Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Witam.
      Poznałam niedawno fajnego chłopaka. Wiedziałam że ma dziewczynę ale nie przeszkadzało mi to. Było nam fajnie ale to wszystko. Podobał mi się strasznie przystojny, wykształcony i ma to coś ja też nie uważana jestem za brzydką więc wzięłam sprawy w swoje ręce. Poznaliśmy się w klubie ja byłam z moimi przyjaciółkami on z kumplami. Pierwsi się przysiedli, zaczęli rozmowę. Od pierwszego momentu dobrze nam się rozmawiało. Potem odprowadził mnie do domu, następnego dnia zadzwonił. Powiedział że ma dziewczynę ale ja mu się podobam i że od dawna nie czuł czegoś takiego. Wiedziałam o tamtej dziewczynie wiedziałam że mają dziecko i planują ślub mimo to brnęłam w tą znajomość.Teraz tamta dziewczyna wydzwania do mnie było u mnie z wizytą że zniszczyłam jej związek. Ale ja nie kazałam mu od niej odchodzić. A to że on nie chce się kontaktować z nią i dzieckiem to już nie moja wina. On boi się swojego ojca który odetnie mu kasę jeśli będzie z tą dziewczyną. Kazał mu sobie znaleźć odpowiednią dziewczynę a na dziecko łożyć pieniądze. To była wpadka chciał się zabawić ale mu mnie wyszło. Teraz mnie zapewnia że mnie kocha itd. ale ja nie chcę się angażować w jakikolwiek związek. Nie wiem jak mam postąpić.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Myśleć, myśleć i jeszcze raz myśleć.
Właściwie sama sobie odpowiedziałaś w tytule wątku. Przez Twój egoizm rozwaliłaś związek. Co z tego, że on mówi, że jej nie kocha? Ale jakoś dziecka im mieć to nie przeszkadzało, prawda? W sumie dopóki ślubu nie mają to sprawa wydaje się być nieco prostsza.
Jak się boi ojca, to niech znajdzie pracę.
Najbardziej współczuję teraz dziecku, które przez nie przez swoje błędy, nie będzie miało normalnej, kochającej się rodziny.

Chcesz być z nim, to bądź. Ale licz się z tym, że on ma pewien bagaż, z którego nikt go już nie zwolni. I Twoim obowiązkiem będzie to, aby on kontaktu z dzieckiem nie utracił.

3

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Moim obowiązkiem? Nie ja sobie dziecka nie strzeliłam to tylko i wyłącznie jego problem niech sam sobie tą sprawę załatwi i wróci jak sobie to uporządkuje. Ja nie zamierzam mu w tym pomagać.

4 Ostatnio edytowany przez Tendre77 (2011-12-28 12:41:03)

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.
anka1986 napisał/a:

Moim obowiązkiem? Nie ja sobie dziecka nie strzeliłam to tylko i wyłącznie jego problem niech sam sobie tą sprawę załatwi i wróci jak sobie to uporządkuje. Ja nie zamierzam mu w tym pomagać.

I tu się mylisz. To jego dziecko, ale obowiazki z nim związane będą między wami stały zawsze.
A jak długo sią znacie, że On zdążył Cię tak strasznie pokochać? To też istotne czy jego uczucia są stałe, a nie przelotne jak wiaterek zawieje.

anka1986 napisał/a:

Kazał mu sobie znaleźć odpowiednią dziewczynę a na dziecko łożyć pieniądze. To była wpadka chciał się zabawić ale mu mnie wyszło.

A Ty jestes pewna, że jesteś tą odpowiednią? Może trzeba ojca zapytać... tak dla jasności, zanim się zaangażujecie

5

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Próbowałam znaleźć wypowiedź jednej z Forumowiczek, która w innym wątku napisała, że:
"Trzeba być odpowiedzialnym nie tylko za swoje uczucia, ale również za te, które budzimy w innych"
(przepraszam, ale nie udało mi się odnaleźć autorki tych mądrych słów)

Przemyśl sobie to. Od początku chciałaś się tylko pobawić, nie zależało Ci na tym facecie (i nadal nie zależy). Więc po co wchodziłaś z butami w czyjeś życie? Po co niszczyłaś związek, skoro ani przez chwilę nie pomyślałaś, żeby zbudować nowy z tym facetem? Po co Ci to było? I najważniejsze: jesteś z siebie zadowolona?

