Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz! - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 ]

1

Temat: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

NO pochwalcie się i powspominajcie.... JAK TO BYŁO ZA PIERWSZYM RAZEM!
Twój pierwszy sex, pierwsza masturbacja, pierwszy orgazm.... Ile miałyście wtedy lat, gdzie to było, jak?
Jak to wspominacie z perspektywy czasu.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Mój pierwszy raz miał miejsce w moje 20 urodziny i zarazem w rocznicę 4 miesiąca naszego spotykania smile Miało to miejsce w moim mieszkaniu, kiedy po 3 tygodniach nie widzenia się z moim Ukochanym, nareszcie do mnie przyjechał smile Ale na początku nie było mi aż tak przyjemnie jak jest teraz, dużo rzeczy dowiedzieliśmy sie z czasem, nauczyliśmy się własnych ciał.. Pierwszy orgazm miałam dłuugo potem, za jakimś 6-7 razem. Mój facet szczytował oczywiście dużo wcześniej, ale to nie obniżyło naszego napięcia seksualnego smile Po naszym pierwszym razie było też troszkę strachu, bo kochaliśmy się bez zabezpieczenia, co nie było mądrym pomysłem, ale mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu.. A jak było u Ciebie Madziu? smile

3

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

może się mylę ale nie jest to chyba temat do rozmowy na forum-tym bardziej że pojawia się ktoś kto figuruje jako GOŚĆ i zadaje pytania bardzo osobiste nie wiadomo po co.Komu do szczęścia jest potrzebna wiedza kto,kiedy,gdzie i w jaki sposób się kochał-ja nie rozumiem,może jestem staroświecka ale wydaje mi się że to każdego indywidualne przeżycie.Nie pomoże to również osobie pytającej w niczym,ponieważ każdy przeżywa to inaczej.Madziu7 żądasz szczegółów-możesz mi napisać w jakim celu?

4

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja Madzie znam z innych wątków, pomimo tego, że jest gościem, to zabierała głos w wielu sprawach. Dlatego moim zdaniem, owszem, to indywidualna sprawa każdego, jeśli nie chce pisać, to niech tego nie robi. Ale może ktoś będzie się chciał podzielić swoją historią i z chęcią to tu zrobi. Madzia zapewne chce się dowiedzieć czegoś więcej o nas, może chce porównać swoje doświadczenia z innymi kobietami. Ja nie neguje pomysłu założenia tego wątku, kto nie ma ochoty, nie musi go odwiedzać smile

5

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

ja jej nie znam dlatego zadałam pytanie w jakim celu pyta,ale ok,pewnie że jak ktoś chce o tym pisać to ma takie prawo.
Pozdrawiam

6

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Pierwszy raz to ja zaplanowałam, wiedziałam z kim chce to zrobić - i zrobiłam. Spotykałam się z nim już wcześniej. A gdzie - w samochodzie, po "amerykańsku" smile Orgazmu też nie miałam, raczej strach w oczach. Miałam chyba 16 lat. Nie pamiętam big_smile
A pierwszy orgazm - to sama przeżyłam. Jakoś tak wyszło, jak zaczęłam poznawać własne ciało. Więc pierwsza masturbacja zakończona sukcesem! Fajne to było! Pamiętam do dziś!

7

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja też to zaplanowałam czekałam na to 2 lata bo do piero wtedy mój obecny mąż dostał to czego pragnoł smile
Miałam 16 lat więc najpierw załatwiłam pigułki to była dla mnie podstawa potem odsztrzeliłam się i poszłam do niego niestety wyszła lipa on też robił to poraz pierwszy i bał się na że zrobi mi krzywde wię oboje dołowani zrezygnowaliśmy dwa dni potem wpadł poglądac film i tak w trakcie jakoś wyszło. Tego nia został u mnie pierwszy raz na noc i nie po to aby spac smile

8

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Madziu- z tego co pamiętam z Twoich innych postów, to Ty lubisz sex w różnych dziwnych miejscach big_smile Ehh.. wspomnienia odżyły big_smile

9

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!
brysia napisał/a:

może się mylę ale nie jest to chyba temat do rozmowy na forum-tym bardziej że pojawia się ktoś kto figuruje jako GOŚĆ i zadaje pytania bardzo osobiste nie wiadomo po co.Komu do szczęścia jest potrzebna wiedza kto,kiedy,gdzie i w jaki sposób się kochał-ja nie rozumiem,może jestem staroświecka ale wydaje mi się że to każdego indywidualne przeżycie.Nie pomoże to również osobie pytającej w niczym,ponieważ każdy przeżywa to inaczej.Madziu7 żądasz szczegółów-możesz mi napisać w jakim celu?

