czekać na nią? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: czekać na nią?

Witam, proszę o rady, bo nie mam pojęcia co robić. Olę poznałem w grudniu na kursie. Miałem czas ją trochę poznać, gadaliśmy na przerwach, na spotkaniach grupowych - okazało się, że mamy naprawdę wiele wspólnego, podobne poglądy, zainteresowania, naprawdę bardzo mi się spodobała. W marcu odważyłem się zaprosić ją na spacer i tak zaczęliśmy poznawać się bliżej. Bardzo dużo rozmawialiśmy, okazało się, że mamy podobne podejście do związków, oboje szukamy czegoś głębokiego, nie interesują nas przelotne związki. Związek chcemy budować na przyjaźni, oboje podzieliliśmy pogląd, że wchodzenie w związek kogo się ledwo poznało jest nierozsądne, że związki rozpadają się często bo są budowane na zauroczeniu. Tak więc spotykaliśmy się dalej, bez presji, spokojnie, raz czy dwa razy w tygodniu. W tym czasie wiele się o sobie dowiedzieliśmy o sobie, rozmawialiśmy o swoich związkach i tak dowiedziałem się, że poprzedni chłopak, którego bardzo kochała zdradził ją po 4 latach (ja też zostałem zdradzony). Rozstali się około rok temu i tak zrozumiałem czemu jest teraz nad wyraz ostrożna i wycofana. Dowiedziałem się także ważniejszej rzeczy - o jej bardzo trudnym położeniu w domu - otóż opiekuje się bardzo chorym członkiem rodziny. Z tej racji często nie ma czasu na spotkania czy np jakiś wyjazd, który proponowałem. Starałem się ją wspierać, dalej się spotykaliśmy, widziałem że chętnie się na nie zgadza, jednak nie dostałem od niej żadnego sygnału ponad to. Nasze spotkania polegają wyłącznie na rozmowie, zresztą mi się z pocałunkami itd nie śpieszy bo tak jak rozmawialiśmy dla nas jest to wyraz uczucia osób będących w związku, a my w związku nie jesteśmy. Tak minęło prawie pół roku poznawania, uważam ją za moją przyjaciółkę, okazała się wspaniałą osobą jaką sobie wymarzyłem i oczywiście poczułem do niej coś więcej. Zacząłem ją podpytywać co dalej, czy jej także zależy itd jednak usłyszałem tylko, że ona nie ma jak teraz zaczynać czegoś z jej sytuacją w domu, że nie ma czasu i nie może. Zapewniłem ją, że to dla mnie żaden problem, że jej pomogę lecz bez reakcji. Jestem załamany, bo jej sytuacja nie zmieni się, więc czy to znaczy, że nie ma przed nami nic? Zastanawiam się też czy to, że została zraniona we wcześniejszym związku nie gra roli, czy to dlatego zasłania się sytuacją w domu. Może też zupełnie nie podobam jej się pod tym kątem i szukała tylko przyjaciela do pogadania. Gdyby coś do mnie poczuła to by zaryzykowała i spróbowała ze mną? I tak temat został skończony, spotykamy się dalej, mnie łamie się serce i nie wiem co robić. Chętnie poczekam i rok gdybym był pewny że doczekam, aż zmieni zdanie. A tak żyję w zawieszeniu, nie potrafię stłumić moich uczuć do niej, tęsknie za nią gdy jest obok.

Co robić???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czekać na nią?

moze ona po prostu sie boi, ze jak np bedzie jakis wyjazd i ona nie bedzie mogla pojechac, bo bedzie sie opiekowac tym kims, to jej partner nie wiadomo co zrobi...
poza tym,moze nie chciec jakby, obciazac cie swoimi problemami... i boi sie,ze nie bedzie miala dla ciebie czasu...
kobiety czasem tak mysla

3

Odp: czekać na nią?

a ja bym jej otwarcie powiedziała o swoich uczuciach
jesli będziesz je tłumił w sobie ona nie będzie dostrzegała twojego zaangażowania..
zaryzykuj , powiedz jej co czujesz , będziesz przynajmniej wiedział an czym stoisz:):)
trzymam kciuki:):)

Odp: czekać na nią?

W pewnym sensie już przecież jej pokazałem co czuję tymi rozmowami na temat co dalej i powiedziałem, że mi zależy (nie chciałem więcej by jej nie wystraszyć). Ale skoro ona mówi, że nie chce związku to co to zmieni?:(


Jak się upewnić, czy to tylko wymówka czy może ona coś do mnie jednak czuje tylko się boi? Bo w pierwszym wypadku nie mam jej co przekonywać...

Ja zawsze marzyłem o miłości, że ktoś mnie pozna i uzna że jestem idealny dla niej tak jak ona dla mnie. Tez chce być kochany i nie chce narzucać się komuś kto może tego po prostu nie czuje... Po pół roku chyba powinna wiedzieć co czuje:(

5

Odp: czekać na nią?

ja mam to samo kolego po 2 miesiacach obcowania ze soba. Kobieta odsunela sie i powiedziala ze chce miec czas na uporzadkowanie spraw, ze jesli zapragnie miec kogos u boku to napisze. Ale poki co chce wymazac przeszlosc by moc byc znow szczesliwa...

