Po co Słowianom żydowska religia ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Po co Słowianom żydowska religia ?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 134 ]

Temat: Po co Słowianom żydowska religia ?

No właśnie , przecież Słowianie mają własną piękną religię. Nie musimy czcić jakiegoś Żyda ,którego przybito  hufnalami do skrzyżowanych desek. Mamy własnych wspaniałych słowiańskich Bogów. Nasza religia nie była nigdy zaborcza, zakłamana i opływająca w bogactwo materialne do obrzydzenia. Chrześcijaństwo zostało wprowadzone przez krzyżowców za pomocą miecza i stosu. Kto chciał zostać przy religii ojców  był skracany  o głowę  , albo przekonywany  do nowej religii na łóżku  z kolcami lub  w dybach. Wiele krajów oparło się  tej zaborczej  religii i mają własną  do tej pory. Opór  oznaczał w tym przypadku ,że pozabijali krzyżowców , którzy najechali kraj w celu wytępienia innowierców. Słowiańska religia została  wytępiona . Czy wiara musi być ukierunkowana tylko na nagradzanie i karanie ?  Chrześcijanie są "dobrymi " ludźmi w obawie przed piekłem  , albo z pazerności dla nagrody w niebie ? A nie można tak  zwyczajnie być "dobrym" ? Dobrym ze zwykłego poczucia tego co jest dobre. Bez nagród ? Bez kar ? Taka nakazowa "dobroć" przypomina nieco uśmiech kasjerki w biedronce. Musi , to się  uśmiecha , bo spróbowała by się nie uśmiechnąć...
Teraz po kilku  wiekach większość Polaków  uważa zaborczą żydowską  religię  za naszą narodową. Wiecie ,że kościół słowiański się  odradza ?Został zarejestrowany  z siedzibą  w Ciechocinku. Ciekawe  czy będzie  prześladowany  przez wyznawców  żydowskiej religii  podobnie jak kiedyś ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Marcinie albo sobie robisz jaja, albo kompletnie nic nie rozumiesz. Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera. Może faktycznie jest ktoś kto wierzy w bożka Światowida o czterech twarzach, ale nie wydaje mi się, żeby było to na serio, no ale powiedzmy że jest.
Zgadzam się, że moralność i przestrzeganie zasad społecznych (czyli "bycie dobry") nie jest zależne od wiary w Boga,  bo ona nie do tego służy (przynajmniej nie bezpośrednio) a do zbawienia duszy.  Ale co do nazywania ironicznie Chrześcijaństwa "żydowska religią" nie będę nawet komentować bo to mi wygląda na głupią, dziecinną prowokację.

3

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Marcinie albo sobie robisz jaja, albo kompletnie nic nie rozumiesz. Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera. Może faktycznie jest ktoś kto wierzy w bożka Światowida o czterech twarzach, ale nie wydaje mi się, żeby było to na serio, no ale powiedzmy że jest.
Zgadzam się, że moralność i przestrzeganie zasad społecznych (czyli "bycie dobry") nie jest zależne od wiary w Boga,  bo ona nie do tego służy (przynajmniej nie bezpośrednio) a do zbawienia duszy.  Ale co do nazywania ironicznie Chrześcijaństwa "żydowska religią" nie będę nawet komentować bo to mi wygląda na głupią, dziecinną prowokację.

Znam takich,co za prowokacje uznaja stwierdzenie,ze Jezus był Zydem. To nie prowokacja tylko fakt. Wiara w swiatowida jest religia Polska i co ? To tez prowokacja ? Odnosnie wiary ,,na serio ,lub nie'' to raczej tak do tego nie wolno podchodzic. Kazda religia ma swoje  wierzenia. Dziwisz sie ze ktos wierzyl w Swiatowida o czterech twarzach,ale w Boga w trzech osobach juz nie ? Chrzescijanie wierza w gadajace weze kuszace jablkami . Jak to powiedzialem mojemu szwagrowi,ktory jest Chinczykiem,to oslupial i tez zapytal,czy  mowie serio.
Temat jest  nie o tym ,ktora wiara jest lepsza,tylko o tym,ze  Slowianie maja wlasna a korzystaja z cudzej-zydowskiej. Narzuconej sila naszym przodkom.

4

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Nie Polską tylko Słowiańską, świadomości państwowości wśród plemion słowiańskich jeszcze nie było (bo i państwa dopiero powstawały). Jezus był Żydem, nikt chyba temu nie zaprzecza ale zarówno swym rodakom jak i innym ludom w Palestynie przyniósł Ewangelię, i nakazał ją głosić nie tylko wśród Żydów (powołanie św. Pawła) tak więc Chrześcijaństwo przestało być religią żydowską.
Nikt cię nie zmusza do wiary jakiejkolwiek więc nie rozumiem o co się tak oburzasz. Chcesz to składaj sobie ofiary Światowidowi (bylebyś przy tym nie zabijał zwierząt ani ludzi) nikt ci nie zabroni, ale nie musisz przy tym obrażać Chrześcijan.
P.S. Chinczykowi naopowiadałeś bzdury wynikające z twojej niewiedzy: opowieść o wygnaniu z Raju to rodzaj alegorii w której szatanowi przypisuje się postać węża kuszącego człowieka owocem poznania dobra i zła (żadnym jabłkiem).

5

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Wiara to nie jest coś co się wybiera .... Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera.

Chrzest niemowląt-- to narzucenie maleństwu wiary, jako 8 latek będzie przystępował do sakramentu ze słowami "wierzę w Boga"...myślisz, że rozumie co mówi.
Wg mnie postępuje według narzuconych mu przez środowisko zwyczajów, nie wnikając w ich sens.

Dopiero jako dorosły jest w stanie ocenić czy wiara ( bądź jej brak)w Coś ( Boga...krasnoludki, czy ufo) ma sens.

Jedni pozostają przy wierze ojców, inni wybierają inną drogę.

6

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
dayzi napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

Wiara to nie jest coś co się wybiera .... Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera.

Chrzest niemowląt-- to narzucenie maleństwu wiary, jako 8 latek będzie przystępował do sakramentu ze słowami "wierzę w Boga"...myślisz, że rozumie co mówi.
Wg mnie postępuje według narzuconych mu przez środowisko zwyczajów, nie wnikając w ich sens.

Dopiero jako dorosły jest w stanie ocenić czy wiara ( bądź jej brak)w Coś ( Boga...krasnoludki, czy ufo) ma sens.

Jedni pozostają przy wierze ojców, inni wybierają inną drogę.

Małe dziecko, nawet ochrzczone jeszcze w nic nie wierzy, przez ten sakrament zostaje powierzony Bogu i przyjęty do społeczności chrześcijańskiej. Wiara dopiero musi się w nim obudzić, wzrosnąć co niekoniecznie nastąpi. Stąd u Katolików Bierzmowanie a u Protestantów Konfirmacja - są takim świadomym przyjęciem wiary. Wiary nie da się wtłoczyć żadnym rytuałem, albo się ją ma albo nie i nie ma to wiele wspólnego z nauczaniem religii, udziałem w obrządkach i zwyczajach itp. Dlatego prawdziwa wiara to dar.

7

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:
dayzi napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

Wiara to nie jest coś co się wybiera .... Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera.

Chrzest niemowląt-- to narzucenie maleństwu wiary, jako 8 latek będzie przystępował do sakramentu ze słowami "wierzę w Boga"...myślisz, że rozumie co mówi.
Wg mnie postępuje według narzuconych mu przez środowisko zwyczajów, nie wnikając w ich sens.

Dopiero jako dorosły jest w stanie ocenić czy wiara ( bądź jej brak)w Coś ( Boga...krasnoludki, czy ufo) ma sens.

Jedni pozostają przy wierze ojców, inni wybierają inną drogę.

Małe dziecko, nawet ochrzczone jeszcze w nic nie wierzy, przez ten sakrament zostaje powierzony Bogu i przyjęty do społeczności chrześcijańskiej. Wiara dopiero musi się w nim obudzić, wzrosnąć co niekoniecznie nastąpi. Stąd u Katolików Bierzmowanie a u Protestantów Konfirmacja - są takim świadomym przyjęciem wiary. Wiary nie da się wtłoczyć żadnym rytuałem, albo się ją ma albo nie i nie ma to wiele wspólnego z nauczaniem religii, udziałem w obrządkach i zwyczajach itp. Dlatego prawdziwa wiara to dar.

Hm...przeczytalem  biblie warszawska,biblie tysiaclecia i biblie  nowego swiata,ale o  zadnym bierzmowaniu  tam nie bylo. Cos Ci sie pomieszalo chyba.
Z tym darem wiary to jest tak,ze jest mocno uzalezniony od wychowania w danym otoczeniu. Ile ''darow,, wiary w Kriszne otrzymali ludzie wychowani w katolickich rodzinach ? ile bylo odwrotnych przypadkow ?  Wiara jest wpojona od dziecka. Nasi przodkowie wierzyli w swoich Bogow do tego stopnia,ze oddawali za nich zycie. 
Wrocmy do tematu - teraz raczej nie ma mozliwosci,zeby Watykan  napadl na Polske. Ich armia jest  zadna. Nawet  nasze skromne sily zbrojne sobie z nimi poradza.  Czemu wciaz utrzymujemy  watykanczykow ,placimy za jakies tam obrzedy,oplacamy obowiazki wynikajace z konkordatu itd. zamiast wrocic do wiary naszych przodkow ? Teraz nas za to nie beda palic  w stosie. Mamy wlasna wiare. Po co nam jakas  cudza ? W dodatku ona wcale nie jest darmowa,wiec staje sie niewiarygodna. Ludzie nie wola wierzyc za darmo ?

8

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Marcin, przecież dla bardzo wielu ludzi chrześcijaństwo jest własną wiarą, od pokoleń czy od urodzenia. Nawet jeśli wierzą od kilku lat to to traktują jako własną wiarę. Zupełnie nie rozumiem czemu wiara jakiś Słowian z zamierzchłych czasów ma byc traktowana jako moja własna? Dla mnie to totalny absurd. Przecież ludzie nie wierzą w Boga ze strachu o to, że zaatakuję ich jakiś nawiedzony człowiek!! Przeciwnie, teraz to chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią na świecie, głównie w Afryce i Azji.

Wiesz, nikt Ci nie każe dawać na tace, po kolędzie, na Mszę itp Ale Ci którzy się dzielą swoimi pieniędzmi wiedzą, że Kościoły i całą działalność okołokościelną i charytatywną trzeba za coś utrzymać. Nie widzę w tym nic zdrożnego. 

Osobiście mogę wypowiedzieć się w imieniu katolików do których się zaliczam. Wiara nie opiera się wyłącznie na Biblii ale też na wielowiekowej tradycji i doświadczeniach. Nawet jeżeli nie wszystkie były chlubne, to one ukształtowały Kościół na obecny kształt.I jak już Kizia75 wspomniała - wiara jest łaską.

I najważniejsze - obecnie ,, wiarą żydowską'' ,jak to określiłeś, jest judaizm. Żyd pisany wielką literą to narodowość a małą - wyznawca judaizmu. To, że Jezus był Żydem jest jednak mniej istotne od tego, że ,,zapoczątkował'' chrześcijaństwo.

9

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera.

... i dlatego dziwnym trafem miazdzaca wiekszosc w Polsce to katolicy. Łaska boza czy po prostu owczy ped?

10

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Oen_242 napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera.

... i dlatego dziwnym trafem miazdzaca wiekszosc w Polsce to katolicy. Łaska boza czy po prostu owczy ped?

Owczy pęd obawiam się. Ilu z nich faktycznie jest Katolikami, tego nikt nie wie. Nie należy mylić przynależności wyznaniowej (z powodów np. kulturowo - obyczajowych) z wiarą.

11

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Hm...przeczytalem  biblie warszawska,biblie tysiaclecia i biblie  nowego swiata,ale o  zadnym bierzmowaniu  tam nie bylo. Cos Ci sie pomieszalo chyba.
Z tym darem wiary to jest tak,ze jest mocno uzalezniony od wychowania w danym otoczeniu. Ile ''darow,, wiary w Kriszne otrzymali ludzie wychowani w katolickich rodzinach ? ile bylo odwrotnych przypadkow ?  Wiara jest wpojona od dziecka. Nasi przodkowie wierzyli w swoich Bogow do tego stopnia,ze oddawali za nich zycie. 
Wrocmy do tematu - teraz raczej nie ma mozliwosci,zeby Watykan  napadl na Polske. Ich armia jest  zadna. Nawet  nasze skromne sily zbrojne sobie z nimi poradza.  Czemu wciaz utrzymujemy  watykanczykow ,placimy za jakies tam obrzedy,oplacamy obowiazki wynikajace z konkordatu itd. zamiast wrocic do wiary naszych przodkow ? Teraz nas za to nie beda palic  w stosie. Mamy wlasna wiare. Po co nam jakas  cudza ? W dodatku ona wcale nie jest darmowa,wiec staje sie niewiarygodna. Ludzie nie wola wierzyc za darmo ?

Przeczytałeś trzy tłumaczenia Biblii? Gratuluję, chociaż jak na takiego biblioznawcę słabą się wykazujesz wiedza na jej temat (przykład z jabłkiem). Mnie przeczytanie całości zajęło 5 lat.  Bierzmowania nie znajdziesz w Biblii i dlatego też protestanci nie mają takiego sakramentu (konfirmacja nie jest sakramentem), gdyż opierają się wyłącznie na Biblii ale katolicy Tradycję traktują na równi z Pismem a ten sakrament wywodzi sie właśnie z Tradycji.
Co do wychowania to nie do końca jest tak jak piszesz. Ja zostałam wychowana w rodzinie praktycznie ateistycznej w efekcie brat został faktycznie ateistą, siostra jest umiarkowaną katoliczką, ja ewangeliczką smile. Skąd u mnie wiara skoro nigdy nie widziałam jak moi rodzice się modlą, nie słyszałam od nich niczego na temat Boga? Nigdy tez nie przebywałam w środowisku ludzi głęboko wierzących, wręcz przeciwnie, moje religijne zachowania są traktowane przez znajomych z przymrużeniem oka.  A jednak....
Poruszasz też problem rozdziału religii od państwa i tu się z tobą zgadzam, że państwo świeckie nie powinno finansować żadnych wyznań, a jedynie np. współfinansować remonty zabytkowych budynków sakralnych. Nie wiem tylko co mają  do tego jakieś prasłowiańskie wierzenia.

12 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-06 15:23:38)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:
marcin_rc10 napisał/a:

Hm...przeczytalem  biblie warszawska,biblie tysiaclecia i biblie  nowego swiata,ale o  zadnym bierzmowaniu  tam nie bylo. Cos Ci sie pomieszalo chyba.
Z tym darem wiary to jest tak,ze jest mocno uzalezniony od wychowania w danym otoczeniu. Ile ''darow,, wiary w Kriszne otrzymali ludzie wychowani w katolickich rodzinach ? ile bylo odwrotnych przypadkow ?  Wiara jest wpojona od dziecka. Nasi przodkowie wierzyli w swoich Bogow do tego stopnia,ze oddawali za nich zycie. 
Wrocmy do tematu - teraz raczej nie ma mozliwosci,zeby Watykan  napadl na Polske. Ich armia jest  zadna. Nawet  nasze skromne sily zbrojne sobie z nimi poradza.  Czemu wciaz utrzymujemy  watykanczykow ,placimy za jakies tam obrzedy,oplacamy obowiazki wynikajace z konkordatu itd. zamiast wrocic do wiary naszych przodkow ? Teraz nas za to nie beda palic  w stosie. Mamy wlasna wiare. Po co nam jakas  cudza ? W dodatku ona wcale nie jest darmowa,wiec staje sie niewiarygodna. Ludzie nie wola wierzyc za darmo ?

