Od pewnego czasu myślę o studiowaniu drugiego kierunku. W tej chwili jestem na 2 roku logistyki dziennej. Studia te nie są bardzo trudne, bo uczę się na uniwersytecie, bardziej pod kątem zarządzania. Jestem zadowolona ze swojego wyboru ale czasem odnoszę wrażenie, że czegoś mi brakuje, może dlatego że wybrałam ten kierunek nie z pasji ale z nadziei, że dostanę pracę. Oczywiście z czasem pokochałam logistykę ale chciałabym się rozwijać dalej. Nie wiem, czy lepiej jest wybrać coś, co rozwijałoby mnie w tym kierunku (mam tu na oku analizę i zarządzanie w biznesie, które otwiera się od tego roku na mojej uczelni), czy lepiej poświęcić swój czas na studia, na które zawsze chciałam iść (czyli psychologia, ale że wątpię, że się na nią dostanę, rozważam logopedię lub pedagogikę). W pierwszym wypadku mogłabym zwiększyć swoje szanse na pracę w logistyce, w drugim zaś mogłabym mieć jakąś alternatywę, gdybym jednak pracy w logistyce nie znalazła. Jak myślicie, co jest lepszym rozwiązaniem? Czekam na Wasze podpowiedzi.
To opowiem Ci moją historię ![]()
Skończyłam licencjat z zarządzania (spec. psychologia w zarządzaniu, czyli głównie HR, PR i marketing - wszystkiego po trochu). Na magisterkę poszłam na politykę rodzinną, tak żeby w kadrach mieć większą wiedzę w sprawach socjalnych i prawnych, ale zaraz po licencjacie poszłam na drugi kierunek jeszcze, czyli na psychologię która od zawsze była moją pasją. Także myślę że warto studiować psychologię, na prawdę jest po niej wiele możliwości, nie tylko bycie psychologiem w szkole czy jakimś ośrodku! Po psychologii możesz pracować w wielu branżach, nie tylko tej psychologii pomocowej, ale i w biznesie. Psychologia w połączeniu z innym kierunkiem jeśli chce się pracować w biznesie to jest bardzo dobry pomysł. Tylko musisz pamiętać, że psychologia to są studia jednolite magisterskie, czyli 5 lat nauki. Jak masz jakieś pytania to pisz, chętnie odpowiem
Jeśli myślisz nad jakąś uczelnią warszawską to też chętnie pomogę - ja studiuję na uniwerku, ale mam też doświadczenie z innymi uczelniami (prywatnymi).
Ja uważam, że studiowanie drugiego kierunku studiów nie jest dobrym pomysłem. Sama swego czasu miałam takie myśli, ale po przeanalizowaniu rynku i ogółu sądzę, że są lepsze wyjścia. Kwalifikacje można podnosić kursami wszelakich typów czy podyplomówkami ;-)
Black_Cat niestety nie stać mnie na kursy i podyplomówki. Pracuję ale ledwo wystarcza mi na moje potrzeby, więc na ten moment w grę wchodzi jedynie drugi kierunek. Bardzo chcę się rozwijać i decyzję już podjęłam. Teraz chodzi tylko o wybór najlepszego kierunku.
madz88 studiuję w Łodzi, więc uczelnie warszawskie odpadają. Zawsze chciałam być na psychologii ale obawiam się, że moje szanse dostania się na ten kierunek są bliskie zeru:(
Może ktoś ma propozycje jakichś wartych zainteresowania kierunków?
Martuśka jak nie spróbujesz to nigdy się nie dowiesz czy byś się dostała czy nie, a potem możesz żałować
Spróbować zawsze warto.
Spróbować warto ale maturę zdawałam pod kątem logistyki i okazuje się, że przez to mam na psychologię 495,5 pkt na 900 możliwych do zdobycia, więc moje szanse są naprawdę marne, biorąc pod uwagę, ile osób startuje co roku na ten kierunek. Brak rozszerzenia z polskiego raczej mnie dyskwalifikuje, bo to on liczy się najbardziej. Same chęci niestety mi nie wystarczą do dostania się na psychologię. Może więc warto byłoby iść np na zarządzanie międzynarodowe czy inny tego typu kierunek, który będzie dodatkowym atutem przy poszukiwaniu pracy w logistyce?
Martusia też dobry pomysł.
Faktycznie na psychologię masz niestety marne szanse.
No sama widzisz. Na logistykę dostałam się na wysokim miejscu ale zamknęło mi to drogę na wiele innych kierunków. Myślę, że lepiej jednak będzie, jeśli pójdę dalej drogą biznesową ![]()
Martusia, musisz się zastanowić na czym tak na prawdę Ci zależy, co chcesz robić w przyszłości i dążyć do tego po trupach nawet. Jeśli jest to psychologia to idź na nią, chociażby na prywatną uczelnię, bądź państwową ale płatne (łatwiej się zawsze dostać). Znajdź pracę, żeby sobie opłacić studia, a za rok popraw maturę i spróbuj startować na bezpłatne studia na 2 rok już bezpośrednio.
10 2012-04-02 21:26:17 Ostatnio edytowany przez martuśka0291 (2012-04-02 21:26:59)
Zdecydowałam, że odpuszczę sobie drugi kierunek, bo skoro nie wiem na co dokładnie iść to znaczy, że niekoniecznie go potrzebuję. Wolę skończyć jeden, który lubię a porządnie, zamiast dwa na trójczynach...