szczerość- zaleta czy wada? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » szczerość- zaleta czy wada?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

Temat: szczerość- zaleta czy wada?

Witam!
Szukalam takiego tematu , ale nie znalazlam,wiec jak cos to nie bic tongue

Po ostatniej sytuacji z moimi znajomymi zaczelam snuc glebsze refleksje na temat szczerosci wink
W sumie to Ameryki nie odkrylam , ale zauwazylam jakis czas temu,ze ludzie bardzo boja sie szczerosci.Nie tylko powiedziec , ale i uslyszec.

Ja mam taki zwyczaj ,ze jesli cos mi nie odpowiada ,to nie ukrywam tego , po prostu to mowie.
Dotyczy to relacji zarowno ze znajomymi , jak i z chlopakiem. Jesli cos mi nie pasuje-mowie wprost.
W ten sposob unikam zbednych nieporozumien. Nie boje sie wyrazac wlasnego zdania , bo skoro mam do niego prawo , to dlaczego nie?
Oczywiscie sa rzeczy , ktore wole zachowac dla siebie.Wiadomo,ze nie powiem grubej kobiecie : wiesz jestes gruba, a Ty jestes brzydka , a Ty glupia itp itd ...Nie o taka szczerosc mi chodzi.
Powiedzialabym,ze jest to szczerosc w granicach rozsadku wink
Mam taka zasade , zeby za szczerosc nie przepraszac.
Ostatnio zauwazylam,ze niektore osoby do konca tego nie rozumieja, spotkalam sie  z opinia , ze to niekulturalne wytykac pewne rzeczy( w tym przypadku czyjes glupie zachowanie),niektorzy tez sie niepotrzebnie denerwuja , jesli powiem im sie , ze zachowali sie nie fair.
Kompletnie tego nie rozumiem, ja bardzo cenie w ludziach szczerosc , wole najgorsza prawde od najpiekniejszego klamstwa!.
Inni wola udawac , ze tak sie kochaja , ze wszystko jest miedzy nimi okej , a pozniej obgadywac za plecami.Ja tak nie mam i to im sie nie podoba big_smile
Brak im odwagi ,zeby powiedziec,to co mysla , a mnie za to obwiniaja wink
Nie boje sie , ze strace czyjas sympatie , po prostu nie lubie falszywych ludzi i nie chce byc jedna z nich.

Powiedzcie mi jakie Wy macie podejscie do tego,czy wolicie jak Wam ktos czasem tak prosto z mostu powie : " Sluchaj lubie Cie , ale wczoraj nie zachowalas sie wobec mnie w porzadku , bo ..."

Czy nie lepiej byloby ,gdybysmy rozne rzeczy wyjasniali sobie od razu?

A moze tylko ja mam takie zdanie i powinnam szczerosc zachowac dla siebie?
Jak Wy przyjmujecie szczere opinie na Wasz temat i czy same tez "walicie prosto z mostu" ? big_smile


P.S Pozdrawiam z goraaaaaaaaaacej W-wy! wink

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Jest takie powiedzenie: "Co kto lubi? Ksiądz - kapustę, organista - mięso".

Zaliczam się do osób, które wybrały szczerość.
Wolę powiedzieć (ale też i usłyszeć) prawdę prosto w oczy niż rozdawać (i dostawać) fałszywe uśmiechy i obrabianie czterech liter za plecami. Moim zdaniem tak jest dużo prościej, choć nie zawsze łatwiej.

Takie zachowanie ma jednak swoje konsekwencje. Wielokrotnie spotkałam się z opinią, że jestem osobą twardą (cokolwiek to znaczy), niezbyt wrażliwą (rozumiem, że wrażliwymi są obłudnicy), że się mnie niektórzy boją, że jestem źle wychowana, niekulturalna. Słyszę też słowa uznania (?), zazdrości (?): "Tobie to dobrze, jesteś taka odważna. Ja tak nie potrafię."
I wszystko dlatego, że mówię prawdę i jej oczekuję od innych.

