Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Jesteśmy ze sobą pół roku i generalnie bardzo się kochamy, chociaż ostatnio mi czasem odbija. Nie mniej jednak walczymy z tym i ogólnie jest dobrze.
Mój facet dostał propozycję pracy w Holandii jako kierowca i przyjął ją, jako że jest to idealna praca dla niego. Chce zebrać pieniądze na naprawę samochodu i jeśli zarobi dużo, to będzie miał na jakiś czas spokój z pracą dorywczą na studiach.
Trochę sobie pluję w brodę, bo gdyby nie ja, by tej roboty nie znalazł (zaprowadziłam go do pośrednictwa pracy i się trafiło).
Nie mam zamiaru mu niczego zabraniać, czy wpływać na niego, bo nie chcę i nie ma to sensu.
A wcale mi się nie podoba, że tam jedzie...

Bardzo się boję, że nasz związek nie przetrwa. Mamy krótki staż. Ja uważam, że mogłoby to być coś wartościowego, ale taka rozłąka może to zniszczyć. Potęsknić można miesiąc, nie trzy... Gdybyśmy byli ze sobą dłużej, myślę że miałoby to szansę przetrwać. A tak? Jestem pełna wątpliwości.
Boję się, że to ja się odkocham. Nie jestem w stanie żyć w związku na odległość, ponieważ namacalna obecność drugiej osoby jest dla mnie esencjonalna. Nie chodzi nawet o seks, bo bez tego będę w stanie wytrwać (choć będzie ciężko). Tylko po prostu o bliskość... Rozmowy przez telefon, smsy nie zastąpią tego.
On twierdzi, że właśnie lepiej taka rozłąka teraz niż później, bo się okaże, czy jest to "coś na dłużej". Ja się z tym nie zgadzam. To uczucie nie rozwinęło się jeszcze w pełni, nie znam jego potencjału i ten wyjazd może nam podciąć skrzydła po prostu.

Nie wyobrażam sobie też tego, jak to będzie wyglądać. Na początku wiadomo, tęsknota. Ale ja się będę musiała zobojętnić trochę, bo przecież się zamęczę. Boję się też swoich paranoi typu "nie odpisuje, bo na pewno ma mnie już w dupie".


Chciałabym znać Waszą opinię. Czy jest szansa, że to się nie rozpadnie? Nie chciałabym zmarnować czegoś, co mogłoby być cudowne... Ale nie mam na to wpływu. Potrzebuję tylko nadziei.
Czy ktoś z Was coś takiego przetrwał?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

ja nigdy nie przezyłam czegoś takiego ale moja kolezanka zdradziła kolesia gdy on wyjechał za granice, nakupowął jej prezentów a ona okazała sie nie powiem czym.... a mieli o wiele dłuzszy staż

i zgodze sie że owszem 3 miesiace to nie jest czas w którym tak naprawde można sie zakochać w sobie na całego ale jeżeli dwójgu ludziom bardzo mocno zależy to czekają na siebie i mi sie wydaje że to bedzie trudne ale pokonalne

3

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

zdrady wykluczam, bo ja zdradzać nie mam zamiaru i wierzę, że mój partner też tego nie zrobi.
trudne, ale pokonalne... tylko jak?

