mam tu taki mały problem , mam 20 lat ale jak widać kilka dni temu przeżyłam swój pierwszy raz , który trwał tylko 2 minuty ;( marzyłam o tym by było spontanicznie z grą wstępną itp. Mój partner jest 2 lata starszy i w związku jesteśmy już 3 miesiące.Bardzooo go kocham i specjalnie chciałam mu pokazać jak bardzo mi na nim zależy .nie okazywałam mu tego ze mało trwało nie chciałam burzyć nastroju i wgl . Jak widać on tego nie zauważył ze za krotko i ze nie tak jak chciałam , lecz wiedział ze to jest mój pierwszy raz ! Jeszcze na dodatek w 3 dni używał tej samej prezerwatywy , sadzicie ze nic nie zaszkodziło ? chciał jeszcze aby wejść we mnie bez prezerwatywy , ale odmówiłam , bo powiedziałam mu ze chyba on nie chce mieć kłopotów . Wiecie strasznie się cieszyłam na ta chwile która nadejdzie , ale jak dzisiaj widać coś ze mną nie tak ![]()
1 2011-11-14 17:01:11 Ostatnio edytowany przez żabka_mała (2011-11-14 17:10:43)
2 2011-11-14 17:04:58 Ostatnio edytowany przez heathcliff (2011-11-14 17:09:01)
1. Jeśli nie wiesz, czy w związku powinno się kłamać czy mówić prawdę, NIE JESTEŚ GOTOWA NA ZWIĄZEK.
2. Z tą prezerwatywą to żart? Prezerwatywy mają instrukcję obsługi. Zapoznajcie się. Jeśli to nie żart, to naprawdę NIE JESTEŚCIE GOTOWI NA SEKS.
3. Przy tym, co piszesz o kłamstwie i prezerwatywie, stosunek trwający 2 minuty to nie jest problem. Macie co najmniej dwa problemy, o wiele poważniejsze. Niedojrzałość i nieodpowiedzialność. Nie żartuję. Albo Ty żartujesz, albo zachowujesz się tak głupio jak mało kto.
4. Nie, nie wierzę, że macie więcej niż 14 lat. Nie wierzę. Po prostu nie uprawiaj jeszcze seksu.
Chciałaś mu pokazać jak bardzo go kochasz uprawiajac z nim seks?-cudowne podejscie,a jak łatwo sie rozczarować...ehhh
Jedna prezerwatywa używana była przez 3 dni??????Gdzie wy macie rozum?Twój chłopak to całkowity bezmyslny chłopaczek który mysli tylko swoim zaspokojeniu i o niczym innym co sama potwierdzasz piszać że chciał wejsc w ciebie bez zabepieczenia!
Oboje mocno sie spieszycie do miłosci cielesnej a nie macie w ogóle pojecia co i jak i co do czego.Pamietaj ze seks to nie tylko przyjemnosc ale pewna odpowiedzialnosc która na siebie bierzecie.
Proponuje zebyscie poczekali jeszcze troche aż dorośniecie emocjonalnie a nie tylko fizycznie
Zgadzam się z poprzedniczkami.
Ale nie mogę uwierzyć w stosowanie jednej prezerwatywy 3 razy. Prał ją i suszył na sznurku? Chyba sobie jaja z nas robisz dziewczyno...
5 2011-11-14 17:23:13 Ostatnio edytowany przez heathcliff (2011-11-14 17:32:04)
żabka_mała - po co wam ten seks, co? Zostaw to na kiedyś. Jak przyjdzie czas, czytaj instrukcje, nie okłamuj partnera i pokaż mu, jak ma Ci sprawiać więcej przyjemności. Ale nie teraz.
Żabka jeżeli mogłabyś coś wyjaśnić... bo ja tu czegoś nie kumam...
Miesiąc temu pisałaś o straconej miłości... nie wspominałaś nic, że masz faceta...a tu piszesz, że od 3 m-cy jesteś z kimś...
Nie chcę nikogo oskarżać, ale chyba ktoś tu sobie na prawdę z nas jaja robi....
O używaniu jednej prezerwatywy przez 3 dni nie słyszałem jak żyję, to jakiś dramat albo skrajna oszczędność
8 2011-11-14 18:32:37 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-11-14 18:33:35)
Zgadzam się z poprzedniczkami.
