Małżeństwo bez seksu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Małżeństwo bez seksu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

Temat: Małżeństwo bez seksu

Witam! Moja sprawa jest dość skomplikowana. Jestem mężatką od 23 lat. Te lata były bardzo różne. Układało nam się raczej średnio. Ale uczucie zawsze zwyciężało. Nie potrafiliśmy żyć bez siebie, choć razem też nie było łatwo. Kilka lat po ślubie mąż przyznał się, że jest biseksualny. Zostałam z nim, bo nie uważałam, że jest to jakieś zagrożenie dla naszego związku. Jego "bi" ograniczało się do myślenia o tym, jakichś filmów, gazetek. Nasz seks nie należał do szczególnie udanych, ale był. Od ok. 5 lat nie sypiamy ze sobą. Na początku nie zauważyłam, że to staje się normą, sądziłam, iż powodem jest nasze zapracowanie. Jednak okazało się, że wspólne wyjazdy na wakacje, relaks itp. niczego nie zmieniły. Próbowałam rozmawiać, co nie było łatwe, gdyż mąż najczęściej wtedy milczał. Po kilku (!) latach w końcu powiedział mi, że po prostu stracił jakiekolwiek zainteresowanie seksem (ze mną?). Nie chce być z nikim innym, ale ze mną nie może sypiać, nie potrafi. Stwierdził, że jeżeli chcę odejść, to zrozumie, nie chce mnie unieszczęśliwiać. Jednocześnie wyrzuca mi, że przecież seks nie jest najważniejszy, że w końcu wcześniej mieliśmy udany seks (skoro tak uważa), więc to wystarczy. Wmawia mi, że to normalne u mężczyzn w jego wieku, że spada zainteresowanie. Spada, ale czy znika? Przeżywam straszne huśtawki emocjonalne. Z jednej strony rozumiem, że łóżko nie może być najważniejsze, w końcu są inne sprawy - wspólne lata, poczucie bezpieczeństwa, które mi daje. Może w takiej sytuacji jest wiele kobiet, a mnie się wydaje, że los właśnie mnie strasznie skrzywdził. Lubię seks, nie czuję, że w wieku czterdziestu kilku lat powinnam pożegnać się z tą sferą życia, ale czy rozwód nie jest zbyt radykalnym posunięciem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Małżeństwo bez seksu

Ja bym się na Twoim miejscu rozstała z nim.

3

Odp: Małżeństwo bez seksu
Modnisia20 napisał/a:

Ja bym się na Twoim miejscu rozstała z nim.

No.. i co byś zrobiła?! Nie lubię takich tekstów...

geslerowa Uważam, że masz poważny problem i nie jest on śmieszny ani trywialny. Seks nie jest najważniejszy, ale jest ważny zwłaszcza, że Ty masz potrzeby. Osobiście nie wiem co z tym zrobić, ale może namówisz męża na wizytę u seksuologa? Może on po prosu jest zapracowany i przemęczony i już w ogóle nic mu się nie chce? Może potrzebuje jakiś witamin albo coś? Jeżeli nie uda się ruszyć męża to sama idz do psychologa może on Ci pomoże, podpowie, coś poradzi?

4

Odp: Małżeństwo bez seksu

Zgadzam sie rowniez z powyzszym postem ze wizyta u Seksuologa oraz prychologa jest konieczna. Moze wiele pomoc tobie i mezowi. Jest to smutne ze majac meza nie mozesz zaspokoic swoich potrzeb co tez to ukíerunkowuje sie z odswiezeniem uczuc i waszego malzenstwa a jednak to ciagle jest jak zakazany owoc. Jesli dluzej tak bedzie sie w waszym malzenstwie działo to niestety mozesz popas w depresje a co gorsza poczujesz sie nie dowartosciowana. Niestety nikt nie moze podjac za ciebie decyzji czy trwac w malzenstwie czy rozwodzic sie. Musisz ssama zadecydowac co jest dla ciebie najwazniejsze. Uwazam ze dalszy ciag bez seksu bedzie powodem w poszukiwaniu wrazen przy mezczyznie ktory doceni twoje potrzeby co wiaze sie z zdrada i nie wiernoscia wobec meza i grzechem ciezkim wobec Boga. Dlatego najlepszym rozwiazaniem widze rozwod jesli twoj maz nie zmieni swojego podejscia.