4 Ostatnio edytowany przez bu (2011-05-15 23:09:04)

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Mam dokładnie taką samą sytuację, trwam w niej od 2 miesięcy, muszę przeżyć jeszcze miesiąc rozłąki z chłopakiem (jestem z nim ok. 6miesięcy, wyjechał nagle).
Jedna podstawowa zasada - jeżeli go naprawdę kochasz i czujesz, że to jest to - to wytrzymasz bez jego cielesnej obecności nawet pół roku. Oczywiście czasami czuję pustkę, ale jest to do pokonania. Zawsze kiedy się kładę spać i brak mi jego uścisku i całusa na dobranoc - zamykam oczy i wyobrażam to sobie. Może to śmiesznie brzmi, ale naprawdę działa. Poza tym zaufanie to podstawa każdego związku. Wiem, że ciężko sobie wyobrazić brak ukochanego przez dłuższy okres niż miesiąc, ale naprawdę da się to przeżyć! Ma rację mówiąc Ci, że przekonacie się czy to jest TA PRAWDZIWA miłość. Tęsknota jest bardzo ważna, zobaczycie jak bardzo wam na sobie zależy i sprawdzicie się. Poza tym wyobraź sobie jak niewiarygodnie będziesz szczęśliwa kiedy go wreszcie zobaczysz.
Zainstaluj skypa, zainwestuj w kamerę (nawet najtańszą), a w weekend wyślij go do kafejki internetowej jeśli będzie trzeba!
Wysyłajcie sobie aktualne zdjęcia na pocztę internetową (zrobione komórką), piszcie maile i... ciesz się, bo twój facet ma możliwość dorobić kilka groszy, a nie każdy może ot tak wyjechać.
Namów go na kupienie holenderskiej karty sim, wiem że będzie miał wtedy możliwość dzwonienia do ciebie na domowy (1cent za minutę czy coś takiego) w każdym razie śmieszne pieniądze. Jeśli chciałabyś wiedzieć dokładniej o co chodzi z dzwonieniem na nr. domowy to napisz, wypytam mojego chłopa co on tam wyczynił żeby tak mieć smile

5

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

rozłąka jest dla miłości tym co wiatr dla ognia - gasi mały, podsyca wielki!

związek na odległość nauczył mnie jednego - najważniejszy jest stały kontakt, dlatego bardzo ważne jest to co wyżej pisze Bu. Czasem sie nie chce, czasem ciężko jest tak ciągle opowiadać o codzienności, której ta druga osoba nie widzi, ale trzeba, bo nie można dopuścić do sytuacji że każdy żyje tylko swoim życiem.

Fajnie to napisałaś "Boję się też swoich paranoi typu "nie odpisuje, bo na pewno ma mnie już w dupie". " Boże, jak ja to dobrze znam... cała ja.

I wiesz co, staż związku nie jest decydujący. moja koleżanka poznała chłopaka z którym jest do dziś, mimo że po tygodniu od poznania on wyjechał na 2 miesiące do pracy - tu nie ma reguły, trzeba się bardzo bardzo starać i to obie strony muszą.

Kiedy Twój chłopak wyjeżdża?

6 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2011-05-15 23:55:37)

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Nie zdarzyła mi się taka sytuacja w związku, choć też kiedyś długo nie widziałam partnera - chyba miesiąc , z powodu świąt które spędzamy oddzielnie , no i z powodu jakiś obowiązków. Wiadomo, że się tęskni, ale byłam w stanie to wytrzymać, choć też smutno, bo oddzielne święta i nie spędzamy ich razem, ale da się znieść i jeszcze parę lat pewnie będę musiała to znosić.
Co do stażu pół roku to faktycznie mało, ale jestem zdania, że rozłąka między ludźmi nawet taka długa mocny płomien wznieci , a tylko słaby zgasi Może jestem idealistką i za bardzo wierzę w siłę uczucia i w ludzi, że wiedzą czego chcą i nawet wyjazd tego nie zmieni, ale naprawdę tak uważam. Nie sądzę też, żebym odkochała się w facecie, bo wyjechał na parę miesięcy. Wręcz przeciwnie na pewno bardzo bym tęskniła i odliczała tylko dni do spotkania, dotąd jak wróci.
Zgadzam się, że bycie na odległość to nie jest najmilsze , gdyż, gdy kochamy, to chcemy tę osobę mieć non stop obok, patrzeć jej w oczy, trzymać za rękę, ale życie nie raz pewnie jeszcze stawi Was przed trudnymi sytuacjami i jeśli kochacie się, to dacie sobie radę, mimo przeciwności.

