Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Chyba zawsze będę sama, a od urodzenia ciągną się za mną same pasma nieszczęść.
Gdyby nie czarnoskóry Nigeryjski lekarz mogłam się  w ogóle nie urodzić, bo jedynie on zauważył że z ciążą jest coś nie tak no i była cesarka.
W dzieciństwie molestował mnie nauczyciel jako że to była wtedy jeszcze bardzo mała i było to wieś na Podhalu gdzie wszyscy się znale byłam całkowicie  bezradna więc jeszcze bardzo długo  zachowałam to dla siebie ponieważ bardzo wstydziłam się tego. Dopiero blisko 18-stki wszystko wyjaśniłam na policji, sprawa w dalszym ciągu jest w toku co jeszcze bardziej mnie niszczy.Bo ciągle muszę stawiać się na rozprawach i ciągle wracać do tamtych chwil.
Co zaczynam się z tym oswajać i słabnie trauma to po rozprawie znów wszystko wraca ze zdwojoną siłą gdy muszę kolejny raz wyjaśniać szczegóły zdarzenia jakby sądowi nie wystarczyły te co już ma zeznania.
A składałam je już z 8 razy !!!
Rodzice i dalsza rodzina to mają mnie gdzieś nigdy nie uzyskałam od nich żadnego wsparcia  z roku na rok z nimi jest coraz gorzej.
Kiedyś tylko nadużywali alkoholu teraz to już patologia.
Ich dom zamienił się  w melinę, ciągle są libację, budzą się na kacu w siniakach  w depresji że są alkoholikami a według nich najlepszym lekarstwem na kaca jest jest klin no i spirala się rozkręca.
Ja już dawno postawiłam na nich krzyżyk bo nie chciałam stać się taka jak oni czy DDA pzoa tym nigdy od nich nic nie dostałam, nigdy mi w niczym nie pomogli a wręcz odwrotnie. 

Dalszej rodziny dobrze nie znam z czego wiem jest podobnie sad
Gdy już myślałam że jest wszystko dobrze bo uniezależniłam się iuciekłam od rodziców zamieszkałam w w akademiku nawet znalazłam niezłą pracę i miałam znajomych to bardzo szybko spotkała mnie kolejna tragedia mianowicie dopadła mnie wyjątkowo ostra odmiana endometriozy i miałam wielokrotnie usuwane torbiele.
Niestety teraz jestem bezpłodna i wo ogóle nie odczuwam przyjemności z seksu, jestem do niczego ponieważ nie podnieca  mnie także seks analny poza tym jak już tylko pomyśle o analu to wracają wspomnienia piekła, nie wiem co mam robić.
Przyjaciele koledzy i znajomi solidarnie mają mnie gdzieś teraz myślę że tacy byli od zawsze tylko po prostu się z tym kryli a udawali znajomych tylko po to by mnie wykorzystać a ja naiwna wierzyłam że w razie czego uzyskam jakiekolwiek wsparcie bo w końcu wielokrotnie pomagałam im gdy sami mieli jakiś problem.
Jeden z nich Janek zacytował pewnego znanego polityka powiedział mi że "wartość kobiety poznaje się po tym jak gotuje i jaka jest w łóżku".
oczywiście później powiedział że to żart a jednocześnie dał mi do zrozumienia że sam by takiej jak ja nie chciał nawet za dużą dopłatą.
Niestety ja nie gotuję jakoś mnie do tego nie ciągnie, spełniam się zawodowo, nie uprawiam seksu bo nie mogę a co najgorsze w tym wszystkim jest to że nie wiem dlatego ale sam seks jest jest dla mnie bardzo bolesny czuję się wtedy jakby ktoś mnie gwałcił !!
Koleżanki tez potraktowały mnie po chamsko obgadując, niestety na ich pech że zastałam je na gorącym uczynku jak plotkowały o mnie cytuję  "jak to ona nie gotuje to nienormalne" "nie mizia się, rodzice piją czysta patologia a ona chyba jakaś nieudana taka chłopa nigdy nie znajdzie"
Czuję się samotna, byłam u psychologa a ten chciał mi wmówić że wszystko to moja wina bo ja nie godzę się na kompromis tj seks analny i to że za późno się poszłam do lekarza, co mnie już zupełnie dobiło ponieważ wtedy mieszkałam jeszcze na wsi a psycholog nigdy chyba tego nie pojmie jak to jest mieszkać w dziurze na Podhalu gdzie wszyscy o wszystkim plotkują a pójście do ginekologa to hańba i z resztą tam wiecznie nie ma miejsc.
Czy od tego jest psycholog by jeszcze bardziej kogoś dołować to chore sad
Poza tym pan psycholog uważa że to moja wina bo ja unikam związków tyle że ja mu cały czas tłumaczyłam że żaden partner w mej miejscowości  nie chce związku bez seksu a gdy przyjechałam do dużego miasta to widzę że jest bardzo podobnie sad
Wtedy to już mi powiedział znów że powinnam się cieszyć bo mam całe życie dla siebie, to po co w ogóle ze mną rozmawiał ?
Poza tym ja z powodu tej samotności bardzo cierpię czuję się beznadziejnie, dennie, bo nie jestem singielki nieprzystosowanej społecznie.
Niby wciągam się w wir pracy ale brakuje mi czułości, wsparcia powoli zatracam cały sens życia.
Bo co za życie sama dla siebie, umrę i wszyscy o mnie zapomną sad
Byłam u psychiatry i skończyło się na tabletkach po których czuję się jak w filmie equilibrium totalny brak uczuć i senność, dzień jest podobny do dnia beznadzieja.
Czy warto jeszcze żyć  jak wartość kobiety poznaje się po tym jaka jest w łóżku i jak gotuje sad

