Cześć wszystkim zwracam się do was z prośba żebyście mi doradzili co byście zrobili na moim miejscu a wiec... dwa lata temu poznałam pewnego chłopaka od początku coś miedzy nami zaiskrzyło spotykaliśmy się pewien okres było cudownie ale wszystko runęło kiedy mi powiedział ze jest w trakcie rozwodu. Powiedziałam mu w tedy ze złe się z tym czuje i mowie pas, jak pozałatwia swoje sprawy wtedy możemy dalej kontynuować to co miedzy nami powstało. Rozwiódł się w listopadzie i od stycznia się spotykamy, jesteśmy oficjalnie razem a od jakiegoś czasu zamieszkaliśmy wspólnie. dodam tylko że nie maja dzieci wiec nic ich nie łączy. Jest cudowny stara się widzę ze mu na mnie zależy ale?ja pracuje w pewnej instytucji w której mam dostęp do informacji o rożnych osobach i z ciekawości któregoś dnia wpisałam dane jego byłej zony dowiedziałam się gdzie mieszka kiedy ma urodziny etc. W dniu jej urodzin coś mnie tknęło żeby pojechać wieczorem pod jej dom, to był impuls i wiecie co pod jej domem stal jego samochód!!!! Strasznie się wtedy z nim pokłóciłam kiedy spytałam po co tam pojechał powiedział ze miał sprawę do załatwienia wyznałam ze wiem ze miała urodziny na co on ze być może ale on nie pamięta o datach. Nie uwierzyłam mu jesteśmy dalej razem ale cały czas o coś go podejrzewam
przedwczoraj odpaliłam jego gg i w kontaktach ma ja zapisana jako koteczek!!! Nie przyznałam mu się do tego czuje się z tym strasznie ale mam teraz nieodparte uczucie ze jest coś na rzeczy, tylko z drugiej strony po co by się ze mną spotykał. Nie wiem już sama co mam robić. Doradźcie coś proszę!!!!
Ogladnij koniecznie film polski "Huśtawka" Bedziesz wiedziała co robic potraktuj to jako swoja lekturę ...
Dziewczyno zapomnij o tym facecie. On nigdy o niej nie zapomni a widać kontaktów zerwać nie chce i ciągle w tym tkwi. Ty jesteś tylko jako pocieszenie. Jeste pewnie młoda po co ci facet w odzysku. Znajdziesz kogoś wolnego dla kogo będziesz całym światem. Mówie ci to jako żona faceta z odzysku. Uciekaj.
Kwestia zasadnicza: kto w jego związku wystąpił o rozwód?
Jeżeli ona to faktycznie wiej!
Ja też miałam takiego z odzysku.
Zdecydowanie zasługujesz na lepszego faceta... Nie marnuj swojego czasu dla niego...
Popieram wypowiedzi koleżanek w 100%. Szkoda Twojego czasu i uczuć... Nie warto
Popieram opinię Cabanki w 100%. Pamiętaj, że Ty nie masz pewności kto o rozwód wystąpił (nawet jeśli powiedział Ci, że on). A jeśli to ona, może to oznaczać że jemu nadal zależy na byłej żonie. W takiej sytuacji im szybciej to zakończysz tym lepiej, bo nawet jeśli ona definitywnie chce z nim zakończyć kontakty i nie będzie się bawić w romanse i powroty, to on długo jeszcze będzie ją miał w głowie.