Wiesz , to niesamowite , że w tak wielu kwestiach się zgadzamy smile

10

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

brysia ma racje. Madzia7 samabys napisala kiedy itd. bo tak... a poza tym. ksiazke piszesz? rozumiem 'ile mialyscie lat' .. ale w jaki sposob to juz nie.

11

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!
brysia napisał/a:

może się mylę ale nie jest to chyba temat do rozmowy na forum-tym bardziej że pojawia się ktoś kto figuruje jako GOŚĆ i zadaje pytania bardzo osobiste nie wiadomo po co.Komu do szczęścia jest potrzebna wiedza kto,kiedy,gdzie i w jaki sposób się kochał-ja nie rozumiem,może jestem staroświecka ale wydaje mi się że to każdego indywidualne przeżycie.Nie pomoże to również osobie pytającej w niczym,ponieważ każdy przeżywa to inaczej.Madziu7 żądasz szczegółów-możesz mi napisać w jakim celu?

Zgadzam się z brysią,to jest przeżycie za bardzo osobiste żeby dzielić się nim na forum.

12

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Kochane, z czy ktoś was zmusza do dzielenia się swoimi przeżyciami? Każda z nas robi to tutaj DOBROWOLNIE! Uważacie, że jeśli nie byłabym tu gościem łatwiej by wam było o tym pisać? Nie ma to chyba żadnego znaczenia. Bo nie jedna z Was ma tu konto fikcyjne - najważniejsze to być sobą, cenię szczerość i przede wszystkim normalność. Mnie taka forma odpowiada, to jest mój wybór. Na forumi i tak wchodzi każdy - czyta to, więc nie rozmumien waszych obaw?
Mimo wszystko - miło jest poczytać wasze opowieści i te, które miały odwage to zrobić są po prostu normalne. I wiem, że jeszcze nie jedna tu wejdzie i opowie nam wszystkim o swoich przeżyciach. Jesteście wyjątkowe, każda z nas taka jest!

13

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!
Madzia7 napisał/a:

Mimo wszystko - miło jest poczytać wasze opowieści i te, które miały odwage to zrobić są po prostu normalne. I wiem, że jeszcze nie jedna tu wejdzie i opowie nam wszystkim o swoich przeżyciach. Jesteście wyjątkowe, każda z nas taka jest!

Madziu7 sugerujesz że jesteśmy nie normalne,tylko dlatego że publicznie nie dzielimy się z wrażeń ,z naszego pierwszego razu,
wybacz,ale przegiełaś.:(

14

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Jeanne-może to z racji wieku,może z racji podejścia do życia , ale też zauważyłam że mamy podobne spojrzenie na niektóre sprawy.

15

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja nie wiem, czy wy nie rozumiecie co napisałam?
Fakt, że jestem tu gościem - ale dzięki temu mogę być bardziej szczera i otwarta. To mój wybór. Każda z nas podchodzi do tego indywidualnie.
Normalność polega na wypowiadaniu własnych zdań, szczerości, otwartości. Taka właśnie tu jestem. I nie rozumien dlaczego ktoś krytykuje mnie za to, jakie pytanie tu zadałam - bo jestem gościem i nie mam takiego prawa? - przyzjanę, nie rozumiem! Jeśli ktoś nie chce dodawać swoich postów na forum - to po prostu tego nie robi. Ani ja, ani nikt inny nie zmusza was do tego. Cz wy wchodzicie na każdego posta i odpowiadacie na każde pytanie? Skoro wam coś nie odpowiada, zachowajcie to po prostu dla siebie. Może wy wytłumaczcie mi, bo jestem bardzo ciekawa, dlaczego GOŚĆ jakim ja tu byłam i jestem i będę, nie ma prawa do zadawania takich pytań? Czy ja was zmuszam do odpowiadania na nie? Na tym polega otwartość, do której nikt was nie zmiusza!
Jeśli chodzi o normalność - zarówno Ty jak i ja mamy odmienne poglądy na ten temat. Dla Ciebie może oznaczać to coś innego, dla mnie coś innego. Nikogo tu nigdy nie krytykowałam, nie mam nawet takiego zamiaru jeśli tak uważam,i jest mi przykro, że robicie na mnie taki NALOT! Szanuje Was wszystkie - bo każda z nas jest wyjątkowa. Cieszę się, że mogłam pomóc niejednej kobiecie. Ciesze się, że i wy pomogłyście mi. Ale jak tak dalej pójdzie - to to forum straci sens. Zaczniemy się tu kłócić, dogryzać sobie itp. A nie o to tu chodzi... prawda?