Mimo tych konsekwencji wybieram szczerość.
Najgorszą wadą jest, dla mnie, obłuda. Z prawdą mogę coś zrobić, podyskutować z czyimś zdaniem, podać swoje argumenty, wyjaśnić, przeprosić i zmienić swoje zachowanie, jeśli kogoś nim uraziłam (podobnie działa to w drugą stronę).

Wobec obłudy jestem bezradna.

3

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Żyjemy w erze kłamstwa , oszustwa i manipulacji , więc nie ma co się dziwić , że ludzie coraz częściej zapominają o czymś takim jak szczerość i nie potrafią jej unieść . Najbardziej denerwuje mnie , że wszyscy mają się za osoby prawdomówne , a niestety jak przychodzi co do czego to wychodzi na to, iż są wykwintnymi kłamcami . Właśnie przez takich ludzi ciężko zaufać ..
Nie mogę powiedzieć, że jestem osobą bezgranicznie szczerą , ale za to jestem osobą prawdomówną . Zawsze mówię prawdę , nie kłamię, tylko niekiedy niektóre sprawy zostawiam dla siebie. Wolę milczeć niż oszukiwać .

4

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Wielokropek, ja słyszałam wersję "ksiądz kapustę, koza rosół" smile Jak zawsze prawda leży po środku. Nie można ani być ciągle szczerym, ani w ogóle szczerym. Złoty środek.

5

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

ja też wolę tą najgorszą prawdę, ale niestety powoli się tego oduczam bo źle dotąd na tym wychodzę. Jak chcę dobrze to zawsze wychodzi odwrotnie! więc po co mam być szczera, jak mogę rozmawiać i swoje myśleć, lub ewentualnie w żartach coś powiedzieć, zasugerować???
no cóz, ludzie przyzwyczaili się do tego, że wolą słyszeć komplementy i pochwały.

6

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

No niestety.Bezpieczniejsze jest ukrywanie prawdy, wtedy sie na tym lepiej wyjdzie wink.Czasem lepiej trzymac jezyk za zebami , ale mi jakos trudno big_smile

7

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

ja wole dostać prawdę prosto w twarz.
nieraz w życiu bolało, ale ile przez to błędów już uniknęłam.
nie chciałabym być oszukiwana a tym bardziej bym kogoś nie potrafiła oszukiwać.

8

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

fammefatale mam podobnie jak Ty. Nie lubię tłamsić w sobie pewnych kwestii dlatego w relacjach z ludźmi jestem szczera, oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Są rzeczy które zostawiam dla siebie, ale zwykle nie tłumie nic w sobie. Wiem, że wielu ludzi nie lubi szczerości (cóż jak to mówią ''prawda boli''), ale ja nie lubię żyć w niedomówieniach i nie lubię robić dobrej miny do złej gry. Jeśli coś mi nie pasuję wolę otwarcie o tym powiedzieć. Robię to zawsze w taki sposób, aby nikomu nie sprawić tym przykrości, ja po prostu wyrażam swoją opinię, a to czy ktoś się zgadza z moim zdaniem czy nie ma tak na prawdę drugorzędne znaczenie.

9

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Generalnie cenię szczerość, bo jak napisała Wielokropek- pozostawia pole do pracy nad sobą i relacjami z otoczeniem. Ale szczerość bywa też okrutną bronią, i czasami warto dysponować nią rozważnie.

W moim życiu spotkałam się raz ze zbytnią szczerością ze strony chłopaka, któremu podobno się podobałam. Widzieliśmy się np. rano, a on mówił, że moje naturalnie kręcone i dosyć niesforne włosy wyglądają jak siano. neutral Albo że mam "całkiem krótkie nogi, tak jak kaczka". No, rozumiem, zdaję sobie sprawę ze swoich mankamentów, nie jestem ślepa, ale właściwie co miały mi dać te jakże szczere oceny? I zastrzegam, że to nie było w formie żartu, a po czymś takim zapadała niezręczna cisza... Oczywiście, chłopak na następny dzień dostał kosza. sad