7

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

ze skypem to dobry pomysł w sumie, kamerkę mam na stałe w laptopie, więc zadanie ułatwione ;d
z telefonami na domowy też byłby fajny pomysł, tyle że... nie mam domowego. no, ale najwyżej ja będę dzwonić w przypływie gotówki, bo dzwoniąc na terenie UE na telefon z Polski płacę tyle samo, co na terenie kraju. tylko on z Holandii będzie miał drożej, smsy też tongue

ach, bardzo bym chciała, by nasze uczucie okazało się być tym wielkim ogniem wink
wyjeżdża na lipiec, sierpień, wrzesień. trochę mi smutno też z tego powodu, że pierwsze nasze wakacje, kiedy jesteśmy razem, spędzimy osobno. miło by było gdzieś sobie pojechać... ale jest jeden plus, nie będzie mnie na plażę ciągnął.

dziękuję za wsparcie smile ja chyba muszę trochę nastawienie zmienić na bardziej optymistyczne, ech.

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Moja koleżanka wyjechała na pół roku i  bardzo ciężko było jej się rozstać z chłopakiem. Z tym że oni są już długo ze sobą, odpadło więc martwienie się o to, czy związek przetrwa. Niemniej stres był, bo oni są strasznie ze sobą zżyci. Wiadomo, że rozmowy telefoniczne i smsy to dość drogi interes dla studentów, przez skypa też nie zawsze było to możliwe, bo były współlokatorki (a to nie to samo, jak w pokoju ktoś jest, brak prywatności). Co więc zrobiła Lidka? Założyła bloga, w którym opisywała całe swoje życie codzienne, drobne sprawy, wszelkie wycieczki, wyjazdy, dosłownie wszystko smile Blog miał zastrzeżoną część, adres podała również najbliższym przyjaciołom i rodzinie, ale Ty mogłabyś nawet podać tylko swojemu chłopakowi smile
Poza tym pomyslem podpisuję się oczywiście pod pomysłami poprzedniczek.
Dacie radę smile Ja najdłużej wytrzymałam przez jeden miesiąc, narazie dłużej nie musiałam, ale za rok ja również jak koleżanka wyjeżdżam na pięć miesięcy, po czym wracam i.....dwa tygodnie później mój chłopak wyjeżdża na cztery miesiące. Uwierz, trzymam kciuku za naukowców prowadzących badania nad teleportacją, może zdążą ;p

9

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

moja siostra musiała wyjechać za granice i nie widzi się juz z chłopakiem pół roku a on grzecznie czeka choć tęskni jak cholera widać to na każdym kroku ale już nie dlugo wraca i będa razem a są dopiero 2 lata razem .  Ja jak do tej pory przeżyłam tylko miesięczna rozłąke ale na prawde denerwujace i różne myśli do głowy przychodza nawet jak sie mu ufa i wie się że cię kocha.
Ale daliśmy rade. I trzymam kciuki żeby wam się też udało smile

10

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?
airon14 napisał/a:

moja siostra musiała wyjechać za granice i nie widzi się juz z chłopakiem pół roku a on grzecznie czeka choć tęskni jak cholera widać to na każdym kroku ale już nie dlugo wraca i będa razem a są dopiero 2 lata razem .  Ja jak do tej pory przeżyłam tylko miesięczna rozłąke ale na prawde denerwujace i różne myśli do głowy przychodza nawet jak sie mu ufa i wie się że cię kocha.
Ale daliśmy rade. I trzymam kciuki żeby wam się też udało smile

Tak jak koleżanki wyżej pisały, to taki mały test dla związku, ale da się go przejść. Jest ciężko jak cholera ale dla zakochanych nie ma rzeczy niemożliwych.

11

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

dzięki dziewczyny smile mam nadzieję, że damy radę.

12

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Ja jestem pół roku już bez mojego ukochanego w czerwcu w końcu go zobacze:)...na poczatku było trudno jak cholera nie było chwili żebym nie myslala co on robi:) ale piszemy codziennie rozmawiamy na skype i jakos leci:) jest ciezko ale ufam mu i on mi tez:) i pomysl co bedzie jak po takiej rozlace sie spotkacie:) jezeli sie kochacie to napewno przetrwa wasz zwiazek ta rozlake glowa do gory:)

13

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Ja byłam z chłopakiem na odległość przez rok, a przed wyjazdem byłam z nim tylko miesiąc. Zakochałam się po uszy ( była to moja pierwsza miłość) ale nie miałam wyjścia musiałam wyjechać. Ciężko było, ale rozmawialiśmy na skypie codziennie, wieczorne sms, i długie rozmowy telefoniczne. Uważam, że jeśli ludziom na sobie bardzo zależy, to wytrzymają tą odległośc. U mnie związek się rozpadł po roku czasu. Twój chłopak wyjeżdża tylko na 3 miesiące. Niektórzy ludzie są ze sobą na odległośc przez kilka lat, i się udaje. Musisz być silna!