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Przepraszam jeśli tekst jest dla kogoś przy długachny ale krócej już nie potrafiłam tego opisać, sam fakt napisania trochę mi pomógł ale boję się odpowiedzi sad

3

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

powiem Ci tak ze nie ma mezczyzny ktory by nie uprawial seksu wiec tego nie unikniesz bo seks byl jest i bedzie to nie jest najwazniejsze ale seks jest dopelnieniem tego co jest miedzy jednym czlowiekiem a drugim wiec to powinnas zrozumiec ... powiem Ci tak dla mnie jakbysmy sie blizej poznali i wgl. bym mogl byc z Toba bo Cie troche Rozumiem sam mieszkałem przez cale zycie w patologicznej rodzinie i wiem co to znaczy . w wieku 16 lat sie usamodzielnilem .. jak chcesz wiecej popisac lepiej sie poznac wal smialo priv lub podaj nr gg napewno odpisze .

Reklama
Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Myslę że kazdy z nas musi czuć się potrzebny. Małżenstwo i miłość to najlepsze spełnienie ale jesli ich nie ma trzeba je zastapić. Może najłatwiej wśród wolantariatu. Może poczytasz małym dzieciom bajki albo pogadasz ze starszą osobą o życiu z prespektywy 70- 90 latka. Dodatkowy atut że poruszasz się wtedy wśród ludzi kórzy cię nie znają i nie oczekują związków. Uspokoisz się psychicznie a to najwazniejsze. Staraj się zapomnieć czy uda sie czy nie kiedykolwiek kogoś znaleźć. Trzymaj się i nie popadaj w nałogi.

5

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Myślę że to nie z powodu operacji nie odczuwasz przyjemności z seksu , tylko z powodu doświadczeń jakie Cię spotkały w dzieciństwie czujesz lęk, przychodzą w tym momencie przykre wspomnienia i się blokujesz , czy jesteś już w takim wieku że na siłę szukasz partnera ? Daj Sobie czas nie myśl tak o tym a wszystko się ułoży .

Reklama

6

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Musisz się koniecznie wybrać na psychoterapię

7

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Jesteś tak samo wartościową kobietą jak te, które gotują i uprawiają seks. Nie wmawiaj sobie. A ludzie plotkują i plotkować będą, tego nie zmienisz. Kwestia tego jak TY do tego podchodzisz. Unikasz ludzi bo boisz się odrzucenia. Jestem w stanie zrozumieć, ale to nie jest dobre.

Jeśli masz poczuć się lepiej to może pomyśl nad zmianą miejsca zamieszkania? Zacznij wszystko od nowa i pozwól sobie pomóc. Może gdy poznasz wartościowego dla Ciebie mężczyznę, seks stanie się w końcu czymś przyjemnym i nie będzie kojarzył się z traumą, a z miłością, jaką czują do siebie dwie kochające się osoby.
Jednak patrząc realnie na sprawę, musisz poddać się terapii. Nie dlatego, że jesteś nic niewarta, ale dlatego, by w końcu ujrzeć w sobie tą wartość, która na pewno posiadasz. smile

Trzymam kciuki. I nie zamykaj się na ludzi. Raz czy dwa się sparzysz, ale w końcu znajdziesz takich, którzy będą z Tobą na dobre i na złe. smile

Mamy moc, by znaleźć wyjazd ze ślepej uliczki.
Na każdy szczyt dojść, tam gdzie dochodzą nieliczni.

8

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens
samotny_2013 napisał/a:

powiem Ci tak ze nie ma mezczyzny ktory by nie uprawial seksu wiec tego nie unikniesz bo seks byl jest i bedzie to nie jest najwazniejsze ale seks jest dopelnieniem tego co jest miedzy jednym czlowiekiem a drugim wiec to powinnas zrozumiec ... powiem Ci tak dla mnie jakbysmy sie blizej poznali i wgl. bym mogl byc z Toba bo Cie troche Rozumiem sam mieszkałem przez cale zycie w patologicznej rodzinie i wiem co to znaczy . w wieku 16 lat sie usamodzielnilem .. jak chcesz wiecej popisac lepiej sie poznac wal smialo priv lub podaj nr gg napewno odpisze .

Tyle ze ona nie ma podniecenia seksualnego nie może uprawiać seksu a seks analny kojarzy z gwałtem.
Ja ją rozumiem ponieważ pracowałam w wolontariacie w CPK gdzie też były osoby po gwałcie czasem leczyły się z takiej traumy 10-15 lat.

Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666

9 Ostatnio edytowany przez Niewarta (2013-12-19 00:55:05)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens
Nataluszek napisał/a:

Jesteś tak samo wartościową kobietą jak te, które gotują i uprawiają seks. Nie wmawiaj sobie. A ludzie plotkują i plotkować będą, tego nie zmienisz. Kwestia tego jak TY do tego podchodzisz. Unikasz ludzi bo boisz się odrzucenia. Jestem w stanie zrozumieć, ale to nie jest dobre.

Jeśli masz poczuć się lepiej to może pomyśl nad zmianą miejsca zamieszkania? Zacznij wszystko od nowa i pozwól sobie pomóc. Może gdy poznasz wartościowego dla Ciebie mężczyznę, seks stanie się w końcu czymś przyjemnym i nie będzie kojarzył się z traumą, a z miłością, jaką czują do siebie dwie kochające się osoby.
Jednak patrząc realnie na sprawę, musisz poddać się terapii. Nie dlatego, że jesteś nic niewarta, ale dlatego, by w końcu ujrzeć w sobie tą wartość, która na pewno posiadasz. smile

Trzymam kciuki. I nie zamykaj się na ludzi. Raz czy dwa się sparzysz, ale w końcu znajdziesz takich, którzy będą z Tobą na dobre i na złe. smile

Kochana wiem że chcesz mi pomóc ale ja nie unikam ludzi a wszyscy mężczyźni których poznałam a było od liku prędzej czy później chcieli się do mnie dobrać trzy razy prawie doszło do gwałtu.
Co do drugiej porady już zmieniłam miejsce zamieszkania z Koniówki na Wrocław a na dalsze przeprowadzki mnie nei stać z resztą Wrocław to wielkie miasto jeśli nie tu to nigdzie w Polsce nie znajdę już nikogo sad
@mola633 Z seksu dopochwowego nie odczuwam przyjazności ponieważ mam praktycznie wycięte całą macicę z łechtaczką włącznie.
Już wcześniej nie miałam orgazmu dopochwowego i by do niego doszło musiał być masaż łechtaczki a teraz nie mam absolutnie żadnej przyjemności z tego rodzaju seksu sama próbowałam wibrator palcówkę i nic.
Co do seksu analnego(oralny to błąd)miałam już prawdziwą miłość ale facet odszedł gdy nie udało się z seksem oralnym bo obraz wrócił a ja zamiast przyjemności odczuwam ból.
Poza tym kiedyś miałam wycinane operacyjnie żylaki ze względu na siedzący tryb życia, choć gruba nie jestem a wręcz odwrotnie może to też sprawia iż nie mogę uprawiać seksu analnego i odczuwam ból.
Poza tym tego obrazu nigdy się nie pozbędę choć leczę się psychiatrycznie to nie mogę się tego pozbyć ten obraz jest jak w realu widzę jak on mi to robi.
Nie myślcie że tylko nim próbowałam, próbowałam z wieloma zawsze się kończyło tak samo facet został podrapany,a  jeśli od razu mówiłam o związku bez seksu to dostawałam taki komentarz że mogłam już o nim zapomnieć.
Często dochodziły inne nieprzyjemności jak napisy na moim bloku bądź okolicznych blokach.
Ja znam inne wyjście ale jak na razie to prawie ostateczność bo ostateczność to ...

10

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Co mam robić sad

11

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

seks to nie wszystko, nie ważne czy penetracyjny, czy analny (chociaż, jak dla mnie to już wyższy stopień, który można osiągnąć po , jakby to nie zabrzmiało dziwnie, głębszym poziomie porozumienia, przynajmniej jeśli chodzi o bliskie sobie osoby, na którym nam zależy)
bardziej chodzi o tą bliskość, zrozumienie, potrzebe posiadania tej drugiej osoby obok, bo inaczej czuje się pustkę
seks jest ważny, ale czym jest seks? czy ma on definicje? kiedys znaczył stosunek w celu prokreacji, w dzisiejszych czasach (też i kiedyś, nie przecze tutaj własnym słowom) to oznacza pewne spełnienie, które różni ludzie osiągają na różne sposoby, nawet niestardadowe
bardzo możliwe, że masz pewne kłopoty natury psychologicznej, w których specjalista (lub czasami zwykły człowiek, ale tak tylko wspominam, bo i to jest możliwe) może Ci pomóc, w pozbyciu się złego myślenia, które Cię uwolni, jeśli chodzi o przyjemność w standardowym stosunku, lub pozwoli odnaleźć sposób na przyjemność na inne sposoby z partnerem, dla którego to też będzie satyfakcjonujące
jednakże, musisz wiedzieć, że musisz ( znaczy nic nie musisz, tak napisałem, bo to daje siły) dalej spotykać ludzi, poznawać ich na własnych warunkach, inaczej pozbawisz sie szansy, mogą wystąpić pomyłki, lub nietrafione wybory, ale myślę, że trzeba próbować, bo co nam zostaje smile

i daj spokój z tym gotowaniem, połowa facetów i babek nie potrafi gotować i jakoś żyją (znaczy nie prowadziłem badań, ale to jest tak nieistotne, że nikt nie prowadzi badań na ten temat big_smile )

może masz trudniej, ale czy to znaczy, że trzeba rezygnować z gry? ( dobra napisałem gra, ale to nie jest gra...nieważne, może ktoś to zrozumie smile)
albo inaczej, nie znam się, odpowiednie kobiety mogą mnie poprawić...patrząc na takie lesbijki, czy one potrzebują takiego seksu jak hetero? one sprawiają sobie przyjemność, już mówiąć o czystej cielesności, bez użycia zabawek, na własny sposób i sprawia im to przyjemność, nie mówię tu o tym być poszła w kobiety, ale że wszystko jest względne jeśli chodzi o satysfakcje, faceci chyba też potrafią być tacy big_smile

najważniejsze, byś pomogła sobie, robiąc sobie porządek w umyśle, zamykając wszelskie złe sprawy z przeszłości smile

No pain, no gain.