10

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Zdecydowanie szczerość, nie lubię owijania w bawełnę, kręcenia i zazwyczaj mówię prosto z mostu, to co myślę i chcę powiedzieć. Zależy może to tez od tego z kim w obecnej chwili rozmawiac, bo niekiedy jednak trzeba sie opanowac, ugryżć w język smile
Zgodzę się też z tym, że szczerość bywa okrutna, no ale żyjemy w takich czasach, jakich żyjemy, głownie szczerość się ceni i raczej nikt nie chciałby być oszukiwany. Oczywiście jeśli mam być już szczera, to staram się to mówić w taki sposób, by kogoś nie urazić, dobrać odpowiednio słowa. Nie zawsze mi to wychodzi, no ale smile pomijam już tutaj fakt, że jesli ktoś jest dla mnie chamski, w jego szczerośći pojawiają się słowa, które pojawić się nie powinny, to odpłacam się tym samym - taka już ma natura. Nie wspomnę już tu o osbach typowych plotkarzach, którzy rozpowiadają rożne niestworzone rzeczy o osobie, którą rzekomo lubią. Jeśli dowiaduje się, ze owe osoby - plotokarze, mówią o mnie to i tamto, to od razu wkraczam to akcji i tutaj moja szczerość jest brutalna, nawet bardzo smile

11

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Ja byłam za szczera teraz zostałam z niczym nie warto być za szczerym takie jest moje zdaniue Ci co kłamią mają więcej szacunku niż Ci co prawde zawsze mówią .

12

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
busiu napisał/a:

W moim życiu spotkałam się raz ze zbytnią szczerością ze strony chłopaka, któremu podobno się podobałam. Widzieliśmy się np. rano, a on mówił, że moje naturalnie kręcone i dosyć niesforne włosy wyglądają jak siano. neutral Albo że mam "całkiem krótkie nogi, tak jak kaczka". No, rozumiem, zdaję sobie sprawę ze swoich mankamentów, nie jestem ślepa, ale właściwie co miały mi dać te jakże szczere oceny? I zastrzegam, że to nie było w formie żartu, a po czymś takim zapadała niezręczna cisza... Oczywiście, chłopak na następny dzień dostał kosza. sad

Busiu, to co prezentował Twój eks-chłopak ze szczerością nie miało nic wspólnego.
To było czyste żywe chamstwo; dogadywanie, by dopiec i dokopać Tobie.
Szczerość nie polega na tym, by stojącej obok przepoconej osobie rzec znienacka "Pani/Pan śmierdzi".

13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-02 09:36:43)

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
Liren25 napisał/a:

Ja byłam za szczera teraz zostałam z niczym nie warto być za szczerym takie jest moje zdaniue Ci co kłamią mają więcej szacunku niż Ci co prawde zawsze mówią .

Z tym szacunkiem bywa różnie.
Jestem szczera, by bez kłopotu i wstrętu przeglądać się w lustrze i właśnie samą siebie szanować. Na szacunku obłudników, pochlebców, krętaczy i kłamców mi nie zależy.

14

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Z tą szczerością różnie bywa, ale chyba lepiej być jednak szczerym, zwłaszcza jeżeli chodzi o ważne sprawy, a jeśli o związek to już w ogóle....

Jakiś czas temu poznałam faceta który od początku gadał o tym jak ważna jest szczerość. Miałam duże wątpliwości co do tej znajomości  i co do kierunku w jakim ona zmierza i wiedząc o tym jak bardzo on  sobie tę szczerość ceni opowiedziałam mu o tym wszystkim co czuję, czego się boję...zrozumiał a po kilku dniach wszystko się ułożyło...Niestety z jego strony pojawiły się problemy ale za nic nie mogę doprosić się rozmowy, jakikolwiek, nie mówię już nawet o szczerej...I to mnie boli, że człowiek któremu uwierzyłam i dla którego podobno ta szczerość jest na pierwszym miejscu tak postępuje...bo rozmowa, mimo że często trudna potrafi wiele wyjaśnić, zwłaszcza w relacjach damsko-męskich...

No ale trudno, przynajmniej nie mogę sobie nic zarzucić wink

15

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Busiu , to nie byla szczerosc , to bylo chamstwo , jak juz ktos napisal.Nie rozumiem takich ludzi.

16

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Szczerość podyktowana dobrymi intencjami jest zaletą. Jednakże większym problemem jest to, że ludzie nie zawsze doceniają nasze dobre chęci.