Przeczytałeś trzy tłumaczenia Biblii? Gratuluję, chociaż jak na takiego biblioznawcę słabą się wykazujesz wiedza na jej temat (przykład z jabłkiem). Mnie przeczytanie całości zajęło 5 lat.  Bierzmowania nie znajdziesz w Biblii i dlatego też protestanci nie mają takiego sakramentu (konfirmacja nie jest sakramentem), gdyż opierają się wyłącznie na Biblii ale katolicy Tradycję traktują na równi z Pismem a ten sakrament wywodzi sie właśnie z Tradycji.
Co do wychowania to nie do końca jest tak jak piszesz. Ja zostałam wychowana w rodzinie praktycznie ateistycznej w efekcie brat został faktycznie ateistą, siostra jest umiarkowaną katoliczką, ja ewangeliczką smile. Skąd u mnie wiara skoro nigdy nie widziałam jak moi rodzice się modlą, nie słyszałam od nich niczego na temat Boga? Nigdy tez nie przebywałam w środowisku ludzi głęboko wierzących, wręcz przeciwnie, moje religijne zachowania są traktowane przez znajomych z przymrużeniem oka.  A jednak....
Poruszasz też problem rozdziału religii od państwa i tu się z tobą zgadzam, że państwo świeckie nie powinno finansować żadnych wyznań, a jedynie np. współfinansować remonty zabytkowych budynków sakralnych. Nie wiem tylko co mają  do tego jakieś prasłowiańskie wierzenia.

Najpierw odpowiem Tobie wink Jestem ateistą, zaznaczę na starcie. Jesteś oczywiście jedną z tych osób, które są po prostu podatne na wszelakie wierzenia, masz potrzebę wiary. Dla Ciebie to łaska, tak to sobie tłumaczysz, dla mnie uwarunkowanie psychologiczne, wynikające z tego co siedzi w Twoich genach. Ta Twoja łaska jak piszesz, w chwili obecnej wynika z wiary w religię chrześcijańską, powinnaś jednak zrozumieć że gdyby Jezusa nie ukrzyżowano i jego sekta nie odniosłaby globalnego sukcesu, to jest duża szansa że dzisiaj wierzyłabyś w religię, której podstawą był słowiański kult siły przyrody. W takim wypadku dzisiaj tłumaczyłabyś nam, jaka to łaska Cię nie spotkała, bo wierzysz w taką a nie inną religię. Litości..

Co do wątku głównego, bardzo mi się spodobał, bo porusza on po części problematykę rozwoju religii na Ziemi. Nie chce mi się już powielać tego, co wielokrotnie podkreślałem w wątkach w tym dziale odnośnie wszelakich religii, bogów itd. Fakt wprowadzenia w Europie wspólnej wiary, choć i tak podzielonej na odłamy, był ważny z punktu widzenia polityki i przyszłości stosunków między krajami europejskimi. Koszty jakie się z tym wiązały, to jak pisze marcin wycinanie w pień opornych, niszczenie świątyń słowiańskich i zaprowadzanie siłą nowej wiary. To tak Kizia75 jakby Unia z chwilą wstąpienia w jej struktury nagle nam narzuciła nową wiarę w Boga Kryzysa i każdy musi się podporządkować, kościoły zaczęto by burzyć a opornych prześladować. Miałabyś ciężko wink Może nawet nie wiesz, że pewne elementy pogańskie zostały skonwertowane do obrządku katolickiego, aby ludność łatwiej się zasymilowała.
Historia kk ma tą ciemną, złą stronę o której współcześni hierarchowie nie chcą wspominać. Ironia losu, że religia którą zaprowadzano mieczem i zniszczeniem, teraz głosi hasła miłości i pokoju.

13

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Matt87, o historii chrześcijaństwa i okrucieństwach, których w Imię Boże ludzie się dopuszczali wiem więcej niż ci się wydaje smile. Hierarchowie Kościoła Katolickiego jak i  duchowni i teologowie innych wyznań wcale nie wypierają się tej historii. Czy jednak błędy ludzi mają mnie zniechęcić, odciągnąć od Chrystusa i Jego Ewangelii?
Rozumiem twój tok myślenia, jako ateista próbujesz logicznie uzasadnić wiarę, i ja nie zamierzam cię przekonywać że jest inaczej bo wiary zrozumieć się nie da, to kwestia ponadmaterialna - duchowa. Dla ciebie to kwestia genów, uwarunkowań psychologicznych, gdybym była ateistką też tak bym sobie pewnie tłumaczyła czyjąś wiarę.
Piszesz:  "gdyby Jezusa nie ukrzyżowano i jego sekta nie odniosłaby globalnego sukcesu, to jest duża szansa że dzisiaj wierzyłabyś w religię, której podstawą był słowiański kult siły przyrody", ja wierzę, że Chrześcijaństwo zatriumfowało, bo jest prowadzone przez Boga, i że to nie jest przypadek, że inne "sekty" które w czasach Chrystusa powstawały (a było ich niemało) zniknęły w mrokach dziejów.  Ty uzasadniasz to przypadkiem, ja nie.

14 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-06 19:09:08)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Wiesz, samo wzorowanie się na Jezusie i jego naukach nie uważam za złe, miał mądre przesłanie miłości bliźniego, ale podważam jego boskość, powiązania z jakimkolwiek bogiem itp.

Znowu tylko wierzysz..Problem w tym, że wyznawcy innych współczesnych religii również myślą, że to ich religia jest najwłaściwsza, że to za ich religią stoi właściwy Bóg. Tak w ogóle jeśli już musiałbym to wolałbym zaufać Żydom, w końcu to oni żyli w tamtych czasach i z pewnych powodów nie uznali Jezusa za proroka i tak jest po dzień dzisiejszy, a Żydzi to bardzo inteligentna nacja.

Ty wykorzystujesz religię do dobrych celów, jednak na świecie religia to czynnik w znacznym stopniu powodujący wybuchy konfliktów. Nie słyszałem, aby jacyś ludzie mordowali masowo innych tylko dlatego, że jedni obstawali za jedną teorią naukową a inni za drugą. Wiem natomiast, że wiele milionów ludzi zginęło w imię różnych mniej lub bardziej wyimaginowanych bogów. Czasem dochodziło do śmiesznych paradoksów: dwie armie stają naprzeciwko siebie, obie śpiewają pieśni chwalebne do Boga, i obie tłumaczą sobie że Bóg jest po ich stronie. "Gott mit uns".

Widzisz, tyle że Ty się odwołujesz w sferze wiary do tego co jest teraz, do skutków, ja staram się wyjaśnić skąd się bierze wiara, jej przyczyny, determinanty. Uważam że są ludzie podatni na wiarę lub są na nią odporni. Tych pierwszych łatwiej można manipulować, ale nie jest to równoznaczne z tym że wszyscy nie mają rozumu czy coś takiego.
Rozumiem ogólnie czym jest wiara i do mnie to po prostu nie przemawia.
Zauważ, że religia i bogowie czy też jeden bóg który jest przez daną społeczność wyznawany, przemija razem z tą społecznością. Gdzie się podziali ci wszyscy bogowie w których wierzyli inteligentni Grecy, Aztekowie, Rzymianie? Zniknęli razem z umysłami ludzi, w których powstali.

15

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Marcinie albo sobie robisz jaja, albo kompletnie nic nie rozumiesz. Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera. Może faktycznie jest ktoś kto wierzy w bożka Światowida o czterech twarzach, ale nie wydaje mi się, żeby było to na serio, no ale powiedzmy że jest.
Zgadzam się, że moralność i przestrzeganie zasad społecznych (czyli "bycie dobry") nie jest zależne od wiary w Boga,  bo ona nie do tego służy (przynajmniej nie bezpośrednio) a do zbawienia duszy.  Ale co do nazywania ironicznie Chrześcijaństwa "żydowska religią" nie będę nawet komentować bo to mi wygląda na głupią, dziecinną prowokację.

Dla mnie to nie jest prowokacja !
Jak najbardziej się z autorem zgadzam, że Chrześcijaństwo "wyrosło" na stosach, krzyżowcach i krucjatach....taka prawda...
Większość osób wierzy, bo się boi ! na codzień chodzący do kościoła słyszą na każdym kroku,że jak nie będziesz "taki i owaki" to kara boska Cię spotka.
A gdzie jest to apostolskie nauczanie, że Bóg jest dobry i nikim nie gardzi ???????? Gdzie jakieś słowo wsparcia w codziennych trudach????


A i jeszcze jedno - najgłośniej krzyczą Ci, co nawet jednego rozdziału nie przeczytali z Biblii.... i o historii pojęcia nie mają....
Dobranoc, pchły na noc, karaluchy pod poduchy !

16

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

. Hierarchowie Kościoła Katolickiego jak i  duchowni i teologowie innych wyznań wcale nie wypierają się tej historii.

A to ci dopiero big_smile:D:D padłam !!!!!!!!

A kto zamiata brudy pod dywan, jak nie oni ??????? !
Kto GŁOŚNO nie mówi o tym, co niewygodne i mroczne ???? No kto ?????
Kurcze....bo zaraz się rozwinie jeszcze dyskusja na temat tego, jaki to JP II był święty i wielkoduszny................... buuu!

17 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-03-06 22:24:26)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
K_r_o napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

Marcinie albo sobie robisz jaja, albo kompletnie nic nie rozumiesz. Wiara to nie jest coś co się wybiera (wierzę sobie w Krisznę albo w Chrystusa bo ten czy tamten wydaje mi się lepszy). Wiarę się raczej otrzymuje jako Łaskę (tak przynajmniej wierzą Chrześcijanie) niż wybiera. Może faktycznie jest ktoś kto wierzy w bożka Światowida o czterech twarzach, ale nie wydaje mi się, żeby było to na serio, no ale powiedzmy że jest.
Zgadzam się, że moralność i przestrzeganie zasad społecznych (czyli "bycie dobry") nie jest zależne od wiary w Boga,  bo ona nie do tego służy (przynajmniej nie bezpośrednio) a do zbawienia duszy.  Ale co do nazywania ironicznie Chrześcijaństwa "żydowska religią" nie będę nawet komentować bo to mi wygląda na głupią, dziecinną prowokację.

Dla mnie to nie jest prowokacja !
Jak najbardziej się z autorem zgadzam, że Chrześcijaństwo "wyrosło" na stosach, krzyżowcach i krucjatach....taka prawda...
Większość osób wierzy, bo się boi ! na codzień chodzący do kościoła słyszą na każdym kroku,że jak nie będziesz "taki i owaki" to kara boska Cię spotka.
A gdzie jest to apostolskie nauczanie, że Bóg jest dobry i nikim nie gardzi ???????? Gdzie jakieś słowo wsparcia w codziennych trudach????


A i jeszcze jedno - najgłośniej krzyczą Ci, co nawet jednego rozdziału nie przeczytali z Biblii.... i o historii pojęcia nie mają....
Dobranoc, pchły na noc, karaluchy pod poduchy !

KRO - nie tak ostro, bo i na co? Pewnie jesteś katoliczką, więc nie mów źle o tym, co wyznajesz, czego zasady popierasz.
Chrześcijaństwo faktem od Żydów się wywodzi, ale dziś chrześcijaństwo, w dobie walki o równouprawnienie, walki o zasady akceptacji i szacunku, dobie, gdy chrześcijaństwo ma ponad miliard wyznawców na całym świecie - to nie na miejscu temat - po co słowianom chrześcijaństwo? To zwykła prowokacja, by się wypowiadać wink
Teoretycznie poganin(wiara w Światowida itp.) miałby dziś lepiej niż chrześcijanin, bo i kilka żon, bo i nadrzędna rola w domu, ale nie o to chodzi chyba...

Chrześcijaństwo nie wyrosło na stosach, krzyżowcach, krucjatach - te były jakieś 1100 lat po jego powstaniu. Chrześcijaństwo wyrosło na ogromnym fundamencie wiary, która po dziś dzień jest. Ludzie za to chrześcijaństwo życie oddawali, poświęcali dobro swoje, wszystko. Bo wierzyli i na dziś mamy najbardziej tolerancyjną religię świata smile
Pozdrawiam.

18 Ostatnio edytowany przez november (2012-03-06 22:39:29)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Remi napisał/a:

Teoretycznie poganin(wiara w Światowida itp.) miałby dziś lepiej niż chrześcijanin, bo i kilka żon, bo i nadrzędna rola w domu, ale nie o to chodzi chyba...

Kilka żon? A co, to gorsze? Na jakiej podstawie jesteś w stanie to wartościować?
Czyja nadrzędna rola w domu? Mężczyzny? Sory, chrześcijaństwo jest jedną z bardziej zmaskulinizowanych religii - widać gołym okiem. Kindern, kuche, kirche! ot co dla baby zostaje.

marcin_rc10 napisał/a:

Wiecie ,że kościół słowiański się  odradza ?Został zarejestrowany  z siedzibą  w Ciechocinku. Ciekawe  czy będzie  prześladowany  przez wyznawców  żydowskiej religii  podobnie jak kiedyś ?

W sumie to przez cały czas był obecny. Poganie byli bardzo liczną grupą do xv-xvI wieku, więc tak naprawdę nie udało się wyplenić krwią ich tradycyjnej wiary. Pogaństwo się dziś silnie odradza. W sumie fajnie. Jestem ate, ale czekam co się w tym polskim czarnym garnuszku ugotuje.

19

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

A ja mam inne pytanie : PO CO CI TEN WATEK?
Nigdy nie rozumialam ludzi, ktorzy zakladaja takie tematy. Jestes ateista - spoko. Ktos inny wierzy w Jezusa, inni w Budde, inni w costam - ok. Po co dyskusje na forum? Nigdy chyba jeszcze do niczego nie doprowadzily. Nudzi Ci sie i chcesz zabic troche czasu? Bo nie sadze, ze wierzysz ze przekonasz kogos o "bezsensie" jego przekonan..
Serio, o co chodzi?
Nie chce sie klocic, probuje tylko zrozumiec ludzi takich jak Ty. Co Wami kieruje? Nuda?

20

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
loveaellie napisał/a:

Po co dyskusje na forum?

Bo do tego zostalo stworzone. Rownie dobrze mozna sie dziwic po co wierzacy zakladaja nowe tematy.

21

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Matt87 napisał/a:

Znowu tylko wierzysz..Problem w tym, że wyznawcy innych współczesnych religii również myślą, że to ich religia jest najwłaściwsza, że to za ich religią stoi właściwy Bóg.

Nie neguję tego. Nawet skłaniam się ku temu, że to jest być może ten sam Bóg, tylko inaczej postrzegany.

Matt87 napisał/a:

Ty wykorzystujesz religię do dobrych celów, jednak na świecie religia to czynnik w znacznym stopniu powodujący wybuchy konfliktów. Nie słyszałem, aby jacyś ludzie mordowali masowo innych tylko dlatego, że jedni obstawali za jedną teorią naukową a inni za drugą. Wiem natomiast, że wiele milionów ludzi zginęło w imię różnych mniej lub bardziej wyimaginowanych bogów. Czasem dochodziło do śmiesznych paradoksów: dwie armie stają naprzeciwko siebie, obie śpiewają pieśni chwalebne do Boga, i obie tłumaczą sobie że Bóg jest po ich stronie. "Gott mit uns".

Ale czy to jest winą Boga, że ludzie są tacy?  Ciągle podajesz przykłady ludzkiej słabości, chciwości, skłonności do nienawiści żeby uzasadnić, że zła jest religia. Zasady Chrześcijaństwa są dobre, tylko ludzi w różnych epokach źle je stosowali. Nadal nie jesteśmy doskonali, ale przynajmniej widzimy zło, które zostało wyrządzone.

Matt87 napisał/a:

Rozumiem ogólnie czym jest wiara i do mnie to po prostu nie przemawia.

Rozumiem to i szanuję.