Ale nie mogę uwierzyć w stosowanie jednej prezerwatywy 3 razy. Prał ją i suszył na sznurku? Chyba sobie jaja z nas robisz dziewczyno...
Żabko podpasek tez tak używasz?
A ja myślę, że nasza żabka tak bardzo nie mogła przestać myśleć o swoim niedoszłym narzeczonym, że przespała się z pierwszym lepszym, tylko jej głupio nam tu napisać, że "są w związku" tydzień...
Abstrahując od tego z kim i po jakim czasie - Żabko, Twoja wiedza w temacie jest porównywalna ze świadomością mojej córki (ma 5 lat i wie, że dzieci z brzucha wychodzą od przytulania...). Niedawno spierałam się na forum z pewnym mężczyzną, że we współczesnym świecie nie ma takich ciemnot, które by nie wiedziały, że prezerwatywę używa się raz... A tu masz babo placek!
Więc po pierwsze - przy takim stosowaniu antykoncepcji równie dobrze możesz uprawiać seks bez prezerwatywy.
Po drugie - 2 minuty przy pierwszym razie uważam za niezły wynik
Po trzecie - najpierw zadbaj o swoją wiedzę. Może przy okazji gdzieś tam wyczytasz, że nie należy robić sobie scenariuszy dotyczących pierwszych zbliżeń, bo one prawie nigdy nie są doskonałe.
Po czwarte - facet nie zawsze kontroluje długość stosunku. On tego na pewno specjalnie nie zrobił, więc okazywanie swojego niezadowolenia "bo ja tak nie chciałam" nic nie zmieni, a na pewno nie na lepsze.
Po piąte - choćby nie wiem jak tępy był Twój facet (po tym numerze z prezerwatywą ośmielę się użyć tego słowa) - na pewno wie, że Ty chciałabyś dłużej i że 2 minuty to nie jest szczyt Twoich marzeń. Więc zamiast robić mu wyrzuty odnośnie długości stosunku lepiej przeczytaj ulotkę od prezerwatyw i mu streść...
Zanim pójdziesz następnym razem do łóżka z facetem kup swoje prezerwatywy, i przeczytaj dokładnie, że prezerwatywę UŻYWA SIĘ TYLKO 1 RAZ.Bo takie zabezpieczenie to żadne za bezpiecznie, a poza tym sądzę że naprawdę nie dorosłaś do seksu.A twój facet to albo skrajny skąpiec ,że tak oszczędza na anty albo skrajny idiota.......wróć do podstaw edukacji seksualnej człowieka bo tak daleko nie zajedziesz, a wręcz przeciwnie wpakujesz się w kłopoty-to moja dobra rada bo seks to nie tylko fizyczność to przede wszystkim odpowiedzialność za siebie i drugiego człowieka ,a każde nie odpowiedzialne zachowanie może mieć poważne konsekwencje zarówno zdrowotne mówię tu o chorobach wenerycznych jaki społeczne czyli nie planowana ciąża!
20 lat masz i kompletnie nie masz pojęcia o prostych rzeczach.. A on 22 ?! Kompletny niewypał. No chyba, ze on wie, że prezerwatywy są JEDNORAZOWE ale chce zrobić z Ciebie idiotkę lub co gorsze szkoda mu kasy na nowe!
Mam tylko nadzieję, że jeżeli kiedykolwiek będziecie mieli potomstwo to nie będzie chodziło 3 dni w jednym pampersie!
12 2011-11-14 20:38:40 Ostatnio edytowany przez Kyaa (2011-11-14 20:43:00)
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA chrystusie rece do ciebie składam i przecieram oczy bo nie wierze.....Ty masz chyba 20 lat a mózg 5 letniego dziecka......najbardziej to mnie przeraziła ta prezerwatywa.......i z góry mówie masz nie więcej niż 15 lat,aby takich rzeczy nie wiedzieć czytaj instrukcje obsługi jak cos otworzysz cokolwiek to bedzie.