17

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Nie wiem o jakiej szczerości mówicie, skoro wszyscy zgodnie twierdzą, że szczerość nie jest dobrze odbierana.  Jestem osobą całkowicie szczerą (i tak mnie inni odbierają), ale szczerość idzie u mnie zawsze w parze z empatią i dyplomacją. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, kiedy ktoś miałby mi za złe, że powiedziałam to co myślę.

Mówienie prawdy prosto z mostu uważam za brak taktu i wyczucia. Nie znoszę, kiedy ktoś "mówi prawdę w oczy" chełpiąc się swoją szczerością a nie zadając sobie trudu, żeby ową prawdę tak ubrać w słowa aby nie sprawiła przykrości i nie została źle odebrana. Nie sztuka powiedzieć co się myśli, sztuką jest tak to powiedzieć, żeby nikt nie czuł się po tym źle. I tego się trzymam. Więc, w rozumieniu szczerości w tym wątku - nigdy nie mówię prawdy prosto w oczy.

18

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
vinnga napisał/a:

Nie wiem o jakiej szczerości mówicie, skoro wszyscy zgodnie twierdzą, że szczerość nie jest dobrze odbierana.  (..) Nie sztuka powiedzieć co się myśli, sztuką jest tak to powiedzieć, żeby nikt nie czuł się po tym źle. I tego się trzymam. Więc, w rozumieniu szczerości w tym wątku - nigdy nie mówię prawdy prosto w oczy.

Nie każdy potrafi przyjąć nawet najlepiej podaną prawdę. Ludzie wolą żyć w zakłamaniu, obrażają się o byle co i robią  z byle czego aferę. Cenię sobie bardzo takie postawy jakie reprezentujesz i zachowania jakie przedstawia Twoje otoczenie- tylko pozazdrościć smile

19 Ostatnio edytowany przez fammefatale (2011-06-02 18:03:20)

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Zgodze sie i z vinnga i z apoteoza , lepiej to dobrze ubrac w slowa , ale nie kazdy potrafi i to docenic.

Ja calkiem niedawno mialam taka sytuacje.Impreza.Jeden z naszych kolegow wpadl na chwile , wypil piwo,czy dwa i polecial na inna impreze.Przyszedl tylko po picie i jedzenie,bo w sumie nawet sie nie odzywal. Po paru godzinach wpadl znowu (pijany) i od razu pobiegl do alkoholu.Wszyscy byli oburzeni , ale nikt nie odwazyl sie powiedziec mu czegos na ten temat. Ja to zrobilam , stwierdzilam,ze jego zachowanie bylo niekuturalne.Cos , wiele przykrosci tym stwierdzeniem raczej mu sprawic nie moglam , zreszta nawet gdyby to chyba zasluzyl?
Na koniec dowiedzialam sie , ze :
a) to mi brakuje kultury,bo zwrocilam mu uwage
b) powinnam takie rzeczy zachowac dla siebie

Ok.Czyli najlepiej sie nie odzywac i nie przeciwstawiac chamstwu?

20

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Famme, a wiesz jak ja bym to zrobiła? Zabrałabym delikwenta na osobność i powiedziała "Słuchaj Zenek, weź tak się nie rzucaj na to piwsko, bo wszystkim jest trochę dziwnie, że przychodzisz do nas tylko, żeby wypić a bawisz się z innymi ludźmi... Pewnie nie wiesz jak to z tej strony wygląda, ale fajny z ciebie facet, więc nie chciałabym, żeby ktoś na ciebie krzywo patrzył z tego powodu - więc ci teraz to mówię".

Możliwe też, że nic bym nie powiedziała wychodząc z założenia, że pijany i tak nie pojmie, więc po co język strzępic i niesmak wprowadzać? Na pewno nie zwróciłabym mu uwagi przy wszystkich. Każdy w takiej sytuacji poczułby się źle. Wychodzę z założenia, że ludzie nie mają złych intencji. Może faktycznie chłopak nie pomyślał jak to wygląda?

