Witam, mam na głowie nurtujące mnie od dawna pytanie. Ale zacznę od początku..
Parę miesięcy temu byłam u ginekologa w sprawie antykoncepcji.
Wszystko było jak najbardziej w porządku dopóki nie dowiedział się że palę. Wtedy orzekł iż nie może dobrać mi tabletek hormonalnych dopóki nie zarzucę palenia. Niedoświadczona wyszłam z gabinetu o nic więcej nie pytając. Tymczasem parę dni później zwierzając się z tego przyjaciółce, dowiedziałam się że ta ma owe tabletki a pali o wiele więcej ode mnie i nie było z tym problemu u lekarza.
Proszę powiedzcie mi, czy palenie ma jakiś wpływ na dobranie antykoncepcji czy straciłam po prostu czas i warto wybrać się do innego ginekologa ?
Kochana stosuję anty i palę ...jak do dzisiaj żadnej "ciąży palącej antykoncepcji" nie zaliczyłam,więc ...daj na luz ![]()
Uważać to musisz na prawidłowe stosowanie co do kalendarza ale palenie...hemhem zapomnij ![]()
Właśnie też mi coś nie pasowało, ale teraz oczywiście dopiero wpadłam na pomysł żeby o to zapytać gdzieś publicznie. Dzięki za odpowiedź, dałabyś radę jeszcze zerknąć na to ?
http://www.netkobiety.pl/t35830.html
Palenie nie wpływa na skuteczność antykoncepcji hormonalnej. Ale znacznie zwiększa ryzyko skutków ubocznych, szczególnie ze strony układu krążenia. Może Ci się np. przytrafić zakrzepica. A na zakrzepicę można umrzeć. Więc nie tylko o ciążę się rozchodzi, droga Nikandro...
Palenie nie wpływa na skuteczność antykoncepcji hormonalnej. Ale znacznie zwiększa ryzyko skutków ubocznych, szczególnie ze strony układu krążenia. Może Ci się np. przytrafić zakrzepica. A na zakrzepicę można umrzeć. Więc nie tylko o ciążę się rozchodzi, droga Nikandro...
i z tym sie zgadzam sama
) brałam tabletki ale tylko przez 2 miesiące bo oczywiście paląca jestem
proponuję zmienić antykoncepcje
można palić na własne ryzyko. A lekarz dobrze powiedział, dba o zdrowie Twoje a to rzadko spotykane. Ale jak się uprzesz to możesz iść do innego i palić przy anty.