Hej hej, prezent dla Mamy mam już kupiony i wieczorem będę go wręczała. Ale już wisi nade mną problem wybrania czegoś dla Taty, bo za miesiąc przecież Dzień Ojca? Chciałabym kupić mu coś praktycznego, bo on okropnie nie lubi dostawać rzeczy, które do niczego się nie przydają. No ale żeby z drugiej strony nie był to krawat?:P I wpadłam na taki pomysł ? ponieważ Tata skarży się ostatnio na to, że zaczyna coraz mniej wyraźnie widzieć np. podczas czytania, chciałabym zafundować mu wizytę u okulisty i zamówić jakieś fajne, nowoczesne okulary. Chłopak mi mówił, że można coś takiego kupić, żeby miał jedną parę i do czytania i do patrzenia i nie musiał się z nimi męczyć (Tata jest od zawsze krótkowidzem, więc teraz, gdy przestaje widzieć dobrze z bliska, to dla niego problem:/). To jakiś specjalny rodzaj soczewek o okularów? Co myślicie? Dodam, że mój Tata strasznie lubi czytać książki historyczne, więc mogłoby mu się coś takiego spodobać (bo wygodny też jest;) )
2 2011-05-26 13:51:01 Ostatnio edytowany przez baraBarbara (2011-05-26 13:54:15)
owszem są różne rodzaje okularów ale to już okulista najlepiej dobierze i uwzględni czy są potrzebne 2 pary czy tez jedna, prezent fajny ale czy będzie chciał skorzystać ? zawsze możesz mu kupić jakąś fajną książkę historyczną lub dwie z dedykacja od Ciebie ![]()
p.s a poza tym to takie tematy już są i takie coś jak wyszukiwarka tez jest ![]()
Mea culpa, to przez pośpiech to dublowanie tematów:)
A co do wyboru okularów to pewnie, zdam się na opinię okulisty:) Akurat tym przykładem rzuciłam, bo mój chłopak jak usłyszał, że Tata ma takie, a nie inne objawy, to stwierdził, że najprawdopodobniej takie szkła będą mu potrzebne. Poszperałam trochę w internecie i z tego, co znalazłam, to to się nazywa "okulary progresywne".
A czy Tata by nosił? Jakby miał jedną parę, to chyba tak, bo doceniłby wygodę. Za to dwie różne, które musiałby mieć zawsze przy sobie, doprowadziłyby go do szału<LOL>
dlatego okulista doradzi bo nie każdy musi mieć do wszystkiego inne.. ja np mam do czytania i do chodzenia do jazdy autem jedne, więc nie ma co tu spekulować
pomysł fajny i mam nadzieje że będzie zadowolony.. :-) powodzonka
A jesteś zadowolona ze swoich okularów, jeśli wolno spytać?:)
jestem bardzo zadowolona ! mąż sprawił mi taki prezent i zapłaciliśmy fakt faktem nie mało za okularki ale już z tej lepszej półki
fajne są bo jak ide czy jadę autem to na słoneczku one samoistnie sie ściemniają i jest to duże ułatwienie
a skąd jestes może moge ci polecic dobrego okuliste i optyka no chyba że masz juz wybranego
ja ci wieczorkiem moge napisać jakie dokładnie mam okulary tzn szkła
O, chwilę mnie nie ma i już przegapiam pytanie:P Ja jestem z Wrocławia i Tatę też gdzieś tutaj będę brała do lekarza, więc jeśli znasz kogoś z okolicy, to polecaj:D
A te soczewki, o których mówisz, co się ściemniają, widziałam właśnie na ulotce, jak szukała czegoś ciekawego dla Taty. Te, o których czytałam nazywają się Transitions, ciekawa jestem, czy to właśnie takie, jakie Ty masz. Bo niby myślę o prezencie dla Taty, ale może sobie też bym taki prezent przy okazji sprawiła?;]
tak tak
dokładnie takie mam
tylko jest ich kilka rodzai
ale tez potem cenowo wychodzą inaczej ![]()
jestem z nich bardzo zadowolona bo jak idę na słoneczko to zakładam je i widzę jak przez normalne przeciwsłoneczne a na dodatek umiem coś z dala przeczytać hihi wiec same plusy
a poza tym okulary sa bardzo trwałe tylko systematycznie na kontrole chodzić ale póki co nic sie u mnie nie zmieniło i mam cały czas te same
tzn chodzi mi "parametry" szkieł ![]()
ajć z Wrocławia to nie znam hmm ale zapytam kuzyna czy poleci mi coś tam, bo optyk to i będzie wiedział a obyty w temacie jest ![]()
No to teraz jeszcze dodatkowo mnie zachęciłaś. Na[prawdę fajna sprawa, coraz bardziej skłaniam się do tego, żeby zrobić prezent Tacie i sobie. Uwielbiam chodzić w okularach przeciwsłonecznych, a też mam lekką korekcję, więc to by było dla mnie fajne rozwiązanie.
Co do lekarza, to podpytam też swoich znajomych, ale jak byś przypadkiem się o kimś dowiedziała, to pisz:)
O, to też coś dla mnie. Mam w diomu chuba z 10 par okularów przeciwłonecznych, ale coraz gorzej w nich widzę. Może też zainwestuję w taki wynalazek:D
Innym rozwiązaniem (na pewno tańszym
) dla krótkowidzów na słońcu są takie ciemne nakładki na okulary. Oczywiście zdarza się, że wyglądają trochę mniej elegancko niż okulary przyciemniane, ale ja bym się dziwnie czula, jkabym nie mogła kontrolować tego czy widzę przez ciemne czy zwykłe ![]()
Wiesz co, rozmawiałam z lekarzem i on mówi, że jeśli soczewki są dopbrze wykonane, to pacjenci je sobie chwalą - wg niego to się naprawdę sprawdza i nie wariuje z tym ściemnianiem się;)A zależy mi na tym , żeby okulary dobrze wyglądały, zresztą ze słow lekarza wynika, że na nakładki też trzeba mocno uważać, żeby miały filtr i w ogóle...:P