciebie kozak...jakbyś chciał ze soba skończyc to dawno bys to zrobił...wiesz co to znaczy milosc???raczej nie...

44

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

ześ pojechała z tekstem ja ci powiem tak nie chce żadnej innej tylko ją tylko ją kocham i zrozumncie mnie nigdy nikogo tak nie kochałem próbuje wplynac na nią inaczej staram się jak mogę mam też bardzo ciężką sytyację rodzinną same długi rodzice mają nie chce tu mieszkać szlak mnie trafia

45

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

albo będe z nią albo nie chce żyć i zrozumncie mnie za bardzo ją kocham

46 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-03-29 13:43:34)

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

buziaczek125 no to pojechałaś ładnie wink Ale naprawdę autor jak na swój wiek jest kompletnie niedojrzały, a ta cała historia to wzbudza we mnie pusty śmiech, ogólnie odnoszę wrażenie, że każdy jego post jest pisany w kompletnym amoku

Damiannoo1984 Weź chłopie się za siebie, zacznij się zachowywać jak facet, taką dziewczynę dawno powinieneś kopnąć w cztery litery, bo ona i tak Cię zostawi i za jakiś czas znów będziesz wylewał swoje żale. Niestety nie każdemu od razu się układa, żeby znaleźć tą jedyną osobę - pokochać szczerze, niektórzy muszą wiele przejść wypłakać, ale nie zapomnij, że jesteś facetem - głowa do góry i żyj dalej - tak jak do tej pory, ale bez niej, nie daj sobą manipulować i pomiatać - zachowaj trochę godności.
Nie udało się raz, drugi ... na co ty liczysz człowieku? Żyjesz chyba w innym świecie !!!

47

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

ostatnio wyzywała mnie nawet pisała wulgarnie odpierdol się daj mi spokój odwal się itp.... t

Ona mówi do ciebie w ten sposób, a po tobie to spływa? Chyba oboje jesteście siebie warci. Przepraszam, ale czytając twoje posty dochodzę coraz bardziej do wniosku, że jesteście oboje bardzo niedojrzali. Odchodzenie, wracanie, ona ci - "odp...dol się, ty jakieś pułapki na nią zastawiasz - to ma być związek dorosłych ludzi? Nie zakładajcie rodziny, to zły pomysł. A już na pewno nie płódźcie dzieci.

48

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

SWEIL - no coś Ty ja mu pojechalam ???;) Z takimi ludzmi inaczej sie nie da...szkoda słów..

49

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
buziaczek125 napisał/a:

SWEIL - no coś Ty ja mu pojechalam ???;) Z takimi ludzmi inaczej sie nie da...szkoda słów..

Dokładnie wink Zgadzam się z Tobą! Wcześniejszy post też mi się spodobał smile Ale pewnie i tak nic nie pomoże, bo autor ją kocha i tyle wink

50

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

witajcie jestem ponownie postanowilem z tym problemem isc do lekarza nie dam rady nie potrafie sam sobie pomoc za ciezkie jest to dla mnie

51

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

postanowilem z tym problemem isc do lekarza nie dam rady nie potrafie sam sobie pomoc za ciezkie jest to dla mnie

Takie postanowienie to pierwszy krok do sukcesu, teraz trwaj w realizacji. Nie poddawaj się, na pewno wszystko się zmieni. Powodzenia!

52

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

witajcie jestem ponownie postanowilem z tym problemem isc do lekarza nie dam rady nie potrafie sam sobie pomoc za ciezkie jest to dla mnie

Słuszna decyzja. Lekarz lub psycholog prędzej pomoże niż forum, zwłaszcza, że i tak nie słuchałeś niczyich rad, tylko knułeś jakieś intrygi.

53

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

tylko z tym nie jest tak latwo bo dopiero na 23 kwietnia mam tez inny plan co rozumiecie przez jej smsa bo przyznam sie pisalem z jej kolezanka gdzie doszlo do ostrych slow a raczej smsow z nia
poniewazn ona miala z nia porozmawiac i spotkac sie w ramach tego czy moge wogole liczyc na nia. odpisala mi moja ze jezeli mam cos do niej niech uderze do niej ze mam sie nie ponizac ( ma racje ) po czym napisalem ze jej nienawidze za to co mi zrobila pisala takze ze pomalu zaczela widziec ze sie nie odzywam zaczela pomalu tesknic ale zrozumiala ze jednak nic z tego daj mi spokoj i czas

54

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Trudno żeby cokolwiek  tu doradzić.Oboje zachowujecie się jak dzieci,powinniście najpierw dorosnąć...