21

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
vinnga napisał/a:

Nie wiem o jakiej szczerości mówicie, skoro wszyscy zgodnie twierdzą, że szczerość nie jest dobrze odbierana.  Jestem osobą całkowicie szczerą (i tak mnie inni odbierają), ale szczerość idzie u mnie zawsze w parze z empatią i dyplomacją. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, kiedy ktoś miałby mi za złe, że powiedziałam to co myślę.

Mówienie prawdy prosto z mostu uważam za brak taktu i wyczucia. Nie znoszę, kiedy ktoś "mówi prawdę w oczy" chełpiąc się swoją szczerością a  nie zadając sobie trudu, żeby ową prawdę tak ubrać w słowa aby nie sprawiła przykrości i nie została źle odebrana.Nie sztuka powiedzieć co się myśli, sztuką jest tak to powiedzieć, żeby nikt nie czuł się po tym źle. I tego się trzymam. Więc, w rozumieniu szczerości w tym wątku - nigdy nie mówię prawdy prosto w oczy.

A w dziale" Kuchnie polskie":

vinnga napisał/a:

W Biedronce ceny są niskie, więc nic dziwnego, że kupują tam ludzie biedni. Ale nie widzę powodu, dla którego nie można  ustać w kolejce do kasy z biedniejszymi.

Bez komentarza.................................przynajmniej z mojej strony.

22

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Żyworódko, a jednak poproszę o komentarz. Bo nijak nie rozumiem co ma piernik do wiatraka.

23

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
vinnga napisał/a:

Famme, a wiesz jak ja bym to zrobiła? Zabrałabym delikwenta na osobność i powiedziała "Słuchaj Zenek, weź tak się nie rzucaj na to piwsko, bo wszystkim jest trochę dziwnie, że przychodzisz do nas tylko, żeby wypić a bawisz się z innymi ludźmi... Pewnie nie wiesz jak to z tej strony wygląda, ale fajny z ciebie facet, więc nie chciałabym, żeby ktoś na ciebie krzywo patrzył z tego powodu - więc ci teraz to mówię".

Możliwe też, że nic bym nie powiedziała wychodząc z założenia, że pijany i tak nie pojmie, więc po co język strzępic i niesmak wprowadzać? Na pewno nie zwróciłabym mu uwagi przy wszystkich. Każdy w takiej sytuacji poczułby się źle. Wychodzę z założenia, że ludzie nie mają złych intencji. Może faktycznie chłopak nie pomyślał jak to wygląda?

Moze zle sie wyrazilam , ale ja powiedzialam mu o tym pare dni pozniej , kiedy mielismy okazje rozmawiac sami wink I kiedy jeszcze nikt mu nic na ten temat nie powiedzial.

24

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

VINNGA, może najprościej będzie jak wejdziesz w wątek o zakupach w " Biedronce" i przeczytasz reakcję osób po Twojej wypowiedzi, z którymi się w zupełności zgadzam.
Moim zdaniem, nijak się to ma do Twojej deklarowanej dyplomacji, stąd moje odniesienie do Twojej wypowiedzi określające klientów " Biedronki" jako tych "biednych".
No cóż, szczerość za szczerość.
W najbliższym czasie wypowiem się więcej w tematycznym wątku o zakupach w "Biedronce", bo też jestem tam częstym klientem.
Pozdrawiam.

25

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Żyworódko, sama dokładnie przeczytaj ten przytoczony wątek... Każdy kogo zainteresują Twoje zarzuty wobec mnie może sam sobie wejść i przeczytać przytoczone przez Ciebie słowa w kontekście wątku, nie wyrwane z całości. Nie wiem skąd Ci się wzięła taka nadinterpretacja, ale myślę, że na tym należy zakończyć ten off-top.

Famme, okoliczności ok, jeszcze pozostaje kwestia dobranych słów smile Ale faktycznie są ludzie, którzy nie potrafią znieść nawet namiastki krytyki. Może on był właśnie z takich? Osobiście bardzo rzadko mam do czynienia z takimi osobnikami, może to kwestia środowiska a może szczęśliwy zbieg okoliczności?

