Witam.
Mam 21 lat i od niedawna jestem w związku.
Moim problemem jest to, że nie potrafię się określić. Nie wiem jakim uczuciem darzę swojego partnera. Dłuższy czas się ze sobą spotykaliśmy no i w końcu zdecydowaliśmy się być razem. Byłam nim strasznie zauroczona ( na jego widok, wiadomość od niego, dotyk, pocałunek miałam motylki w brzuchu )ale to jak nie byliśmy jeszcze ze sobą, a teraz tego nie ma. Dawno nie byłam w związku z chłopakiem a tym bardziej poważnym.
On mówi, że mnie kocha a ja milczę. Ostatnio mi powiedział, że gdy go pokocham bym mu powiedziała. Jak to usłyszałam zrobiło mi się jakoś dziwnie. ;(
Powtarzam mu, że mi zależy ale czy to wystarczy.? Wiem, że chcę z nim być, staram się by nam wyszło. Nie chcę go stracić. Może potrzebuję czasu by się określić ze swoimi uczuciami.?
Nie wiem, a może to coś między zauroczeniem a miłością.?
Za wszelkie wypowiedzi z góry dziękuję.
Pozdrawiam.