Hej!!!
Gdzie wolicie spędzać piątkowy lub sobotni wieczór ze znajomymi? w pubach czy na dyskotekach?...
a może jednak "domówka"?
czy zależy to może od nastroju
?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » KOBIECE MIEJSCA, IMPREZY, WYDARZENIA » Pub kontra Dyskoteka :P
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hej!!!
Gdzie wolicie spędzać piątkowy lub sobotni wieczór ze znajomymi? w pubach czy na dyskotekach?...
a może jednak "domówka"?
czy zależy to może od nastroju
?
Kiedys, jak jeszcze bylam sama, to chodzilam czesto ze znajomymi do klubow studenckich, gdzie mozna bylo i posiedziec i potanczyc, same wiecie jak jest w klubach studenckich:) ale glownie chodizlam tam zeby potanczyc.
teraz kiedy mam faceta, to raczej wychodizmy do pubu, w lato do ogrodkow piwnych a na typowe dyskoteki naprawde rzadko. a w zime, keidy czasem az z domu nie chce sie wyjsc, to raczej siedizmy w domu przy piwku czy grzancu ![]()
Ja wolę "domówki" lub klimatyczne puby. Nie tańczę, więc dyskoteka nie dla mnie:D
Jeśli chodzi o mnie, to preferuję Kluby Studenckie
I podobnie jak Ikaa idę tam żeby potańczyć
To pozwala rozładować wszystkie emocje.
Nigdy natomiast nie byłam w dyskotece i raczej nie będę - puszczają tam gatunek muzyki, który jakoś niespecjalnie przypadł mi go gustu ![]()
Czasami wybieram się do pubu by posiedzieć i pogadać o wszystkim i niczym ![]()
jesli chodzi o wypad typowo w damskim gronie na ''ploteczki'' to zdecydowanie pub, a jesli z wieksza paczka znajomych chcemy sie rozerwac to wowczas dyskoteka ![]()
Ja preferuje puby i dyskoteki ![]()
Zależy od dnia. Każdy z tych sposobów spędzania wieczorów ma swoje blaski i cienie;p hehehe ;p
a co sądzicie o takich miejscach jak klub Utopia czy Platinium Piszę akurat o tych 2, bo wspominał o nich Kuba Wojewódzki w ostatnim programie... Nie jestem z Warszawy ale podejrzewam że te kluby to centrum lansu i bansu
mylę się? Może ktoś bywa i wypowie się?
Zależy od dnia. Czasem wolimy na dyskotekę poszaleć a czasem posiedzieć pogadać w pubie ;-D
ja potrafię się wszedzie wybawić , wszystko mi odpowiada, dla mnie to może byc nawet impreza w stodole
hehe
nigdy nie byłam jakoś specjalnie wybredna, od ognisk w lesie po jakies tam wielkie dyskoteki, dla mnie nie ma znaczenia gdzie ( ma, skłamałam....przeciez trzeba się stosownie ubrać..
)
U mnie to zależy, jaki mam nastrój czasem mam ochotę posiedzieć i pogadać może to być pub lub kawiarnia.
Jednak jakiś club w fajnych klimtach wygrywa
![]()
Lubie też pójść się wytańczyć na przykład w salsowych rytmach. Dobry sposób na dobrą kondycje polecam ![]()
więc podsumowując zależy to od nastroju:)
Zdecydowanie od nastroju. Aczkolwiek, fakt jest, że w dobrym towarzystwie wszystkie imprezy niezależnie gdzie są super. Ja już troche osiadły tryb życia prowadzę, więc bardziej niż dyskoteki wolę wskoczyc do pubu czy pizzerii na piwko, zeby można było porozmawiać i nie krzyczeć do siebie. Może to trochę nudne, ale tak wolimy. Na dyskotekach teraz za dużo młodych i nawet bardzo młodych ludzi jest, więc ja się za staro tam czuję.
U mnie to generalnie puby. Wtedy można napić się piwka, pogadać ze znajomymi i miło czas spędzić. Jednak raz na jakiś czas fajnie jest iść gdzieś potańczyć. A domówki to tak od przypadku do rpzypadku, ale też bardzo lubię. Ale najczęściej można mnie w weekendy spotkac w pubie.