26

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Moze troche kwestia srodowiska , moich znajomych rzadko stac na szczerosc.Wola obgadywac itd.
Co do kwestii dobrania odpowiednich slow , ja np wole uslyszec taka prawde prosto z mostu , bez wzgledu na to jak zostanie powiedziana. Oczywiscie sa ludzie , ktorych latwo urazic , dlatego trzeba uwazac na to , w jakiej formie cos sie powie.
Tylko,ze ja nie naleze do prostych i chamskich ludzi , staram sie mowic normalnie , ale i tak nie kazdy to zrozumie.
Nikt nie lubi,kiedy mu sie wytyka bledy.

27 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-06-02 22:32:25)

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Napisałam kilkanaście postów wyżej, że jestem osobą szczerą, mówiącą prawdę w oczy, a nie obrabiającą 4 litery poza plecami. Osobą mówiącą prawdę w oczy, co nie oznacza, że chełpię się swoją szczerością, że nie liczę się z odczuciami drugiej osoby, że nie staram się powiedzieć prawdy w sposób, który jak najmniej dotknie tę osobę. Liczę się z tym wszystkim.
Jednak z mojego doświadczenia (niestety wieloletniego) wynika, że częstą reakcją różnych osób po usłyszeniu prawdy ich dotyczącej (powiedzianej w najbardziej delikatny sposób) jest oburzenie, obrażenie czy zaprzeczenie.

Kiedyś też bardzo oburzałam się, gdy ktoś mówił mi jakąś niezbyt przyjemną prawdę o mnie (z wysłuchaniem tych przyjemnych jakoś nie miałam kłopotów). Oburzałam się do czasu, kiedy to uświadomiłam sobie, że jest to dla mnie okazja do zmiany zachowania, okazja do naprawienia popełnionych przeze mnie błędów. I od tej chwili jestem wdzięczna innym za mówienie mi trudnej prawdy. Tym bardziej, że mówienie trudnej prawdy nie jest też łatwym zadaniem dla mówiącego.

Aha, nauczyłam się jeszcze jednego.
Nauczyłam się, że są osoby, które nie chcą znać prawdy, chcą by "było miło". A prawda nie zawsze bywa miła (nawet ta podana w najdelikatniejszej formie).
Ja wybrałam: wolę szczerość, wówczas czasami jest miło, czasami nie, ale zawsze prawdziwie.

28

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Mówiąc ogólnie powinno się być szczerym wobec innych ludzi, jednakże jeżeli tak właśnie jest to ludzie źle to odbierają. Prawda w oczy kole.

29

Odp: szczerość- zaleta czy wada?
Meriqua napisał/a:

Mówiąc ogólnie powinno się być szczerym wobec innych ludzi, jednakże jeżeli tak właśnie jest to ludzie źle to odbierają. Prawda w oczy kole.

Myślę że to nie o to chodzi że "w oczy kole" bynajmniej nie wszystkich. Wynika to z tego że ludzie uwielbiają być chwaleni. Niektórzy są tacy, że lubią "gorzką prawdę",  inni "słodkie kłamstwo". Ale wydaje mi się że ta prawda musi być też odpowiednio sformułowana i do odpowiedniej osoby którą znamy. Bo chyba nawet osoba która deklaruje, że chciałaby usłyszeć szczerość nie byłaby zadowolona gdyby ktoś jej powiedział "Jesteś strasznie brzydka", czy "Ale śmierdzisz" (:D przepraszam za dosłowność). Tak więc ze szczerością umiarkowanie. A jeżeli już, to przynajmniej tak, aby nie ranić ludzi.

30

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Powiem tak, dużo osób odbiera to za wadę, zwłaszcza, jeśli powie im się wprost prawdę, której nie chcą słyszeć.
Natomiast przyjaciele powinni to docenić, przynajmniej ja to bardzo cenię, gdy ktoś potrafi mnie zbesztać, wytknąć wady i powiedzieć czarno na białym, co zrobiłam źle.
Także to chyba zależy od ludzi, a przede wszystkim od zażyłości. Zapewne gdy niemal obcej osobie powiesz szczerze coś niezbyt miłego, to na dzień dobry Cię odtrąci. Dlatego czasem lepiej nie mówić nic (zwłaszcza jeśli chodzi o drobnostki). Nie kłamać w stylu "Ale masz ładne buty" (podczas gdy są ohydne), tylko po prostu nic nie mówić. tongue Na takim banalnym przykładzie to określiłam... wink

31

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Ja ogólnie cenię szczerość i myślę, że warto być szczerym. Ale też trzeba zachować przy tym rozsądek/empatię (?) i stopień tej szczerości dopasować do osoby, do której się zwraca, do jej poczucia własnej wartości czy poczucia humoru.

