Chcę iść do psychologa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Chcę iść do psychologa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Chcę iść do psychologa

Witam Was po dłuższej przerwie.
Kończę zaraz 26 lat, nie mam w życiu nic swojego, nic, co stworzyłam sama. czuję się cholernie samotna i teraz jeszcze wkręcam sobie od 2 dni, że mężczyzna którego kocham sypia z inną... Nie, dobra, to bardziej skomplikowane, chodzi ogólnie o poczucie własnej wartości i o uciekanie w objęcia butelek procentowych..
Czuję, że jeśli czegoś z tym nie zrobię to pogubię się już całkiem. Chciałabym iść do psychologa.
Ale właśnie, ja nie wiem, czy muszę, czy powinnam. Ale się zarejestrowałam. Panią psycholog oczywiście sprawdziłam na portalu społecznościowym- okazała się koleżanką z postawówki (zmieniła nazwisko, stąd dopiero po czasie...)
nie jestem stuknięta (jeszcze), nie chcę odwiedzić tej koleżanki, bo nie będę szczera, bo wstydzę się kilku rzeczy (chociażby faktu, że jestem w tym wieku samotna, że nie jestem wystarczająco "dobra, żeby ktoś mnie chciał..) A to na pewno wpływa na moje poczucie jesestwa.
Znalazłam klinikę w sąsiednim mieście... Ale czy wizyta u specjalisty nie zaszuflatkuje mnie u świrów? Chcę tylko porozmawiać..
Jestescie pierwszymi, którym o tym mowię. Pozdrawiam od siebie, i od butelki wina...

Zobacz podobne tematy :
Odp: Chcę iść do psychologa

Dru_,
z czyjej strony obawiasz się "zaszufladkowania do świrów"? Ze strony swoich znajomych, rodziny? - nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele osób z naszego otoczenia korzysta, korzystało z wsparcia psychologicznego lub planuje to. Czy może obawiasz się, że sama zaczniesz tak o sobie myśleć?

Podjęcie pracy terapeutycznej z dawną znajomą, koleżanką ze szkoły, rzeczywiście, nie jest dobrym pomysłem, a wręcz jest nieetycznie i niemożliwe. Warto znaleźć miejsce, w którym poczujesz się swobodnie i odważysz się szczerze, z zaufaniem wejść w kontakt z terapeutą.

3

Odp: Chcę iść do psychologa

Ja studiuję psychologię i uważam, że jak czujesz się zagubiona to warto pogadać z kimś obiektywnym. Nie zaszkodzi, a bardzo może pomóc:) Uszy do góry! Nie ma ludzi beznadziejnych, są tylko zagubieni i nie wierzący w swoje siły. A to zawsze można zmienić. Porada psychologiczna w tym pomoże. i nie jest to żadna ujma, a dobra i odpowiedzialna decyzja.

4

Odp: Chcę iść do psychologa

Dru,tak czytam i mysle ze jestesmy w podobnej sytuacji.Ja mam 33l ,jestem po rozwodzie , mam dwoje dzieci ,jestem w zwiazku z facetem na odleglosc,wydaje mi sie od dluzszego czasu ze wpadam w jakas czarna dziure,zycie przestalo mnie cieszyc,tez zastanawiam sie nad wizyta u psychologa ,nie martw sie ,to nie jest zadna ujma pojsc do takego specjalisty.Oni wlasnie sa dla takich ludzi jak my ,zagubionych ,po to by nam pomoc.pozdrawiam;_)

5

Odp: Chcę iść do psychologa

Dru powiem tak .Korzystałam i korzystam z poradni psychologicznej. Nie czuję się świrem. Fakt jak otoczenie się dowiedziało o   tym że chodzę na terapię (terapia dla współuzależnionych - mąż alkocholik) to dziwnie na mnie patrzyło. Ale ja jestem zadowolona bo uwolniłam się od koszmarów przeszłości. Nabrałam pewności siebie , zaczełam dbać o siebie. Każdy dzień jest dla mnie czymś pięknym. Wszystko zależy od ciebie czego chcesz .Jest wiele teraz poradni , które zajmują się rozwojem osobistym. Jeżeli chcesz to idź nie zwlekaj. Ja mam faceta terapeutę .Chodzi oto żeby cię rozumiał i umiał wysłuchać .Warto próbować odszukać siebie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