A ja najbardziej lubię domówki, sami swoi i dużo miejsca, muzyka jedzenie jakie lubisz i możesz iść spać kiedy chcesz. Przynajmniej ja to tak widzę ![]()
Ja wolę "domówki" lub klimatyczne puby. Nie tańczę, więc dyskoteka nie dla mnie:D
ja również. dyskoteka kojarzy mi się z naćpanymi małolatami, które wymalowały się jak prostytutki, ubrały obcasy i cycki sobie wypchały żeby wejść. niestety tak to u mnie wygląda. a dobry pub nie jest zły
domówka w gronie znajomych jeszcze lepsza ![]()
Hmm... najczęściej domówki, posiadówy typu znajomi+dobre wino+dyskusje z serii "o wszystkim i o niczym". Z dyskotek wyrosłam:D, więc w dalszej kolejności klimatyczne knajpki, puby rzadziej. A jeśli imprezy urodzinowe to tylko przebierane, z ustalonym "motywem przewodnim" ![]()
Domówki świetna sprawa
Mam grono znajomych z którymi uwielbiam spędzać czas. Na imprezę, żeby potańczyć to z przyjaciółkami najlepiej we trójkę a puby rzadko.
U mnie raczej dominują babskie wieczory - z uwagi na warunki mieszkaniowe zazwyczaj to ja jestem gospodarzem
Lubimy tą atmosferę kobiecych pogaduszek połączonych z dobrym jedzonkiem.
Do pubów chodzimy rzadko - nie znalazłam jeszcze w swoim mieście jakiegoś fajnego pubu, który czymś by mnie przyciągnął. Jestem miłośniczką porządnych, niecodziennych drinków, a nie piwa z nalewaka, więc hałaśliwy pub nie ma dla mnie atutów. Może kiedyś odkryję ciekawe miejsce i to się zmieni, ale na tą chwilę w pubach jestem raczej rzadkim gościem.
Co do dyskotek/klubów, jasne, czasami ze znajomymi lubimy gdzieś wyskoczyć. Mam jedną wyjątkowo imprezową przyjaciółkę, obecnie mieszkającą i imprezującą w Kopenhadze, więc gdy przyjeżdża do Polski, nadrabiam swoje "zaległości" z dłuższego okresu - normalnie nie mam sił po całym zabieganym dniu chodzić jeszcze do klubów.
Kolejnym aspektem jest to, że w wielu klubach można spotkać nieprzeciętną masę małoletnich pań szukających czułości i łysych panów w adidasach palących papierosy na parkiecie... Tego nie lubię, a właściwie znam u siebie dwa miejsca, gdzie mogę iść spokojna o brak takich wrażeń.
W moim ulubionym klubie przygoda zaczęła się od świetnie serwowanych drinków (pracują tam profesjonalni, certyfikowani przez Międzynarodową Organizację Barmanów - IBA - barmani) i bardzo dyskretnie działającej selekcji. Nikt Cię nie legitymuje przy drzwiach ani nie traktuje jak potencjalnego kandydata do spławienia, więc się ochrony nie odczuwa, a jednak wchodząc głębiej do klubu można zauważyć, że nie ma tam niepożądanego towarzystwa. Wyróżniają się też muzyką, przy której naprawdę można potańczyć, bez domieszki popularnego "bum bum bara bara" ![]()
A dla mnie nie ważne gdzie... Ważne z kim;) Chociaż jeśli już mam wybierać, to ja osobiście wolę puby. Za dyskotekami nie przepadam. Nie lubię tego wydzierania się prosto do ucha, tłoku...
Jak sie chce potańczyć polecam dyskoteke , jeśli chce sie gdzieś wyjść aby wyjść i pogadać (choć piwa można równie dobrze napić sie ze znajomymi w domu ) polecam pub. Ja za dyskotekami nie przepadam dlatego że do dyskotek w mieście w którym mieszkam zjerzdza sie cała hołota z wioski upija sie i szuka rozrywki. Kiedyś poznałam jednego chłopaka na dyskotece , był tak pijany że na drugi dzien nie pamiętał jak wyglądam ;P no cóż uroku dyskoteki .