Matt87 napisał/a:

Zauważ, że religia i bogowie czy też jeden bóg który jest przez daną społeczność wyznawany, przemija razem z tą społecznością. Gdzie się podziali ci wszyscy bogowie w których wierzyli inteligentni Grecy, Aztekowie, Rzymianie? Zniknęli razem z umysłami ludzi, w których powstali.

No właśnie a Bóg, który się objawił Abrahamowi jest czczony już tyle tysięcy lat i wiara w Niego wcale nie przemija. smile

22 Ostatnio edytowany przez november (2012-03-07 10:47:10)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:
Matt87 napisał/a:

Zauważ, że religia i bogowie czy też jeden bóg który jest przez daną społeczność wyznawany, przemija razem z tą społecznością. Gdzie się podziali ci wszyscy bogowie w których wierzyli inteligentni Grecy, Aztekowie, Rzymianie? Zniknęli razem z umysłami ludzi, w których powstali.

No właśnie a Bóg, który się objawił Abrahamowi jest czczony już tyle tysięcy lat i wiara w Niego wcale nie przemija. smile

Dokładnie tak samo jak sporo starsze już religie Dalekiego Wschodu, też trwają i, na dodatek, bardzo szybko przybywa ich wyznawców, w przeciwieństwie do chrześcijaństwa.
Tyle tysięcy? Całe pięć, no uwzględniając okres judaistyczny, w którym chrześcijaństwo ma swoje korzenie, ale generalnie zaczęło się w I w n.e. To chyba wcale nie tak wiele, porównując np. z najstarszym kultem monoteistycznym: kultem Matki Ziemi, czy też Macierzy, jak zwał tak zwał. To dopiero były tysiące lat. Ale bez sensu wybiegać tak daleko - przecież z tego samego wywodzi się islam.

23

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Oczywiście, że należy uwzględnić okres przed Chrystusem, to przecież ten sam Bóg. Tak na prawdę nie wiadomo kiedy Bóg objawił się Abrahamowi, ale wiadomo, że to było wiele tysięcy lat temu (nie dotyczy to oczywiście ateistów, dla których to tylko legenda).
A któryż to kult Matki Ziemi trwa nieprzerwanie od kilku tysięcy lat do dziś?

24 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-07 11:58:41)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Kizia, nie odbieraj tego jako atak, ale lubię rozkładać problem na czynniki pierwsze wink

Skłaniasz się jak piszesz ku temu, że to może być ten sam Bóg, tylko inaczej postrzegany. Myśle że masz rację, opierając się na tym jak rozwijały się religie na Ziemi można zaryzykować takie stwierdzenie. Czym w takim wypadku więc będzie Bóg? Uosobieniem marzeń, pragnień, potrzeb milionów ludzi, jak pisał Dawkins "jest urojeniem", wytworem mózgu. Bóg to odpowiedź na pytania na które przez wieki nie znajdowano odpowiedzi, Bóg to pojęcie które daje siłę do życia, nadzieję na lepsze jutro, przekonanie o prawdziwej miłości, Bóg to wydawać by się mogło solidny postument, na którym można oprzeć swój światopogląd i życie. Dla mnie jednak będzie to tylko pojęcie, wytwór ludzkiej myśli abstrakcyjnej.

Co do winy Boga, że ludzie są źli, jak pisałem już kiedyś uważam że ludzie z natury są niestety źli i niedoskonali, wcale nie są istotami boskimi. To tylko najlepiej rozwinięte "zwierzęta" w całej strukturze królestwa zwierząt. Mamy po części takie same popędy, emocje co pawiany czy choćby sarenki. Genetycznie też wcale aż tak się nie różnimy. Jedyne co w ludziach może być boskie to to, że wg niektórych mają duszę, ale to tylko przy założeniu wiary, że coś takiego istnieje. A z wiarą jak jest wiadomo, coś tam gdzieś, ale czy aby na pewno..? I w dodatku nigdy nie da się tego potwierdzić.

Jak zaznaczyła november, chrześcijaństwo to zaledwie dwa tysiące lat na ludzkiej skali czasu, podczas gdy sam homo sapiens na Ziemi istnieje od 40-50 tys. lat, nie wspominając o wcześniejszych jego przodkach. Chrześcijaństwo to jedna z ostatnich wielkich religii w kolejnym etapie ewolucji ziemskich wierzeń, tak to widzę. Jak pisałem, gdyby nie to że udało się ją rozprzestrzenić na świat, ilość wielkich religii dzisiaj wyglądałaby inaczej.
Kult sił natury to już setki tysięcy lat wstecz. To był jeden z pierwszych etapów, ostatnim jest jak narazie kult monoteistyczny.

25

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Oczywiście, że należy uwzględnić okres przed Chrystusem, to przecież ten sam Bóg. Tak na prawdę nie wiadomo kiedy Bóg objawił się Abrahamowi, ale wiadomo, że to było wiele tysięcy lat temu (nie dotyczy to oczywiście ateistów, dla których to tylko legenda).
A któryż to kult Matki Ziemi trwa nieprzerwanie od kilku tysięcy lat do dziś?

Któryż? Był tylko jeden, pradawny i trwał w pierwotnej formie przeszło 30 tys. lat, więc to chyba jest istotna różnica. W wielu wierzeniach przetrwał (podobnie jak religia Słowian). W tych, które z niego wychodzą, tak jak chrześcijaństwo wychodzi z czasów długo przed Chrystusem. Życie Abrahama datuje się na 3 tys. lat p.n.e., więc nie jest to znowu tak nie do przewidzenia. Tendencja jest niestety w chrześcijaństwie malejąca. Ale przecież nie zobaczę, co będzie się działo za np. tysiąc lat.
A tak na marginesie, fakt Bóg ten sam, choć ciekawostką jest, że islam, który wywodzi się z tego samego, mówi już o innym Bogu, i to jego wyznawców przybywa.

26 Ostatnio edytowany przez K_r_o (2012-03-07 21:22:48)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Remi napisał/a:

KRO - nie tak ostro, bo i na co? Pewnie jesteś katoliczką, więc nie mów źle o tym, co wyznajesz, czego zasady popierasz.

Przykro mi, ze poczułeś się urażony moją "ostrością" a czy jestem katoliczką ???? Hm...... nie będę opisywać mojego stosunku....

Co do pytania głównego, to każdy pewnie ma jakąś własną odpowiedz.

A co do piosenki ELENI.... nie naigrywałeś się ???

27

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
november napisał/a:
Kizia75 napisał/a:

Oczywiście, że należy uwzględnić okres przed Chrystusem, to przecież ten sam Bóg. Tak na prawdę nie wiadomo kiedy Bóg objawił się Abrahamowi, ale wiadomo, że to było wiele tysięcy lat temu (nie dotyczy to oczywiście ateistów, dla których to tylko legenda).
A któryż to kult Matki Ziemi trwa nieprzerwanie od kilku tysięcy lat do dziś?

Któryż? Był tylko jeden, pradawny i trwał w pierwotnej formie przeszło 30 tys. lat, więc to chyba jest istotna różnica. W wielu wierzeniach przetrwał (podobnie jak religia Słowian). W tych, które z niego wychodzą, tak jak chrześcijaństwo wychodzi z czasów długo przed Chrystusem. Życie Abrahama datuje się na 3 tys. lat p.n.e., więc nie jest to znowu tak nie do przewidzenia. Tendencja jest niestety w chrześcijaństwie malejąca. Ale przecież nie zobaczę, co będzie się działo za np. tysiąc lat.
A tak na marginesie, fakt Bóg ten sam, choć ciekawostką jest, że islam, który wywodzi się z tego samego, mówi już o innym Bogu, i to jego wyznawców przybywa.

Kult Bogini Matki nigdy nie był homogeniczny. W różnych plemionach  w różnych częściach świata przybierał różne formy a gdzieniegdzie w szczątkowej formie istnieje nadal np. kult Pachamamy u Inków. Mam swoją teorię związaną z pogańskim kultem Bogini Matki i jego związku z katolickim kultem Maryi smile, sądzę że mają ze sobą dużo wspólnego i nie jest to przypadek. Reasumując jednak, jeśli chodzi o kult Bogini Matki nie można tu mówić o jakiejś jednej konkretnej religii, gdyż ten kult pojawia się jako element wielu innych kultów na całym świecie.
A tak na marginesie, islam choć nazywa Boga Allahem nie twierdzi, że to jakiś inny Bóg niż chrześcijański czy żydowski. W końcu te trzy religie wywodzą się z jednego pnia. Muzułmanie czczą tych samych proroków co żydzi i chrześcijanie dodając tylko jednego własnego - Mahometa smile.

28 Ostatnio edytowany przez november (2012-03-08 12:19:02)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

Kult Bogini Matki nigdy nie był homogeniczny. W różnych plemionach  w różnych częściach świata przybierał różne formy a gdzieniegdzie w szczątkowej formie istnieje nadal np. kult Pachamamy u Inków. Mam swoją teorię związaną z pogańskim kultem Bogini Matki i jego związku z katolickim kultem Maryi smile, sądzę że mają ze sobą dużo wspólnego i nie jest to przypadek. Reasumując jednak, jeśli chodzi o kult Bogini Matki nie można tu mówić o jakiejś jednej konkretnej religii, gdyż ten kult pojawia się jako element wielu innych kultów na całym świecie.
A tak na marginesie, islam choć nazywa Boga Allahem nie twierdzi, że to jakiś inny Bóg niż chrześcijański czy żydowski. W końcu te trzy religie wywodzą się z jednego pnia. Muzułmanie czczą tych samych proroków co żydzi i chrześcijanie dodając tylko jednego własnego - Mahometa smile.

Nie wiem dlaczego jest to istotne, że nie był jednolity. Owszem, także czytałam o związkach między kultem Maryi a wcześniejszym kultem Macierzy. Mają ze sobą wiele wspólnego i oczywiście to ten młodszy jest podobny do starszego.
Jeśli mówisz, że nie można mówić o konkretnej religii to trochę tak, jakbyś odwracała kota ogonem, bo w końcu są jakieś elementy wspólne tego kultu i badacze widzą tu spójność. Inaczej jest w stosunku do dzisiejszych wierzeń - są to jednorodne systemy religijne, między którymi po pierwsze widać ogromne różnice, i mimo usilnych prób i stwierdzeń, że w gruncie rzeczy wszystko sprowadza się do jednego Boga, przywódcy religijni wręcz oburzają się, kiedy próbuje się te religie zbliżać. JP 2 kiedyś zaprosił przywódców najważniejszych systemów religijnych i choć w delikatny sposób sugerował tę "spójność" to jednak spotkanie to spotkało się z falą krytyki. Islamiści wierzą w Allaha - takie jest imię tego boga. Spróbuj im teraz powiedzieć, że to jest ten sam, którego czczą chrześcijanie. Oni tego nie chcą, sprzeciwiają się, szczególnie dlatego, że to właśnie chrześcijanie, a głównie kościół katolicki dąży do takiego "pojednania", najlepiej by częścią wspólną okazał się właśnie Bóg chrześcijański.
Przywódcy religijni, jak i sami wierni różnych systemów nalegają wręcz, by nie bagatelizować różnic między wyznaniami, podkreślają, że są one inne i nie wolno tego marginalizować. Chrześcijanie chcą, żeby wszyscy przyznali: no tak, w sumie chodzi o jednego Boga. A stąd przecież już mały krok, by stwierdzić, że jest to właśnie chrześcijański Bóg. Jego dominację nad nieszczęsną "resztą" podkreślały często encykliki JP 2. Zresztą, jeśli nawet miałaby być mowa o wspólnym bogu, to chyba tylko dla chrześcijan, Żydów i muzułmanów, bo resztę w systemie chrześcijańskim uznaje się za pogan.

Na szybko cytat z portalu x:

"Wzywając do szacunku wobec różnych religii i wobec wszystkiego, co jest w nich prawdziwe, sobór zarazem stanowczo odcina się od fałszywej tezy, jakoby wszystkie religie były sobie równe. Przestalibyśmy być chrześcijanami, gdybyśmy się wyparli naszej wiary, że dopiero w Jezusie Chrystusie człowiek może otrzymać pełny przystęp do Przedwiecznego Ojca".

Przecież znaczy to nic innego, jak to, że jeśli nie uznaje się Jezusa za wcielenie Boga, to wypiera się wiary. Nie ma tu wspólnego mianownika z dziesiątkami wyznań.
Uważam, że tu po prostu nie ma części wspólnej. Religia to system zarządzania człowiekiem i tyle - moim zdaniem.

29

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

JP II nie chodziło nigdy o to, że "nasz" Bóg jest tym właściwym, nie miał wątpliwości że modląc się do Jedynego, Wszechmogącego Boga  mamy na mysli  w gruncie rzeczy tego samego Boga bez względu czy nazywamy go Jahwe, Allah czy po prostu Bóg. Chodziło mu o drogę która do tegoż Jedynego Boga prowadzi i twierdził że tą najwłaściwszą, najpełniejszą drogą jest tylko katolicyzm i ten pogląd podziela również obecny papież i cały Kościół Katolicki.

30

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

No właśnie. W gruncie rzeczy powiedział tyle, że KK ma monopol na prawdę. A reszta niech się smaży w piekle.
To nie ja twierdzę, że tak to było odebrane. Nie jest to mój wymysł. Przywódcy religijni to tak odebrali, więc gdzieś jednak wyczuwali próbę podporządkowania.
Więc jeśli w gruncie rzeczy chodzi o tego samego, to powiedz, skąd cały czas są podziały religijne? No chyba właśnie stąd, że to w gruncie rzeczy nie jest ten sam
bóg. A to, że papież miał wymysł taki a nie inny, nie znaczy, że ktokolwiek był mu przychylny.

31 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-08 14:42:34)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Wiara w swiatowida jest religia Polska i co ? To tez prowokacja ?

Nie, głupota. W jednym zdaniu zawarłeś 3 byki ortograficzne, jedną piramidalną bzdurę, a do tego udowodniłeś, że wypowiadasz się w temacie absolutni ci obcym.

Po kolei: Świętowit (bo tak się nazywał ten bóg) to nazwa własna - wielka litera na początku; polska - przymiotnik, mała litera na początku. I jeszcze przed znakami typu "?" nie stawiamy spacji.

Teraz piramidalna bzdura - jaka religia polska? W X w., gdy Mieszko przyjmował chrzest, ani Polski, ani tym bardziej Polaków nie było.

I ignorancja - ten bóg, któremu chcesz cześć oddawać, to żaden Światowid, tylko Svątevit, ze słowiańskiego svąty - święty, silny; vit - pan, władca. Czyli Svątevit (spolszczone jako Świętowit) to Święty lub silny pan/władca. Nie uważasz, że warto znać imię boga, któremu się cześć oddaje? smile

A żeby było zabawniej, to nie ma poświadczenia kult Świętowita na naszych ziemiach, znany jest z Połabia, szczególnie u plemienia Ranów zamieszkującego m.in. wyspę Rugię. Co do "naszych" Bogów, to już Długosz pisał, że w Gnieźnie przed 966 r. swoją świątynię miał Nyja, bóg świata podziemnego. Niezależnie od Długosza, także w XV w., Jakub Parkoszowic zapisał: Nyja jest bogiem Polaków. Ze względu na wieloimienność słowiańskich bogów, owego Nyję identyfikuje się z lepiej znanym bogiem podziemi zwanym przez Słowian Wschodnich Wołosem, a Słowian Zachodnich - Welesem.

Tak wracając do tematu, to przyjęcie chrztu było wielkim skokiem cywilizacyjnym i tylko na dobre nam wyszło.