12 Ostatnio edytowany przez Niewarta (2013-12-19 01:54:32)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Byłam zarówno u psychologa jak i psychiatry opisałam to w swoim zwierzeniu, co do zwykłego seksu to z powodu endometriozy miałam jak tez już opisywałam miałam wyciętą praktycznie całą macicę z łechtaczką włącznie więc nie odczuwam żadnej przyjemności
Bo z początku ja sama nie wierzyłam w to co mi powiedzieli mi lekarze niestety masturbacja tylko utwierdziła utwierdziła ich opinię. Nigdy nie będę odczuwać żadnych dopochwowych  doznań seksualnych.
Jeżeli dyskretna siło uważasz że seks nie jest ważny to czemu nie trafiłam na żadnego mężczyznę który mi się podoba i ja jemu który uznał by seks za rzecz zbędną.
Od razu powiem że nie idę na układy w stylu on ma kochankę a ja jestem od robót domowych bo to  by oznaczyło jakąś chorą relację na którą moje resztki godności mi nie pozwalają.
Chyba nie ma przyjaźni damsko męskiej, w każdym razie ze strony mężczyzny sad

13

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Tobie nie wystarczy " byłam zarówno u psychologa jak i psychiatry"
Ty wymagasz leczenia. W szerokim spectrum.
I sadze ze wiele z twoich opisów to tez efekt problemów psychicznych. Nie potrafie sobie jakoś wyobrazić sobie ze wycięli ci macice i lechtaczke... Znaczy to co pomiędzy zostawili? Piszesz o wykorzystywaniu raz o seksie analnym raz oralnym..
Twoje podejście do rodziców przyjaciół nastawienie do ludzi świadczy o poważnych zaburzeniach.
Niezrozumiałe skupienie na gotowaniu jako wartości kobiety wskazuje na jakaś dziwna obsesje.
Nie wiem co jest podłożem tego twojego podejścia. Ale jak dla mnie sama sobie nie poradzisz.
Chyba ze trollujesz--- ale poziom trolowania tez wskazuje na to ze leczenie by sie przydalo

serca na zakręcie...rozpoznamy się;)

14

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Droga autorko....a czy Ty się orientujesz gdzie znajduje się macica, a gdzie łechtaczka?

15

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Wycięli Ci macicę i łechtaczkę w wyniku endometrii?. To raczej niemożliwe.

[Sygnatura wulgarna - usunięta przez moderację]

http://www.youtube.com/watch?v=_sUrkn9ztAg

16

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Z czysto biologicznego punktu widzenia. Brak macicy nie powinien absolutnie wpływać na możliwość uprawiania seksu. Posiadamy jeszcze pochwę, która jest mniej więcej długości szyjki macicy. Srom (włącznie z łechtaczką) jest zewnętrznym narządem układu rodnego i znajduje się na wysokości pochwy, a nie szyjki macicy.
Piszesz, że zostałaś pozbawiona łechtaczki...z tego, co rozumiem, ktoś musiał Cię bardzo okaleczyć, ingerując w zewnętrzne narządy rodne. Z czysto biologicznego punktu widzenia, powtarzam, nie mieści mi się to w głowie, że przy zabiegu usunięcia macicy ktoś w jakikolwiek sposób pozbawił Cię części sromu...

Ale problem chyba usytuowany jest nie w narządach rodnych, tylko w głowie. Czytałam kiedyś książkę, chyba to był "Kwiat pustyni" opowiadający historię kobiety, która została rytualnie obrzezana. Pozbawiono ją chyba łechtaczki i warg sromowych mniejszych. Przeszła gehennę, ale jak sama później pisała, w momencie, w którym poznała tego mężczyznę, to seks stał się dla niej najpiękniejsza formą zbliżenia i dawał jej mnóstwo satysfakcji...psychicznej. Bo orgazm i poczucie bliskości rodzi się w głowie...

Tak więc śmigaj na dobrą terapię i głowa do góry - poznasz kiedyś mężczyznę, który da Ci poczucie bezpieczeństwa i bliskości i wtedy seks z nim będzie najpiękniejszy...:)
Trzymaj się!!!

:"Instead of 'neurotic' or 'psychotic' I would rather say that she was...good" :"And you wish this court to stayed in a protocol, that, in your medical opinion, deceased was suffering for good?"

