Trudna sprawa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez anne2020 (2011-04-15 10:14:33)

Temat: Trudna sprawa

Witam,

mam dosc trudna sytuacje w zyciu uczuciowym, jakos nie moge sama sie z tym uporac i chcialbym zasiegnac porady.

Bylam w 2 letnim zwiazku, ktory rozpadl sie z mojej winy. Mozna powiedziec ze nie bylam do konca w porzadku. Minelo pol roku od rozstania, byly mezczyzna odezwal sie chcial porozmawiac. Przeprosilismy sie wzajemnie, rozmawialismy o uczuciach, jak sie okazalo i on i ja bardzo tesknilismy, nasze uczucia  dalej sa  zywe. Zaproponowal, ze moze sprobowalibysmy jeszcze raz. Z tym ze  boi sie tego ze nie bedzie umial mi zaufac, ze te negatywne emocje wroca i chce dac nam troche czasu na zapomnienie starych krzywd. Byc moze rok, moze 1,5 roku.

Sprawa wyglada nastepujaco:
Bardzo mi na nim zalezy, wiem ze jemu na mnie tez. Boje sie tylko okropnie tego, ze po tak dlugim czasie czekania to nie wyjdzie, ze strace go. Ze przez ten czas to wszystko w jakis sposob sie rozplynie.

Zastanawiam sie wiec co robic. Czy powinnam czekac? Zaznacze ze potwornie za nim tesknie.  Czy moze powinnam prowokowac drobne 'przypadkowe' spotkania tak zebysmy mieli  okazje porozmawiac ze soba, spedzic choc chwile razem?

Nie mam pojecia co zrobic w tej sytuacji, nie chce go stracic i zastanawiam sie ktore rozwiazanie  bedzie lepsze

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Trudna sprawa

Chyba jego decyzja o daniu sobie czasu wynika z tego, że chcę Cie po prostu sprawdzić, czy jesteś w stanie na niego zaczekać i ponownie nie zawiedziesz jego zaufania.
Jeżeli jesteś zdecydowana aby z nim  się ponownie związać, zaczekaj, ale nie rok....
Co do spotkań to jestem za!! Bez tego nie zbliżycie się do siebie ponownie. smile

3

Odp: Trudna sprawa

Tez tak o tym myslalam. Ze spotkaniami to trudniejsza sprawa. Nie napisze mu wprost, ze chce sie spotkac. On jest b plochy jezeli o to chodzi. Nie chce go tym wystraszyc. Tez z tego wzgledu, ze przy naszym rozstaniu mozna powiedziec dosc mocno mu sie narzucalam. Nie moge tego powtorzyc.

Tak wiec jezeli chodzi o spotkania to chyba zostaja tylko te 'przypadowe' w pubie do ktorego czesto oboje chodzimy.

Zastanawiam sie czy moze jednak  nie powinnam zaproponowac spotkania, ale boje sie ze     go tym splosze calkowicie.

4

Odp: Trudna sprawa

odczekaj troszkę i zaproponuj mu coś niezobowiązującego, koniecznie bez narzucania się... np wspólny wypad do kina, ale bez kawy przed i po filmie (żeby to nie wyglądało na randkę, a jedynie na koleżeńskie spotkanie) jeżeli jest bardzo wrażliwy to musisz postępować ostrożnie i delikatnie, nawet jeżeli Twoja krew będzie wrzała big_smile zachowaj spokój. Jeżeli mu na Tobie zależy pozwoli Ci się zbliżyć do siebie... chyba że go bardzo kiedyś zraniłaś... w takim przypadku nie liczyłabym na happy end, ale życzę Ci jak najbardziej powodzenia smile

5

Odp: Trudna sprawa

Ojej.
Zastanow sie.
Powaznie zastanow.
Czy zycie to bajka?
ON nawet 100lat czekajac nie zapomni, a juz napewno nie zacznie Ci ufac. No bo dlaczego? przeciez wy sie macie nie widywac. To jak masz odnowic zaufanie?

Jedyna moja rada.
Porozmawiaj, ze nie wyobrazasz sobie tego, aby czekac rok czy poltora, bo nie widzisz w tym sensu. Bo jaki tu jest sens? po roku poltora pojdziecie do lozka  i bedziecie szczeliwi? zalozycie rodzine??

Jezeli Ci zalezy powiedz ze chcesz sprobowac, oczywiscie po malu. Spotykac sie, wychodzic razem az zdobedzie zaufanie do Ciebie.
POznac sie na nowa i sprobowac na nowo.

6

Odp: Trudna sprawa

po pierwsze ...przestań się bać

pozostaw zdarzenia samym sobie, to naprawdę się samo rozwiąże, skoro on używa już słów ,narzucasz się' 'potrzebuję czasu' to naprawdę nie ma co stać i czekać, żyj... normalnie nie planuj nie analizuj nie myśl dniami i nocami.. po prostu się nie bój.

7

Odp: Trudna sprawa

Jeżeli Cię kocha to sam napisze, że chce się z tobą spotkać. Jeżeli od nie będzie do Ciebie pisać to nie pisz do niego pierwsza, bo się przyzwyczaisz i tak będziesz robić, a faceci właśnie nie lubią jak kobieta się narzuca i robi się natrętna. Mężczyźni lubią się "uganiać" za kobietami.  Więc żyj własnym życiem i nie przejmuj się nim. Jeżeli na prawdę Cię kocha lub chociaż mu na tobie zależy odezwie się, ale on musi najpierw wszystko przemyśleć. Życzę Ci cierpliwości i spokoju duchowego smile

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024