Witam , mam 27 lat jestem w pieknym ale tez smutnym zwiazku.
On robi dla mnie wszystko co moze ,i stara sie naprawde .
Niestety nie jest to latwe bo jest turkiem a ja polka.
Jego cala rodzina zna mnie nawet bylam z nim w turcji u jego dziadkow ,okazali sie bardziej zyczliwi od tej rodziny w niemczech.Wszystko jest tak jak powino byc tylko czasami klocimy sie o takie rzeczy jak jego rodzina ,ze mnie nigdy do niej nie zabiera (ale tu musze tez powiedziec ze on czasami rezygnuje z rodzinych spotakn czy uroczystosci i spedza ten czas ze mna ,oni mnie musza za to nienawiedziec i to wszystko odbija sie po tem na nim) on jest domatorem , a ja nie ale przy nim potrafie tez siedziec w domu ,jest zawsze wesolo smiejemy sie i rozmawiamy po polsku to jest slodkie ,
nie wiem dlaczego ale dokladnie rok temu w marcu on sostawil mnie po 4 latach , i powiedzial ze ja zabieram mu powietrze do odychania ...nie moglam w to uwierzyc nie jadlam nie spalam stracilam wiare w zycie,trafilam do szpitala bylam wykonczona psychicznie i mialam anemie .Po 4 miesiacach jako tako zaczelam wracac do siebie ,poznalam kogos i spotykalam sie z nim . ale to nie bylo to ,on zakochal sie wemnie ale ja nie potrafilam i zaczol mnie po jakims czasie denerwowac wiec zerwalam kontakt..i nagle pojawil sie znowu moj byly partner i stwierdzil ze on dalej mnie kocha ze on mial depresjie a ja tego nie widzialam i ze potrzebowal czasu dla siebie , i ze chcial wrocic wczesniej ale nie wiedzial jak to zrobic i czy ja mu to wogole wybacze ...
oczywiscie wybaczylam mu i jestesmy znowu w sumie po pol rocznej przerwie
Znowu mieszkamy razem,, jetstem szczesliwa , kupil mi piekne lozko , obsypuje kwiatami ..
wszystko jest tak jak dawniej a ja jestem taka szczesliwa .
Ale niestety !!!!
on znalaz wczoraj w moim starym telefonie sms od tamtego partnera z ktorym spotykalam sie jak nie bylismy razem i zrobil mi scene ze go oklamalam ze nic z nim nie mialam fakt oklamalam go ale , nie wiem dlaczego to zrobilam ,to wszystko dla mnie nic nie znaczylo i nie chcialm o tym mowic ...z tego co on mi mowil spal tez z 4 innymi kobietami w tym okresie czasu jak nie bylismy razem ,,,on twiertdzi ze zbodowalam nasza droga szanse na klamstwie i ze on mnie juz nie chce ,
ja jestem znowu wykonczona i nienawidze siebie za to ze go oklamalam .Nie rozumiem tylko jednego , ja wybaczylam mu tak okrotna rzecz .On pozostawil mnie tak poprostu po 4latach ..
i ja potrafilam mu wybaczec a on nie chce mi wybaczec tak malego klamstwa ,ktorego tak zaluje i on otym wie ....mam uczucie ze on tylko ze mna gra , bo zerwal ze mna ale dalej dzwoni i pisze co robie , ale nie jest przy mnie
co mam robic pomocy ,
Uciekaj od niego jak najdalej. Manipuluje Tobą. On mógł spać z 4 kobietami, a Tobie nie wolno się spotkać z 1? Jak on ma czelność robić Ci jakieś wyrzuty, skoro tak Cię potraktował? Jak dla mnie nie ma przyszłości z takim facetem. Skąd wiesz, może za jakiś czas znowu mu się znudzisz, wyszaleje się na boku, a potem znow będzie wracał bo tak mu wygodnie? Przemyśl, czy naprawdę chcesz żyć z takim człowiekiem. Na swiecie naprawdę jest wielu cudownych facetów, którzy nie robią takich cyrków. Siedząc z nim, byc może nigdy nie poznasz kogoś lepszego
Moim zdaniem powinnas z nim powaznie porozmawiac. Jemu bylo wolno SPAĆ z czterema kobietami, a Tobie nie było wolno się SPOTYKAĆ z jednym? Dla mnie taki zwiazek nie ma szans, jesli raz Cie zostawil, potem drugi to bedzie to robic czesciej. Jesli Ty dluzej bedziesz tkwila w tym zwiazku to tylko gorzej dla Ciebie, bo ktoregos dnia on moze juz nie wrocic a Ty zalamiesz sie przez to calkowicie, Najlepiej skoncz z nim teraz, raz na zawsze. Na swiecie jest wielu mezczyzn i wierze w to ze ktoregos pokochasz z wzajemnoscia. Pozdrawiam i jestem dobrych mysli ![]()
olej dziada, stac Cie na normalnego faceta ktory szczerze, prosto bedzie Cie kochał ![]()
Dziekuje wam za slowa wsparcia , dzis jestem strasznie zagubiona .
ale postanowilam ze go zostawie , ale wiem ze nie chce bez niego zyc i jest mi bardzo zle ...
czuje sie strasznie ale nie potrafie wiecej tego zniesc ze on zemna gra .
Moja mama zawsze mówi "tego kwiatu, pół światu" no i faktycznie ma rację, znajdziesz sobie jeszcze takiego który nie będzie ci robił scen, kiedy będziesz z nim i cię wysłucha, zaakceptuje to jaka jesteś, kiedy on będzie idealny dla ciebie!, ale musisz w to uwierzyć, zobaczysz... jeszcze znajdzie się ten z którym będziesz już na zawsze ![]()