17 Ostatnio edytowany przez Jenka (2013-12-19 18:22:40)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Niestety mimo że dziewczyna nie do końca wie  co jej wycięto to jednak endometrioza jak sprawdziłam z ciekawości w encyklopedii medycznej jest paskudną i jeszcze mało poznaną chorobą hormonalno-immunologiczną która może mieć wiele ognisk więc jej ataki nie są ograniczone do jednego miejsca.
Nazwa tej choroby pochodzi od śluzówki macicy, choroba ta atakuje zarówno dziewczynki jak i kobiety w okresie rozrodczym w czasie trwania tej dolegliwości komórki śluzówki rozrastają się w różnych częściach ciała, głównie w obrębie macicy choć nie tylko, co powoduje bardzo ostre bóle często trudne do precyzyjnego zlokalizowania w czasie cyklu miesiączkowego choć często także mogą one wystąpić pomiędzy tymi cyklami.
Endometrioza często skutkuje bezpłodnością poza bólem mogą wystąpić zawroty głowy oraz prawie zawsze zaburzony jest cykl miesiączkowania. Poza tymi objawami  nieraz występują  także wymioty oraz zawroty głowy często mylone z innymi chorobami.
Endometrioza w 80% przypadków ma miejsce w  jamie brzusznej obejmując jajowody, jajniki, wiązadła podtrzymujące macicę a także w przestrzeń pomiędzy pochwą a odbytnicą oraz otrzewną miednicy i zewnętrzną część macicy.
W 19% przypadków narośl śluzówki może zaatakować blizny pooperacyjne jamy brzusznej, może urosnąć w pochwie, na  jelitach, sromie, w odbytnicy, ciele jamistym obejmując tym także łechtaczkę, na pęcherzu  a także na szyjce macicy.
W 1% endometrioza może wystąpić w płucach, udzie, na ramieniu czy w i innych miejscach. Niestety dość rzadko ale jednak endometrioza może się przekształcić w nowotwór złośliwy, najczęściej jednak dotyczy to jej agresywnej odmiany.
Przepraszam za zbyt dużą dawkę fachowej wiedzy big_smile

Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666

18

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

nie napisałem, że seks nie jest ważny, napisałem nawet dokładnie, że jest ważny ( choć nie najważniejszy)
poza tym skoro seks penetracyjny nie wchodzi w rachubę, to trzeba szukać innych form doznawania przyjemności cielesnej, w końcu to mózg o wszystkim decyduje ( nie wiem, czy widziałaś film francuski "nietykalni", tam jest przedstawiony człowiek, który jest sparaliżowany od szyji w dół, jednakże potrafi czeprać przyjemność ze strefy erogennej, jaką jest dla niego ucho (opuszek ucha?) i ta strefa, przy braku bodźców z innych stref, jest u niego bardziej uwrażliwiona)
dlatego znowu pytam o definicje seksu, jeśli ma on sprawiac przyjemność i być czymś co łączy ludzi, formą czerpania satysfakcji z obcowania z partnerem/ką, to niekoniecznie musi tam się pojawić penetracja
rozumiem, że boli, że nie można czuć jak inna kobieta (jeśli chodzi o doznawanie przyjemności w typowej formie seksu), ale może trzeba znaleźć inne sposoby by z ciała czeprać satysfakcje
czemu nie natrafiłaś na takiego mężczyzne, dla którego seks jest zbędny? a może to złe pytanie, lepsze może jest,czemu nie natrafiłaś na mężczyzne, z którym mogłabyś prowadzić udane życie seksualne, w takiej formie, jaka dla was obojga była by satysfakcjonująca/ekscytująca/podniecająca? więc nie wiem, bo jeszcze nie natrafiłąś po prostu, jest tutaj tyle facetów i kobiet, którzy nie mają takich problemów zdrowotnych jak Ty i też nie mają partnerów i przez to smutno im w życiu (lub nawet są w depresjach)
nie poddawaj się, szukaj dalej

No pain, no gain.

19

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Jeśli seks jest ważny a pocałunki to nie seks to nie mam szans na nikogo bo to nie jest prawda aj nie mogę czerpać z tego przyjemności z jego obecności próbowałam bo miałam wcześniej chłopaka, mnie to nie nie boli ja nie chciałabym białego związku, z pocałunkami i niczym więcej.
mężczyźni na których trafiłam dobierali się i chcieli więcej w każdym razie po czasie bo myśleli że ja taka niedostępna, a ci którym seks był obojętny chcieli meni sprowadzić do roli gosposi, żaden z nich nie wiedział co to przyjaźń jakbyśmy nadawali an innych falach.
Teraz widzę to wszystko z boku, napisałam dziś o tak późnej porze ponieważ znalazłam koleżankę z podobnym do mnie problemem, jej mężczyzna powiedział że my nienawidzimy kobiet ale je pragniemy co oddaje ich podejście do sprawy może dla nas seks nie jest najważniejszy ale dla nich jest sad
Co do dziecka bo ktoś mi napisał na e-maila to nie zaakceptuję cudzego dziecka prędzej wolę być z kimś kto nie chce dziecka a tym bardziej nie zaakceptuję prostytutek czy tym bardziej kochanki na boku bo takie propozycję tez często padały z ust nawet kolegów.
Co do starszych ludzi to jest między mną a nimi przepaść międzypokoleniowa a także ideologiczna szczególnie jeśli chodzi o mnie.
Jedyne czego mi nie brakuje to pieniądze ale pieniądze szczęścia nie dają sad

20 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2013-12-20 06:02:36)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Witaj na wstępie bardzo Ci współczuje, ale współczuciem nie rozwiążemy problemów. Jesteś z Wrocławia super, ja również. Znam kogoś kto bardziej kompetentny od większości psychologów i bardzo prawdopodobne, że może Ci pomóc z większością kłopotów spoko to nie żaden czarnoksiężnik smile


Napisz na maila do mnie, jeśli jesteś zainteresowana tematem, jeśli nie to trudno i powodzenia! smile

Prawdziwy Mężczyzna Powinien Umieć Pokazać, że Ma Jaja Bez Opuszczania Spodni...