55 Ostatnio edytowany przez serendipity34 (2012-03-30 15:27:05)

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Dam Ci jedną dobrą radę: przeczytaj książkę "Jak odzyskać ex" - ja zastosowałam zasady w niej zawarte i odzyskałam byłego. Oczywiście autor nie daje gwarancji ale jest to wysoce skuteczne. Potem i tak się rozstaliśmy ale ja już byłam na tyle silna że przeszłam to gładko. Aby było prościej, to pokrótce opiszę.
Po pierwsze - napisz, że akceptujesz jej decyzję i rozstanie. Po drugie - ZERWIJ KONTAKT NA 4TYGODNIE. Jeśli w tym czasie ona się odezwie - jesteś do przodu, i zachowujesz twarz i godnośc w jej oczach A TO KLUCZOWE W SPRAWIE smile Jeśli się nie odezwie - po 4 tygodniach będziesz już znacznie mocniejszy psychicznie i zaakceptujesz rozstanie.  Po trzecie - w czasie tych 4 tygodni rób wszystko tak jak gdyby nic się nie stało, dbaj o siebie, zajmuj się swoimi sprawami, pod żadnym pozorem się nie odzywaj do niej. Polecam tę metodę - działa! smile

Po przeczytaniu drugiej strony wątku muszę dorzucić sprostowanie - nie sądzę aby udało Wam się stworzyć udany związek bo to co przeczytałam, jest chaotyczne i niedojrzałe.. Ona każe Ci spier..ać, Ty knujesz intrygi... chyba jednak moja porada odnośnie odzyskiwania eks niebardzo znajdzie tu zastosowanie, bo brak jednego czynnika - DOJRZAŁOŚCI OBU STRON i choć odrobiny spokooju i zdrowego rozsadku smile
Pozdrawiam i sama nie wiem czy życzyć powodzenia w odzyskiwaniu eks smile

56

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

dziękuję za poradę przeczytałem to co napisałaś i kawałek tej książki myślę że zerwe całkowicie kontakt nawet jeżeli ona coś napisze wcześniej i tak nie odpowiem nie będe rozmawiał na jej temat. Po tych dwóch lub 3 tygodniach jeżli się odezwię podejdę i zaproszę ją na kolację nie będe pytał czy przyjdzie wręcze zaproszenie i odejdę a wtedy na kolacji bede soba bede inny. To nie jest tak do końca jak myślicie. Oczywiście nie jestem święty widocznie dostrzegła we mnie niegatywy nawet wiem które często jak mnie o coś prosiła odmawiałem często też siedziałem na komputerze nie interesując się nią także potrafiłem często wypić chciałbym aby sie zakochała w człowieku którym byłem kiedyś czuły delikatny zachowujący tajemnice. Nie wiem jak poradzę sobie bez pisania do niej ale zaczne spotykać sie z przyjaciółmi zająć się pracą ( dzisiaj czeka mnie nocka ehhh) podejrzewan ze piszac tamto cytuję widziałam jak sie starasz zaczełam tęsknic ale mam dosc twoich smsow nie umiesz normalnie sie rozstac?
napisałem smsa tak jak doradziła mi kolezanka szanuje i akceptuje twoje zdanie aby sie w spokoju rozstac zobacze mysle ze jest b duza szansa na uratowanie naszych uczuc abysmy byli szczesliwi bo wiem co ona dla mnie znaczy wiem co do niej czuje i wiem co ona lubi jezeli sie zejdziemy napewno nie spieprze i postaram sie o jej wzgledy myśle ze dodatkowym atutem bedzie to ze bylismy 8 lat razem a brak moich smsow i kontaktow b mi pomoze

57

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Je?li raz gada tak a za chwile inaczej raz cie kocha a raz nie to znaczy ?e nie kocha
I sama nie wie czego chc?,odreaguj jako? ciezko ci bedzie ale dasz rade chyba ?e wolisz
Dac si? soba bawic i tak zmarnowac kolejne miesiace zycia

58

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Jeśli zdobyłeś tę książkę, to przeczytaj całą, są tam zawarte naprawdę dobre techniki.
Im bardziej na kogoś napieramy, tym bardziej ten ktoś ucieka. To prosta, ale jakże trudna do zrozumienia reguła, gdy nam na kims zależy i gdy w desperacji chcemy już, teraz, zaraz kogoś odzyskać. A kluczem jest przestrzeń i czas.
Najlepsze, co możesz teraz zrobić, aby partnerka poczuła, że znów ją interesujesz, to wytworzyć przestrzeń, aby cokolwiek mogło się zadziać między Wami, oraz stac się autentycznie interesującym w jej oczach, czyli nie namolnym, bo to odstrasza na kilometr smile Interesujący człowiek to taki który ma własny kręgosłup, który nie płaszczy się, nie prosi, nie błaga o miłość. Interesującym będziesz, gdy zaczniesz żyć własnym życiem.
Powodzenia smile

59

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

nie nie mam tej książki czytałem ją kawałek na internecie nie wiem o czym dokładnie ona jest cała a Tobie dzięki jesłi sądzisz ze Tobie udało się wrócić do byłego myśle ze także i u mnie zaskutkuje. Podpowiedz mi jeszcze kilka cennych rad jeśli możesz jak się zachowywać te najcenniejsze najważniejszy jest początek przy odzyskiwaniu jej. uwierz mi jest mi bardzo ale to bardzo ciężko nie odzywając sie do niej. Jest jeszcze jedna sprawa jak się zachować jeżeli ona odezwie się już za np 2-3 dni i w razie czego jak zareagowac na to jak np bedzie chciała odrazu abym się np wprowadził spowrotem. I co zrobic jeżeli przez 4 tyg faktycznie sie wogóle nie odezwie. I jeszcze jedno ona ma ciocie która pracuje w urzędzie i rozlicza mnie z pitu ona go teraz nie ma ma mi dać znać jak go bedzie miała żebym go odebrał.