I najlepiej czytaj z tym chłopakiem.....bo nie wierze aby 22 letni facet takich rzeczy nie wiedział....ja chyba snie
Oj tam, to na pewno jest prowokacja i jakiś nieudany żart
Trudno mi uwierzyć, by jakiś facet wpadł na to, by jedną prezerwatywę użyć kilka razy, a jeszcze trudniej w to, że jakaś dziewczyna by się na to zgodziła. ![]()
(...)Mój partner jest 2 lata starszy i w związku jesteśmy już 3 miesiące.Bardzooo go kocham i specjalnie chciałam mu pokazać jak bardzo mi na nim zależy .
nie okazywałam mu tego ze mało trwało nie chciałam burzyć nastroju i wgl . Jak widać on tego nie zauważył ze za krotko i ze nie tak jak chciałam , lecz wiedział ze to jest mój pierwszy raz !
Jeszcze na dodatek w 3 dni używał tej samej prezerwatywy , sadzicie ze nic nie zaszkodziło ?
chciał jeszcze aby wejść we mnie bez prezerwatywy , ale odmówiłam , bo powiedziałam mu ze chyba on nie chce mieć kłopotów .
Z kim używał tej prezerwatywy przez 3 dni zanim przespał się z tobą? Przecież napisałaś że jesteście razem 3 miesiące i bardzo go kochasz. Nie kupuje tego - to żart.
15 2011-11-15 00:17:38 Ostatnio edytowany przez chuck4 (2011-11-15 00:18:27)
za wcześnie za wcześnie!!!!!!!!!i ze złych pobudek!!!
To rzeczywiście jakas głupia prowokacja.Autorka sie zmyla i nie odpisuje a to wszystko sie kupy nie trzyma
17 2011-11-15 12:21:04 Ostatnio edytowany przez żabka_mała (2011-11-15 12:23:09)
1 . 2 minuty to dla mnie za malo ![]()
2. prezerwatywa nie pekła ani nic
wiec chyba nie jestemw ciazy
3. mam 20 lat i bylam swiadoma tego co sie dzialo
3. przjdzie z ta prezerwatywa do rozumu nie mi , lecz mojemu partnerowi
5. nie jestem glupia dziewczyna wiec nie musicie mowic o mnie zle ;P
1. a kto Ci powiedział, że jak pierwszy raz trwa 2 minuty to każde następne zbliżenie będzie tak wyglądało?
2. prezerwatywa nie musi pęknąć, żeby w ciąży być. A już zwłaszcza ta, która właśnie jest używana po raz trzeci.
3. wątpię w oba człony zdania
4. nie my z nim sypiamy tylko Ty. Poza tym zabezpieczenie przed ciążą to WSPÓLNA decyzja partnerów, a nie widzimisię jednego z nich
I na tym punkcie zakończę odnośniki ![]()
1. Zamiast narzekać, że Ci za krótko może wzięłabyś się do roboty by to zmienić. Bo nietylko Twój partner ma się starać! Pierwsze razy są w naszych czasach wyidealizowane. A problem tkwi w tym, że wiele kobiet wymarzy sobie jak ma on wyglądać, a potem przychodzi wielkie rozczarowanie. W seksie trzeba się dopasować. Nikt nie mówi, że od początku musi być idealnie.
2. Tak jak napisała vinnga - prezerwatywa wcale nie musi pęknąć, przecież może być dziurawa (są i takie przypadki). A fakt nie zmieniania jej jest dla mnie tak śmieszny, że wciąż nie potrafię tego zrozumieć! Nawet piętnastolatkowie wiedzą jak działa prezerwatywa.
3. Dziewczyno! Jeżeli masz 20 lat to przykro mi, bo rozum masz dwunastolatki. I nie byłaś świadoma tego co się działo. Zanim zaczniesz współżyć, to zadbaj o swoją wiedzę na ten temat, zanim wpakujesz się w poważne kłopoty!
4. To co tu napisałaś jest dla mnie ŚMIESZNE! Dziewczyno dorośnij! Jak chłopak powie, że weźmie prezerwatywę kolegi, bo użył ją tylko raz, to też mu przytakniesz?! Zacznij myśleć! I nie zwalaj na niego. Chociaż jeżeli Twój chłopak mając 22 lata jest tak nieodpowiedzialny, to ja Ci współczuje.
5. Pozostawię bez komentarza, bo żal mi Ciebie!