dlaczego nie potrafie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » dlaczego nie potrafie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: dlaczego nie potrafie

Witam wszystkich czytających postanowiłam napisać , bo nie radze sobie. Może zacznę od początku .Mam 38 lat dwie córki 16 i 13 lat jestem ponad dwa lata po rozwodzie (małżeństwo było koszmarem , piekłem na ziemi) od 10 lat lecze sie na depresje dwie próby samobójcze , pobyt w szpitalu psychiatrycznym. od trzech miesiecy nie chodze do lekarza , ale własnie sie zarejestrowałam , bo wiem ,że znowu sie zaczyna ....A nie powinno tak być . Dlaczego? Rok temu poznałam cudownego mążczyznę od jakiegos czasu mieszka z nami moje córki go uwielbiaja , wkońcu mają ojca jakiego nie miały. Daje nam poczucie bezpieczeństwa , opiekuje sie nami ,dba o nasze potrzeby ,jest  naprawde cudowny , bezinteresowny , wiem ,ze jestesmy dla niego ważne, ale.......... Kilka dni temu oswiadczył mi sie powiedziałam tak , najpierw konsultując to z moimi córkami ale.......Dlaczego nie potrafie być szczęsliwa? Dlaczego ? Przeciez jest jak w bajce. Czuje że to z nim chce byc do końca życia ale nie potrafie sie tym cieszyc .Dlaczego?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: dlaczego nie potrafie

Może dlatego, że nie leczysz się tak jak powinnaś. Depresja to zmora i potrafi odebrać radość z życia, przecież sama to wiesz. Dlaczego nie chodziłaś do lekarza? Skąd przerwa w leczeniu? Leków pewnie też nie brałaś, bo było Ci "lepiej" i uznałaś, że leczenie zakończone? W przypadku depresji nie robi się nic na własną rękę. Idź do lekarza jak najszybciej.

3

Odp: dlaczego nie potrafie

Tak przerwałam leczenie ,czułam sie na tyle lepiej , zeby nie brac leków, tak naprawde i tak nie było różnicy w samopoczuciu. Chyba leki nie były dobrane ale , nie mam juz siły kolejny raz zmieniac lekarza ( było ich juz trzech).

4

Odp: dlaczego nie potrafie

Proszę, spróbuj jeszcze raz. Zasięgnij przysłowiowego języka i wybierz najlepszego specjalistę, a podczas wizyt koniecznie mów jak się czujesz, każda obserwacja jest cenna, tak jak na przykład to co mówisz o braku różnicy w samopoczuciu mimo przyjmowanych leków.
Czy chodziłaś na terapię grupową?

5

Odp: dlaczego nie potrafie

Nie , jedynie praca z psychologiem ,która tak naprawde nawet do sedna nie dotarła . Pogadała ,pogadała i koniec wizyty.

6

Odp: dlaczego nie potrafie
ona1122 napisał/a:

Tak przerwałam leczenie ,czułam sie na tyle lepiej , zeby nie brac leków, tak naprawde i tak nie było różnicy w samopoczuciu. Chyba leki nie były dobrane ale , nie mam juz siły kolejny raz zmieniac lekarza ( było ich juz trzech).

kochana idź szybciutko do lekarza i zapisz sie na dalsze leczenie. Nigdy na własną rękę nie odstawiaj leków, było Ci już lepiej bo może akurat zaczeło to wszystko działać... Widzisz jak życie Ci się dobrze układa to ciesz sie tym na ile teraz możesz i potrafisz... leczenie w depresji jest bardzo ważne. Warto odzyskać radość z życia tymbardziej dla najbliższych osób, które napewno pragną szcześliwej matki, żony... a wiesz dla kogo najbardziej odzyskać radość?  Dla samej siebie smile dobrze, że chcesz sie zapisać na terapie, zrób to a napewno będzie lepiej smile powodzenia smile

7

Odp: dlaczego nie potrafie

Do lekarza ide 11 kwietnia to najszybszy termin , a czuje jak ogarnia mnie lęk , nie chce sie jemu poddać ale on sie skrada i jest coraz bliżej. Nawet nie wiem czego sie boje..... to jest chore...

8

Odp: dlaczego nie potrafie

dziekuje........

9

Odp: dlaczego nie potrafie

A masz wsparcie w najbliższych? Córki już spore są, pewnie rozumieją powagę choroby, Twój przyszły mąż pewnie też zdaje sobie z tego sprawę. Pogadaj z nimi, po prostu usiądźcie razem i powiedz im jak się czujesz, jakie wątpliwości Tobą targają i jakie czarne myśli w głowie się pojawiają. Oni z pewnością pomogą Ci przetrwać te dwa tygodnie do wizyty, może któreś z nich powinno z Tobą na tę wizytę pójść?

Najważniejsze to teraz poszukać dobrego specjalisty.

10

Odp: dlaczego nie potrafie

tak mam w nich wsparcie ale mimo,że są pomocni i starają się ,nie sa w stanie zrozumieć. Więc ukrywam złe samopoczucie tak długo jak sie da.

