Enya37 napisał/a:Witam,
opiekuję się wspólnie z partnerem jego dziecmi. Dwaj synowie:11 i 17 lat. Wszyscy razem mieszkamy. Relacje miedzy mna a dziecmi sa bardzo dobre. Partner jest po rozwodzie. Dzieci przez 4 lata mieszkały z jego byłą zoną, teraz ona wyjechała za granice i dzieci mieszkaja z nami i raczej zostana z nami na długo. Młodszy chłopak ma zaległosci w nauce. Robi duzo błędów, bardzo brzydko pisze, nie zapisuje prac domowych, w skutek czego nie wiemy co ma odrobic. Chcemy z nim pracowac w domu, zeby nadrobic zaleglosci. Nie wiem jak zaczac z nim ta nauke, zeby go nie zniechecic. On i tak jak ma cos przepisac, bo nieczytelne lub odrobic to jest droga przez mękę i teksty typu, ze Pani z tego juz pytac nie bedzie, bo to bylo. Jutro ma dyktando, wiec dzis zrobimy mu w domu probne.
Chcemy mu pomoc, ale nie wiemy jak sie do tego dobrze zabrac .
Chetnie tez zapoznam sie literatura fachową, ale nie wiem jakie ksiazki poczytac, jak je wybrac. Nie jestem pedagogiem i nie mam w tym doswiadczenia.
Bede wdzieczna za jakiekolwiek wskazowki.
Witaj, może warto by było wybrać się do rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej, tam fachowcy po uprzedniej diagnozie, mogą udzielić odpowiednich wskazówek do pracy z dzieckiem. Czy zastanawialiście się, jakie są przyczyny osiągania przez dziecko niskich wyników w nauce? Myślę, że może to być efekt może nie zaburzeń, ale na tle emocjonalnym. Chłopcy muszą przywyknąć do nowej sytuacji, do tego matka jest bardzo daleko, a ty przejęłaś jej rolę. Bardzo dobrze świadczy o Tobie fakt, iż chcesz pomóc dzieciom partnera, to godne podziwu. Proponuję na początek wyznaczenie reguł, zasad, ustalonych uprzednio z dzieckiem. Jedna pora na lekcje, spokój i cisza w tym czasie, dostrzeganie wysiłku wkładanego w naukę, a nie efektów, jak na razie, częste pochwały, to jest mobilizujące do pracy. Ukrywa dwóję, bo albo nie ma zaufania jeszcze do ojca, jeśli chodzi o reakcje ojca, albo się wstydzi. Jeśli jest w normie intelektualnej i wszystkie pozostałe funkcje percepcyjno-motoryczne rozwijają się prawidło, to należy poszukać źródła w emocjach. Pozdrawiam 