moja kuzynka miała wypadek samochodowy w Wielkiej Brytanii nie ze swojej winy. czy ktoś wie, jak wygląda tam sprawa z odszkodowaniem? ona w wypadku złamała rękę i chcialaby się ubiegać o odszkodowanie. czy ktoś wie, jak to wygląda? dodam, że ona nie mówi po angielsku jakoś wybitnie, ale tak, żeby się dogadać na ulicy to tak. więc raczej zależałoby mi na firmie, którą prowadzą Polacy, albo ludzie, ktorzy mówią po polsku. orientuje się któraś?
wiesz co, z tego co wiem to w wlk brytanii jest w ogóle tak, że nie płaci się za prowadzenie sprawy - tzn. jeśli sprawa jest przegrana to nie płaci się firmie za prowadzenie sprawy a jeśli wygrana to też się nie płaci bo wynagrodzenie pokrywa ubezpieczyciel sprawcy. także ogólnie nic się nie ryzykuje zatrudniając firmę ![]()
sa rowniez firmy ktore maja polska obsluge, ja mialem wypadek pol roku temu i znalazlem firme ktora wyslala mi wszystkie dokumenty w jezyku polskim. na dodatek dostalem ?250 bonus za to ze sprawe zglosilem do nich
masz tu link z ogloszeniem gdzie ich znalazlem adsnottingham com/polecam-firme/sobi2details/1700
nazwa firmy to iceblue assistance
pozdrawiam ![]()
z tego co wiem, to ona zdecydowała się na SOS BPHC i póki co jest zadowolona ![]()
ja skorzystalam z firmy APJ Claims , wszystko w jezyku polskim co bardzo mi pomoglo , bo niestety moj angielski jest bardzo kiepski
a oni wszystko zalatwili dla mnie ,
jak ktos chce to moge podac namiary
Najlepiej skontaktuj się z jakaś firmą prowadzoną przez Polaków.
Ze swojej strony mogę polecić fcs accident, która zajmowała się moją sprawa.
Jeśli chcesz mogę podać namiary lub wystukaj sobie w google.