6

Odp: Chcę iść do psychologa

To już nie te czasy, żeby się świrem nazywało kogoś kto chodzi do psychologa. Świrem może być ktoś kto pomocy potrzebuje, a nic z tym nie robi wink
Jeżeli czujesz, ze psycholog ci pomoże - idź, ale PROSZĘ UWAŻAJ na jedno - psycholodzy są naprawdę różni. Część z nich ma "powołanie", część nie wiedziała gdzie pójść i wybrała takie studia, a część - leczyła na studiach własne kompleksy i niekoniecznie je wyleczyła. Wybierając psychologa zwracaj uwagę na to jakimi wartościami kieruje się ten człowiek w życiu - w końcu otwierasz przed nim serce, dusze, całą siebie otwierasz, więc wybierz kogoś kto ma raczej podobne wartości a nie inne - dla przykładu: żona, którą zdradza mąż idzie po poradę do psychologa, który tak ją prowadzi, że nakłania ją do zakończenia tej relacji dla jej dobra. Ale żona jest gorliwą katoliczką i nie wyobraża sobie takiego zakończenia i przyszła raczej po poradę "jak wybaczyć" a  nie "jak się rozstać" - to bardzo skrajny przykład, ale taki mi przyszedł do głowy.

Druga bardzo istotna rzecz to CEL TERAPII. Ustalcie go na jednym z pierwszych spotkań. Psychoterapia to stały dochód psychologa/psychoterapeuty. Jaki on ma cel żeby cię szybko "wyleczyć" czy też "postawić na nogi"? Żaden - jak będziesz zdrowa, przestaniesz do niego przychodzić. Więc od razu ustalcie CEL i TERMIN, zebyś mogła zweryfikować czy ten terapeuta ci w ogóle pomaga - jak zaczniecie wyciągać brudy z dzieciństwa itd, to będziesz taka rozbita, że nic już nie będziesz wiedziala, poza tym, ze musisz tam chodzić. To bardzo niebezpieczne.
Jeżeli dojdziesz do momentu, że ty mówisz przez 20% spotkania a psycholog przez 80%, a tobie myśli gdzieś sufitują - to uciekaj.

Nie chcę nikogo zniechęcić, chcę tylko uczulić na pewne sprawy.

7

Odp: Chcę iść do psychologa
dru_ napisał/a:

Witam Was po dłuższej przerwie.
Kończę zaraz 26 lat, nie mam w życiu nic swojego, nic, co stworzyłam sama. czuję się cholernie samotna i teraz jeszcze wkręcam sobie od 2 dni, że mężczyzna którego kocham sypia z inną... Nie, dobra, to bardziej skomplikowane, chodzi ogólnie o poczucie własnej wartości i o uciekanie w objęcia butelek procentowych..
Czuję, że jeśli czegoś z tym nie zrobię to pogubię się już całkiem. Chciałabym iść do psychologa.
Ale właśnie, ja nie wiem, czy muszę, czy powinnam. Ale się zarejestrowałam. Panią psycholog oczywiście sprawdziłam na portalu społecznościowym- okazała się koleżanką z postawówki (zmieniła nazwisko, stąd dopiero po czasie...)
nie jestem stuknięta (jeszcze), nie chcę odwiedzić tej koleżanki, bo nie będę szczera, bo wstydzę się kilku rzeczy (chociażby faktu, że jestem w tym wieku samotna, że nie jestem wystarczająco "dobra, żeby ktoś mnie chciał..) A to na pewno wpływa na moje poczucie jesestwa.
Znalazłam klinikę w sąsiednim mieście... Ale czy wizyta u specjalisty nie zaszuflatkuje mnie u świrów? Chcę tylko porozmawiać..
Jestescie pierwszymi, którym o tym mowię. Pozdrawiam od siebie, i od butelki wina...

Kochana, nie ma sie co dziwić że nie chcesz iść do psychologa którego znasz z dawnych czasów. To są bradzo osobiste problemy i często wolimy wygadać się obcym niż znajomym. Nie bój się szukać i pytać. Może ktoś z Twoich znajomych poleci Ci kogoś dobrego sprawdzonego ?
Wizyta u psychologa  to moim zdaniem nie "zaszufladkowanie do świrów". Jesli potrzebujesz pomocy i rozmowy z kimś kto potrafi Ci pomóc to nic złego ! nie wstydź się tego !

8

Odp: Chcę iść do psychologa

czarna Kotko, bardzo mi się przydał Twój post. korzystałaś kiedyś z takiej pomocy, albo jakkolwiek inaczej znasz to? nie mam pojęcia, na jakiej podstawie wybrać lekarza, mieszkam w mieście, gdzie terapeutów jest może z pięciu... nie wiem czym się kierować, o co pytać choćby podczas rozmowy telefonicznej... a  znajomych nie zapytam...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Chcę iść do psychologa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024