Najbardziej lubię połączenie... Pub, w którym można potańczyć
ja zależy w jakim gronie. generalnie będąc w związku częściej domówki, rzadziej dyskoteki. Jeśli jestem sama to zazwyczaj dyskoteki. Kiedyś miałam taki okres że codziennie byłam na imprezie i to zazwyczaj sama chodziłam bo znajomi tylko w soboty, ale nigdy się nie nudziłam bo potrafiłam przetańczyć nawet całą impreze na parkiecie. dzięki temu znam się z większością osób które tam pracują co niesie wiele korzyści;) na chwile obecną na dyskoteki chodzę najczęściej w sobote a jeśli jakaś impreza w ciągu tygodnia to domówka, często kilkudniowa;) Puby odwiedzam bardzo rzadko a jeśli już to przy okazji poznania kogoś nowego, żeby móc na spokojnie pogadać i napić się piwka:D
Może któraś z Was była na takiej kilkudniowej domówce i podzieli się wrażeniami? bo ja wspominam bardzo pozytywnie;)
ja uwielbiam tanczyc!!
a wiec zdecydowanie dyskoteki! Jakwpadne w trans to moge tanczyc bez przerwy, schodze tylko wtedy jak juz ktos kto ze mna jest sie zmeczy
a o kilkudniowych domówkach szczerze to 1 raz slysze.... ale pewnie jest calkiem fajnie na takch ;P
ja uwielbiam tanczyc!!
a wiec zdecydowanie dyskoteki! Jakwpadne w trans to moge tanczyc bez przerwy, schodze tylko wtedy jak juz ktos kto ze mna jest sie zmeczy
haa ja mam tak samo;) zdecydowanie dyskoteka! ;D
Ja wolę domówki lub pubu. Za dyskotekami nie przepadam. A jeszcze najlepiej to najpierw domówka żeby się rozkręcić, a potem wyjść na miasto ![]()
Domówki i puby, a wypady do nich przynajmniej w moim przypadku kończą się... dość dziko.
Chociaż w te wakacje spędzę urlop z ekipą mojego chłopaka, więc jak zawsze zaliczę wtedy pare imprez
Lubię tańczyć, ale drażni mnie tłok, dlatego w domowym środowisku raczej ich unikam ![]()
Domówki i puby, a wypady do nich przynajmniej w moim przypadku kończą się... dość dziko.
Dlaczego akurat "dziko"?:)
Nemezys czy to Twoje oko? ![]()
Nie mieszkam w dużym mieście. Można przewidzieć jacy ludzie będą w weekend w konretnym pubie. Akurat mi podoba się ten gdzie bawią się moi koledzy, byli chłopacy, niedoszli itd.
Wychodzę w towarzystwie przyjaciółek, a tak naprawdę wieczór/noc spędzam w kilkunasto-osobowej grupie. I choc wszyscy jesteśmy w przedziale 25/30 lat to zachowujemy się wtedy jakbyśmy mieli 16
To raczej nie jest spokojne siedzenie przy stolikach. To raczej bujanie się po całej sali, kolejki na czas, wchodzenie na stoły, całowanie w wc, w przypadku jednego kumpla regularny letni striptiz na ogródku na zewnątrz... itd. A w poniedziałek wszyscy grzecznie idziemy pod krawatem do pracy ![]()
Moje ![]()
No to jak się w weekend tak wyszalejecie, to później trochę człowiek odstresowany i zrelaksowany w ciągu tygodnia. My ze znajomymi mamy już swoje miejsca, więc jak akurat chcę wyjść z kameralnym, lub po prostu innym gronie, to wiem gdzie iść żeby nie spotkać znajomych. A jak chcę spotkać - też wiem, gdzie się udać.
No właśnie, już gdzieś je widziałam i zwróciłam na nie uwagę. Bardzo ładne, naprawdę mi się podoba ![]()
Odstresowanie się jest b. ważne, niestety im jestem starsza tym mniej zapału mam do tego typu wypadów. Kiedyś spędzałam tak każdy piątek. Obecnie takie wyjście raz na miesiąc to już sukces ![]()
Dziękuję ![]()
A to jest chyba naturalna kolej rzeczy, że z roku na rok imprez coraz mniej, bo i sił mniej i zapału mniej...
Zdecydowanie pub ![]()
Nie cierpię tłumu. Wolę obracać się w mniejszym, znajomym gronie, nienawidzę tego uczucia gdy jestem wśród ludzi, których nie znam. Imprezka w domu, ze znajomymi jak najbardziej. Nie przepadam za hałasami, poza tym muzyka którą puszcza się w dyskotekach kompletnie do mnie nie przemawia
oczywiście że pub ![]()
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » KOBIECE MIEJSCA, IMPREZY, WYDARZENIA » Pub kontra Dyskoteka :P
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024