Witam, proszę kobiety o pomoc bo kompletnie nie wiem co robić.
Sprawa wygląda następująco, że znamy się dość długo jakieś 10 lat. Co prawda jakiejś wielkiego uczucia między nami nigdy nie było i raczej nasze relacje opierały się na kontaktach czysto koleżeńskich. Jakiś rok temu tak się wszytko jakoś zmieniło na lepsze i się do siebie zbliżyliśmy. Co prawda z racji braku czasu i natłoku obowiązków to spotykaliśmy się dość rzadko. Zresztą jakieś cztery mies. temu dość konkretnie mnie olała. Ostatnio zwróciłem jednak dokładną uwagę na to co mówi i co robi, nie tylko w stos. do mnie. No i zauważyłem że dosłownie robiła wszystko aby mnie jak najpóźniej wypuścić z domu. Nie wiem może coś mi się wydaje, a może Ona chce coś na poważnie? Najgorsze jest to, że staram się dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzić i nie wiem czy próbować czy odpuścić?
A dlaczego się rozstaliście?Czy byłeś z nią szczęśliwy ? Ona może rzeczywiście ,próbuje wrócić ,tylko dla czego nie powie tego wprost ,skoro to ona odeszła?Chyba chce ,żebyś to Ty o nią zabiegał .Sam musisz zdecydować czy warto ,czy ją kochasz ?Warto czasami dać drugą szansę ,ale to musi być Twoja decyzja.Pozdrawiam.
ze swojego doswiadczenia Ci powiem, zastanow sie kilka razy zanim zaczniesz zwiazek. zadaj sobie pytanie czy czujesz cos do niej? Czy sie dobrze porozumiewacie? macie ze soba o czym rozmawiac? czy dobrze i luzno sie czujesz nawet podczas dlugotrwalej ciszy. i najwazniejsze czy czujesz sie soba w tym zwiazku? czy nikogo nie udajesz, kim nie jestes? jesli tak. To czasem i mozna wejsc do tej samej rzeki ale juz z wieksza ostaznosci i uwaga zeby nie cierpiec i nie marnowac zycia i czasu tej drugiej osobie, chociaz tak tez nie wolno myslec, bo nawet jesli nie ychodzi to zdobywamy tylko kolejne doswiadczenie... Kolejne ktorego juz nie powtorzymy dalej. powodzenia