Był już wątek o chlebach, wypiekanych samodzielnie w domu, niech bułeczki też mają swój własny kącik na forum
.
Moja mama zawsze piekła, piecze i chyba będzie piec bułki drożdżowe z wiśniami z kompotu i z kruszonką na wierzchu. Nie wchodzę jej w paradę, więc piekę coś zupełnie innego ![]()
Standardowo: dzielcie się swoimi przepisami na cudeńka drożdżowe, paluchy, bajgle, bułki, chałki, wszystko co drożdżowe lub na zakwasie ![]()
Mój dzisiejszy wypiek
:
Paluchy drożdżowe z makiem i cukrem
Przepis bardzo "na oko"
. Wyszło mi 7 paluszków od długości ok. 30cm
500g mąki pszennej
łyżeczka soli
lyżeczka cukru
1/3 szklanki oliwy z oliwek
20g świeżych drożdży
szklanka ciepłego mleka
jajko
do dekoracji:
mak, cukier, odrobina wody
Do 1/2 szklanki mleka dodać pokruszone drożdże, łyżeczkę cukru i łyżeczkę mąki, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 10 minut.
Kiedy drożdże wyrosną, w misce wyrobić gładkie, elastyczne ciasto z wszystkich składników. Odstawić naczynie przykryte czystą ściereczką na godzinę lub do czasu, kiedy ciasto podwoi swoją objętość.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 7 części, formujemy wałeczki, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Paluchy lekko spłaszczamy, smarujemy wodą, posypujemy cukrem i makiem. Pieczemy przez ok 10-15 minut, aż lekko się zarumienią.