6

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

anka1986 - moze napisze cos, co Cie zaboli, ale moim zdaniem obydwoje nie dorosliscie do tworzenia powaznego zwiazku. Ty - dlatego, ze nie dosc, ze kazesz chlopakowi samemu radzic sobie z problemami, udajac, ze Ciebie one nie dotycza (a dotycza, bo sama przyznalas, ze to Ty rozwalilas ich zwiazek). A ten chlopak - za swoje podejscie do zwiazkow. Najpierw majstruje dziewczynie dziecko, potem udaje, ze jest z nia w zwiazku, nastepnie poznaje ladna dziewczyne w klubie i twierdzi, ze "nigdy nie czul czegos podobnego"? Sorry, ale to jedna z najbardziej oklepanych spiewek majaca na celu zdobycie dziewczyny. Czy Ty rowniez chcialabys, aby on bedac z Toba chodzil do klubu i slodzil dziewczynom, ze je kocha, a Ty sie nie liczysz, ze z Toba zerwie? Bo jak na razie wychodzi na to, ze istnieje duze prawdopodobienstwo, ze tak bedzie robil - nawet wtedy, gdy bedziesz z nim w ciazy i bedziecie planowali slub. Bedzie Ci wesolo? Nie sadze. Dlatego uciekaj od tego pseudo zwiazku, gdzie pieprz rosnie. I na przyszlosc uwazaj na facetow, ktorzy maja dziewczyny, a mimo to bajeruja inne w klubie, bo oni nie sa warci wchodzenia z nimi w blizsze relacje.

7 Ostatnio edytowany przez bounty (2011-12-28 13:12:28)

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.
anka1986 napisał/a:

Moim obowiązkiem? Nie ja sobie dziecka nie strzeliłam to tylko i wyłącznie jego problem niech sam sobie tą sprawę załatwi i wróci jak sobie to uporządkuje. Ja nie zamierzam mu w tym pomagać.

Oczywiście, że to również Twój problem jeśli chcesz być z tym draniem reproduktorem to musisz liczyć sie z tym, że dziecko bedzie w jego życiu cały czas, a z resztą co z niego za facet skoro nie chce sie kontaktować ani z tą kobieta ani z dzieckiem,co biedna dzidzia w tym zawiniła że On nie chce widywać swojego dziecka ?  uważaj bo i Ciebie zaciąży i porzuci a potem nie bedzie chciał Cie widzieć. Rozwaliłaś związek, jesteś egoistką i w dodatku nie myślącą racjonalnie. Uciekaj od niego póki możesz, widać że to jakiś szczeniak ktory znajduje laski w klubach i sie zabawia kiedy jego kobieta siedzi w domu!!!

PS. dodam jeszcze, że nie dziwie się że ta dziewczyna przyszla do Ciebie i wydzwania, ja bym Cie osobiście rozszarpała a jego wykastrowała. STWORZYLI NOWE ŻYCIE, dziecko a On nagle sie wycofuje bo się zakochał. Prosze Cię to śmieszne, gdyby był odpowiedzialny załatwiłby to inaczej.

8

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Oj tam! Najechałyście na dziewczyne, nie wiem czemu smile Zakręciła się koło gościa na dyskotece, a to, ze on sam za nią poleciał to już jego problem. Skoro wcale jej nie interesuje jego prywatne zycie to nie, czemu ją za to potępiać? Nie sądzę, by szykowała już wielki ślub i dalekosiężne plany na przyszłość. Fajny jest to niech będzie i tyle, a z problemami niech sobie radzi sam, prawidłowe podejście.
Tylko skoro Autorka taka zdecydowana i poukładana, czemu pisze na forum? oO

9

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Teo, problem w tym, ze autorka moze znalezc sie w sytuacji podobnej do tej dziewczyny. Facet sie z nia zabawi, ona zajdzie w ciaze, nie bedzie miala od niego wsparcia, a jeszcze jego nowa dziewczyna bedzie jej go odbierac i twierdzic: "Dobrze jej tak". A on bedzie szczesliwy, bo znalazla sie kolejna naiwna i bedzie wiecej zabawy. Nie zycze nikomu bycia w takiej sytuacji, dlatego przestrzegam autorke.

10

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.
Iskra1221 napisał/a:

Teo, problem w tym, ze autorka moze znalezc sie w sytuacji podobnej do tej dziewczyny. Facet sie z nia zabawi, ona zajdzie w ciaze, nie bedzie miala od niego wsparcia, a jeszcze jego nowa dziewczyna bedzie jej go odbierac i twierdzic: "Dobrze jej tak". A on bedzie szczesliwy, bo znalazla sie kolejna naiwna i bedzie wiecej zabawy. Nie zycze nikomu bycia w takiej sytuacji, dlatego przestrzegam autorke.

No jeżeli Autorka bedzie na tyle glupia zeby dac sie tak zrobic, to nie ma co żalować. A poza tym te wszystkie teorie, że jak facet raz zostawi to zrobi to znowy są dość naciągane i nie zawsze zgodne z rzeczywistością.