60

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

serendipity34 ja mam prosbe mogłabys podaC MI SWOJ NUM GG  lub odezwac sie do mnie ? 42306775

61

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Myślę, że najważniejsze podczas tych 4 tygodni jest za wszelką cenę zająć się sobą, pracą, pasjami, znajomymi, może jakimś sportem, bo to bardzo pomaga wyciszyć emocje, i nie inicjować żadnego kontaktu. Jeżeli druga strona się odezwie, to zależy, co będzie miała do powiedzenia, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś wtedy odpowiedział na sms, czy porozmawiał przez telefon, ale wszystkiemu ma przyświecać jedna zasada: miej swój honor, nie narzucaj się, nie proś o nic, bądź przyjacielem. Na początku należy zachowywać się normalnie, przyjaźnie, żadnych gierek i manipulacji, żadnego kombinowania. Chodzi o to aby powoli odzyskiwać dobry kontakt z drugą osobą, aby jej nie odstraszyć. Z czasem zobaczysz czy Wasze odnowione kontakty dają nadzieję na coś więcej, to po prostu wyjdzie z treści waszych rozmów. Jeżeli dziewczyna nie odezwie się w ciągu 4 tygodni, wtedy możesz zainicjować kontakt, napisać krotkiego, serdecznego smsa, w stylu, co słychać, czy miałaby chęc spotkac się i porozmawiać przy kawie. Ale żadnych tekstów o miłości i tęsknocie, tylko przyjazne, neutralne tematy.
Jeżeli pomimo tego ona nie zechce mieć żadnych kontaktów z Tobą, to nadszedł czas na zaakceptowanie stanu rzeczy, ale wtedy, po 4 tygodniach, uwierz mi, będziesz emocjonalnie w zupełnie innym miejscu niż obecnie i przyjdzie Ci to łatwiej, spokojniej, bo będziesz silniejszy smile

62

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

zajmuję się sobą jak mogę ale cóż nie jest mi lekko narazie trzymam sie tej tezy i się nie odzywam mam wielką nadzieję,iż ona jednak się odezwie. patrze ciągle na telefon mój ostatni sms był taki jak mi kazałaś napisać akceptuję twoją decyzję jeśli chodzi o rozstanie. Dzisiaj byłem w oracy miałem nockę nic mi nie wychodziło coś do mnie gadali kumple z pracy ale nic nie docierało zamknełem się w sobie. siedzi mi ciągle sms nie pisz z moją znajomą ewą zapomnij o mnie przez twpje zachowanie mogłam odrobinkę zatęsknic. nie wiem co on znaczył do końca. Myślę że potrzebujemy czasu.

63

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Czyli widzisz, dała do zrozumienia, że mogłaby zatęsknić. Mówię Ci, nic nie działa na drugą osobę tak jak milczenie. Oczywiście nie można generalizować i mówić że w 100%-ach przypadków to zadziała i na każdego, ale z tego co czytałam, przeważnie to działa smile Ale nie analizuj teraz jej słów, nie rozdrabniaj tego na czynniki pierwsze. Teraz nie jest na to czas.

Mam ogromną prośbę, pisz kropki i przecinki, bo bardzo trudno się Ciebie czyta smile
Co do zajęcia się sobą, nie patrz ciągle na telefon, wiem że to trudne, ale właśnie tak masz sobie zająć ten czas 4tygodni żebyś nie miał czasu na głupie myśli smile
Mam dobrą wiadomość, pisząc Tobie odpowiedzi zaczęłam szukać tego e-booka, bo kiedyś go gdzieś posiałam i udało mi się go odnaleźć na kompie, jeśli chcesz to podaj maila, wyślę Ci go  to wreszcie przeczytasz w całości smile
Pisałam wczoraj do Ciebie na gadu, ale ktoś inny mi odpisał że Cię nie ma bo jesteś w pracy. Mam nadzieję że to osoba która wie że piszesz na tym forum bo sądząc, że piszę do Ciebie, wspomniałam o tym smile

64

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

ta niepewnosc i czekanie jest tak dla mnie ciezkie ze juz jestem coraz blizszy mysli samobojczej  naprawde uwierzcie mi ze nie jestem juz w stanie zniesc tego psychicznie ze moja jedyna ukochana jak widzicie strasznie ja kocham nie chce ze mna sie spotykac mam kurwa dosc zycia

65

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

jak ja mam wytrzymac te 4 tygodnie lubialem siedziec ze znajomymi chodzilem po miescie robilem zakupy sprzatalem w domu a teraz kurwa mac nie chce nic tylko jej jak nie odezwie sie w ciagu tygodnia wole sie zabic

Posty [ 1 do 65 z 209 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024