Poznałam go przypadkiem w pewnej restauracji, na samym początku szczerze trochę go unikałam, lecz on ciągle pojawiał się gdzieś obok mnie. Po pewnym czasie zapoznaliśmy się , poznałam jego znajomych i razem bawiliśmy się w swoim towarzystwie.
On zawsze siedział obok mnie, pilnował aby mi niczego nie brakowało. Kiedy podchodziły do niego inne znajome nie wchodził w rozmowy z nimi , tylko spędzał czas ze mną. Poznał mnie ze swoimi kolegami , gdy tylko mnie widział uśmiechał się . Siedząc w towarzystwie i rozmawiając przysunął się do mnie i dał mi buziaka w policzek mówiąc , że jestem wspaniała. Innym zaś razem gdy pogłaskałam go po twarzy przytulił się do mnie i znowu skradł buziaka. Gdy widział mnie w lokalu zaraz czułam na sobie jego wzrok, przy wszystkich przychodził obejmował mnie i witał się ze mną. Pewnego wieczoru gdy odprowadzał mnie do domu patrzył mi w oczy i powiedział ze jestem dla niego idealną kobietą , taką jaką chciałby pod wieloma względami ale nie czuje czegoś do końca. Zawsze po spotkaniach pisał do mnie na drugi dzień i pytał jak się czuję a tego razu po tym co mi powiedział napisał i oznajmił mi że chyba się zapędziliśmy w naszych koleżeńskich relacjach, po czym dodał ze będziemy jeszcze weryfikować naszą znajomość aby lepiej się poznać i na pewno okazja będzie , żeby się spotkać. I powiem szczerze ze dziwnie mi z tą znajomością bo jak się widzimy traktuje mnie bardzo dobrze , bawi się tylko ze mną i swoimi znajomymi a na resztę nawet nie patrzy. A jak gdzieś odejdzie to mi mówi ze idzie się przywitać np ze swoja była ,która jest teraz tylko jego znajomą. A tak to nie ma kontaktu miedzy nami , ąż do kolejnego spotkania. Wiem ze jest zapracowanym człowiekiem i umiem sobie to jakoś wytłumaczyć,ale nie jestem pewna tej całej sytuacji.
Witaj.
Z wlasnego tylko doswiadczenia moge powiedziec,ze jak mezczyzna chce to on juz znajdzie sposob i okazje zeby zainicjowac spotkanie z kobieta ,ktora mu sie podoba i nie opowiadalby glupot ze trzeba zweryfikowac znajomosc. Mysle,ze temu Panu nie zalezy i odradzalabym interpretowanie jego zachowania.
Ciekawa jestem jak widza to panowie na naszym forum ?
Wiem , że jest zapracowany i ma dużo obowiązków bo sam mi o tym otwarcie mówił, ja zresztą też. Nie wiem czy coś z tego może być czy potrzeba czasu i lepszego poznania się ( tylko jak skoro kontaktu zbytnio nie ma)
. Nigdy chyba nie zapomnę jego wzrok i uśmiech kiedy mnie widzi ehh.
Coż wydaje mi się ze ten pan po prostu chce Ciebie poderwać
ale nie robi tego w stylu macho , co tonie on ,raz dwa ,może się jutro spotkamy... tylko systematycznie i powoli Jakoś tak z doświadczenia zauważyłem że jak się co długo buduje to i to dłużej trwa
5 2012-01-13 10:44:46 Ostatnio edytowany przez dziewczyna2011 (2012-01-13 23:23:35)
![]()