witam wszystkich
przeczytalam w gazacie ze mozna zrobic swiateczne pierniczki na choinke z gotowej masy piernikowej. Tu pojawia sie mój problem bo nie wiem gdzie taka mase mozna kupic a obiecalam siostrzenicy ze w tym roku upieczemy pierniczki na choinke. Czy ktos moze mi pomóc??
Zostało mi dużo białek z jaj, co mogę z nich upiec? Czy zna ktoś fajne przepisy na pierniczki ?
3 2008-12-23 00:07:47 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-02-21 00:15:16)
Pierniczki miodowe. Podaję składniki na około 100 sztuk:
- 60 dg mąki (+ więcej do podsypywania)
- 30 dg miodu
- 10 dg cukru pudru
- 12 dg masła
- 1 jajko
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- przyprawa do piernika - około 50 -60 g (można dać mniej)
- kakao 3 łyżeczki
Miód podgrzać i wymieszać z pozostałymi składnikami, wyrobić, aż ciasto będzie jednolite . Wałkować podsypując mąką (ja na grubość około 2-3 mm, ale można grubsze - grubsze są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki.
Piec około 8 - 10 minut w temperaturze 180?C
Lukrujemy lub polewamy czarną lub białą czekoladą po upieczeniu. Ewentualnie posypujemy cukrem pudrem. Dekorujemy ![]()
Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy). Można upiec je kilka tygodni przed świętami.
Piernik miodowo - bakaliowy
0,5 litra prawdziwego miodu
2 szklanki cukru
25 dg czystego smalcu
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczonej w 1/2 szklance mleka
spora szczypta soli
2 kopiaste łyżeczki utłuczonych przypraw (mieszanka : cynamon, goździki, imbir)
szklanka rodzynek, szklanka posiekanych orzechów, szklanka smażonej skórki pomarańczowej, szklanka posiekanych fig i daktyl
Miód, cukier, smalec kładziemy do garnka, stawiamy na małym ogniu i powoli podgrzewamy, od czasu do czasu mieszając aby asię nie przypaliło. Nie dopuszczamy do zagotowania, odstawiamy aby masa ostygła. Do zimnej masy dodajemy, siejąc przez sito, mąkę. jajka, rozpuszczoną w mleku sodę, przyprawy. Ciasto ubijamy robotem przez 9 min, dodajemy bakalie, nadajemy ciastu kształt kuli, wkładamy do kamiennego garnka, przykrywamy ściereczką i ustawiamy w chłodnym miejscu (np spiżarni), by ciasto ?dojrzało" na 8- 10 dni. Pieczemy na tydzień przed świętami. Dzielimy ciasto na części, rozkładamy na wysokość 2 cm na blachach wysmarowanych tłuszczem i pieczemy przez 50-60 min w ciepłym, nie przekraczającym temp. 150°C piekarniku. Po upieczeniu placki są twarde, ale, zawinięte w pergamin, skruszeją po 2 dniach. Będą delikatne, kruche, wprost rozpływające się w ustach. Przed podaniem możemy ciasto polać czekoladą i posypać posiekanymi orzechami lub złączyć 2 placki warstwą domowych powideł i polać czekoladą.