Cześć. Mam problem i bardzo proszę o pomoc.
Więc jestem z moim mężczyzną od 8 lat. Nie jesteśmy małżeństwem, mieszkamy razem, wychowujemy trójkę dzieci z mojego poprzedniego małżeństwa, traktuje je jak jego własne. Było doskonale. On jest naprawdę wspaniałym mężczyzną, jest pomocny i ma dobre serce. Ostatnio zaczęło się między nami psuć, ponieważ dowiedziałam się, iż wydzwania do kobiet z ogłoszeń matrymonialnych. Dwa lata temu, także nakryłam go, piszącego z innego telefonu do kobiet, ale dałam mu szansę. Nie sądzę, żeby się z nimi spotykał, bo wracał z pracy zawsze punktualnie. Na co dzień nie kłócimy się, nie ma między nami nieporozumień. On twierdzi, że dzwonienie do kobiet z ogłoszeń to tylko rozmowa na temat seksu- może fantazja. Uważa, że to nic złego. Ale skoro tak myśli to czemu ukrywał to przede mną? Nie wiem co mam zrobić.
Eva40,
rozumiem, że od dwóch lat (kiedy na jaw wyszła pierwsza nieszczerość) oficjalnym stanowiskiem Twojego partnera jest "Rozmowy telefoniczne z innymi kobietami w celu zaspokojenia seksualnego są OK".
Jak Ty wyobrażałabyś sobie rozwiązanie tej sytuacji? Na co jesteś się w stanie zgodzić, co zmienić? Czego na pewno nie chcesz akceptować? Jakiej reakcji oczekujesz dziś od partnera?