32

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

Szczerość jest dobra, ale tylko wypowiedziana w taki sposób, by nie krzywdzić innych...

33

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

szczerośc jest ważna ale wydaje mi się, że czasami warto pewne sprawy przemilczeć żeby nie zranic drugiej osoby.

34

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

cenię sobie szczerość, ale nie chamstwo. jeśli ktoś chce kogoś upokorzyć, mówiąc "prawdę" w towarzystwie to dla mnie nie jest szczerość.

rozmowy szczere, nieraz przykre, powinny być prowadzone na osobności - w cztery oczy. wtedy wiemy, że nasz rozmówca chce nam pomóc, otworzyć oczy na niektóre sprawy, a nie naśmiewa sie z nas.

35

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

he he nie wiem w takim razie skąd ten watek o szczerości , sokro prawie każdy zaświadcza że jest szczery ;-p to w takim razie same szczere osoby są wokół nas smile suuper  !
a czy ktoś się przyznał wprost że jest nieszczery ? to by była dopiero szczerość !
ale na powaznie ja rozgraniczam środowiska w których żyję , w parcy swoje  zdanie zawchowuje dla siebie , nauczyłam się chyba dyplomacji i już , nie zamierzam nikogo zmieniać ani wpływać na jego zachowanie swoimi opiniami , czysto fomramlne poprawne stosunki no chyba ze ktoś narusza moje granice wtedy reaguje ale tak staram się i uczę się nie brać wszystkiego do siebie i dawać prawo ludziom na bycie takimi jakimi chcą być co powoduje że przestałam się denerwować ;-)
odpuszczam i nie chce mi się tracić energi na wyjaśnianie choć przyznaję że w niektórych przypadkach jest to czasem wskazane ...
a w domu , w miejscu w którym odpoczywam i się regeneruje nie wyobrażam sobie żeby tej szczerości i płeni w wyrażaniu siebie nie było , zawsze mówie to co myślę i kiedy mi się coś podoba i niepodoba , ze znajomymi róźnie , sa osoby z którymi chcę budować szczere relacje a są osoby które jakoś tak na mnie działają że się wycofuję ,i wtedy rzeczywiście robię dobrą minę do złej gry na szczęście dzieje się to żadko
nie chce mysleć czarno- biało bo wiem że ta szczerość ma wiele odcieni i w różnych sytuacjach się ukazuje .

36

Odp: szczerość- zaleta czy wada?

cytrusowa bo z tą szczerością jest tak, że niektórzy po prostu są święcie przekonani, że są szczerzy, a tak naprawdę są tak bardzo zakłamani, że już nawet tej prawdziwej szczerości nie odróżniają. Spotkałam kilka osób, które upierdliwie twierdzą, że są szczere, że one brzydzą się kłamstwem, a za plecami tak obrabiają tyłki, że aż z uszu dym leci... Ale przecież muszą się pokazać, z jak najlepszej strony, przekonywać, że są szczerzy, bo inaczej kto im zaufa, polubi? To przecież logiczne, że nikt.

Staram się być szczera, ale jak przychodzi do mnie koleżanka, z beznadziejną fryzurą, lub nową sukienką, którą się zachwyca, to przecież nie powiem jej, żeby mi to ohydztwo z oczu zabrała, bo strzeli focha na wieki. Jeżeli jej się podoba, to niech tak zostanie. W pracy, wobec pracowników, jestem okrutnie szczera. Może i nie przepadają za mną, ale przynajmniej wiem, że przykładają się do pracy w 100%. Czasem mam ochotę zwrócić komuś uwagę, ale niektórzy mają w sobie tyle zawiści, obłudy, że nawet jakbym im tysiąc razy zwróciła uwagę, to i tak nie zmądrzeją, nie zmienią się, ponieważ taka już ich wstrętna natura.

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » szczerość- zaleta czy wada?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024