32

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
november napisał/a:

No właśnie. W gruncie rzeczy powiedział tyle, że KK ma monopol na prawdę. A reszta niech się smaży w piekle.
To nie ja twierdzę, że tak to było odebrane. Nie jest to mój wymysł. Przywódcy religijni to tak odebrali, więc gdzieś jednak wyczuwali próbę podporządkowania.
Więc jeśli w gruncie rzeczy chodzi o tego samego, to powiedz, skąd cały czas są podziały religijne? No chyba właśnie stąd, że to w gruncie rzeczy nie jest ten sam
bóg. A to, że papież miał wymysł taki a nie inny, nie znaczy, że ktokolwiek był mu przychylny.

W gruncie rzeczy tak właśnie powiedział smile. Dlatego mam o to do niego jako ewangeliczka żal.  Nie zmienia to jednak faktu, że czuję iż wraz z katolikami, a także żydami, muzułmanami wierzymy w tego samego Boga smile.

33

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:
november napisał/a:

No właśnie. W gruncie rzeczy powiedział tyle, że KK ma monopol na prawdę. A reszta niech się smaży w piekle.
To nie ja twierdzę, że tak to było odebrane. Nie jest to mój wymysł. Przywódcy religijni to tak odebrali, więc gdzieś jednak wyczuwali próbę podporządkowania.
Więc jeśli w gruncie rzeczy chodzi o tego samego, to powiedz, skąd cały czas są podziały religijne? No chyba właśnie stąd, że to w gruncie rzeczy nie jest ten sam
bóg. A to, że papież miał wymysł taki a nie inny, nie znaczy, że ktokolwiek był mu przychylny.

W gruncie rzeczy tak właśnie powiedział smile. Dlatego mam o to do niego jako ewangeliczka żal.  Nie zmienia to jednak faktu, że czuję iż wraz z katolikami, a także żydami, muzułmanami wierzymy w tego samego Boga smile.

Chyba tak jednak nie jest. Ludzie mają skłonność siedzącą w naszych genach do podziałów, w wielu kwestiach. Lubią się dzielić na grupy "my" i "oni". I dzięki temu nasz świat jest pełen kontrastów: my bogaci- oni biedni, my katolicy-oni muzłumanie, my kibice Legii-oni kibice Polonii itd. Źródło podziałów może być racjonalne, jak np. podział wynikający ze statusu materialnego, bądź irracjonalne. Dzięki tym podziałom zawsze toczyły się wojny religijne, jedni zwalczali drugich w imię wyższości jednego boga i jednej religii nad drugą. Zauważ, co się dzieje np. w Indiach, gdzie dochodzi do brutalnych starć wyznawców islamu z hinduistami.

34

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

To zupełnie inna kwestia. Jedni uważają, że wyznają Boga lepiej, prawidłowo, a inni źle, są tacy, którzy uważają, że muszą w związku z tym pozostałych na tę właściwą drogę nawrócić smile, jeśli robią to na zasadzie np.  głoszenia Słowa Bożego, dawania dobrego przykładu to ok, gorzej jeśli robią to siłą.  Nie zmienia to faktu, że niektórzy potrafią też się wspólnie pomodlić z wyznawcami innych religii.

35

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:

To zupełnie inna kwestia. Jedni uważają, że wyznają Boga lepiej, prawidłowo, a inni źle, są tacy, którzy uważają, że muszą w związku z tym pozostałych na tę właściwą drogę nawrócić smile, jeśli robią to na zasadzie np.  głoszenia Słowa Bożego, dawania dobrego przykładu to ok, gorzej jeśli robią to siłą.  Nie zmienia to faktu, że niektórzy potrafią też się wspólnie pomodlić z wyznawcami innych religii.

Tzn zwróciłem tylko uwagę na ciekawy mechanizm psychologiczny, dzięki któremu podziały zawsze będą istnieć na świecie. Bóg bogiem, ale sama świadomość tego, że jest się wyznawcą jednej religii czasem stwarza w ludziach przekonanie, że są oni lepsi od innej grupy wyznaniowej, inaczej nie byłoby współcześnie czy też w przeszłości konfliktów na tym tle.

36

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Tak jest nie tylko z wyznawcami religii, tak jest z przynależnością do każdej grupy (etnicznej, narodowościowej, rasowej itd).

37

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Ja próbuję  zrozumieć jaki mechanizm kieruje  ludźmi w tym konkretnym przypadku. Gdyby  dziś napadli nas muzułmanie  , kler wycięli w pień  zburzyli kościoły , wybudowali własne świątynie  i za brak frekwencji na nabożeństwie ucinali  głowę  to mam nadzieję ,że nasi  potomkowie  tylko czekali by na okazję  by się  wyzwolić spod narzuconej takim sposobem  religii. Ale to już było. Identyczna sytuacja. Ten sam sposób  "nawracania"  i co  ? jest o'k ? nie chce się Polakom tego zmieniać ?  za głęboko to "wrosło"  w kulturę  ? Już  żydowska religia  jest naszą religią  a Jezus był Polakiem? W gruncie  rzeczy  dla mnie  każda wiara sprowadza się  do jakichś bzdur i prania mózgu przez kogoś  kto chce na tym zarobić. Jednak naszą rodowitą wiarą nie jest chrześcijaństwo przecież. Wchłonęło ono pewne obrzędy naszej religii - np.malowanie jaj , ale to zupełnie inna religia. Religia słowiańska jest znacznie bardziej "przyjazna" dla człowieka i jej obrzędy , czy dogmaty nie prowadziły do wynaturzeń. Nie była , nie jest zaborcza i ekspansywna w tak brutalny sposób. Ma znacznie lepszą historię .Nie jest obrzydliwa w sensie np. wycinania  ludziom organów  po śmierci i trzymania ich w słoiku jako "relikwie"...albo transsubstancji...wprawdzie  symbolicznej , ale jednak... Ogromna przewaga oceniając to zdroworozsądkowo. Więc ? O co chodzi?

38 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 10:38:02)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Religia słowiańska jest znacznie bardziej "przyjazna" dla człowieka i jej obrzędy , czy dogmaty nie prowadziły do wynaturzeń.

Oczywiście, że jest bardziej przyjazna (to ironia), najbardziej przyjazna była dla ludzi składanych bogom w ofierze czy kobiet - u Słowian znane było coś w stylu hinduskiego sati... Także dla zwierząt, które takoż w ofierze składano. Naturalnie poligamia to też sam miód dla kobiet... Wciąż się wypowiadasz w tematach religijnych nie mając podstawowej wiedzy ani o chrześcijaństwie, ani teraz o słowiańskim pogaństwie...

39 Ostatnio edytowany przez marcin_rc10 (2012-03-09 12:35:39)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:
marcin_rc10 napisał/a:

Religia słowiańska jest znacznie bardziej "przyjazna" dla człowieka i jej obrzędy , czy dogmaty nie prowadziły do wynaturzeń.

Oczywiście, że jest bardziej przyjazna (to ironia), najbardziej przyjazna była dla ludzi składanych bogom w ofierze czy kobiet - u Słowian znane było coś w stylu hinduskiego sati... Także dla zwierząt, które takoż w ofierze składano. Naturalnie poligamia to też sam miód dla kobiet... Wciąż się wypowiadasz w tematach religijnych nie mając podstawowej wiedzy ani o chrześcijaństwie, ani teraz o słowiańskim pogaństwie...

Jeśli mamy porównywać religie , to porównujmy  w tym samym okresie  ich działalności. To ,że  chrześcijaństwo ewoluowało i już się  nie  zarzyna  zwierząt w ofierze Bogu i ich nie pali (Kpł 9.08 ;Kpł 8.18;Lb 19.05)  i nie maluje  drzwi  krwią baranów i nie pali czarownic - jak kazał Bóg ( Wyjścia 22.17 ) , to nie  znaczy ,że u jej podstaw nie leżą takie właśnie  zachowania.Jesteś facetem  i  chrześcijaninem - prawda ? ale obrzezany  w związku z tym nie jesteś ? a przecież zgodnie  z księgą rodzaju - powinieneś być obrzezany na znak przymierza z Bogiem(K.rodz. 17.10 ) To nakaz Boży , który sobie  hierarchowie kościelni olali i całe szczęście  smile  bo to wstrętny  obyczaj. Dzisiejszy kościół narodowy(słowiański ) też nie  kultywuje pradawnych praktyk i te najbardziej obrzydliwe (serce Świętego Wita  ) zostały  tylko w chrześcijaństwie. Zarzucasz mi brak wiedzy w tym również tej podstawowej  , ale prawdopodobnie  sam biblię widziałeś jedynie  na półce. Ta księga ocieka wręcz krwią i trudno ją czytać bez odruchów wymiotnych. Jeśli byś  to wiedział , to nie wysuwał byś podobnych tez.
Jednak to religia słowiańska jest naszą rdzenną religią a nie  chrześcijaństwo.

40

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Myśle, że jest tak jak pisze marcin, religie ewoluowały dostosowując sie niejako do realiów. Nikt by dzisiaj nie zaakceptował składania ofiar z ludzi bądź zwierząt. W moim odczuciu jeśli już przyjemniejszą wydaje się wiara słowiańska, związana z siłami natury. Wiara chrześcijanska ze stworzeniem świata w 7 dni, niepokalanym poczęciem i zmartwychwstaniem to łamanie elementarnych zasad biologii i fizyki, bo coś takiego nie jest możliwe. Nie wiem co w sumie lepsze: wierzyć w boskość pioruna który jest tylko wyładowaniem elektrycznym, czy wierzyć w to że ktoś umarł a po 3 dniach nagle ożył i został wzięty do nieba.
Faktem jest, że to religia chrześcijańska napływając na te tereny przyjęła część obrządku pogańskiego, które dzisiaj uznaje się jako chrześcijańskie.

41 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 13:58:04)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Jeśli mamy porównywać religie , to porównujmy  w tym samym okresie  ich działalności. To ,że  chrześcijaństwo ewoluowało i już się  nie  zarzyna  zwierząt w ofierze Bogu i ich nie pali (Kpł 9.08 ;Kpł 8.18;Lb 19.05)  i nie maluje  drzwi  krwią baranów i nie pali czarownic - jak kazał Bóg ( Wyjścia 22.17 ) , to nie  znaczy ,że u jej podstaw nie leżą takie właśnie  zachowania.

W jakim okresie działalności chcesz niby porównywać skoro pogaństwo słowiańskie umarło bezpowrotnie? A w każdym razie w Europie ofiary z ludzi, palenie żon, poligamia odeszły dzięki chrześcijaństwu.

marcin_rc10 napisał/a:

Jesteś facetem  i  chrześcijaninem - prawda ?

Nie, nieprawda, jestem ateistą. I taka uwaga - stawianie spacji przed "?" jest nie tylko błędem, ale i rażącym oczy błędem

marcin_rc10 napisał/a:

ale obrzezany  w związku z tym nie jesteś ? a przecież zgodnie  z księgą rodzaju - powinieneś być obrzezany na znak przymierza z Bogiem(K.rodz. 17.10 ) To nakaz Boży , który sobie  hierarchowie kościelni olali i całe szczęście  smile  bo to wstrętny  obyczaj.

No tak, ignorancja nie boli, ale kompromituje. Chrześcijaństwo praktycznie od razu odrzuciło obrzezanie i kilka innych obyczajów żydowskich. Poczytaj (to nie boli, naprawdę!) o kompromisie między stanowiskiem św. Piotra i św. Pawła.

marcin_rc10 napisał/a:

Dzisiejszy kościół narodowy(słowiański ) też nie  kultywuje pradawnych praktyk i te najbardziej obrzydliwe (serce Świętego Wita  ) zostały  tylko w chrześcijaństwie. Zarzucasz mi brak wiedzy w tym również tej podstawowej  , ale prawdopodobnie  sam biblię widziałeś jedynie  na półce. Ta księga ocieka wręcz krwią i trudno ją czytać bez odruchów wymiotnych. Jeśli byś  to wiedział , to nie wysuwał byś podobnych tez.

Przed znakami ")" też nie stawiamy spacji...
W przeciwieństwie do Ciebie czytałem i Biblię, i opracowania religioznawców. A ty zanim zaczniesz dyskutować o religii Słowian najpierw coś przeczytaj, choćby podstawowe prace Łowmiańskiego, Gieysztora, Słupeckiego, Banaszkiewicza, Chudziaka, Moszyńskiego, Rosika, Szyjewskiego i wielu innych. Bo na razie nie masz pojęcia o czym piszesz.

A Kościół Narodowy (Słowiański) - sama nazwa pocieszna - nie kultywuje religii Słowian, tylko coś co sobie sami wymyślają. Podstawowa wiedza historyka czy religioznawcy jest taka, że o pogaństwie słowiańskim niemal nic nie wiadomo, a przede wszystkim nie wiadomo o pogaństwie na ziemiach Piastów.

marcin_rc10 napisał/a:

Jednak to religia słowiańska jest naszą rdzenną religią a nie  chrześcijaństwo.

I co z tego niby ma wynikać? Wymyślanie od nowa prymitywnych obrządków i modłów do np. boga Welesa, ktory miał stworzyć ziemię z wiechcia słomy? Oddawanie czci bożkom toczącym wojnę o krowy?
A swoją drogą skoro to twoja rdzenna religia, to szkoda, że nie zadałeś sobie trudu dowiedzenia się czegoś o niej.


Matt87 napisał/a:

Myśle, że jest tak jak pisze marcin, religie ewoluowały dostosowując sie niejako do realiów. Nikt by dzisiaj nie zaakceptował składania ofiar z ludzi bądź zwierząt.

Gdyby nie było chrześcijaństwa, nadal słowiańscy poganie składaliby ofiary z ludzi, mieszkali w ziemiankach i nie znali pisma. To chrześcijaństwo przyniosło cywilizację słowiańskim dzikusom.

Matt87 napisał/a:

W moim odczuciu jeśli już przyjemniejszą wydaje się wiara słowiańska, związana z siłami natury

To związanie z siłami natury to frazes, banialuk. Bo niby jakie to miało praktyczne skutki?

Matt87 napisał/a:

Wiara chrześcijanska ze stworzeniem świata w 7 dni, niepokalanym poczęciem i zmartwychwstaniem to łamanie elementarnych zasad biologii i fizyki, bo coś takiego nie jest możliwe.

No pewnie, dalece bardziej logiczne jest, że gdy Perun z Welesem płynęli łódką, Weles wytarł się pod pachami wiechciem słomy i z tego wiechcia stworzył ziemię. Takoż zgodne z zasadami "elementarnymi" jest to, że Perun z Welesem walczą o krowy, Weles uciekł pod kosmiczne drzewo, a Perun w niego piorunami ładuje.

Kolejny rozmówca, któremu nienawiść do chrześcijaństwa + ignorancja pozwalają takie konstrukcje "myślowe" tworzyć.

42

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:
marcin_rc10 napisał/a:

Religia słowiańska jest znacznie bardziej "przyjazna" dla człowieka i jej obrzędy , czy dogmaty nie prowadziły do wynaturzeń.

Oczywiście, że jest bardziej przyjazna (to ironia), najbardziej przyjazna była dla ludzi składanych bogom w ofierze czy kobiet - u Słowian znane było coś w stylu hinduskiego sati... Także dla zwierząt, które takoż w ofierze składano. Naturalnie poligamia to też sam miód dla kobiet... Wciąż się wypowiadasz w tematach religijnych nie mając podstawowej wiedzy ani o chrześcijaństwie, ani teraz o słowiańskim pogaństwie...

