ja sprzedałam kilka ubrań na allegro, co prawda nie mam świerzutkiego konta ale też nie jakoś bardzo dużo komentarzy. niestety nie da się tam zarobić na ciuchu. najczęsciej sprzedaję nowe ubrania - nietrafiony rozmiar albo prezent, albo takie które tylko kilka razy użyłam. niestety allegro to kopalnia okazji, i sprzedaję często ubrania po to żeby się ich pozbyć a nie zarobić,
nie myślałaś o tym żeby trochę przerobić ubranie które juz ci się nie podoba?
ostatnio przeglądając szafę sprzedałam koszulę - prezent który zupełnie mi się nie podobał - od teściowej..... ale za to sukienkę w której byłam tylko raz - skróciłam, dodałam pasek i znów w niej chodzę, kilka czarnych ubrań które wyblakły zafarbowałam i odzyskały świeżość, znowu są ładne.
odgrzebałam stare buty - i na razie się zastanawiam co z nimi zrobić.
znalazłam bluzkę z marszczeniami modną jakieś dziesięć lat temu, biała - odświeżyłam i jest śliczna, znów modna.
jedną sukienkę i spódnicę (za duże) dałam koleżance
także nie zawsze trzeba sprzedawać, trochę pomysłowości dziewczyny i stare ubrania wyglądają jak nowe!! 