Dla mnie to takie otwieranie sobie furtki przez kobiety... Zero konkretu i hasla w stylu jak Cie zapragne to wyciagne do Ciebie reke...

6

Odp: czekać na nią?

No właśnie, życie jest za krótkie na czekanie, więc pozostaje szukać dalej.

7

Odp: czekać na nią?

Dokładnie tak jak pisza koledzy..
Niestey ona nie chce zwiazku ale z TOBA.
Pol roku na poznawania sie?
Dłuzej sie nie dało????
Jesli dziewczyna Ci sie podoba to "atakujesz" ja wczesniej bo inaczej wejdziesz do szufladki przyjaciel z ktorej nie wyjdziesz na 99%.

8

Odp: czekać na nią?

hej
ciężko coś konkretnego doradzić , ale mogę powiedzieć na swoim przykładzie, ja również miałam "przyjaciela" z którym wyłącznie rozmawiałam, tak się "zaprzyjaźniliśmy" że w końcu nie potrafiłabym spojrzeć na niego jak potencjalnego partnera... był dla mnie jak brat.
Ale ja nie jestem Twoją wybranką.
Z kolei facet który zabierałby się do wszystkiego w takim tempie ... zupełnie straciłby w moich oczach.
Trzymam kciuki , czas już chyba zebrać się na odwagę big_smile
Pozdrawiam

9

Odp: czekać na nią?

Niewiele kobiet umie powiedzieć wprost, że nie widzi przyszłości z daną osobą. Zwłaszcza jeśli jesteś jej bliski - nie chce Cię ranić. Więc wymyśla wszelkie możliwe kombinacje, które miałyby Cię zniechęcić do dalszych posunięć, a jednocześnie pozwoliłyby nadal mieć Cię koło siebie. Czy faktycznie nie ma dla Was szansy możesz sprawdzić na dwa sposoby:
1. Powiedz jej wprost, że czujesz do niej coś więcej i zapytaj czy możesz liczyć na odwzajemnienie. Możesz ją nieco postraszyć, że jesteś gotowy zniknąć z jej życia, żeby się nie męczyć
2. Zacznij traktować ją wyłącznie jak przyjaciółkę i zacznij się zwierzać z problemów z samotnością i planów poszukiwania dziewczyny. Możesz też delikatnie opowiadać, że jakaś wpadła Ci w oko. Jeśli jej się nie włączy opcja myśliwego to prawdopodobnie nie masz szans.

10

Odp: czekać na nią?

to nie takie proste jak myslisz vinnga. Ja zapytalem wprost to mi powiedziala ze mnie uwielbia zakochuje sie we mnie ale potrzebuje czasu na uporzadkowanie spraw. Pytam się czy obecny stan rzeczy to moja wina i czy źle ja traktowałem to mi napisała że nie ani troche nic zwiazanego ze mna.

Chyba, że to taka gierka kobiet, że ona sie odsuwa i patrzy czy facet zawalczy o nia aby sie przekonać, że mu zależy... Nie mam pojecia

11

Odp: czekać na nią?

Jeśli powiedziała w ten sposób to dała Ci zielone światło. Wydaje mi się, że powinieneś spróbować dodać do Waszych relacji jakieś bardziej intymne elementy: przytulanie, rozmowy o uczuciach, spacerki za rękę, pocałunki. Tak jak napisał ktoś wyżej - jeśli wpadniesz do szufladki "przyjaciel" to możesz już zostać w niej na zawsze...

12

Odp: czekać na nią?

była intymnosc seks, przytulanie. Wszystko bylo. Ale od pewnego czasu była taka nie dotykaj nie ruszaj, wszystko ja drażniło. Jakby miala z czymś problem.

A szkoda bo mogłaby napisać coś, chyba jej juz nie zależy, nie wiem czemy sie tak wycofała nagle i trzyma straszny dystans

Odp: czekać na nią?

Szukając porad, zaglądałem na różne fora kobiece i zdarzało mi się znaleźć podobne historie tylko od drugiej strony - chłopak miał ciężki okres albo z powodu bardzo złego rozstania albo właśnie jakieś sprawy osobiste czy w pracy i raczej tendencją było, że kobiety radziły by ta trwała przy nim, wspierała, aż on sobie ułoży i wtedy będzie gotowy na nową miłość. że trzeba do takiego delikatnie itd. W drugą stronę inaczej to działa?

Nie dodałem, że ona twierdzi że TERAZ nie może, podkreśla to teraz, że ją obowiązki ograniczają. Myślę, że sądzi że tak jakby nie będzie mogła mi dać wystarczająco czasu od siebie, bo mówiła, że ona w związku chce spędzać dużo czasu z drugą osobą i być blisko. Udowadniać jej, że jakoś się ułoży i by dała nam szansę?

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024