21

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Na tym forum by się przydała grupa wsparcia dla bezpłodnych i bez podniecenia seksualnego.

Są mężczyźni, faceci no i jest marioosh666

22 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2013-12-22 19:49:18)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Ja tu widze 3 rzeczy :
problem z odczuwaniem przyjemnosci z sexu
robisz jaka bariere miedzy soba a twoimi znajomymi
cos jest nie tak z tym poczuciem wartosci czy zadowoleniem z zycia.

No ja mysle ze musisz zalatwic cos z ta bariera przyjac jakies pogodne nastawienie zeby nie zrobila sie z tego glebsza paranoja.
Uspokoic sie moze zupelnie na pare miesiecy poszukac przyjemnosci , sensu zycia , rzeczy ktorych nie robilas ...
Nie wiem zajac czym innym nuz myslenie o sexie i zwiazkach.


W ciagu tych miesiecy cwicz jakos odbudowanie wlasnego poczucia wartosci.
Nie mam pojecia dobry terapeuta moze ..
Odbudowac po to zebys nie ulegala wplywom i nie robila i nie zmuszala sie do robienia rzeczy do ktorych nie jestes gotowa albo nie masz ochoty.
Chodzi mi o sex itp albo jakies relacje.

Sam sex ..no sex ma wiele odmian sporo , duzo .
Wez sobie wyobraz ze jest tez tyle mniej lub bardziej nieoczekiwanych udziwnien ze hoho.
To odczuwanie przyjemnosci to nie sama mechanika czy przyjemnosc ktora starasz sie dac partnerowi. On tez powinien zadbac zebt bylo ci ok.
Mowie powinien ale jak dasz mu do zrozumienia ze jwstes tylko od dawania to moze nie bedzie zaprzatal sobie glowa co ty tam czujesz.
Jak nie odczuwasz przyhemnosci z sexu , to sie nie sexij bo to moze wszystko piglebic. Idz na dkugie wakacje do sexuologa i sie nie spiesz .

To tak jak mi sie wydaje.
Dopisalem jeszcze ze bliskosc a sex z kims to moga byc rozne sprawy .
Tez poczucie jakuejs wiezi z kims wogole.
Jakos oschle o tym wszystkim piszesz moze daj se na wsztrzymanie na kawalek czasu a potem dopiero cos rob .
Acha i jak juz tam kiedys poznasz kogos a bedzie to niby szlo w strone intymnych spraw. To wyloz tez sprawe o tym gwalcie. Zeby czlek przemyslal jak ma postepowac mbiej wiecej.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

23 Ostatnio edytowany przez Niewarta (2013-12-24 22:51:32)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Tak miałam usuniętą łechtaczkę, wargi sromowe oraz dużą część macicy nie odczuwam przyjemności z seksu ani masturbacji choć wcześniej odczuwałam a było to jeszcze niedawno.
Do gwałtu doszło jak już pisałam gdy byłam mała.
Co do do bariery to tyczy ona seksu analnego a i bez tej bariery większość moich znajomych nie uprawia takiego seksu bo go nie akceptują a ci co już uprawiają to uprawiają go po wielu latach związku gdy ufają sobie w 100% są osobami w wieku grubo po trzydziestce, blisko czterdziestki sad
Moja bariera na tym polega że kiedyś właśnie byłam gwałcona analnie oraz oralnie nie chcę opisywać szczegółów bo ogarnia mnie obrzydzenie i strach.
Nic nie rozumiecie co to za koszmar bo nigdy tego nie przeżyliście poza tym macie wsparcie w najbliższych a ja nawet tego nie mam.
Ja nie ulegam żadnym wpływom to ich pcha do mnie nadzieję na zmianę straciłam po wielu próbach które spaliły na niczym, tak jestem desperatką cieszycie się.
Teraz myślę o  ucieczce z tego kraju może gdzie indziej mi się poszczęści następnie  zrobieniu obywatelstwa i likwidacji polskiego obywatelstwa by zapomnieć o tym państwie.

