Rozwod z obcokrajowcem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Rozwod z obcokrajowcem

Witam wszystkich mam kilka pytan odnosnie szybkiego rozwodu z obywatelem Turcji.
Slub wzielismy w tamtym roku-sierpniu w Turcji (cywilny).

Poznalismy sie w Polsce w styczniu tamtego roku..
W polowie lipce zamieszkalismy razem..powodem naglego slubu byla oczywiscie sprawa wizy,ktora konczyla sie mu pod koniec lipca. W polowie lipca wyjechalismy do Turcji z zamiarem slubu, poniewaz maz uwazal ze w ten sposob unikniemy przesluchan i calego tego zamieszania. Oczywiscie nie mial racji ale skutecznie mnie do tego namowil poniewaz bylam w niego wpatrzona.
Po powrocie do Polski zlozylam papiery do urzedu i w ten sposob mogl sie starac o pozostanie w Polsce...
Niestety nie bylo to wszystko takie proste poniewaz zaczely sie problemy z praca, wszystkie pieniadze jakie mialam szly na mieszkanie, jego rodzina od czasu do czasu pomagala nam finansowo.
Zdecydowalismy ze wyjedziemy do Turcji moze sie wszystko zmieni. Moze tam bedziemy mieli wiecej szczescia.
Zrezygnowalam ze szkoly, zostawilam rodzine z mysla ze bedziemy tam szczesliwi.
Jednak szybko okazalo ze facet ktorego poznalam w polsce i dla ktorego gotowa bylam tyle poswiecic zaczol sie niewyobrazalnie zmieniac w szybkim tempie..i chodz sam nawet nie zauwaza tych zmian..
Jednak wszystko zrozumialam i teraz wiem ze bardzo dobrze sie stalo ze mialam okazje poznac go z drugiej strony,
czyli "..u siebie.." Problem nie jest w tym ze bylam tam bita itp. tylko w tym ze nasze kultury roznia sie od siebie na tyle ze nigdy nie bede umiala byc taka kobieta..jak to u nich jest..-posluszna, oddana, sluchajaca swojego Pana, nie miejaca wlasnego zdania, robiaca to czego oczekuje ode mnie moj maz i jego rodzina; najlepiej gdybys nic nie mowila kiedy Cie nie zapytaja,bo przeciez twoje zdanie i tak nie ma zadnego znaczenia; dlatego nie wyobrazam sobie zycia z tym czlowiekiem i choc moze on nie widzi problemu to jednak taki sie pojawil.
Rozumiem dlaczego dla niego nie ma to zadnego znaczenia poniewaz u nich jest to rzecz normalna..
Ale to nie oznacza ze ja mam sie poswiecic by zostac niezrozumiana i traktowana jak sluzaca a nie kobieta ktora ma swoje prawa.

Pod koniec kwietnia wrocilam do kraju..:) pod paroma wymyslonymi pretekstami bo inaczej nie mialabym na to szans.
Teraz zdecydowalam sie na rozwod by uniknac dalszego cierpienia mojego i przyszlego potomstwa.

Dlatego zwracam sie do was z prozba o pomoc by jak najszybciej sie od tego wszystkiego uwolnic.

Dziekuje z gory za wszystkie informacje.
Pozdrawiam. Dziekuje ze bylyscie przy mnie w czasie mojego pobytu w Stambule:)

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

Witaj Julliana,


U mnie bardzo podobna sutuacja.Wyszlam za maz za obywatela stanow Zjednoczonych.
Poki bylismy w Europie bylo wszystko dobrze.Po moim wyjezdzie do Stanow zaczol sie koszmar.
Zylismy z moich oszczednosci ,maz rzucil prace i calymi dniami gral w gry na komputerze.
C do Ciebie to istotne czy maz sie zgadza na rozwod czy tez nie??
Musisz mu udowodnic wine ( rozkladu pozycia malzenskiego).
Ja niedlugo mam roprawe chcialam miec z glowy i nie orzekac o winie ale maz sie nie zgadadza na rozwod wiec musze mu udowodnic winie.
Pozdrawiam.

3 Ostatnio edytowany przez Jullia92 (2012-09-16 10:34:41)

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

Witaj. U mnie juz dawno jest po wszystkim. Od grudnia jestem wolna. Ja bylam sama na sprawie i dostalam rozwod od razu na pierwszej sprawie. Mam nadzieje ze wszystko Ci sie pouklada. Przykro ze potrafia nas tak sprytnie omotac. Jesli o mnie chodzi to nie bylo mojego bylego meza w polsce takze nie mial wlasciwie wplywu na rozwod. Pisalam bez orzekania o winie. Ale sedzina sama powiedziala ze to jest z jego winy. I po wszystkim.Pozdrawiam.

4

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

Dziekuje za odpowiedz.Ale ci zazdroszcze.Ja musze jeszcze troche poczekac i koniecznie podziele sie wrazeniami.
A moglabym sie zapytac czy mialas jakies dowody??
Ja postaram sie cos przedstawiac ale bedzie ciezko bo wszystko dzialo sie w Stanach.
Dzieki i pozdrawiam.

5

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

Witaj. Ja nie mialam rzadnych dowodow. Ty jestes w Polsce?

6

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

I tak sie udalo bez dowodow??I na pierwszej rozprawie!!??
Ja sie tak boje ze szok ale powino byc dobrze.
Tak w Polsce jestem.
Ja wczoraj znalazlam na jego ipodzie maile do dziewczyn z ktorymi sie umawial na randki po moim wyjezdzie.Pisal ze jest juz rozwiedziony itd.Same glupoty.Kolejna otumania!!
Jestem w szoku ze Sad uwierzyl Ci na slowo bez dowodow,a przesluchali jego???

7

Odp: Rozwod z obcokrajowcem

Napisze do Ciebie na maila.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024