czasami gdy kocham sie z moim chlopakiem to strasznie boli.nie chce go splawiac gdy on chce sie kochac ani go oklamywac gdy pyta czy bylo mi dobrze a wcale nie bylo
2 2008-12-19 23:03:43 Ostatnio edytowany przez Krzyś (2008-12-19 23:10:22)
Szczerość, szczerość i jeszcze raz szczerość - to się liczy najbardziej w związku. Powiedz mu, że Cię boli i żeby był delikatniejszy. No i oczywiście wizyta u ginekologa, bo mogą być różne przyczyny bólu.
Może jesteś za mało podniecona polecam żel nawilżający intymel, jeśli to nie ta kwestja to radze wizyte u ginekologa.
nie potrafie z nim rozmawiac na temat sexu wstydze sie jestesmy dlugo para i nigdy mu nie mowilam jak na prawde chcialam zeby bylo a do ginekologa napewno sie zglosze
Niestety bez szczerej rozmowy sex nie będzi dla ciebie przyjemny partner musi się nauczyc zaspokajac swoją kobiete a jak skoro ona nic nie mówi?
rozmowa, szczera rozmowa! tylko to Cie ratuje. jask się kochacie to taka rozmowa nie powinna być problemem.
nie potrafie z nim rozmawiac na temat sexu wstydze sie jestesmy dlugo para i nigdy mu nie mowilam jak na prawde chcialam zeby bylo a do ginekologa napewno sie zglosze
No i tu jest błąd. Widocznie opuściliście jakiś ważny etap, możliwe że za szybko wskoczyliście do łóżka.
Wg mnie najpierw rozmowa o sexie, a potem sex.
Czesc
Podczas stosonkow z moim partnerem czuje ogromny bol. Czy moze byc tak poprostu ze czlonek jest za duzy? Co w takiej sytuacji? Czy jestesmy "skresleni" w tym temacie? pytam powaznie.
może to tylozgiecie macicy?
może być wiele przyczyn nawet taka jak pisze CookieBitch
może być wiele przyczyn nawet taka jak pisze CookieBitch
Tak przyczyn może być wiele, nie ma co debatować, idź do ginekologa, bo być może coś się dzieje w organizmie, seks nie powinien boleć, jeśli nie masz problemów z wilgotnością.
Cześć ja mam ten sam problem ale niestety na ten ból nie ma ratunku. Po pozrodzie jeszcze bardziej obnizyła mi sie macica i ten bówl pozostanie juz ze mna do konca życia:( Myślę, że Ty powinnaś sie zbadac u ginekologa pozdrawiam
Ja też uważam,że po pierwsze szczerość i rozmowa z partnerem.Musisz z nim na ten temat pogadać,bo przecież nie może być tak,że on czerpie przyjemność a ty nie odczuwasz żadnej przyjemności.Seksem masz się cieszyć:)) Lekarza też odwiedż on pomoże Ci wyjaśnić problem dlaczego tak jest.Może faktycznie masz tyłozgiecie macicy.Ja też mam nie jest to nic grożnego tylko nie każda pozycja jest odpowiednia,bo w niektórych odczuwa się właśnie ból w czasie stosunku. No i nie okłamuj swojego faceta bo póżniej się wkurzy że nie mówilas prawdy.
Musisz z nim rozmawiac.Seks ma byc przyjemnoscia zarowno
dla Ciebie jak i dla Niego.mnie jak cos boli,gdy sie kochamy,
to mu mowie o tym i jest ok(moj bol wynikal z tego,ze bylo sucho)
Przyczyny moga byc rozne,ale
najlepiej po prostu isc do lekarza.
Jesli ginekolog nie stwierdzil wad anatomicznych to problem tkwi w psychice. Mimo ze otwarcie myslisz ze jestes wyluzowana to jednak sie spinasz i dziala sfera podswiadomosci. Problem do porozmawiania z ginekologiem. Rozmowa o seksie w zwiazku jest wazna - to ze u Was jej brak rowniez wplywa na podswiadomosc.
niesamowicie ufac partnerowi, byc pewna jego i rozmawiac z nim o kazdym szczegole seksu
kiedyś też miałam ten probelm. Ale mi ozmowy pomogły. Spinałam się generalnie nie ze strachu przed bólem ale ze wstydu nad swoim ciałem. Potem przyszedł sam strach przed bólem, bo naprwdę mnie to bolało. Ale rozmowa pomogła parę razy kochaliśmy się inaczej bym nie pokazywała dużo górnej części ciała i powoli odkrywaliśmy więcej i więcej bólu już nie było i jest teraz ok.