24

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens
Niewarta napisał/a:

Tak miałam usuniętą łechtaczkę, wargi sromowe oraz dużą część macicy nie odczuwam przyjemności z seksu ani masturbacji choć wcześniej odczuwałam a było to jeszcze niedawno.
Do gwałtu doszło jak już pisałam gdy byłam mała.
Co do do bariery to tyczy ona seksu analnego a i bez tej bariery większość moich znajomych nie uprawia takiego seksu bo go nie akceptują a ci co już uprawiają to uprawiają go po wielu latach związku gdy ufają sobie w 100% są osobami w wieku grubo po trzydziestce, blisko czterdziestki sad
Moja bariera na tym polega że kiedyś właśnie byłam gwałcona analnie oraz oralnie nie chcę opisywać szczegółów bo ogarnia mnie obrzydzenie i strach.
Nic nie rozumiecie co to za koszmar bo nigdy tego nie przeżyliście poza tym macie wsparcie w najbliższych a ja nawet tego nie mam.
Ja nie ulegam żadnym wpływom to ich pcha do mnie nadzieję na zmianę straciłam po wielu próbach które spaliły na niczym, tak jestem desperatką cieszycie się.
Teraz myślę o  ucieczce z tego kraju może gdzie indziej mi się poszczęści następnie  zrobieniu obywatelstwa i likwidacji polskiego obywatelstwa by zapomnieć o tym państwie.

O co Ci wogole w zyciu chodzi smile
Co w tym zyciu chcesz ?
Chcesz byc szczesliwa mniej wiecej jak pewnie wiekszość .
Ale piszesz ze musisz costam zeby costam .
Przeciez nikt nie kaze ci robic czegos jezeli nie jestes do tego gotowa albo nie masz na to ochoty .
Sama chyba zmuszasz sie do tego zeby spelnic jakis boski plan  i miotasz sie jeszcze bardziej dorzucajac opcje wyjazdu .
Moze nie tak ma byc wink akurat w tym okresie , moze tak bedzie kiedys - tak jak to widzisz .
Zajmij sie tym na spokojnie z terapeuta bez nerwowych ruchów to chyba lepiej na tym wyjdziesz .
Na mniejsze rozterki polecam makowca wink

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

25

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

właściwe to szukam kogoś komu by nie przeszkadzał brak seksu a jedynie  ciepłe słowa oraz pocałunki.
Kiedyś słyszałam że w USA jest trochę takich par.

26

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

chyba marne pocieszenie sad
Ja nie chcę żyć tylko dla siebie co to za życie jeśli po śmierci nic nie zostawię po sobie.

27

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens
Niewarta napisał/a:

właściwe to szukam kogoś komu by nie przeszkadzał brak seksu a jedynie  ciepłe słowa oraz pocałunki.
Kiedyś słyszałam że w USA jest trochę takich par.

Nie tylko w USA, a i na pewno w Europie jak i w Polsce. Będąc krótko na sympatii, z mojej perspektywy widziałem zapytania mężczyzn do kobiet, czy są chętne na związek aseksualny. Właśnie - na bieżąco mi naszło - wiem, że jest gdzieś forum osób aseksualnych, może tam znajdziesz osobę z którą będziesz w stanie związać się?

Mam pytanie, to taka moja ciekawość, na którą wcale nie musisz odpowiadać - czy cały czas czujesz pociąg seksualny? Przyznam się, że po raz pierwszy spotykam się z takim problemem jak Twój, nawet na forum.

"Mówić trzeba prosto, a myśleć w sposób skomplikowany - nie na odwrót." Josef Franz Straus

28 Ostatnio edytowany przez Niewarta (2013-12-25 02:45:25)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Nie jestem aseksualna w rozumieniu tego jak używają tego słowa mam namiętność i podniecenie psychiczne ale całkowicie mi brak podniecenia fizycznego z powodu częstych operacji ognisk choroby zupełnie jak by to był jakiś nowotwór sad
Mam tylko jedno pytanie czy w takich małżeństwach ludzi aseksualnych jest miejsce na czułości(głaskanie, ciepłe rozmowy) i pocałunki czy może to związek obcych osób bardziej przypominający partnerstwo biznesowe gdzie każdy z partnerów ma swoją ściśle określoną rolę ?
Jeśli coś podobnego znajdziesz bądź dasz jakiś namiar to proszę prześlij mi na email.

29 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-12-25 07:18:01)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Czuję się samotna, byłam u psychologa a ten chciał mi wmówić że wszystko to moja wina bo ja nie godzę się na kompromis tj seks analny i to że za późno się poszłam do lekarza, co mnie już zupełnie dobiło ponieważ wtedy mieszkałam jeszcze na wsi a psycholog nigdy chyba tego nie pojmie jak to jest mieszkać w dziurze na Podhalu gdzie wszyscy o wszystkim plotkują a pójście do ginekologa to hańba i z resztą tam wiecznie nie ma miejsc.
Czy od tego jest psycholog by jeszcze bardziej kogoś dołować to chore sad
Poza tym pan psycholog uważa że to moja wina bo ja unikam związków tyle że ja mu cały czas tłumaczyłam że żaden partner w mej miejscowości  nie chce związku bez seksu a gdy przyjechałam do dużego miasta to widzę że jest bardzo podobnie

Dobra, zanim się wścieknę - czy powiedzialaś mu o tym, że byłaś molestowana? Powiedziałaś mu to co nam tutaj? Jeśli nie, to Twoja wina leży głównie tu - to jest że tak powiem kluczowa informacja, bez niej miał zwyczajnie fałszywy obraz Ciebie, ale jeśli tak, to... to... do kogo Ty trafiłaś, dziewczyno! Tylko parę razy w życiu słyszałam o aż takich skurwielach. Ręce, cycki, uszy - wszystko mi opadło, jak to przeczytałam.

