Sory, moje 3 grosze ..
Koleżanka nie wyklucza ciąży, więc rady nt przyjmowania leków rozkurczowych, gorących kąpieli itp mogą skończyć się jednym... no ok 2 rozwiązaniami, których teoretycznie nie chcemy, bo prowadzić mogą do 100 kolejnych, równie niechcianych "wyjść".
Z tego co pisze ma dni płodne, więc MOŻE to być śluz owulacyjny. ( Niezdrowy śluz miałby "kolorek" i zapaszek więc grzybicy pochwy itp chwilowo nie biorę pod uwagę. )
Wspomina o problemach z wypróżnianiem - co dość często ostatnimi czasy wiąże się z problemami kobiecymi.
Dlatego - za mało danych, do lekarza, tu jest za dużo opcji, o których nie chcę się rozpisywać - przez internet szybciej człowieka nastraszysz niż wyleczysz 