5

Odp: Małżeństwo bez seksu
Biała Gejsza napisał/a:

Uwazam ze dalszy ciag bez seksu bedzie powodem w poszukiwaniu wrazen przy mezczyznie ktory doceni twoje potrzeby co wiaze sie z zdrada i nie wiernoscia wobec meza i grzechem ciezkim wobec Boga. Dlatego najlepszym rozwiazaniem widze rozwod jesli twoj maz nie zmieni swojego podejscia.

Chciałam tylko zauważyć, że rozwód również jest grzechem ciężkim i nie jest uznawany przez kościół. Dlatego patrząc z tej perspektywy żadne wyjście nie jest dobre.
Ja się tak zastanawiam, że skoro mąż stwierdził, że nie ma seksu i koniec i już się w życiu "naseksowałaś" to ciekawe jakby zareagował na propozycję, żebyś miała takiego oficjalnego kochanka big_smile Mąż o nim wie, a ty raz na jakiś czas idziesz zaspokoić swoje potrzeby. big_smile

6

Odp: Małżeństwo bez seksu
Teo napisał/a:
Biała Gejsza napisał/a:

Uwazam ze dalszy ciag bez seksu bedzie powodem w poszukiwaniu wrazen przy mezczyznie ktory doceni twoje potrzeby co wiaze sie z zdrada i nie wiernoscia wobec meza i grzechem ciezkim wobec Boga. Dlatego najlepszym rozwiazaniem widze rozwod jesli twoj maz nie zmieni swojego podejscia.

Chciałam tylko zauważyć, że rozwód również jest grzechem ciężkim i nie jest uznawany przez kościół. Dlatego patrząc z tej perspektywy żadne wyjście nie jest dobre.
Ja się tak zastanawiam, że skoro mąż stwierdził, że nie ma seksu i koniec i już się w życiu "naseksowałaś" to ciekawe jakby zareagował na propozycję, żebyś miała takiego oficjalnego kochanka big_smile Mąż o nim wie, a ty raz na jakiś czas idziesz zaspokoić swoje potrzeby. big_smile

Nie wiadomo, jak zareagowałby, ale - niezależnie od tego - czy to nie jest droga do nikąd? Chyba aktualnie najlepsza możliwość, to skorzystanie z pomocy seksuologa, psychologa.

Nie wiem, czy całą tę sytuację sprowadzać od razu do Boga i grzechów ciężkich lub nie. W zasadzie nie chodzi tu o rodzaj grzechu, wiarę, a o problem małżeński, uczuciowy, seksualny.

7

Odp: Małżeństwo bez seksu

Myślę,że powodów może być wiele niechęci od seksu Twojego męża. I zdecydownie najlepszym wyjściem jest szukanie pomocy u psychologa, idealnie by było gdybyscie mogli wybrać się tam razem, ale po stwierdzeniu Twojego męża, że stracił zainteresowanie seksem, domyślam się, że to może być bardzo trudne. Choć z drugiej strony, tak myslę, że ten tekst może być jedynie zepchnięciem tematu, próbą niezauważenia jakiegokolwiek problemu.
Niemniej jednak pozostając z tym sama, możesz w pewnym momencie nakręcić sobie w głowie różne historie, które będą Cię męczyć i gnębić. Seks jest ważny i trzeba dbać o swoje potrzeby. A teraz jedną z nich jest (chyba) wyjaśnienie tego i poukładanie sobie. Nie wiem czy mam rację, nie wiem czy pomogę... Ale trzymam kciuki!