Pytanie nr 2 - czy Ty przeszłaś do końca psychoterapię po tym wszystkim? Psychoterapię skupiającą się na wyjściu z traumy seksualnej, a nie np. na syndromie DDA. Jeśli tak, to czy masz świadomość, że ta terapia się nie powiodła albo w bardzo niewielkim stopniu i de facto musisz ją powtórzyć? Flashbacki owszem, mają prawo się pojawiać, ale reakcja na nie nie powinna być aż tak ostra jak Ty to opisujesz i przy odpowiedzialnym partnerze z czasem w ogóle powinny zniknąć.

Wiesz co, odezwij się w ogóle do mnie, najlepiej na tym gg, bo maile często gęsto giną w spamie, nie wiem, czemu. Za dużo mam pytań i za dużo do napisania, żeby tu to wszystko zmieścić.

Acha, jak dla mnie związek z osobą aseksualną to ślepy zaułek a nie żadne rozwiązanie. Równie dobrze mogłabyś się związać z lesbijką - nie jesteś homoseksualna, nie jesteś aseksualna i takie związki tak czy siak nie dadzą Ci spełnienia. To co trzeba zrobić, to kroczek po kroczku wyciągnąć Cię z traumy w której ciągle tkwisz. Zaręczam Ci, że to jest absolutnie możliwe, jedną z dwóch moich najlepszych przyjaciółek jest osoba, której się właśnie to udało.

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Witaj. Bardzo dobrze że napisałaś taki długi list, bo już sam fakt wyrzucenia tego szlamu z siebie pewnie przyniósł jakąś ulgę. Odpowiedzi nie powinnaś się obawiać, bo "życzliwych" inaczej wszędzie jest pełno i takich zdań w ogóle nie należy brać pod uwagę.
Nie można rozwiązać problemu z poziomu świadomości na którym on powstał więc bez zwątpienia powinnaś poszukać dobrego psychologa. JEŻELI Z JAKICHŚ przyczyn nie wchodzi to w rachubę to szukaj przyjaciela na takich forach. W takiej sytuacji jak Twoja najpierw należy uporać się z emocjami, a radość i potrzeba kochania się z drugim człowiekiem przyjdą same. W tej chwili skup się na zaleczeniu ran z dzieciństwa. Trzymam mocno kciuki i powodzenia życzę.
P.S. Jeśli to Cię w jakiś sposób pocieszy to powiem Ci, że nie jesteś sama. Jest bardzo dużo osób z takim problemem jak Twój, trzeba tylko dobrze poszukać.

Boże nie najłatwiejszą nas drogą prowadź ale najpiękniejszą...

31

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens
Niewarta napisał/a:

chyba marne pocieszenie sad
Ja nie chcę żyć tylko dla siebie co to za życie jeśli po śmierci nic nie zostawię po sobie.

To wydaje mi sie rozsadnym podejsciem moze troche opisujacym potrzebe realizacji .
Ale ogolnie to chyba nie wiesz jak chcesz sie zrealizowac zeby poczuc sie spełniona .
Na razie masz ten obraz zwiazku , myslisz ze to cie uleczy .
Ja nie wiem czy znalezenie kogos odpowiedniego nawet załatwi sprawe .
Wydaje mi sie ze masz troche spraw ktore moze dobrze by było jakbys unormowała poto zeby dac sobie zwyczajnie wiecej szans na znalezenie i urzymanie zwiazku .
Ale to moje podejscie .

Chodzi mi tez o to tez cały ten stan ktory odczuwasz w tym momencie to punkt w czasie ..powiedzmy na drodze do realizacji .
Z realizacja to jest tak ze jak sie dostanie palec to chce sie cała reke ..ze apetyt wzrasta .

A z tym punktem w czasie to swiadomosc ze obecna systuacja nie powinna generowac jakies presji czasu i nerwów .
Bo nie masz 40 czy 50 lat zeby jeszcze rzutem na tasme cos zmienic .
Zrob to wszystko na spokojnie zeby czuc sie komfortowo .
Zobacz to z jakiegos dystansu zeby nie generowac w sobie niepotrzebnego stresu i niepokoju.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

32 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2015-07-10 05:26:01)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Nie jestem ginekologicznym guru, ale jakim cudem z powodu endometriozy usunięto Ci wargi sromowe i łechtaczkę? Nigdy nie słyszałam o takim przypadku.

Wiem że temat nie jest świeży, niemniej jednak mnie to zastanowiło.

33

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Cześć.
Rozumiem Cię doskonale bo też mam podobny problem, jeśli w ogóle odczytasz to proszę odezwij się a porozmawiamy, będę czekał i zaglądał tu. Głowa do góry, 3maj się i jak najszybciej się odzywaj, pozdrawiam hej

34

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Wątek  sprzed 3 lat !!

35 Ostatnio edytowany przez ancymonokrys (2016-06-10 01:10:50)

Odp: Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

stary temat ale jeśli tu Zajrzysz to odzywaj się jak najszybciej!
ja też szukam kogoś takiego jak właśnie Ty!
mam trochę inne doświadczenia bo jestem facetem ale doskonale cie rozumiem i bardzo chciałbym porozmawiać, poznać Cię

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie moge uprawiać seksu przez to nie mam partnera życie traci sens

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016