Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Witam!

Ostatnio dręczą mnie sytuacje, które dosyć szybko zawładnęły nad moją osobą pod względem psychicznym. Tydzień temu spotkałam się z chłopakiem [X], z którym rozmawiałam ponad rok przez internet (tylko!). Najogólniej okazała się to bardzo toksyczna znajomość, a na "realu" chciałam tylko sprawdzić, jak mi się będzie z nim rozmawiać. Niestety sytuacja chciała, że musiałam spać u wspólnego kolegi, który udostępnił nam jedno łóżko (dowiedziałam się o tym na miejscu). Kazałam trzymać mu się z dala, po czym zaczął prowadzić niezwykle nudny monolog i pomimo moich wielokrotnych próśb nie zaprzestał. W końcu w ruch poszła metoda "udawaj, że śpisz". Po czym on ZACZĄŁ MNIE DOTYKAĆ! Chciałam, aby przestał, ale on później znowu zaczynał... błędne koło! Rano czułam się z tym bardzo źle (tak, jakby dokonał na mnie gwałtu...).
Lecz nie w tym rzecz!
Drugiego dnia na imprezie (na którą przyjechałam razem z X) poznałam naszego drugiego, wspólnego kolegę [Y](wcześniej utrzymywałam z nim db kontakt). Od razu bardzo mi się spodobał. Bardzo. Niestety mieszka bardzo daleko (ok 8godzinna podróż) i nie jesteśmy w stanie spotykać się np co 3-4 dni.
Przez cały czas imprezy nie zdarzyło się nic co wskazywałoby na jakąś sympatię. Lecz po powrocie do domu dużo się zmieniło. Y pisze do mnie codziennie, sporo rozmawiamy na różne tematy. Okazało się (tzn. napisał mi), że bardzo mu się spodobałam, ale ze względu na X nic nie zrobił (OCZYWIŚCIE, X powiedział, że jesteśmy razem, co w ogóle mija się z prawdą).
Problem leży w tym, że jest on typem "imprezowicza", tzn. zazwyczaj przyprowadza jakieś laseczki z imprezy i wiadomo co robi.. Chociaż gdy o to spytałam to powiedział, że jestem dużo ważniejsza od nich i znamy się zbyt długo, żeby...

Ech, pomóżcie!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Ale nie uważasz że ta bajera w Twoją stronę to też by tylko Cię omamić? "Jesteś dużo ważniejsza"
a myślisz ze tym innym pannom mówi "mam na Ciebie wyje ane?" Moim zdaniem powinnaś uważać na takich ludzi bo jeśli to miało by być na odległość to jak zaufać komuś takiemu co co chwile prowadza się z inną? Ciebie by miał na odległość a inną na miejscu?

3

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?
rexiz napisał/a:

Ale nie uważasz że ta bajera w Twoją stronę to też by tylko Cię omamić? "Jesteś dużo ważniejsza"
a myślisz ze tym innym pannom mówi "mam na Ciebie wyje ane?"

Na początku też mi się tak wydawało i dalej mam pewne wątpliwości. Z drugiej strony znam tą osobę bardzo długo - nie sądzę, żeby była w stanie zrobić mi takie coś. Mówił mi, że gdy przykładowo przyprowadza jakąś panienkę (nie ma/w najbliższym czasie nie miał dziewczyny) mówi od razu jak wyglądają zasady. Jest to typowa znajomość na "jedną noc". Poza tym zastanawia mnie to, dlaczego do mnie w taki sposób pisze skoro dzieli nas te "kilka" kilometrów i jednocześnie wie, ze może mieć X dziewczyn na boku. Wtedy chyba nie zawracałby sobie mną głowy, gdyby moja relacja z nim wyglądała tak jak z innymi.

rexiz napisał/a:

Moim zdaniem powinnaś uważać na takich ludzi bo jeśli to miało by być na odległość to jak zaufać komuś takiemu co co chwile prowadza się z inną? Ciebie by miał na odległość a inną na miejscu?

Najwygodniej chyba poczekać na rozwój sytuacji. Co do drugiej części zdania -  odpowiedziałam wyżej.

4

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Heheh tak, najlepiej poczekać co będzie dalej.
Ja też byłem z dziewczyną na odległość i poza mną świata nie widziała. Zerwaliśmy, tydzień i ma drugiego a za nic w świecie bym się tego nie spodziewał. Byliśmy razem 2 lata a znaliśmy się 3 lata spędzając calutki czas na rozmowach na gg/ skype i spotkaniach. A jak widać nie znałem tej osoby...
Nie twierdzę ze masz sobie darować, ale po prostu bądz ostrożna smile Powodzenia

5

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Dziękuję bardzo! Czy ktoś może też wyrazić swoją opinię?

