Problemy z mówieniem i zasłabnięcia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Witam smile
Od jakiegoś czasu dręczy mnie pewien problem. Mianowicie, kiedy zaczynam coś mówić, to po dłuższym bądź krótszym czasie (różnie z tym bywa) zmienia mi się głos. Jest on dość dziwny, taki jakby cichszy, zachrypnięty i wtedy wydaję mi się, że mówię jakby echem. Ciężko mi to opisać, ale mam nadzieję, że Wiecie o co chodzi smile mało tego, ostatnio do tego zaczęło dochodzić zatykanie TYLKO lewego ucha, szum w uszach, ciemno przed oczami i wtedy momentalnie mdleję. Nie wiem co się ze mną dzieję sad już od dawna miałam problemy właśnie z takim mówieniem, tzn po jakimś czasie barwa głosu się po prostu zmienia i czuję taką jakby blokadę w gardle, która nie pozwala mi normalnie mówić. I nieważne czy rozmawiam ze znajomymi, czy przedstawiam referat itp. Męczy mnie to. Doszło do tego, że boję się odzywać, coś mówić, bo wiem, że zaraz lub za jakiś czas zmieni się mój głos i pojawi się to wszystko, co napisałam wyżej. Wstydzę się po prostu tego, bo to wygląda dość dziwnie. Czy ktoś wie co to może być? może ktoś był w podobnej sytuacji i wie, jak temu zaradzić? do jakiego lekarza powinnam się udać, jeśli sytuacja by się powtarzała? ogólnego, laryngologa, czy jakiegoś innego?
Z góry dziękuję za komentarze smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Słyszałam kiedyś o tym, że kobiety też mogą przechodzić mutacje głosu, nie tak widoczną jak u facetów ale też... nie wiem na ile to prawda i jak to się objawia, ale widzę że masz 23 lata więc pewnie na takie rzeczy byłoby już za późno:D
Jeśli głos to pewnie krtań, może się przeziębiłaś... nie wyleczyłaś do końca? No nie wiem, nigdy mi się to nie zdarzyło...Moja koleżanka średnio raz na miesiąc ma zapalenie krtani i właśnie wtedy tak mówi jak tu opisujesz... czasem nawet w ogóle nie ma głosu. nie musi to być nic poważnego. idź do lekarza, może jakieś antybiotyki?

3

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Tylko, że ja już od dłuższego czasu tak mam. Cięzko mi nawet powiedziec od kiedy. Mdlenie doszło niedawno, a problemy z głosem miałam już wcześniej. W sumie zawsze jak chorowałam, to miałam chrypkę, ale teraz jestem zdrowa:) 3tyg temu miałam wycinane migdały i może to tez się przyczyniło do tego, ale wątpie skoro problem występował wcześniej. Nie wiem sama, co o tym myśleć. Mutacja głosu? Być może, ale w takim razie przechodzę ją od kilku miesięcy, a może nawet i lat. Wcześniej nie zwracałam nawet na to uwagi, więc ciężko mi powiedziec od jakiego czasu dzieją się ze mną dziwne rzeczy smile
Do lekarza na pewno pójdę, jeśli sytuacja będzie się powtarzała tylko nie wiem czy on coś pomoże. Krępuje mnie ta cała sprawa, wstydze się swojego głosu, boję się odezwać. Ostatnio w takiej sytuacji zemdlałam na uczelni w trakcie przedstawiania prezentacji sad po prostu paranoja:(

4

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Lekarz przede wszystkim! Kto Ci ma pomóc jeśli nie lekarz...? mdlenie i głos.. no dziwne, że takie połączenie... musisz iść do lekarza, skoro masz to już długo... z własnego doświadczenia wiem, że trzeba- może nie skończyć się na jednym, ale w końcu dowiesz się co to jest smile

5

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Do żadnego laryngologa - do neurologa powinnaś się udać w trybie pilnym. Takie objawy mogą być zwiastunem jakiejś poważnej choroby, włącznie z udarem mózgu czy guzem mózgu. To takie straszonko, możliwe, że to nic poważnego, ale to może powiedzieć Ci tylko lekarz.

6

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

U neurologa już kiedyś byłam, bo podejrzewano u mnie padaczkę. Miałam zrobione podstawowe badania, które nic nie wykazały. Pomyślałam o laryngologu, bo te uszy mnie zmyliły, zatykanie się, szum itp Na pewno pójdę do lekarza, jeśli to nie przejdzie. Najgorszy jest ten zmieniający się głos, dziwnie sie wtedy czuję, bo tu mówię normalnie, a za chwilę mówię tak, jakbym chciała, a nie mogła i coś mnie blokuje hmm

7

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Ale zapewne byłaś u neurologa zanim zaczęły się obecne problemy? Skoro podejrzewano u Ciebie padaczkę to jest to kolejny sygnał, że powinnaś przyczyny szukać właśnie w układzie nerwowym a nie innych.