11

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Ale zeby przestal tak robic, musialby sie zmienic sposob jego myslenia. A nie wyglada na to, aby cos sie w nim zmienialo.

12

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

a nie pomysleliscie ze  chlopak  nie jest zakochany w dziewczynie z która ma dziecko...  moze On z obowiazku jest...???   skoro chodzi do klubu i podrywa dziewczyny...
ale z drugiej strony koles równomiernie  mogł sie zabawić...  taki pies na baby..
skoro w domu zle,  dziecko placze itd dalej...  to czemu nie zaszalec w klubie... i zabajerować  laske..
  a Ty moja droga uwazaj... bo jak dla mnie koles  jest podejzany... Bys pewnego dnia nie załowala tego ze sie zaangazowalas...

13

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.
anka1986 napisał/a:

Wiedziałam że ma dziewczynę ale nie przeszkadzało mi to. Podobał mi się strasznie przystojny, wykształcony (...) więc wzięłam sprawy w swoje ręce. (...) Wiedziałam o tamtej dziewczynie wiedziałam że mają dziecko i planują ślub mimo to brnęłam w tą znajomość.Teraz tamta dziewczyna wydzwania do mnie było u mnie z wizytą że zniszczyłam jej związek. Ale ja nie kazałam mu od niej odchodzić. A to że on nie chce się kontaktować z nią i dzieckiem to już nie moja wina.

To wiedziałaś, ze ma dziewczynę, ale wzięłaś sprawę w swoje ręce, brnęłaś w znajomość, a teraz umywasz od wszystkiego ręce? Czyli jesteście z tej samej gliny ulepieni- mieliście się tylko zabawić, a teraz on biedactwo w kropce, bo tylko Ciebie nagle kocha,a ty poszkodowana, bo ta dziewczyna wydzwania z pretensjami i och, wjeżdża na psychikę? Godne współczucia, doprawdy. Jaka ta dziewczyna zła i podła, ze pozwoliła wsadzić mu wacka tam, gdzie go korciło.

anka1986 napisał/a:

On boi się swojego ojca który odetnie mu kasę jeśli będzie z tą dziewczyną. Kazał mu sobie znaleźć odpowiednią dziewczynę a na dziecko łożyć pieniądze. To była wpadka chciał się zabawić ale mu mnie wyszło.

To jak to jest? Ile ten chłopiec ma lat? Ojciec mu kasę odetnie, a tak, to hojnie wykłada na imprezki dla syneczka? To syneczek nie wie, że pieniążki biorą się z pracki?  A jak synuś znajdzie sobie inną dziewczynę, to będzie cacy, pieniążki będą płynąć jak woda w rzece, bo przecież trzeba z czegoś na dziecko łożyć? Samemu ciężko iść je zarobić?  Lepiej zapytaj jego taty, czy jesteś ta odpowiednią dziewczyną, bo a nuż synuś będzie chciał się z Tobą zabawić. A jak mu znowu nie wyjdzie? Będziesz płakać i założysz wątek: "zostawił mnie w którymś tam miesiącu ciąży", lub "mam problem z teściem", lub "mój facet to wieczny chłopczyk"?

W życiu trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny- on za to, ze zmajstrował dziecko, Ty za to, że w pełni świadomie brnęłaś w tą znajomość. I nic ci nie da umywanie rączek.

14

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Ach.....egoizm aż bije po oczach........jego dziecko....nie odetniesz się nigdy od tego, że ON MA DZIECKO, zapomnij.
A do tego jesteś agresywna....bu   i rozbiłaś związek - tak niewinnie, dobrze się rozmawiało....ojej.....

15

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Dla mnie to prosta sprawa...
skoro on chciał a ty nie miałaś nic do stracenia to poszło...
nie wiem czym ty się obwiniasz...jak nie ty to inna by była,
prawo przyczyny i skutku, przyczyną jest brak miłości miedzy tymi ludźmi a skutkiem zdrada...
może jego "przyszła zona" tez się opamięta i nie będzie brnęła na siłę w ślub...
może to głupie ale, swoja obecnością w ich związku dałaś do myślenia, pokazałaś złą stronę a oni niech teraz sami miedzy sobą dochodzą co jest miedzy nimi nie tak i czy warto być dalej...
ale to już nie twój problem...

16

Odp: Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Ooooj ja bym sie w to nie pakowala. Pogratulowac facetowi podejscia do zycia: dziecko 'sie zrobilo', ale co to za problem jak mozna na nie placic, ojciec zaakceptuje dziewczyne i pieniadze poleca jak manna z nieba, jak sie jedna laska nudzi to sie bajeruje nastepna - jakie to zycie jest piekne i proste.
Szkoda by mi bylo czasu na takiego Piotrusia Pana.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozwaliłam ich związek przez swój egoizm.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024