Pogadaj ze swoim co czujesz jak czujesz i kiedy czujesz napewno razem coś wymyślicie :*
olga napisał/a:Czesc
Podczas stosonkow z moim partnerem czuje ogromny bol. Czy moze byc tak poprostu ze czlonek jest za duzy? Co w takiej sytuacji? Czy jestesmy "skresleni" w tym temacie? pytam powaznie.
trzeba członka skrócić, szybko i bezboleśnie; )
Moja partnerka miała ten sam problem, bolało ja gdy była zbyt głęboką penetracja, długość członka odgrywa tu pewna rolę...
Post przeniesiony :
Jak w temacie: podczas stosunku odczuwam okropny ból
Wcześniej tego nie było.
Początek świetny, gra wtepna, pieszczoty, całowanie - tak jak lubie. Czuję, że mam mokro, więc chcę usiąść na nim i się nie da. Tak bolało, że łzy same napłynęło do oczu.
No to zmiana, on na mnie. Trochę lepiej ale i tak czułam ból. Taki jakby opór... Nie wiem o co chodzi. Mówiłam partnerowi i pominę to, że mimo bólu on dwa razy sprawil przyjemnosc głownie sobie. Chcialam, ale nie mogłam. Przy trzecim razie tak zabolało, że płakać zaczęłam...
i teraz moje pytanie: czy może mieć z tym związek to, że byłam dzień po skonczonym okresie? A może to, że przez cały tydzien używałam tamponów?Nie wiem w czym problem... A wizytę u lekarza mogę mieć dopiero w przyszłym tygodniu
![]()
poradzicie cos?
20 2009-03-16 15:45:03 Ostatnio edytowany przez Pawel84 (2009-03-16 15:56:05)
może niezbyt ostro partner rozgrzewa partnerkę, czasem język pomaga;) najlepsze wyjście ginekolog, przyczyn może być wiele; )
Post przeniesiony:
WITAM !WSZYSTKIE PANI I PROSZE O POMOC!
MOJA ZONE BOLI JAK SIE KOCHAMY BYLA U GINEKOLOGA PANI POWIEDZIALA ZE JEST OK ZMIENIC POZYCJIE
I DALEJ NIC
TO JEST DLA MNIE STRESUJACE I NIE WIEM NIE WIEMY CO Z TYM ZROBIC MOJA ZONA TRACI OCHOTE NA SEX A JA ............?PROSZE O POMOC DZIEKI
KLL
To co piszesz niczego nie wyjaśnia,Ból w czasie stosunku?Jest za mało informacji i aby ocenić potrzebny jest wywiad.Np.Od kiedy występują takie odczucia,czy żona chorował na jakieś choroby kobiece,czy na coś narzekała,itd
Przyczyną bólu w czasie stosunku mogą być;stany zapalne,wady w budowie anatomicznej,czynniki psychogenne pogłębiające uraz,oczywiście nie przygotowanie do penetracji,czyli nie odpowiednie nawilżenie nie tylko pochwy ale i przedsionka.Jest jeszcze inna przyczyna,bardzo możliwe,że nastąpiła zmiana składu Twojego płynu ejakulacyjnego(preejakulat)lub spermy,który może powodować w oddziaływaniu bolesne skurcze pochwy.Nie sądzę aby Twoje ruchy frakcyjne były za mocne,co też może doprowadzić do wystąpienia bóli.Tak więc sama ocena gina może bez dokładnej anamnezy być nie miarodajna.
słuchajcie!!! Ja czasami mam straszne popęndy a szczególnie jak zobacze jakiś filmik albo sobie coś wyobraże. Wtedy podkładam sobie miśka albo ręke pod cipke i poruszam biodrami... A z filmików to poprostu uwielbiam jak np kobieta płacze od tego... albo jak mężczyzna płacze. Ale nikt nie chce sie przyznać że tak robi, a przecież 3/4 kobiet tak robi. Przyznajcie sie i opowiedzcie o tym
słuchajcie!!! Ja czasami mam straszne popęndy a szczególnie jak zobacze jakiś filmik albo sobie coś wyobraże. Wtedy podkładam sobie miśka albo ręke pod cipke i poruszam biodrami... A z filmików to poprostu uwielbiam jak np kobieta płacze od tego... albo jak mężczyzna płacze. Ale nikt nie chce sie przyznać że tak robi, a przecież 3/4 kobiet tak robi. Przyznajcie sie i opowiedzcie o tym
yyy... łał cóż za wyznania co wnoszą one do tematu ?
1.Lekarz
2.Psycholog
3.Alkohol(zawsze to jakieś wyjście jest:P)