Nawiązując do poligamii , która tak bardzo według Ciebie krzywdzi kobiety - Biblia jednoznacznie  się nie  wypowiada na temat  mono-czy poli gamii  w jednym miejscu mowa o jednej żonie  a w drugim podany sposób podziału majątku pomiędzy wszystkie żony w zależności od  ilości dzieci z nimi poczętych. Więc tak naprawdę  monogamia nie wynika wprost z biblii . Jest tylko jej  taką  a nie inną interpretacją i równie dobrze  historia mogła się potoczyć w stronę poligamii na podstawie tej samej biblii. Ludzie , którzy są kulturowo wrośnięci w poligamię nie odczuwają jej jako coś złego , czy  krzywdzącego. To kwestia wpływów kulturowych. Dlaczego chrześcijan nie obrzydza trup przybity hufnalami do deski ? Przecież  gdyby odrzucić  wpływy kulturowe to jest to obrzydliwe i pokazywanie  roznegliżowanego trupa publicznie jest niesmaczne. Po odrzuceniu wpływów kulturowych można stwierdzić ,że pobieranie  "relikwii" z trupa jest bezczeszczeniem zwłok. Ale jakoś nikogo nie rusza spuszczanie krwi dla papieża po śmierci, pakowanie jej do fiolki i czynienie  tzw "cudów"  za jej pomocą ? Tak samo  z przywoływanym już  wcześniej  sercem Świętego Wita.
Facet umarł , więc przyszedł jakiś barbarzyńca z nożem i z trupa wyciągnął serce...
Normalnie  poszedł by za to siedzieć.

43 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 14:19:54)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

ONawiązując do poligamii , która tak bardzo według Ciebie krzywdzi kobiety - Biblia jednoznacznie  się nie  wypowiada na temat  mono-czy poli gamii  w jednym miejscu mowa o jednej żonie  a w drugim podany sposób podziału majątku pomiędzy wszystkie żony w zależności od  ilości dzieci z nimi poczętych. Więc tak naprawdę  monogamia nie wynika wprost z biblii . Jest tylko jej  taką  a nie inną interpretacją i równie dobrze  historia mogła się potoczyć w stronę poligamii na podstawie tej samej biblii.

A po co to wszystko napisałeś? Dla mnie to co MOGŁO być, a nie było jest pozbawione znaczenia, więc całe to twoje "dowodzenie" nadaje się li tylko do kosza. Faktem jest, że w Europie to chrześcijaństwo wyeliminowało poligamię. A że wyeliminowało też rozwody, to bardzo podniosło pozycję kobiet.

marcin_rc10 napisał/a:

Ludzie , którzy są kulturowo wrośnięci w poligamię nie odczuwają jej jako coś złego , czy  krzywdzącego. To kwestia wpływów kulturowych.

No pewnie, jak się człowiek przyzwyczai czy tak zostanie wychowany to i w ofiarach z ludzi nic dziwnego widzieć nie będzie. Co nie oznacza, że wg naszych kryteriów jest to dobre.

Pozycja kobiet w pogaństwie była bardzo niska, a to przez poligamię, przez rozwody (to mężczyzna oddalał kobietę, nie odwrotnie!), przez traktowanie jak własności mężczyzny. I do tego brak było alternatywy, bo tę stworzyły dopiero chrześcijańskie klasztory - kobieta, która chciała wyzwolić się spod włądzy męskich krewnych mogła zostać zakonnicą.

marcin_rc10 napisał/a:

Dlaczego chrześcijan nie obrzydza trup przybity hufnalami do deski ? Przecież  gdyby odrzucić  wpływy kulturowe to jest to obrzydliwe i pokazywanie  roznegliżowanego trupa publicznie jest niesmaczne.

Ale przecież to nie chrześcijanie krzyżowali, tylko chrześcijan krzyżowano, więc do kogo pretensje? Chyba powinieneś je do rzymskich pogan kierować, bo to ich obyczaj.. A jak tak cię przemoc brzydzi, to wiesz co Słowianie wniesli do kultury Europy we wczesnym średniowieczu? Tylko jedną rzecz - wbijanie na pal, bo to z kolei był "narodowy" obyczaj Słowian.

marcin_rc10 napisał/a:

Po odrzuceniu wpływów kulturowych można stwierdzić ,że pobieranie  "relikwii" z trupa jest bezczeszczeniem zwłok. Ale jakoś nikogo nie rusza spuszczanie krwi dla papieża po śmierci, pakowanie jej do fiolki i czynienie  tzw "cudów"  za jej pomocą ?

A przepraszam, to z ciebie chcą chrześcijanie relikwie pobierać? Bo wydaje mi się, że robią to ze "swoimi", więc co ci do tego?

44

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

W każdej religii są idiotyzmy i to jest fakt . Równie dobrze można się  śmiać z gadającego węża jak z wiechcia słomy. Jedno i drugie jest skrajnym debilizmem. Ale stąd się biorą  wojny religijne ,że ludzie wierzą  ,że  ich przekonania są lepsze od innych. Jak wyewoluowały wierzenia słowiańskie to akurat wiadomo. Podobnie jak chrześcijańskie napisano od nowa. Nikt już nie  żyje według biblii , tylko według  doktryn  uchwalanych na kolejnych soborach. Na zasadzie  "Bóg powiedział że...... "
ale to nie pasuje do obecnego świata  więc  się tego pozbywamy. Nie będziemy słuchać Boga , bo wiemy lepiej. Tak to działa. Religia się dopasowuje. Każda ma swoje  "plusy"  i "minusy" słowiańska też  , ale to właśnie  ona z tymi zaletami i wadami jest rdzenną religią  naszych terenów. Według niektórych jest idiotyczna, według innych nie. Ale historycznie jest nasza. Nie ma sensu przywoływać legend z jednej czy drugiej religii ,żeby pokazać jak jest głupia. Nie o to tu chodzi. Chodzi o sprawiedliwość dziejową."Co nam obca moc wydarła szablą odbijemy"? czy jednak nie?

45

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

A zastanowiłeś się dlaczego w naszym kręgu kulturowym, obejmującym w średniowieczu ludy słowiańskie, skandynawskie, bałtyjskie i Węgrów wszędzie odrzucono pogaństwo? I nie pisz, że to religia narzucona siłą przez obcych, bo nie zawsze siłą i praktycznie nigdy przez obcych.

46

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

zastanawia mnie niejednokrotnie ta chęć wskrzeszenia czegoś co dawno umarło i nie istnieje, o czym nie wiemy a możemy tylko się domyślać -no i to że te wyobrażenia o minionym są często uznawane za nową prawdę objawiona i bronione jak niepodległość...

47 Ostatnio edytowany przez november (2012-03-09 15:32:47)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:

W jakim okresie działalności chcesz niby porównywać skoro pogaństwo słowiańskie umarło bezpowrotnie?

Bzdura. A czym Twoim zdaniem jest rodzimowierstwo? Wiesz jak bardzo robi się popularne? Chyba szukasz informacji, które chcesz znaleźć.
A co do "dzikusów słowiańskich" i tych "mądrości", które spłynęły nań za pośrednictwem chrześcijaństwa - spłynęły głównie krwią... Światłość tę możemy podziwiać zwłaszcza w okresie średniowiecza.

48

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Ja próbuję  zrozumieć jaki mechanizm kieruje  ludźmi w tym konkretnym przypadku. Gdyby  dziś napadli nas muzułmanie  , kler wycięli w pień  zburzyli kościoły , wybudowali własne świątynie  i za brak frekwencji na nabożeństwie ucinali  głowę  to mam nadzieję ,że nasi  potomkowie  tylko czekali by na okazję  by się  wyzwolić spod narzuconej takim sposobem  religii. Ale to już było. Identyczna sytuacja. Ten sam sposób  "nawracania"  i co  ? jest o'k ? nie chce się Polakom tego zmieniać ?  za głęboko to "wrosło"  w kulturę  ? Już  żydowska religia  jest naszą religią  a Jezus był Polakiem? W gruncie  rzeczy  dla mnie  każda wiara sprowadza się  do jakichś bzdur i prania mózgu przez kogoś  kto chce na tym zarobić. Jednak naszą rodowitą wiarą nie jest chrześcijaństwo przecież. Wchłonęło ono pewne obrzędy naszej religii - np.malowanie jaj , ale to zupełnie inna religia. Religia słowiańska jest znacznie bardziej "przyjazna" dla człowieka i jej obrzędy , czy dogmaty nie prowadziły do wynaturzeń. Nie była , nie jest zaborcza i ekspansywna w tak brutalny sposób. Ma znacznie lepszą historię .Nie jest obrzydliwa w sensie np. wycinania  ludziom organów  po śmierci i trzymania ich w słoiku jako "relikwie"...albo transsubstancji...wprawdzie  symbolicznej , ale jednak... Ogromna przewaga oceniając to zdroworozsądkowo. Więc ? O co chodzi?

O czym to w ogóle mówisz? Religia to nie jest coś takiego jak flaga, godło, czy hymn narodowy albo nawet język. Nie da się narzucić, zadekretować  w co mają ludzie wierzyć. I tak jeden Polak będzie wierzył w Boga biblijnego a drugi będzie buddystą a jeszcze inny nie będzie wierzył wcale i będzie ateistą. Jakie ma znaczenie czy dana religia przywędrowała z Bliskiego Wschodu a tamta z Indii?  Czy oczekujesz, że ludzie są skłonni na serio uwierzyć w prasłowiańskie bóstwo tylko dlatego, że kult ten pochodzi z ziem obecnej Polski?  To jakaś paranoja. Wiara to nie jest coś takiego jak noszenie strojów regionalnych. Ja wierzę w Boga biblijnego i guzik mnie obchodzi że Chrześcijaństwo przywędrowało z Cesarstwa Rzymskiego. 
Gdyby muzułmanie nas zdominowali i usiłowali narzucić islam, broniłabym się przed tym ale nie dla tego, że islam jest obcy, tylko dlatego, że wierzę że Chrystus jest Synem Bożym, który umarł za mnie na krzyżu a islam tego nie akceptuje, więc broniłabym swojej wiary ale nie z powodów etnicznych tylko duchowych.
Pytasz o co chodzi. O wiarę chodzi a nie o obrządki czy zwyczaje. A nie jest wszystko jedno w co się wierzy.

49 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 17:47:40)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
november napisał/a:

Bzdura. A czym Twoim zdaniem jest rodzimowierstwo? Wiesz jak bardzo robi się popularne? Chyba szukasz informacji, które chcesz znaleźć.

To zawsze jest pocieszne - ktoś nie mający zielonego pojęcia o temacie, bez pardonu atakuje mądrzejszych od siebie smile. Otóż wyobraź sobie dobra niewiasto, że tzw. rodzimowiercy to fantaści, tworzący od podstaw nową religię NIECO inspirowaną słowiańskim pogaństwem. Skłaniają ich do tego różne przyczyny, zależnie od nurtu rodzimowierstwa, a to nacjonalizm, czasem wręcz faszyzm, a to nienawiść do chrześcijaństwa, a to znowu ekologizm (bo RZEKOMO pogaństwo jest ekologiczne).

november napisał/a:

A co do "dzikusów słowiańskich" i tych "mądrości", które spłynęły nań za pośrednictwem chrześcijaństwa - spłynęły głównie krwią... Światłość tę możemy podziwiać zwłaszcza w okresie średniowiecza.

Ot frazes, slogan, bez sensu. Ale dobra niewiasto, zechciej mi wymienić pozycje, dzięki którym wyrobiłaś sobie taki pogląd na średniowiecze, bo sądzę, że jesteś kompletnym laikiem i wypowiadasz się w materii całkowicie ci obcej...

50

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Kizia75 napisał/a:
marcin_rc10 napisał/a:

O czym to w ogóle mówisz? Religia to nie jest coś takiego jak flaga, godło, czy hymn narodowy albo nawet język. Nie da się narzucić, zadekretować  w co mają ludzie wierzyć. I tak jeden Polak będzie wierzył w Boga biblijnego a drugi będzie buddystą a jeszcze inny nie będzie wierzył wcale i będzie ateistą. Jakie ma znaczenie czy dana religia przywędrowała z Bliskiego Wschodu a tamta z Indii?  Czy oczekujesz, że ludzie są skłonni na serio uwierzyć w prasłowiańskie bóstwo tylko dlatego, że kult ten pochodzi z ziem obecnej Polski?  To jakaś paranoja. Wiara to nie jest coś takiego jak noszenie strojów regionalnych. Ja wierzę w Boga biblijnego i guzik mnie obchodzi że Chrześcijaństwo przywędrowało z Cesarstwa Rzymskiego. 
Gdyby muzułmanie nas zdominowali i usiłowali narzucić islam, broniłabym się przed tym ale nie dla tego, że islam jest obcy, tylko dlatego, że wierzę że Chrystus jest Synem Bożym, który umarł za mnie na krzyżu a islam tego nie akceptuje, więc broniłabym swojej wiary ale nie z powodów etnicznych tylko duchowych.
Pytasz o co chodzi. O wiarę chodzi a nie o obrządki czy zwyczaje. A nie jest wszystko jedno w co się wierzy.

Da się narzucić religię  - najlepszym dowodem jest chrześcijaństwo. Kolejne pokolenia zapominają o wierze przodków. W obecnych czasach jest tak jak mówisz - każdy wierzy w co chce.
Są ludzie wierzący w słowiańskie bóstwa i robią  to równie "na serio"  jak katolicy w zapisy biblijne. Nie oczekuję tego , tylko to się już  dzieje. Ciebie nie obchodzi historia religii - innych obchodzi.
Jakby muzułmanie mieli postąpić  metodami dawnych chrześcijan , to zostałabyś  zabita , Twoje dzieci "nawrócone" na islam a trzecie pokolenie  opowiadało by legendy o głupiej prababci , która dała się  zabić za wiarę w jakiegoś głupiego Boga w trzech osobach. Podobnie jak  dzieje się teraz , gdy wspominamy Słowian i nie możemy pojąć jak trzeba być głupim żeby  w obronie  jakiegoś Swarożyca dać sobie obciąć łeb.

51

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Da się narzucić religię  - najlepszym dowodem jest chrześcijaństwo

Co do narzucenia chrześcijaństwa to nie jest taka prosta sprawa jak ci się wydaje. Przede wszystkim, wbrew temu co piszesz, mentalność pogan i mentalność monoteistów znacząco się różniły od siebie. Przede wszystkim tym, że bogowie monoteistów są bogami zazdrosnymi smile  i nie dopuszczają istnienia "konkurencji".
Inaczej było u pogan w średniowieczu czy antyku, bo dla nich Jezus był równie realnie istniejącym bogiem jak Jowisz, Odyn czy Perun. Nie trzeba ich więc było przekonywać, że Bóg chrześcijan istnieje, ba - nawet nie trzeba było przekonywać do oddawania mu czci. Problemem było jedynie "namówienie" pogan do odrzucenia ich bóstw, co zazwyczaj nie wychodziło w pierwszym pokoleniu chrześcijan (słynne jagiełłowe "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek").
W każdym razie czy to u Słowian, czy też u Skandynawów nigdy wprowadzenie chrześcijaństwa nie odbywało się wbrew ludowi, zawsze lud podczas wiecu musiał wyrazić zgodę, więc trudno tu mówić o narzucaniu.

marcin_rc10 napisał/a:

Są ludzie wierzący w słowiańskie bóstwa i robią  to równie "na serio"  jak katolicy w zapisy biblijne. Nie oczekuję tego , tylko to się już  dzieje.

Jeśli owi ludzie FAKTYCZNIE wierzą w coś co sami wymyślili, to zaprawdę należy ich skierować do lekarzy odpowiedniej profesji.

marcin_rc10 napisał/a:

Jakby muzułmanie mieli postąpić  metodami dawnych chrześcijan , to zostałabyś  zabita , Twoje dzieci "nawrócone" na islam a trzecie pokolenie  opowiadało by legendy o głupiej prababci , która dała się  zabić za wiarę w jakiegoś głupiego Boga w trzech osobach.