8

Odp: Małżeństwo bez seksu

Ja mam 29lat i rowniez mam problem zwiazany z brakiem sexu ze strony męża tyle że my jestesmy po slubie 7 miesiecy a 4 miesiace temu urodziłam dziecko!Mąz jest zapracowany ale nie sadze ze to jest ten powod.Wiem jak było na poczatku!Kochalismy sie nawet 3 razy dziennie pozniej codziennie,dwa razy w tygodniu,raz na tydzien raz na dwa tyg.raz na miesiac i tak coraz rzadziej.Po slubie kochalismy sie tylko 2 razy ale to byla moja inicjatywa.Na poczatku mąz równiez był zapracowany a mimo wszystko miał ochote na sex a teraz nawet nie rozmawiamy na ,,Nasz"temat ile razy pytałam go o to to mówił ze nic sie nie zmieniło i nie wie dlaczego tak jest,nie wie co ma mi powiedziec.A przeciez sex moze i nie jest najwazniejszy ale jest w zwiazku bardzo wazny.Zbliza ludzi do siebie.Nie wiem co mam robicboje sie ze dojdzie do rozwodu.Mam przez to głupie mysli,Wydaje mi sie ze moze ja nie jestem dla niego atrakcyjna a może on kogos ma.

9

Odp: Małżeństwo bez seksu

Chcialbym sie odniesc do postu autorki, Twoj maz nie jest bi seksualny tylko uswiadomil sobie ze jest homo seksulany po prostu Ciebie oklamal, nie wiem ile masz lat a ile twoj maz ale jak wiadomo polska to ciemnogrodi odmiennosc u nas jest nie tolerowana dlatego wiele osob o innej orientacji seksulanej zawiera normalne zwiazki ale niestety bilogia z casem wygrywa, jedyne co moge Ci poradzic to powazna rozmowa z mezem, jesli moje przypuszczenia sie sprawdza, polecam rozstanie, zycie masz tylko jedno wiec nie trac go w zwiazku gdzie nie jestes spelniona co do wypowiedzi o bogu czy jak mu tam , on nie istnieje i nie musisz sie obawiac potepienia etc .......

10

Odp: Małżeństwo bez seksu
martyrs napisał/a:

Chcialbym sie odniesc do postu autorki, Twoj maz nie jest bi seksualny tylko uswiadomil sobie ze jest homo seksulany po prostu Ciebie oklamal, nie wiem ile masz lat a ile twoj maz ale jak wiadomo polska to ciemnogrodi odmiennosc u nas jest nie tolerowana dlatego wiele osob o innej orientacji seksulanej zawiera normalne zwiazki ale niestety bilogia z casem wygrywa, jedyne co moge Ci poradzic to powazna rozmowa z mezem, jesli moje przypuszczenia sie sprawdza, polecam rozstanie, zycie masz tylko jedno wiec nie trac go w zwiazku gdzie nie jestes spelniona co do wypowiedzi o bogu czy jak mu tam , on nie istnieje i nie musisz sie obawiac potepienia etc .......

Ekspercie ......:) rozbrajasz mnie....

Autorko, rozmowa...innego wyjscia nie ma.

11

Odp: Małżeństwo bez seksu

Problem w tym że juz pare razy zaczynałam rozmowe na ten temat i zawsze konczy sie tak samo.Twierdzi ze duzo pracuje i jesli w domu jest cos nie tak jak po jego mysli to juz ma focha.Decyduje o wszystkim i jesli cos zaplanuje a ja zrobie inaczej jest zle.Twierdzi ze jesli sie kłocimy w kuchni to po przejsciu do pokoju on nie potrafi byc normalny,nie potrafi zapomniec.Kiedys powiedział mi zebym nie myslała ze on mnie każe brakiem sexu za cos czego nie zrobiłam albo zrobiłam nie po jego mysli.żadko sie do mnie przytula nawet jak idzie spac to czesto odwraca sie w druga strone.Kocham Go z mojej strony nic sie nie zmieniło,potrzebuje miłości czułości i sexu..

12

Odp: Małżeństwo bez seksu

Wyglada to tak jakby to "bi" w Twoim mezu zwyciezylo. Byc moze pociagaja go jednak bardziej mezczyzni, wczesniej probowal to stlumic, Ty bylas dla niego wspaniala partnerka zyciowa, ale nie potrafi dluzej uprawiac seks z kobieta. Myslalas nad tym, ze on bal sie ujawnic swoj homoseksualizm i myslal, ze zwiazek z kobieta go uleczy? Jestes jeszcze mloda kobieta i masz szanse poznac mezczyzne, ktory da Ci pelnie szczescia.