6

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Strata czasu.

Wierzysz w to co chcesz.
Myslisz, ze dla Ciebie sie zmieni?
Nieee, watpliwe.
Zobaczyl blysk w Twoim oku, to dlaczego ma nie skorzystac.

Ile macie w ogole lat?

7

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

On jest starszy ode mnie - bodajże 24 lata.

8

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Odpuściłabym go sobie i nie pchała się w tą niejasną/sztucznie napędzaną znajomość.

9

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?
K_r_o napisał/a:

Odpuściłabym go sobie i nie pchała się w tą niejasną/sztucznie napędzaną znajomość.

Problem w tym, że za dużo o tym myśle... Wczoraj przykładowo byłam na imprezie ale nie umiałam z niej skorzystać tak jak powinnam. Bo w mojej głowie był ON. I nadal jest. Niesamowite, co potrafi poczuć człowiek widząc jakąś osobę pierwszy raz w swoim życiu. Chodź domniemam, że to i tak chwilowa fascynacja - chociaż wiem, że chciałabym w przyszłości go lepiej poznać.

Tak btw. tej całej sytuacji z innymi kobietami: pytałam się jego przyjaciela dlaczego tak postępuje i wyszła bardzo niemiła i niekomfortowa sytuacja, mianowicie podobno on miał kiedyś dziewczynę, którą kochał z całego serca i nadal pewnie coś do niej czuje. Ma z nią dziecko. Stety albo nie - ich drogi rozeszły sie w dosyć drastyczny sposób - matka tej kobiety obróciła ją przeciwko jemu. Od tej pory tak postępuje z innymi. Ten sam kolega również podpytał się o "nasze" stosunki (moje i pana Y) - rzekomo tylko eiekoeo mu nie odpowiadam (nie wiedzieć dlaczego - nie ma aż takiej różnicy, ponadto staram się z nim prowadzić rozmowę na bardzo wysokim poziomie... Z drugiej strony ten kolega jest "trochę" we mnie "podkochany", więc istnieje prawdopodobieństwo, że również coś namieszał. Nie mam pojęcia jak to wygląda ze strony dorosłego faceta - pisze tak, bo mu się nudzi? Wykluczył to. Po co miałby to robić dla zwykłych "jaj"?  Na prawdę, dla mnie to niezrozumiałe...

10

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Wiele osób robi to dla jaj... Po prostu flirtowanie z dziewczynami weszło im w krew i robią to z każdą napotkaną dziewczyną.

11

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Gdyby do Ciebie nie napisal to w ogole nie zawracalabys sobie nim glowy.
A tak sama sie nakrecasz i "znajomosc" chcesz przeszksztalcic w cos wiecej BO WYKAZAL ZAINTERESOWANIE TWOJA OSOBA...
Szkoda, ze wiele dziewczyn procz Ciebie, wpadlo mu w oko.
A czarowac slowami kazdy potrafi...

12

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?
Leila01 napisał/a:

Gdyby do Ciebie nie napisal to w ogole nie zawracalabys sobie nim glowy.
A tak sama sie nakrecasz i "znajomosc" chcesz przeszksztalcic w cos wiecej BO WYKAZAL ZAINTERESOWANIE TWOJA OSOBA...
Szkoda, ze wiele dziewczyn procz Ciebie, wpadlo mu w oko.
A czarowac slowami kazdy potrafi...

Wcześniej już byłam nim zainteresowana.. Chyba dam sobie czas..

13 Ostatnio edytowany przez cyniczna (2012-03-05 21:46:02)

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Postanowiłam z nim jeszcze raz pogadać z nim na poważnie - on myśli o mnie jako potencjalnej dziewczynie. Mało tego, jego przyjaciel nieco "przękręcił" na swoją korzyść i nic co mi powiedział nie jest zgodne z prawdą --> Y oznajmił, że wiekowo mu nic "nie wadzi" smile.

14

Odp: Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

No cóż, chyba wpadłam w niezłe "bagienko". Przez ostatni czas rozmawialiśmy bardzo dużo. Jestem w 98% przekonana, że to co mówi jest czystą prawdą. Poświęcił tej znajomości bardzo dużo z tego co słyszałam - między innymi sprzeciwił się swoim przyjaciołom (którzy nie przepadają za mną, gdyż jeden pan wykreował o mnie taką a nie inną opinię). Najprawdopodobniej spotykamy się pod koniec przyszłego miesiąca.
I tutaj rodzi się następny problem. Wiem, że chciałabym z nim być "bliżej" ale jestem taka niedoświadczona, a on ma już wszystko za sobą... W związku z tym mam pewien kompleks sad

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Dylemat - zostawić w spokoju czy poddać się urokowi?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024