"Jakby" muzułmanie mieli tak postępować? Toż dżihad to jeden z fundamentów islamu od wieków. Czyli ustalamy kolejne pole Twej ignorancji: tak jak jesteś "zielony" jeśli chodzi o chrześcijaństwo i pogaństwo, tak tez jesteś zielony jeśli chodzi o islam. Wyjaśnij mi zatem po co się męczysz i tworzysz coś w temacie, o którym pojęcia nie masz?

marcin_rc10 napisał/a:

Podobnie jak  dzieje się teraz , gdy wspominamy Słowian i nie możemy pojąć jak trzeba być głupim żeby  w obronie  jakiegoś Swarożyca dać sobie obciąć łeb.

No nie wiem, może ty się zastanawiasz nad głupotą tych ludzi. Ja nie.

52

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Kolejne pokolenia zapominają o wierze przodków.

No nie, ten znowu swoje. Coś się tak uczepił? Jeszcze raz ci powtarzam, że wiara to nie jest kwestia wyboru na zasadzie - dziś wierzę sobie w Allaha a jutro w Zeusa a najlepiej to w jakiegoś innego bożka, bo prababcia w niego wierzyła to tak dla podtrzymania tradycji też będę w niego wierzyć. Albo wierzę w Boga np. zgodnie z jakąś tam religią lub wyznaniem i mam WEWNĘTRZNE PRZEKONANIE że jest tak jak to wyznanie głosi np. chleb i wino w czasie nabożeństwa tudzież mszy staje się ciałem i krwią Chrystusa (jedne wyznania twierdzą że w sposób symboliczny, inne, że duchowo a jeszcze inne że co do istoty, nie ważne). Albo się faktycznie ma takie wewnętrzne przekonanie i wierzy w to, albo się to poddaje w wątpliwość lub uważa za bzdurę. Jak można komuś narzucic wewnętrzne przekonanie. Mozna zmusić żeby brał udział w obrzędach, żeby składał ofiary ale wiary że to robi dla jakiegoś bóstwa nie da się wpoić siłą. Można natomiast kogos przekonać, sprawić, że to wewnętrzne przekonanie faktycznie sie pojawi, na tym polega ewangelizowanie, ale to już inna para kaloszy.

marcin_rc10 napisał/a:

Ciebie nie obchodzi historia religii - innych obchodzi.

Obchodzi, sporo na ten temat czytałam, od tego zaczęła się moja wiara.

marcin_rc10 napisał/a:

Jakby muzułmanie mieli postąpić  metodami dawnych chrześcijan , to zostałabyś  zabita , Twoje dzieci "nawrócone" na islam a trzecie pokolenie  opowiadało by legendy o głupiej prababci , która dała się  zabić za wiarę w jakiegoś głupiego Boga w trzech osobach. Podobnie jak  dzieje się teraz , gdy wspominamy Słowian i nie możemy pojąć jak trzeba być głupim żeby  w obronie  jakiegoś Swarożyca dać sobie obciąć łeb.

Ja wcale nie uważam, że byli głupi. Rozumiem, że dla kogoś naprawdę wierzącego religia i wiara jest to kwestia ważna, nawet najważniejsza.

53

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:

Nie trzeba ich więc było przekonywać, że Bóg chrześcijan istnieje, ba - nawet nie trzeba było przekonywać do oddawania mu czci. Problemem było jedynie "namówienie" pogan do odrzucenia ich bóstw, co zazwyczaj nie wychodziło w pierwszym pokoleniu chrześcijan (słynne jagiełłowe "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek").

Powiem więcej, nadal są kraje na świecie, rzekomo katolickie, gdzie w najlepsze czci się obok Chrystusa dawne pogańskie bóstwa np. w Peru wspomniana już w tym wątku Pachamama albo w Meksyku bogini Coatlique jest to zjawisko nazwane synkretyzmem religijnym i występuje w wielu rejonach światach. To taki naturalny dialog religijny smile.

54 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-09 20:57:26)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:
marcin_rc10 napisał/a:

Da się narzucić religię  - najlepszym dowodem jest chrześcijaństwo

Co do narzucenia chrześcijaństwa to nie jest taka prosta sprawa jak ci się wydaje. Przede wszystkim, wbrew temu co piszesz, mentalność pogan i mentalność monoteistów znacząco się różniły od siebie. Przede wszystkim tym, że bogowie monoteistów są bogami zazdrosnymi smile  i nie dopuszczają istnienia "konkurencji".
Inaczej było u pogan w średniowieczu czy antyku, bo dla nich Jezus był równie realnie istniejącym bogiem jak Jowisz, Odyn czy Perun. Nie trzeba ich więc było przekonywać, że Bóg chrześcijan istnieje, ba - nawet nie trzeba było przekonywać do oddawania mu czci. Problemem było jedynie "namówienie" pogan do odrzucenia ich bóstw, co zazwyczaj nie wychodziło w pierwszym pokoleniu chrześcijan (słynne jagiełłowe "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek").
W każdym razie czy to u Słowian, czy też u Skandynawów nigdy wprowadzenie chrześcijaństwa nie odbywało się wbrew ludowi, zawsze lud podczas wiecu musiał wyrazić zgodę, więc trudno tu mówić o narzucaniu.

Mistrzu, podaj jakieś źródło które będzie świadczyć o tym, że wprowadzanie chrześcijaństwa nigdy nie odbywało się wbrew woli ludu, bo ja czytałem o czymś całkowicie odwrotnym. Tylko nie rzucaj mi tu znowu o agresji i antychrześcijańskim zaślepieniu, bo sam się w tej swojej zajadłości troszkę zagalopowałeś. Autor myśli że w dzikiej i nieokrzesanej rzeczywistości pierwszych Piastów grzecznie pytano się szarego podległego tłumu mieszkającego po lasach, czy aby nie chcieli czasem zmienić religii haha. Większych durnot niestety nie czytałem smile
Po wcześniejszych wypowiedziach stwierdzam, że trafił się tu wyjątkowy frustrat, chłopie idź wrzuć sobie na luz bo masz jakieś problemy z sobą.

55 Ostatnio edytowany przez november (2012-03-09 21:58:36)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:
november napisał/a:

Bzdura. A czym Twoim zdaniem jest rodzimowierstwo? Wiesz jak bardzo robi się popularne? Chyba szukasz informacji, które chcesz znaleźć.

To zawsze jest pocieszne - ktoś nie mający zielonego pojęcia o temacie, bez pardonu atakuje mądrzejszych od siebie smile. Otóż wyobraź sobie dobra niewiasto, że tzw. rodzimowiercy to fantaści, tworzący od podstaw nową religię NIECO inspirowaną słowiańskim pogaństwem. Skłaniają ich do tego różne przyczyny, zależnie od nurtu rodzimowierstwa, a to nacjonalizm, czasem wręcz faszyzm, a to nienawiść do chrześcijaństwa, a to znowu ekologizm (bo RZEKOMO pogaństwo jest ekologiczne).

november napisał/a:

A co do "dzikusów słowiańskich" i tych "mądrości", które spłynęły nań za pośrednictwem chrześcijaństwa - spłynęły głównie krwią... Światłość tę możemy podziwiać zwłaszcza w okresie średniowiecza.

Ot frazes, slogan, bez sensu. Ale dobra niewiasto, zechciej mi wymienić pozycje, dzięki którym wyrobiłaś sobie taki pogląd na średniowiecze, bo sądzę, że jesteś kompletnym laikiem i wypowiadasz się w materii całkowicie ci obcej...

Wiesz co, faktycznie, Ty masz we wszystkim rację. Nie widzę sensu wyważania otwartych drzwi, choć są to informacje, które znaleźć można w byle książce na temat średniowiecza.
Masz też rację - rodzimowiercy to fantaści. W takim samym stopniu jak pozostali wierzący.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mam zielonego pojęcia - zupełnie nie rozumiem. Ale skoro jesteś mądrzejszy, to dzięki w takim razie za Twe światłe słowa. Masz rację, ja biedna niewiasta powinnam zaszyć się w jakimś przytułku albo w ciemnej kuchni doglądać obiadu dla męża. Muszę znać swoje miejsce.

Gratuluję genialnego umysłu mędrcze.
Ataki personalne uważane są w każdej dyskusji za poniżej poziomu.

56 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 22:20:59)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Matt87 napisał/a:

[Mistrzu, podaj jakieś źródło które będzie świadczyć o tym, że wprowadzanie chrześcijaństwa nigdy nie odbywało się wbrew woli ludu, bo ja czytałem o czymś całkowicie odwrotnym. Tylko nie rzucaj mi tu znowu o agresji i antychrześcijańskim zaślepieniu, bo sam się w tej swojej zajadłości troszkę zagalopowałeś. Autor myśli że w dzikiej i nieokrzesanej rzeczywistości pierwszych Piastów grzecznie pytano się szarego podległego tłumu mieszkającego po lasach, czy aby nie chcieli czasem zmienić religii haha. Większych durnot niestety nie czytałem smile
Po wcześniejszych wypowiedziach stwierdzam, że trafił się tu wyjątkowy frustrat, chłopie idź wrzuć sobie na luz bo masz jakieś problemy z sobą.

Wiesz, jesteś z deczka żałosny smile. Masz cytat z pracy dr. hab. Piotra Boronia:
W przypadku społeczności plemiennych, których jedynym zwornikiem były więzi międzyludzkie, nie zaś instytucje, zmiana religii musiała dokonywać się wspólnie, całym ludem. Odstępstwo pewnej grupy i przyjęcie nowej obyczajowości czyniło wyłom w zwartości plemienia. Stąd też zwykle nie tolerowano pośród współplemieńców odstępstw religijnych, jako wymierzonych przeciw całej grupie. Strażnikiem tej obyczajowości, prawa i zwyczajów plemiennych jest wiec zgromadzenie wszystkich członków społeczności. Zazwyczaj też to wiec podejmuje decyzję o zmianie religii. Zgoda całej ludności na przyjęcie nowej wiary okazywała się być w wielu państwach słowiańskich koniecznością. Niepewność co do opinii własnej drużyny, a chyba i ludu nie pozwala Świętosławowi kijowskiemu nawet na odkrycie się z pomysłem konwersji. (...)
Najwięcej wzmianek o udziale wieców w podejmowaniu decyzji o konwersji przynoszą nam żywoty św. Ottona z Bambergu. Jego misja na Pomorzu prawie za każdym razem napotyka na konieczność odwoływania się do wieców w poszczególnych miastach. (...) ewidentna jest w większości krajów słowiańskich konieczność zwracania się do opinii ludu z sprawie nowej religii. Wiece stały się tu naturalnym wyrazicielem woli ogółu.

Ostatnio wiele o tym pisał S. Rosik, Conversio gentis Pomeranorum. Studium świadectwa o wydarzeniu (XII wiek), Wrocław 2010.

O takichże wymogach u Skandynawów (dobrze poświadczone dla Szwecji i Islandii) przeczytasz tu: Piotr Kulesza, Normanowie a chrześcijaństwo Recepcja nowej wiary w Skandynawii w IX/X w., Warszawa 2007.

W ogóle proponowałbym ci zacząć od podstaw edukacji historycznej w zakresie historii wczesnego średniowiecza, czyli lekturę np. K. Modzelewskiego, Barbarzyńska Europa, Warszawa 2004.


Tak więc kolego, wypisujesz brednie i do tego atakujesz rozmówcę. Nie wstyd ci? I kto tu ma problemy ze sobą, kto jak dziki i ślepy nosorożec szarżuje nie mając ku temu podstaw (czyt. wiedzy)? smile
A i zechciej z łaski swej wymienić co żeś czytał o problematyce chrystianizacji we wczesnośredniowiecznej Europie - jakie źródła, jakie opracowania smile.

57

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Vuk napisał/a:
Matt87 napisał/a:

[Mistrzu, podaj jakieś źródło które będzie świadczyć o tym, że wprowadzanie chrześcijaństwa nigdy nie odbywało się wbrew woli ludu, bo ja czytałem o czymś całkowicie odwrotnym. Tylko nie rzucaj mi tu znowu o agresji i antychrześcijańskim zaślepieniu, bo sam się w tej swojej zajadłości troszkę zagalopowałeś. Autor myśli że w dzikiej i nieokrzesanej rzeczywistości pierwszych Piastów grzecznie pytano się szarego podległego tłumu mieszkającego po lasach, czy aby nie chcieli czasem zmienić religii haha. Większych durnot niestety nie czytałem smile
Po wcześniejszych wypowiedziach stwierdzam, że trafił się tu wyjątkowy frustrat, chłopie idź wrzuć sobie na luz bo masz jakieś problemy z sobą.

Wiesz, jesteś z deczka żałosny smile. Masz cytat z pracy dr. hab. Piotra Boronia:
W przypadku społeczności plemiennych, których jedynym zwornikiem były więzi międzyludzkie, nie zaś instytucje, zmiana religii musiała dokonywać się wspólnie, całym ludem. Odstępstwo pewnej grupy i przyjęcie nowej obyczajowości czyniło wyłom w zwartości plemienia. Stąd też zwykle nie tolerowano pośród współplemieńców odstępstw religijnych, jako wymierzonych przeciw całej grupie. Strażnikiem tej obyczajowości, prawa i zwyczajów plemiennych jest wiec zgromadzenie wszystkich członków społeczności. Zazwyczaj też to wiec podejmuje decyzję o zmianie religii. Zgoda całej ludności na przyjęcie nowej wiary okazywała się być w wielu państwach słowiańskich koniecznością. Niepewność co do opinii własnej drużyny, a chyba i ludu nie pozwala Świętosławowi kijowskiemu nawet na odkrycie się z pomysłem konwersji. (...)
Najwięcej wzmianek o udziale wieców w podejmowaniu decyzji o konwersji przynoszą nam żywoty św. Ottona z Bambergu. Jego misja na Pomorzu prawie za każdym razem napotyka na konieczność odwoływania się do wieców w poszczególnych miastach. (...) ewidentna jest w większości krajów słowiańskich konieczność zwracania się do opinii ludu z sprawie nowej religii. Wiece stały się tu naturalnym wyrazicielem woli ogółu.

Ostatnio wiele o tym pisał S. Rosik, Conversio gentis Pomeranorum. Studium świadectwa o wydarzeniu (XII wiek), Wrocław 2010.

O takichże wymogach u Skandynawów (dobrze poświadczone dla Szwecji i Islandii) przeczytasz tu: Piotr Kulesza, Normanowie a chrześcijaństwo Recepcja nowej wiary w Skandynawii w IX/X w., Warszawa 2007.


Tak więc kolego, wypisujesz brednie i do tego atakujesz rozmówcę. Nie wstyd ci? I kto tu ma problemy ze sobą, kto jak dziki i ślepy nosorożec szarżuje nie mając ku temu podstaw (czyt. wiedzy)? smile
A i zechciej z łaski swej wymienić co żeś czytał o problematyce chrystianizacji we wczesnośredniowiecznej Europie - jakie źródła, jakie opracowania smile.

Żałosne są niestety, ale posty które popełniłeś przepełnione agresją i złością. Cytujesz ludzi nauki nie bardzo wiedząc chyba o czym piszesz, przez co ponawiasz swoje bzdury powołując się na naukowców. To są tylko ich teorie.  Jako że nie widzę żadnych konkretów ponawiam pytanie: czy myślisz że ludzi tamtych czasów wystarczyło zwołać na wiecach i wyjaśnić im nową wiarę po czym oczekiwać, że oni ją przyjmą?
Piszesz, że zgoda całej ludności na przyjęcie nowej wiary okazywała się być koniecznością. Napisz mi prosze o jakich to koniecznościach myślisz i w jaki sposób mogło to zmienić wierzenia kultywowane przez tych ludzi przez minione wieki?

58 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 22:58:30)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Matt87 napisał/a:

Żałosne są niestety, ale posty które popełniłeś przepełnione agresją i złością. Cytujesz ludzi nauki nie bardzo wiedząc chyba o czym piszesz, przez co ponawiasz swoje bzdury powołując się na naukowców. To są tylko ich teorie.

