Podobam się tym facetom, którzy kompletnie nie są w moim typie a Ci co są w moim typie, albo mnie nie zauważają, albo chodzi im tylko o jedno. Kurcze pokręcone to wszystko.
Ps. Ostatnio zwątpiłam w swoją atrakcyjność.A przecież nie mam zeza, krzywych zębów, nadwagi, jakiejś skazy itp.Hm więc nie wiem co jest nie tak?
Pocieszę Cię, że nie jesteś sama z takim problemem
U mnie jednak sytuacja trochę się stabilizuje i coraz częściej zwracają na mnie uwagę mężczyźnie, których i ja uważam za atrakcyjnych. Myślę, że po prostu wystarczy przeczekać taki stan rzeczy, w końcu wszystko się unormuje. A póki co zajmij się sobą i przestaniesz zauważać problem. Nie sądzę, żeby wygląd był przyczyną. Może podświadomie boisz się atrakcyjnych chłopaków i oni to wyczuwają?
oj swojego czasu miałam tez tak , ciagle poznawałam masakrycznych facetów
jak był przystojny i sie mna zainteresował to podczas rozmowy wychodziła jego tepota... ale po jakims czasie poznałam chłopaka, kótry mi sie bardzo podoba i któremu ja sie podobam
Ty tez napewno znajdziesz tego odpowiedniego i on napewno Cię wtedy zauważy ![]()
Heh, skąd ja to znam:D przypisuję to mojemu pechowi który łazi za mną krok w krok.. pociesza mnie jednak to że zaczyna mnie zostawiać:)