13

Odp: Małżeństwo bez seksu
geslerowa napisał/a:

Witam! Moja sprawa jest dość skomplikowana. Jestem mężatką od 23 lat. Te lata były bardzo różne. Układało nam się raczej średnio. Ale uczucie zawsze zwyciężało. Nie potrafiliśmy żyć bez siebie, choć razem też nie było łatwo. Kilka lat po ślubie mąż przyznał się, że jest biseksualny. Zostałam z nim, bo nie uważałam, że jest to jakieś zagrożenie dla naszego związku. Jego "bi" ograniczało się do myślenia o tym, jakichś filmów, gazetek. Nasz seks nie należał do szczególnie udanych, ale był. Od ok. 5 lat nie sypiamy ze sobą. Na początku nie zauważyłam, że to staje się normą, sądziłam, iż powodem jest nasze zapracowanie. Jednak okazało się, że wspólne wyjazdy na wakacje, relaks itp. niczego nie zmieniły. Próbowałam rozmawiać, co nie było łatwe, gdyż mąż najczęściej wtedy milczał. Po kilku (!) latach w końcu powiedział mi, że po prostu stracił jakiekolwiek zainteresowanie seksem (ze mną?). Nie chce być z nikim innym, ale ze mną nie może sypiać, nie potrafi. Stwierdził, że jeżeli chcę odejść, to zrozumie, nie chce mnie unieszczęśliwiać. Jednocześnie wyrzuca mi, że przecież seks nie jest najważniejszy, że w końcu wcześniej mieliśmy udany seks (skoro tak uważa), więc to wystarczy. Wmawia mi, że to normalne u mężczyzn w jego wieku, że spada zainteresowanie. Spada, ale czy znika? Przeżywam straszne huśtawki emocjonalne. Z jednej strony rozumiem, że łóżko nie może być najważniejsze, w końcu są inne sprawy - wspólne lata, poczucie bezpieczeństwa, które mi daje. Może w takiej sytuacji jest wiele kobiet, a mnie się wydaje, że los właśnie mnie strasznie skrzywdził. Lubię seks, nie czuję, że w wieku czterdziestu kilku lat powinnam pożegnać się z tą sferą życia, ale czy rozwód nie jest zbyt radykalnym posunięciem?

A macie dzieci?

14 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-02-21 11:44:44)

Odp: Małżeństwo bez seksu
marzycielka4 napisał/a:

Wyglada to tak jakby to "bi" w Twoim mezu zwyciezylo. Byc moze pociagaja go jednak bardziej mezczyzni, wczesniej probowal to stlumic, Ty bylas dla niego wspaniala partnerka zyciowa, ale nie potrafi dluzej uprawiac seks z kobieta. Myslalas nad tym, ze on bal sie ujawnic swoj homoseksualizm i myslal, ze zwiazek z kobieta go uleczy? Jestes jeszcze mloda kobieta i masz szanse poznac mezczyzne, ktory da Ci pelnie szczescia.

To juz inna "historia".
Pierwszy post tyczy sie mezczyzny bi.

P.S.
Seksuolog?

15

Odp: Małżeństwo bez seksu
Leila01 napisał/a:
marzycielka4 napisał/a:

Wyglada to tak jakby to "bi" w Twoim mezu zwyciezylo. Byc moze pociagaja go jednak bardziej mezczyzni, wczesniej probowal to stlumic, Ty bylas dla niego wspaniala partnerka zyciowa, ale nie potrafi dluzej uprawiac seks z kobieta. Myslalas nad tym, ze on bal sie ujawnic swoj homoseksualizm i myslal, ze zwiazek z kobieta go uleczy? Jestes jeszcze mloda kobieta i masz szanse poznac mezczyzne, ktory da Ci pelnie szczescia.

To juz inna "historia".
Pierwszy post tyczy sie mezczyzny bi.

Tak tylko, ze dziwne, ze mezczyzna w takim wieku nie ma juz ochoty na seks z kobieta, ktora jest dla niego wazna-jest zona. Wiec moze jego bi to tylko przykrywka.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Małżeństwo bez seksu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024