Masz pecha, trafiłeś na historyka mediewistę smile I z przykrością stwierdzam, że nie masz zielonego pojęcia o badaniach historycznych.
Ale załóżmy, że się mylę - udowodnij mi to, wykaż na podstawie źródeł i literatury przedmiotu, że było inaczej i ludu o zgodę nie pytano smile.

Matt87 napisał/a:

Jako że nie widzę żadnych konkretów ponawiam pytanie: czy myślisz że ludzi tamtych czasów wystarczyło zwołać na wiecach i wyjaśnić im nową wiarę po czym oczekiwać, że oni ją przyjmą?

Nie, trzeba im było przedstawić realne korzyści, jak np. Bóg chrześcijan jest potężniejszy, a do tego Krzywousty nas polubi smile.

Matt87 napisał/a:

Piszesz, że zgoda całej ludności na przyjęcie nowej wiary okazywała się być koniecznością. Napisz mi prosze o jakich to koniecznościach myślisz i w jaki sposób mogło to zmienić wierzenia kultywowane przez tych ludzi przez minione wieki?

Już to raz tłumaczyłem i drugi raz nie bardzo mi się chce. W każdym razie poganie to nie chrześcijanie, ich sposób myślenia o religii był całkowicie odmienny. Tak dalece odmienny, że w kultach pogańskich nawet człowiek żywy mógł zostać uznanym za bóstwo, a bogowie sąsiadów uznawani byli za realnie istniejących. Więc to nie chodziło o to (tak praktycznie), że poganin nagle miał uwierzyć w istnienie Chrystusa i nieistnienie Peruna, bo po 1. w istnienie Chrystusa i tak wierzył, po 2. bo Kościół wcale nie twierdził, że owego Peruna nie ma, wręcz przeciwnie - twierdził, że Perun istnieje, tylko jest tym złym demonem. Nie była to więc całkowita zmiana spojrzenia, a jedynie kąta pod którym padał wzrok.
Do tego święci chrześcijańscy dostawali pewne atrybuty pogańskich bogów (np. św. Jerzy - Peruna, św. Mikołaj - Welesa) i już się robiło bardzo swojsko.

Co do agresji, to taka propozycja: podejdź do lusterka i jak zobaczysz tę belkę w swoim oku, to zaraz źdźbło w moim przestanie cię razić smile

59 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2012-03-09 23:09:50)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Możliwe, nie można wiedzieć wszystkiego. Jednak mnie oświeciłeś w kwestii swojego wykształcenia, natomiast wiele do życzenia pozostawia sposób w jaki to zrobiłeś we wcześniejszych postach, nie tylko zresztą wobec mnie smile
Konwersja musiała odbywać się na płaszczyźnie łączenia pewnych elementów pogaństwa i chrześcijaństwa, inaczej wątpliwe aby może i nie wyedukowani ale rozumni ludzie zgodzili się na tak dużą zmianę wyznaniową. Nadal nie trafia do mnie hipoteza, że na wiecach udawało się przekonywać ludzi do nowej wiary, może nie wszędzie. Ludzie są przecież różni, tak jak i dzisiaj są konserwatyści i liberaliści tak i wtedy musiały istnieć w plemionach funkcyjne jednostki, które były przeciwne zmianom i nie godzące się na nową wiarę. Takie zachowanie mogło rodzić konflikty i utrudniać proces chrystianizacji. Swoją wypowiedzią stwierdzasz, że ten proces był jednorodny i bez zakłóceń, a chyba tak nie było.

W moim przypadku zwykle to agresja rodzi agresję, stawiam jednak na poważną argumentację i jeśli wykażesz się niezbitą argumentacją nie będe z tego powodu darł włosów ani się z tym nie zgadzał. Uczymy się całe życie.

60 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-09 23:31:57)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
Matt87 napisał/a:

Konwersja musiała odbywać się na płaszczyźnie łączenia pewnych elementów pogaństwa i chrześcijaństwa, inaczej wątpliwe aby może i nie wyedukowani ale rozumni ludzie zgodzili się na tak dużą zmianę wyznaniową.

Chyba nie wydaje Ci się, że misjonarze od ręki robili wykłady z teologii poganom? To była bardzo powierzchowna znajomość chrześcijaństwa.

Matt87 napisał/a:

Nadal nie trafia do mnie hipoteza, że na wiecach udawało się przekonywać ludzi do nowej wiary, może nie wszędzie. Ludzie są przecież różni, tak jak i dzisiaj są konserwatyści i liberaliści tak i wtedy musiały istnieć w plemionach funkcyjne jednostki, które były przeciwne zmianom i nie godzące się na nową wiarę. Takie zachowanie mogło rodzić konflikty i utrudniać proces chrystianizacji.

Nie bardzo, bo po 1. mamy opisane wiece z okresu chrystianizacji np. na Pomorzu; po 2. Bo w społecznościach plemiennych koniec końców zazwyczaj osiągano porozumienie przyjmowane przez wszystkich. Ktoś niezdolny do zaakceptowania woli wiecu miał, delikatnie to określając, przekichane - był wypędzany, tracił majątek, a jego dom palono. Ale to były wyjątkowe sytuacje.

Matt87 napisał/a:

Swoją wypowiedzią stwierdzasz, że ten proces był jednorodny i bez zakłóceń, a chyba tak nie było.

Oczywiście, że nie był to proces jednorodny i były zakłócenia w postaci przejściowych apostazji (znowu na Pomorzu - tam mamy najlepiej opisany proces chrystianizacji), ale z czego to wynikało: było zbyt mało misjonarzy do zapewnienia posługi we wszystkich miejscach, więc gdy jakiś rejon został bez księży, to siłą rzeczy wracał do pogaństwa.

Inną rzeczą są bunty pogańskie, bo te zawsze były na ograniczonym terenie (np. w Polsce nie objął Małopolski i Mazowsza) i były wynikiem trudnej sytuacji państwa. U nas przykładowo wybuchły po dokręceniu śruby chłopom (co mogli wiązać - choć akurat nie do końca prawdziwie - z przyjęciem chrztu) oraz po klęskach Mieszka II (w ten sposób poddani mogli zwątpić w potęgę chrześcijańskiego Boga). Bunt wybuchł nie od razu po decyzji o przyjęciu chrztu, lecz dopiero ok. 70 lat później. Nota bene, zapewne nie bez inspiracji przedstawiciela dynastii piastowskiej, a także inspiracji z zewnątrz.

61 Ostatnio edytowany przez marcin_rc10 (2012-03-10 10:17:53)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Te plebiscyty przebiegały  podobnie  do  wyborów  Putina w Rosji. Pamiętajcie też ,że historię piszą zwycięzcy.W tym przypadku chrześcijanie. Dla zobrazowania jakimi metodami posługiwali się chrześcijanie przytoczę list Papieża Marcina do Władysława Jagiełły "Wiedz, że interesy Stolicy Apostolskiej, a także twojej korony czynią obowiązkiem eksterminację Husytów. Pamiętaj, że ci bezbożni ludzie ośmielają się głosić zasadę równości; twierdzą, że wszyscy chrześcijanie są braćmi, i że Bóg nie dał ludziom uprzywilejowanym prawa władania narodami; utrzymują, że Chrystus przyszedł na świat aby znieść niewolnictwo; wzywają ludzi do wolności, to znaczy do unicestwienia królów i kapłanów. Teraz, kiedy jeszcze jest czas, zwróć swoje siły przeciwko Czechom, pal, zabijaj i czyń wszędzie pustynię, gdyż nic nie jest bardziej miłe Bogu, ani bardziej pożyteczne dla sprawy królów, niż eksterminacja Husytów."
Tyle w temacie.
Jak dotąd rozwój tego wątku  udowodnił że oprócz morderstw , w celu nawracania pogan stosowano również  wyrafinowane techniki  manipulacyjne oraz korumpowanie lokalnych władz a także  zwykłe kłamstwo.
Ktoś tu  napisał że  skoro obecnie  są wyznawcy religii słowiańskiej i wierzą  w to , co sami wymyślili  to należy ich posłać do lekarza- pewnie ,że tak .Tylko trzeba zważyć wszelkie podobne przypadki .Dla przykładu podam jeden - w 1956 roku wierni wystąpili do Papieża o uchwalenie dogmatu wstąpienia Maryi do nieba. Papież się przychylił i oto mamy  nowy dogmat w który  katolicy  chętnie wierzą. Wobec powyżej przytoczonej teorii należy ich wysłać do  lekarza odpowiedniej specjalności.
Być może  wkrótce psychiatrzy  stwierdzą jednostkę chorobową  zwaną "religijnością". W każdym bądź razie,na chwilę obecną urojenia jednego człowieka są chorobą ale urojenia  grupy ludzi są religią 
Wróćmy  do tematu , bo wątek odbiega od tytułu.

62 Ostatnio edytowany przez Vuk (2012-03-11 23:58:48)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?
marcin_rc10 napisał/a:

Te plebiscyty przebiegały  podobnie  do  wyborów  Putina w Rosji.

No widzisz, po raz kolejny się wypowiadasz nie mając pojęcia. Przede wszystkim polecam dla kręgu słowiańskiego lekturę żywotów św. Ottona, a dla kręgu skandynawskiego opracowań o konwersji Islandczyków. Zobaczysz jak doniosła była rola wiecu. I do tego jeszcze np. pracę Modzelewskiego o chłopach w monarchii wczesnopiastowskiej, zobaczysz jak doniosła była rola wolnych chłopów oraz tzw. służebników.

marcin_rc10 napisał/a:

Dla zobrazowania jakimi metodami posługiwali się chrześcijanie przytoczę list Papieża Marcina do Władysława Jagiełły

Próbujesz zestawiać rzeczy nieporównywalne, czyli późne średniowiecze ze wczesnym, obcą interwencję z nawracaniem przez własnego władcę oraz stosunek chrześcijan do pogan z jednej strony, a do wszelkich apostatów czy heretyków z drugiej. Nie będę się rozpisywał, w każdym razie stosunek do tych pierwszych był znacznie łagodniejszy.

marcin_rc10 napisał/a:

Jak dotąd rozwój tego wątku  udowodnił że oprócz morderstw , w celu nawracania pogan stosowano również  wyrafinowane techniki  manipulacyjne oraz korumpowanie lokalnych władz a także  zwykłe kłamstwo.

No właśnie, dla osób o nikłej wiedzy za to sporej nienawiści do chrześcijaństwa wszystko jest takie proste, czarno białe - dobrzy poganie i źli chrześcijanie. Dyskusja z tak prymitywnym pojmowaniem historii mija się zwyczajnie z celem... Twoją ignorancje zdradza już pisanie o "korupcji" w odniesieniu do wczesnego średniowiecza, gdzie tego procederu w naszym rozumieniu praktycznie nie było. Byś musiał dużo poczytać o roli daru w społeczeństwach tego okresu. W każdym razie gdyby to rozumieć po twojemu, to każda władza tego czasu - czy to pogańska czy chrześcijańska opierała się na łapówkarstwie. Władca dobra gromadził nie po to by je mieć czy inwestować w np. gospodarkę, lecz po to, żeby je rozdawać i wiązać ze sobą innych ludzi. Na początek polecam dwie książki P. Urbańczyka, Władza i polityka we wczesnym średniowieczu oraz Początki Polski.
Przyznam szczerze, że jak czytam te twoje wywody oparte na ignorancji to mi się wątroba przewraca. Nie rozumiem pewnej rzeczy - nie mam nic wspólnego z fizyką czy chemią i nigdy nie odważyłbym się na polemikę z fizykiem czy chemikiem w ich dziedzinach, więc czemu wszyscy uważają się za powołanych do dyskusji o historii?

marcin_rc10 napisał/a:

Ktoś tu  napisał że  skoro obecnie  są wyznawcy religii słowiańskiej i wierzą  w to , co sami wymyślili  to należy ich posłać do lekarza- pewnie ,że tak .Tylko trzeba zważyć wszelkie podobne przypadki .Dla przykładu podam jeden - w 1956 roku wierni wystąpili do Papieża o uchwalenie dogmatu wstąpienia Maryi do nieba. Papież się przychylił i oto mamy  nowy dogmat w który  katolicy  chętnie wierzą. Wobec powyżej przytoczonej teorii należy ich wysłać do  lekarza odpowiedniej specjalności.

I znowu wychodzi twoja ignorancja. To że wtedy dogmat został "przyklepany" nie oznacza, że wtedy się narodził. Katolicy wierzyli w to od dawna, a "przyklepanie" było tylko oficjalnym uznaniem. Inaczej było z dogmatem o nieomylności papieża w sprawach wiary i moralności, bo to akurat jest coś pasującego do neopogan - ni z gruchy, ni z pietruchy ktoś nagle wpadł na taki pomysł.
Jest pewna różnica między człowiekiem wychowanym w katolicyzmie, który przesiąka nim od dziecka, a człowiekiem, który se nagle dochodzi do wniosku, że od dziś wierzy w Peruna i kit z tym, że o owym Perunie niemal nic nie wiadomo. Sorki, ale nie wierzę, że jakikolwiek neopoganin traktuje swoją religie poważnie, to folklor, zabawa albo ideologia.

63

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

bo jest to najstarsza na świecie i jedyna prawdziwa religia. pozdrawiam

64 Ostatnio edytowany przez MyDestiny (2012-03-12 08:24:34)

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Chrześcijaństwo nie jest najstarszą religią na świecie;)

Głęboko wierzę, że narzucenie komuś wiary poprzez przemoc jest niemożliwe. Można się kłaniać 5 razy Allahowi gdy celują do Ciebie z kałacha. Pytanie czy wierzymy w to co robimy i co siedzi w sercu człowieka.
Nie uważam , że to religia słowiańska jest tak naprawdę nasza. Czemu w Meksyku dalej nie wierzą w wiarę Majów? Nie uznają jej jako swojej religii . Religie ewoluują, jak człowiek. Tak samo ich postrzeganie jako "nasze", "krajowe".

Btw uważam, że Polska jako kraj katolicki to jedna wielka ściema. Do kościoła chodzą, ale ilu przyjmuje komunie? Ilu nie używa antykoncepcji i wielu innych zakazanych rzeczy. Wedle kościoła i jego zasad katolików jest mało. Wedle sumienia(które dał nam Bóg) jest ich o wiele więcej, tylko po prostu są ograniczeni( brak możliwości przyjęcia komunii)

Albo jeszcze lepiej czemu szamanizm nie jest uznawany za religię "światową" bo był pierwszą religią na świecie, jak wiara w żywioły itd. Chciałabyś widzieć jakiegoś gostka który ziołami leczy, a ludzie się przed nim kłaniają i uznają za bóstwo? Nie zrobił byś tego. Jesteś osobą bardziej wykształconą, inteligentniejszą niż tysiące lat temu( nie ujmując Egipcjanom i Majom etc.).

65

Odp: Po co Słowianom żydowska religia ?

Jak się czyta niektóre wypowiedzi , to człowiek już nie wie , czy po drugiej stronie  siedzi  religioznawca i historyk , który wraz z archeologiem odkryli  zupełnie inną prawdę historyczną niż  aktualnie obowiązująca i lada dzień  zamierzają ją opublikować i udowodnić ,czy  zwykli ignoranci , którzy  na podstawie własnych odczuć piszą co im się  wydaje i usiłują nadać temu rangę faktów historycznych. Jak można  choćby próbować  udowadniać pokojowe wprowadzanie chrześcijaństwa wiedząc co groziło za jego nie przyjęcie ? Ludzie  ze strachu godzą się  na wiele rzeczy. Pewnie ,że można narzucić wiarę.  Wystarczą trzy - cztery pokolenia i już. Nie da się tego zrobić bezpośrednio na zasadzie- jak się nie ochrzcisz to ci utnę głowę , bo  ofiara się ochrzci dla świętego spokoju , ale robić będzie swoje , gdy nikt nie widzi. Następne pokolenia  już chętniej będą przyjmowały  narzuconą religię , bo ich rodzice już ją praktykowali. I tak dalej i tak dalej. Minie  tysiąc lat  i mamy stan obecny. Jak się  wspomina na słowiańskiej  ziemi o słowiańskiej religii , to większość  tubylców uważa to za jakieś  "jaja" a to są fakty. Słowianie mieli własną religię i mieliby ją do dzisiaj, gdyby nasi przodkowie mieli środki pozwalające ją skutecznie bronić.

