Czy spotkałyście się z sytuacją, kiedy młoda kobieta na początku swojej drogi, na etapie poszukiwania partnera ucieka przed prawdziwą miłością, bo np. nie dostrzega tej miłości, a to co jest miłością odbiera zupełnie odwrotnie ?
Jasne, że tak ![]()
Ludzie obawiają się miłości. No, może nie do końca miłości, ale tego co się z nią wiąże: odpowiedzialności, potrzeby dostosowania się...
Ja sama boję się, że uczucie nie będzie na tyle mocne, że mylę zauroczenie, przyjaźń z miłością...
Ale zaryzykowałam ![]()
3 2011-08-01 13:08:11 Ostatnio edytowany przez samotny81 (2011-08-01 13:18:46)
Czasem warto zaryzykować bo te u czucie jest tego warte ![]()
Ja się z nieco podobną sytuacja spotkałam w książce. W Sklepiku z niespodzianką. Bogusia Katarzyny Michalak. Tyle że tam ucieka mężczyzna i wcale nie młodzieniec. Więc jak widać nie jest to nic nadzwyczajnego skoro w babskich czytadłach o tym pisza ![]()
Powiedziałbym, że często się tak zdarza w związkach z dużą różnica wieku, kiedy facet jest 11-15 lat starszy. On by chciał stabilizacji, a ona jeszcze wyszaleć.
Dziewczyny!
Potwierdzacie ?
To się zdarza bardzo często. Szukanie patologicznych partnerów a unikanie dobrych. Coś jakby brak (zupełnie elementarny brak) umiejętności rozpoznawania uczuć. Zobaczcie na książkę "Rozmowy z Beatą" w Bibliotece Jagiellońskiej. Tam jest opisane takie zdarzenie.
7 2017-06-07 07:30:02 Ostatnio edytowany przez Amethis (2017-06-07 07:30:36)
Czy spotkałyście się z sytuacją, kiedy młoda kobieta na początku swojej drogi, na etapie poszukiwania partnera ucieka przed prawdziwą miłością, bo np. nie dostrzega tej miłości, a to co jest miłością odbiera zupełnie odwrotnie ?
a mówi się że "miłość to sztuka wyboru" ![]()
skoro młoda kobieta nie dostrzega, to skąd wie że "miłość" dostrzega zupełnie odwrotnie??
rozbieżność między wyobrażeniami a "głosem" ze środka??
przed prawdziwą, nie da się uciec
przed niechcianą prędzej, ale to już nie obustronna "sytuacja" ![]()