14

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

i problem z głowy.
dziś zerwał ze mną...

15

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Zaciekawilo mnie to co piszecie, wiec czytam.Dlaczego zerwal z Toba?Dal przyczyne?Przykro mi!!!!!
Ja tez jestem na odleglosc z facetem przed wyjazdem znalam go nie cale 3 miesiace , miesiac sie nie widzimy jest ciezko przezywam, nie wiem jak to bedzie.
Glowa do gory:))))

16

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

powiedział, że się odkochał.
fakt, psuło się ostatnio, ale nie uważałam tego za coś poważnego. ot, takie tam sprzeczki zawsze zakończone zgodą.
oddalał się ode mnie.. aż się oddalił do końca. mówi, że to nie moja wina, on już tak ma, że jak coś zaczyna się psuć, to on się odsuwa. także nic dziwnego, że się rozwaliło, bo ja roboty za dwie osoby nie zrobię. on nie robił nic... przez ostatni tydzień olewał mnie tak, że nie wiedziałam co robić, ciągle tylko było mi smutno i popłakiwałam sobie. wyczułam, że coś jest nie tak.
zastanawia mnie tylko jedno.
żaden związek nie jest idealny, każdy czasem przechodzi jakieś kryzysy, ale ludzie je zwalczają. a dla niego kryzys = koniec. czyli co, z nikim nie będzie nigdy szczęśliwy.
szkoda, że nie dał nam szansy... ja go nadal kocham.

17

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Tak raptem odkochal?Faceci maja do siebie, ze nie lubia rozmawiac o problemach, tez mam taki problem teraz bo sie nie widzimy i nie rozmawiamy bo to koszty u nas.
Facet tez powinien pokaza ze mu zalezy i pokazac ze mu zalezy.
Caly czas sie do Ciebie nie dozwa?Faceci to egoisci , zawsze zrywaja bez powodu nie powiedza dlaczego albo w ogole sie nie odzwaja i konczy sie znajomosc.
Facetow nie mozna zrozumiec naprawde, niech Ci powie dlaczego tak sie stalo.
Nie martw sie , jak nie ten bedzie nastepny i tez sie zakochasz:)

18

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

ależ nie, rozmawialiśmy. dla mnie sprawa jest jasna. doszłam do wniosku, że nie kochał mnie, był zakochany, ale nie kochał. kiedy minęła faza zakochania u mnie przerodziła się w miłość, u niego nie. tak mi się zdaje.
ale jeśli zawsze tak ma, że przestaje mu zależeć, jak tylko zaczyna się psuć, to mu współczuje, bo nie zbuduje trwałego związku nigdy. przede mną też był w związkach tylko po kilka miesięcy i szczęka mu opadła, gdy się dowiedział, że ja byłam z kimś prawie dwa lata.

jasne, ja się pozbieram wink to było silne uczucie, ale nie wydaje mi się, by było stałe. to znaczy - mogło się takie stać, ale on nie dał temu szansy. cóż, jego strata wink także teraz sobie trochę pocierpię, ale mam nadzieję, że szybko mi przejdzie.

żal mi tylko trochę tego uczucia. bo zanim nastąpił ten kryzys (dla mnie jak już mówiłam, nie było to nic poważnego, na pewno nie na tyle, by zrywać), było naprawdę cudownie. był moim ideałem, a ja jego. także szkoda...

19

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Facet moze nie chce byc z kims na stale.Jestes mloda znajdziesz sobie wartosciowego faceta:).Trzymaj sie cieplo

20

Odp: Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Moim zdaniem jeśli się kogoś naprawde kocha to przetrwa się nawet pół roku. Niestety czasami trzeba wyjechać na dluzej za granice. Wazne jest zeby byc wiernym i dzwonic jak czesto tylko sie da smile

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wyjazd na 3 miesiące - czy to przetrwa?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024