8

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Nie pamiętam, czy już wtedy miałam te problemy. Po prostu nie zwracałam na to tak uwagi, a ostatnio zaczęłam więcej mówić. Referaty na uczelni i prezentacje zmuszają mnie do wystąpień i właśnie dzięki temu zauważyłam, że mój głos się bardzo zmienia. Tak jak pisałam - wcześniej miałam ten problem ze zmiana głosu, ale przestałam mówić, odczekałam chwilę i minęło i tak jakoś o tym zapominałam. Jednak od kilku miesięcy bardzo mi to przeszkadza i zaczynam łapac doła z tego powodu sad

9

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia
vinniga napisał/a:

Do żadnego laryngologa - do neurologa powinnaś się udać w trybie pilnym. Takie objawy mogą być zwiastunem jakiejś poważnej choroby, włącznie z udarem mózgu czy guzem mózgu. To takie straszonko, możliwe, że to nic poważnego, ale to może powiedzieć Ci tylko lekarz.

Także zdecydowanie polecam neurologa. Nie daj się odesłać z kwitkiem, tylko nalegaj na tomograf. Mnie tak zwodzono, a później okazało się najgorsze. Napewno zaczną wymyślać, że to na tle nerwowym. W końcu publiczne wystąpienie możesz się denerwować i stąd te objawy. Jednak naciskaj na tomograf/rezonans głowy. Ja po tym całym doświadczeniu nawet prywatnie zrobiłabym rezonans głowy, tylko że żaden lekarz nie podsunął takiego pomysłu, a ja, ani rodzice  nie dopuszczaliśmy do siebie najgorszej myśli, czyli guz mózgu.

10

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Małgorzatka, nastrszyłaś mnie swoim postem i chyba rzeczywiście lepiej udam się do tego neurologa. Tylko najpierw musze pogadać o tym z mamą, wróci za tydzień więc powiem jej co się dzieje. To na pewno nie chodzi o wsytąpienie na tle nerwowym, bo mam to w normalnej rozmowie ze znajomymi. Dzisiaj np tez gadałam może z minute i nagle znów zatkanie ucha lub zatyaknie jak mówie i odtykanie się,. jak przestaję na chwile mówić. I tak cay czas!! mówie - ucho zatyka się, nie mówie chocby sekunde ucho się odtyka hmm plus zmieniony, chrypowaty głos hmm nie wiem co to może być. Byc może to jest na tle nerwowym, bo mój ojciec był alkoholikiem. Wyszedł z tego pare lat temu, ale mimo wszystko przez to stałam sie drażliwa nerwowa, szybko się wkurzam, męczę itp może to od tego, może to jakaś nerwica. Nie wiem, ale na pewno pójdę do lekarza.

11

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

VINNGA ma racje...Natychmiast do lekarza!
Problem może byc powazniejszy niz ci sie zdaje MIKA.Pewnie cię czeka naurolog.

12

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Pozwol że jeszcze zapytam-czy nie odczuwasz cierpnięcia policzka,języka czy cos w tym rodzaju...

13

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Nie, nie zauważyłam takiej dolegliwości.
Z tym się nie da normalnie życ, nie można mówic, bo zaraz mam głos jak nie powiem co:/ boje się, ze neurolog nic tu nie pomoże i będę z tym żyła sad

14

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

MIKA pytalam o drętwienie,gdyz może to byc jednym z objawow udaru.Jesli nic takiego się nie dzieje,to moze nie jest to nic takiego powaznego,jednakże idź do lekarza,nawet pierwszego kontaktu.Lekarz skieruje cie tam gdzie trzeba.Wiesz może to byc problem z zatokami.Napisz na forum medyczne,może tam ci coś odpowiedzą,zanim wybierzesz się na wizytę.

może tu znajdziesz odpowiedz...ale lekarz konieczny

http://commed.pl/?sid=17bd119f48cd55e98053daa24ebcf398

15

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Napisałam na forum medycznym smile mam nadzieję, że może tam coś pomogą. Nie wiem czy to jest ważne, ale od jakiegoś czasu zauważyłam tez pogorszenie wzroku. Noszę okulary do czytania/pisania itp (nie cały czas) jednak ostatnio z moim wzrokiem jest coraz gorzej. Niekiedy widzę "jak przez mgłę", i ogólnie mniej widzę. Bardzo często jestem zmęczona, senna, nawet najprostsza praca domowa typu odkurzanie, zmywanie naczyń sprawia, że po tej czynności jestem po prostu wykończona. Kiedyś tak nie miałam. Nie prowadzę też siedzącego trybu życia, staram się ruszać, ciągle coś robić.
Jak na razie dziękuje za wszystkie komentarze, porady smile

16

Odp: Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Trzymaj sie MIKA i pamiętaj o doktorku mimo wszystko smile a zmeczenie...chyba wszyscy je teraz odczuwamy...przesilenie wiosenne sad

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Problemy z mówieniem i zasłabnięcia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024