Wprowadzenie chrześcijaństwa
Autor tekstu: Joanna Żak-Bucholc

?Mieszko objąwszy księstwo zaczął dawać dowody zdolności umysłu i sił cielesnych i coraz częściej napastować ludy (sąsiednie) dookoła. Dotychczas jednak w takich pogrążony był błędach pogaństwa, że wedle swego zwyczaju siedmiu żon zażywał. W końcu zażądał w małżeństwo jednej bardzo dobrej chrześcijanki z Czech, imieniem Dobrawa. Lecz ona odmówiła poślubienia go, jeśli nie zarzuci owego zdrożnego obyczaju i nie przyrzeknie zostać chrześcijaninem. Gdy zaś on (na to) przystał, że porzuci ów zwyczaj pogański i przyjmie sakramenta wiary chrześcijańskiej, pani owa przybyła do Polski z wielkim orszakiem (dostojników) świeckich i duchownych, ale nie pierwej podzieliła z nim łoże małżeńskie, aż powoli, a pilnie zaznajamiając się z obyczajem chrześcijańskim i prawami kościelnymi, wyrzekł się błędów pogaństwa i przeszedł na łono matki-Kościoła."
Gall Anonim, Kronika polska
*
Chrzest Chlodwiga w roku ok. 508 był bezsprzecznie aktem politycznym, który wzmocnił rangę Franków na nowo zdobytych terenach, twierdzi autor pracy ?Wczesne chrześcijaństwo" Jan Wierusz Kowalski. Wojowniczy władca Franków podporządkował już sobie wiele sąsiednich plemion, a po chrzcie zyskał poparcie Kościoła w wojnie przeciw Wizygotom, a że ich wódz Alaryk był arianinem nadano jej hasło krucjaty. Typowe. (Alaryka pokonano pod Poitiers.)<
Na Zachodzie Europy politykę osiągania celów politycznych pod płaszczykiem religii kontynuował Karol zwany wiadomo czemu Wielkim. "Aby zmusić Sasów, których ziemie pragnął zagarnąć, do przyjęcia chrześcijaństwa, użył mocnych argumentów: masakry i zniszczenia, chrzty dokonywane na siłę (...), prawodawstwo karzące śmiercią wszelki wrogi akt wymierzony w kościoły, duchowieństwo czy chrześcijaństwo. Nawrócenie traktowano zatem jako duchową konsekwencje fizycznego podboju. Uznanie przez pogan siły chrześcijańskiej armii szło w parze z ich przystąpieniem do religii chrześcijańskiej"   
"Jeżeli ktoś pośród ludu Saksonów będzie się chciał ukryć wśród niego jako nieochrzczony i chrztem pogardziwszy zechce zostać poganinem niech śmiercią będzie ukarany" głosi Kapitularz o krajach saskich z VIII w.   . Właśnie na podstawie "Kapitularza..." doskonale widać jak owocnie układała się współpraca między władzą świecką a duchowną ? otóż z 14 rozporządzeń prawnych dotyczyło przestępstw sankcjonowanych karą śmierci ? w tym aż 10 odnosiło się do przestępstw przeciw wierze chrześcijańskiej: takimi przestępstwami karanymi śmiercią, prócz odmowy przyjęcia chrztu, było np. okradanie kościołów, kremacja zwłok, spożywanie mięsa podczas postu? Miła zachęta, nieprawdaż ? W takiej to właśnie miłej atmosferze chrześcijaństwo wkraczało do krajów Europy, by wziąć cały kontynent w posiadanie i na zawsze zmienić jego dzieje. A niedługo zawita też do naszego kraju. W podobnie miłej atmosferze. Jakimż zatem ?aktem strzelistym" było przyjęcie chrześcijaństwa przez Mieszka, co tak lubią rozpamiętywać nasi purpuraci ? Przecież on musiał to zrobić. I już. Koniec. Kropka. Inaczej "śmiercią byłby ukarany". Jakaż zasługa w wykonywaniu tego, co konieczne do przetrwania. I gdzież tu dobrodziejstwo nowej religii ?
Tak to jest kiedy od zarania zmiesza się wiarę z polityką? Tak jak umocowania prawne miały służyć religii i jej funkcjonariuszom, jak to widzieliśmy wyżej, tak też "cała struktura polityczna państwa Franków miała według Karola Wielkiego i jego doradców służyć strukturze katolicyzmu" (Wierusz Kowalski). Jak potem w Polsce. A my dodajemy jeszcze, że użyte tu słowo ?katolicyzmu" znaczy raczej ?hierarchii kościelnej" tylko ona bowiem na tym korzystała. Dla ludzi Kościoła ustanowiono dziesięcinę w tych oto słowach:
"Wedle zalecenia Boga rozkazujemy, aby wszyscy dziesiątą cześć swego mienia i swojej pracy swoim kościołom i duchownym oddawali: tak szlachetnie urodzeni, jak i niskiego pochodzenia" (ibidem).
Jasne ? ?Bóg zalecił" ? więc Kościół może i nie chce, ale musi brać te srebrniki. W państwie Karola, gdzie tak wielką rolę spełniało duchowieństwo, w rękach którego skupiła się nie tylko największe posiadłości ziemskie, ale i sprawowanie kontroli nad każdą niemal dziedziną życia, było 90% ludzi niepiśmiennych. Czyli jedno z dwóch: albo braciszkowie słabo się spisywali w kwestii oświaty przez lenistwo, albo już wtedy starano się utrzymać poddanych w ciemnocie. Zważywszy późniejsze dzieje Kościoła można raczej optować za tym drugim wnioskiem.
Jak wcześniej mariaż z cesarstwem Rzymskim, tak teraz pojawia się mariaż z wysuwającą się na pierwszy plan siłą Franków. Wydaje się to tak ważne także dla polskich dziejów, że zacytujemy list Karola Wielkiego do papieża Leona III:
"Do nas należy z pomocą boża ochraniać orężem wszędzie na zewnątrz święty Kościół Chrystusowy od najazdu pogan i zniszczenia ze strony niewiernych, a na wewnątrz wzmacniać szerzeniem wiary katolickiej. Do Was, Ojcze Święty, należy wspomagać nasze wojsko, z rękami podniesionymi do Boga wraz z Mojżeszem, aby za Waszym pośrednictwem a łaską bożą zawsze i wszędzie chrześcijaństwo odnosiło zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi Jego świętego imienia i aby imię Pana naszego Jezusa Chrystusa zajaśniało na całym świecie"
Oto kwintesencja celów ideologii chrześcijańsko-cesarskiej ! Taki styl widzenia świata, rządzenia nim i takie też sposoby realizacji tego stylu i tych celów zobaczą również ziemie polskie. A jak już widzieliśmy wyżej nasi ?pisarze" jak Skarga niemal słowo w słowo powtórzą te tezy. Oto tradycja.
Historiografia polska, szczególnie ta pozostająca w zgodzie z taką wizją dziejów Polski, jaką promuje Kościół, chętnie przedstawia początki naszych dziejów tak, jakby przed Mieszkiem, a szczególnie przed aktem, jakiego dokonał, tj. przyjęciem chrztu, na ziemiach tych była po prostu pustynia. [1] "Było to również w pełnej zgodzie z podręcznikową zbitką pojęciową, iż historia Polski zaczęła się w roku 966 od chrztu Mieszka. A co było wcześniej ? Jakaś nieokreśloność, którą wprawił w polskie dzieje już pierwszy historyk, Gall Anonim, pisząc te jakże ważkie słowa: ?Lecz dajmy pokój rozpamiętywaniu dziejów ludzi, których wspomnienie zaginęło w niepamięci wieków i których skaziły błędy bałwochwalstwa (...)". Oczywiste jest, że Kościołowi bardzo pomocna była wizja Polski "stworzonej przez Kościół" - takiej, która od początku jest chrześcijańska, która nie zaznała wcześniejszych, rdzennych a więc ?pogańskich" alternatyw kulturowych, i dosłownie wszystko zawdzięcza ideom przybyłym z Rzymu albo za jego pośrednictwem"   
Cóż, pewnie to niewygodne, ale archeologia dostarcza coraz to nowych świadectw, że na obszarze Polski nie tylko rozkwitały ośrodki kulturowe, ale i powstawały organizmy, które może nie do końca można by nazwać ?państwowymi", to jednak potężne i jednoczące wiele plemion. Nie miejsce tu na omówienie roli Celtów, Hunów, Gotów, i oczywiście naszych słowiańskich przodów, podobnie też nie możemy poświęcić uwagi kulturze łużyckiej, która jest niewątpliwie niezmiernie istotnym czynnikiem dziejów, ale o protopaństwie Wiślan, kilka słów powiedzieć musimy, gdyż łączy się ta sprawa z głównym tokiem naszych rozważań. O państwie i księciu Wiślan, który był ?siln wielmi" mówi się zarówno w pismach tzw. Geografa bawarskiego, i "Żywocie św. Metodego" ale nawet w notach króla angielskiego Alfreda, co oznacza, że państwo to cieszyło się jako takim rozgłosem. Ale skupmy się teraz na przekazie zawartym w "Żywocie...". Jest tam takie mianowicie zdanie: "posławszy do niego (księcia Wiślicy) Metody kazał mu powiedzieć: Dobrze by było synu, abyś się dał ochrzcić dobrowolnie na swojej ziemi, bo inaczej w niewolę wzięty i zmuszony przyjąć chrzest na ziemi cudzej". To się nazywa zachęta, nieprawdaż...? Podobna trochę do tej, kierowanej do Saksonów (czyli Sasów). Tradycja Karola Wielkiego. Książę "urągał chrześcijaństwu", tu: pewnie chodziło o władcę państwa wielkomorawskiego Świętopełka, który wreszcie pokonał go, i książę zmuszony został jednak przyjąć chrzest w niewoli.
W Wiślicy odnaleziono resztki chrzcielnicy, która może świadczyć, że przyjęto wtedy religię w obrządku słowiańskim (ok. 880 r.). Jeśli byłby to wynik akcji misyjnej Metodego (a raczej jego uczniów) to trzeba wiedzieć, że obrządek słowiański nie łączył się w tym czasie wcale z problemem ?schizmatyckim"; działalność Cyryla i Metodego cieszyła się przecież błogosławieństwem papieża (do czasu). Po prostu ? znowu polityka ! Kler niemiecki krzywo patrzył na działalność Metodego i Cyryla, nie ustawał w oskarżeniach ich o herezję, a pech chciał, że Kościół Wschodni w tym właśnie czasie pragnął pod wodzą Focjusza zerwać związki z Zachodnim, co jeszcze bardziej zagęściło atmosferę. Obaj ?apostołowie" obrządku słowiańskiego musieli tłumaczyć się w Rzymie, papież jednak zezwolił na kontynuowanie działalności. Dopiero klęska Rościsława, przywódcy państwa wielkomorawskiego, na terenie którego działał Metody, w wojnie z Ludwikiem Niemieckim (869), przekreśliła szansę na równouprawnienie obu form obrządków. Pokonany władca został po chrześcijańsku uwięziony i oślepiony, podobnie brutalnie zresztą traktowano Metodego, którego dopiero osobista interwencja papieża uwolniła od tortur, jakim poddawali go katoliccy zwycięzcy. Ale cóż, Niemcy dopięli swego, osiągnęli monopol, bo choć  papież Jan VIII specjalną bullą  zezwolił na odprawianie liturgii w obrządku słowiańskim, to jego następca Stefan VI potępił ją, a jej zwolenników uznał za heretyków.
Jeśli faktycznie Polska ma przeszłość chrześcijańską daleko głębszą niż od roku 966, to nie zmienia faktu, że chrzest szedł od strony tak czy owak ? jeszcze - prawomyślnej. Gall wspomina coś o dwóch metropoliach (czyżby jedna była w obrządku słowiańskim ?). On też w taki sposób wyrażał się w pieśni żałobnej na okoliczność śmierci Chrobrego: "Wszyscy ze mną czcijcie pogrzeb męża tej zacności: (...) Czy kto rodem jest z słowiańskiej, czy łacińskiej włości". Śmierć Chrobrego to rok 1025 - czyżby jeszcze wtedy utrzymywały się w Polsce oba obrządki?  Niewykluczone, że sam Kraków ma przeszłość cerkiewno-słowiańską. Z rejestru imion biskupich wynika bowiem, że biskupa Pappona mianowanego po zjeździe gnieźnieńskim na biskupstwo krakowskie poprzedzają dwaj zupełnie nie znani biskupi: Prochor i Prokulf. Część uczonych uważa, że oni właśnie byli wcześniejszymi od łacińskich biskupami obrządku słowiańskiego! Z kolei badania archeologiczne prowadzone na Ostrowie Lednickim dostarczają interesującego materiału (patrz: Janusza Roszko ?Kolebka Siemowita"), który świadczy o obecności obrzędowości w wydaniu słowiańskim (znaleziono np. krzyże ?greckie"). A przecież Ostrów był swoistą ?wyspą Piastów", jedną ze stolic ! Jeśli Dąbrówka i sam Mieszko sympatyzowali z obrządkiem słowiańskim, to mielibyśmy odpowiedź na pytanie dlaczego to nasz pierwszy chrześcijański władca nie został ogłoszony świętym, tak jak było w zwyczaju i jak zostali ogłoszeni pierwsi chrześcijańscy władcy Węgier czy Czech. I dlaczego syn Mieszka Bolesław Chrobry nie starał się wcale o przyozdobienie skroni ojca aureolą ? A może zmieniła się koniunktura, obrządek słowiański zwalczany przez duchowieństwo niemieckie tracił łaski Rzymu, zaś Chrobry wychowany na cesarskim dworze Ottonów był wiernym zausznikiem rzymskiego katolicyzmu w wersji ?niemieckiej". Świętym został Wojciech, a nie Mieszko, zaś Kościół w Polsce przeorganizowano, po schizmie wschodniej (1054 r.) zacierając wszelkie ślady obecności nieprawomyślnego już obrządku. Polscy władcy nie chcieli też zapewne nieuniknionych tarć między duchownymi obu obrządków. Wybrali podporządkowanie Rzymowi i cesarzowi Zachodu.
A niejasna sprawa buntu Masława ? Powiada się w kronikach, że stanął on na czele pogańskiego buntu, przeciw powracającemu do kraju Kazimierzowi Odnowicielowi, zwanego też nie bez kozery Mnichem. Kazimierz zatrzymał się w Krakowie w roku 1039, po najeździe Brzetysława, który jak wiadomo wywiózł szczątki św. Wojciecha i zrujnował kraj, i nie od razu zdecydował się na zduszenie buntu mającego swe centrum w Płocku. Pogański bunt ? Gall wspomina coś o tym, że Kazimierz wyprawił się przeciw "falsi christicolae", a nie poganom. Są uczeni, którzy w Masławie widzą... Piastowicza, nikt inny w tamtych czasach nie poważyłby się bowiem na taki przewrót i nie zgromadził tylu zwolenników (prof. Adamus). Może nawet Masław był synem tajemniczej dziewczyny, z którą związał się Mieszko II ? Kroniki wymazywały imiona kłopotliwych książąt (por. Bolesław zwany Zapomnianym), ale dziś nauka przywraca im życie.

Posty [ 1 do 65 z 134 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Po co Słowianom żydowska religia ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024