11

Odp: dlaczego nie potrafie
ona1122 napisał/a:

Witam wszystkich czytających postanowiłam napisać , bo nie radze sobie. Może zacznę od początku .Mam 38 lat dwie córki 16 i 13 lat jestem ponad dwa lata po rozwodzie (małżeństwo było koszmarem , piekłem na ziemi) od 10 lat lecze sie na depresje dwie próby samobójcze , pobyt w szpitalu psychiatrycznym. od trzech miesiecy nie chodze do lekarza , ale własnie sie zarejestrowałam , bo wiem ,że znowu sie zaczyna ....A nie powinno tak być . Dlaczego? Rok temu poznałam cudownego mążczyznę od jakiegos czasu mieszka z nami moje córki go uwielbiaja , wkońcu mają ojca jakiego nie miały. Daje nam poczucie bezpieczeństwa , opiekuje sie nami ,dba o nasze potrzeby ,jest  naprawde cudowny , bezinteresowny , wiem ,ze jestesmy dla niego ważne, ale.......... Kilka dni temu oswiadczył mi sie powiedziałam tak , najpierw konsultując to z moimi córkami ale.......Dlaczego nie potrafie być szczęsliwa? Dlaczego ? Przeciez jest jak w bajce. Czuje że to z nim chce byc do końca życia ale nie potrafie sie tym cieszyc .Dlaczego?

Myślę, że rozmowa z psychologiem, a być może kilka rozmów Ci o wiele bardziej pomoże niż nasze posty na forum. Ale dobrze że założyłaś ten temat. Tutaj też możesz oczekiwać wsparcia.

12

Odp: dlaczego nie potrafie

i nastał ten dzień .Dzisiaj wizyta u mojej lekarki zobaczymy co powie .Pewnie będe musiała najpierw sie wytłumaczyć z tak długiej nieobecności ale dam rade. Mam wsparcie moich córek i narzeczonego , więc musi być dobrze. Przynajmniej sie postaram ....  Myślę o tym ,żeby mój partner poszedł ze mną i porozmawiał z moją lekarką , napewno pomogła by mu bardziej zrozumiec mój stan. To chyba dobry pomysł ? Ale dzisiaj ide sama potrzebuje tego. Pozdrawiam wszystkie czytające i te które pomagają i te które szukają pomocy. Miłego dnia........

13

Odp: dlaczego nie potrafie

Trzymam kciuki. I nie przerywaj już leczenia na własną rękę ...

14

Odp: dlaczego nie potrafie
ona1122 napisał/a:

i nastał ten dzień .Dzisiaj wizyta u mojej lekarki zobaczymy co powie .Pewnie będe musiała najpierw sie wytłumaczyć z tak długiej nieobecności ale dam rade. Mam wsparcie moich córek i narzeczonego , więc musi być dobrze. Przynajmniej sie postaram ....  Myślę o tym ,żeby mój partner poszedł ze mną i porozmawiał z moją lekarką , napewno pomogła by mu bardziej zrozumiec mój stan. To chyba dobry pomysł ? Ale dzisiaj ide sama potrzebuje tego. Pozdrawiam wszystkie czytające i te które pomagają i te które szukają pomocy. Miłego dnia........

I ja trzymam kciuki.
Tzn za dobre przepisanie leku i dobranie odpowiedniej dawki.
Leczenia psychiatrycznego NIE WOLNO przerywać na własną rękę. Nawet jeśli stan się poprawił.
Czasem jest też tak,że pacjent nie czuje wpływu działania leku i też rezygnuje z farmakoterapii. A to duży błąd.
Mówiąc prosto "leki naprawiają mózg". Tzn regulują poziom neuroprzekaźników,których równowaga w przypadku depresji jest zachwiana.

Odnośnie wizyt u psychologa to psychoterapia powinna trwać. Cudów nie będzie nawet po miesiącu regularnych wizyt.

15

Odp: dlaczego nie potrafie

witam ,wczorajsza wizyta ......... wolę o tym zapomnieć .Nie ma to jak lekarz zasadzi takiego 'kopa' ,że żyć sie odechciewa.Poszłam na tą wizytę i na dzień dobry pytanie po co przyszłam , ze ona juz nie chce mnie leczyć , że mi nie pomoże. Nie sądziłam ,że lekarz psychiatra może aż tak dokopać wyszłam z gabinetu tak zdołowana i zaryczana,że usiadłam na przystanku autobusowym i ryczałam , nie miałam siły do domu wrócić . Żałuje ,że tam poszłam .Słowa które padły pod moim adresem tak bardzo mnie zabolały.Nie wiem co dalej mój partner szuka dla mnie nowego lekarza ale ja juz chyba nie chce. Pozdrawiam

16

Odp: dlaczego nie potrafie

Nie wiem czy ktoś przeczyta wpis w tym poście bo temat jest dawny ale czytając go wstrząsnęło mną . Jak mogła się tak zachować lekarka-podła baba......
Jestem bardzo ciekawa jak sobie poradziłaś ONA1122 ??JESLI PRZECZYTASZ TEN POST NAPISZ PROSZĘ........

        http://img24.dreamies.de/img/184/b/clhy2nnmyta.gif

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » dlaczego nie potrafie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024