16

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Madziu ale nie zauważyłam żeby którakolwiek ci dogryzła-padło stwierdzenie że jeszcze ile miałyście lat to ok ale jak to zrobiłyście to już nie bardzo -i to się zgadza,ale czy nie jest tak że ileż ludzi tyleż zdań-wyraziłyśmy swoją opinię i nikt więcej nie pisał że cię potępia za twój post czy coś.Na pewno nie będziemy tu gryść,kopać i drapać pazurami bo jesteśmy cywilizowane i nie chodzi o to żeby kogoś urazić tylko o to żeby wypowiedzieć się w danej kwestii.Dla mnie i innych kilku dziewczyn jest to nie na miejscu pytanie i tak napisałyśmy w twoim poście bo jego się to tyczy ale nie negujemy ciebie-potrzebujesz to wiedzieć a jest ktoś kto ma potrzebę o tym napisać to ok.
Pozdrawiam.

17

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja na pewno nie czuje się nienormalna-tylko dlatego że nie mam chęci opowiadać o intymnych szczegółach mojego pożycia.Zadałam pytanie po co to komu bo nie umiem zrozumieć sensu opowiadania o tym,a różni się ten post zdecydowanie od tych w których ludzie opisują swoje problemy i radości.

18

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Póki autorka tego wątku nie odpowie na pytanie : po co ten wątek i czemu ma służyć , odpowiem sobie sama.W moim mniemaniu forum powinno służyć czemuś , pomagać w rożnych dziedzinach ,w odnajdywaniu  odpowiedzi na nurtujące nas pytania .Osobiście zamiast tego , co , jak , z kim i kiedy wole poczytać dobrą książkę.Żeby nie było , że jestem złośliwa , proponuję Madzia7 założyć netkafejkę Madzi , gdzie osoby zainteresowane takimi pogaduszkami będa mogły sobie tam pisać na takie tematy do woli.

19

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

o!i to jest myśl!!!!i nikt nie będzie wtedy pytał na co i po co.

20

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Widzę, że nie dojdziemy do porozumienia... Forum to nie tylko rozwiązywanie problemów, są tu i luźne pogaduszki... o życiu! Być może ktoś kiedyś skorzystałby z tych waszych opowieści, wiele młodych kobiet czy jeszcze dziewcząt nie przeżyło pierwszego razu. Wchodząc na ten wątek mogłoyby poczytać jak to jest, jak się do tego przygotować, co zrobić, żeby nie popełnić błędu, jak się zachować. Mogłyby się pojawić pytania związane z tym, a wy mogłybyście pomóc czy doradzić. Wynika z tego, że moja dobra wola i chęć dysuksji została pogrzebana - przez was. Przyznaję, że jestem niemile rozczarowana przez podejście niektórych osób do tematu, ale takie jest życie... Nie zawsze jesteśmy chwalone za szczerość i nie każda z nas potrafi przyjąć krytykę. Ja potrafię, naprawdę. Ale brakuje mi uzasadnienia tego, co piszecie. Spowiadacie się i opowiadacie o sprawach dużo bardziej intymnych, a prosty temat padł... taki życiowy, prosty, normalny temat.
Pozdrawiam Was serdecznie

21

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Madzia7 nie martw się są osoby które chcą rozmawiac o wszystkim a jeśli ktoś tego nie chce to niech nie odpowiada na danego posta.

22

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

ja podzielam zdanie Madzi. Fajnie jest sie czasem podzielic swoimi przezyciami z osobami ktore nie znaja nas i ktorych mi same nie znamy i nie wiem z czego takie halo robia niektore z Was. Nie chcecie sie wypowiadac to sie nie wypowiadajcie, dla niektorych watki ktore Wy zalozylyscie moga byc glupie i bez sensu, ale od tego wlasnie jest forum zeby pisac tu o czym sie chce, bo przeciez nikt Wam nie kaze wypowiadac sie w kazdym watku! Tutaj tematem jest WASZ PIERWSZY RAZ  a nie dlaczego i po co autorka zalozyla taki watek. Nie pasuje on Wam to tu ne wchodzcie poprostu

23 Ostatnio edytowany przez lil_bit_devilish (2008-10-15 15:02:38)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Popieram ang3le. To jest moj pierwszy post pod tym 'nickiem' bo postanowilam nie korzystac ze starego z uwagi na moja 'anonimowosc' wink
Ja moge sie podzielic moimi wspomnieniami z pierwszego razu smile Bylo to prawie poltora roku temu. Zrobilam to z chlopakiem z ktorym bylam juz jakis czas ( i jestem do dzis ). Co prawda nie odbylo sie to tak jakbym chciala ale nastepne 'razy' mi to wynagrodzily big_smile Stalo sie to u kolezanki w domu, poniewaz nocowalismy u niej po grillu. Oczywiscie wyprzedze pytania niektorych pan: a wiec nie myslcie sobie ze zrobilismy to podczas gdy przez dom przewijal sie tlum ludzi wink Bylismy tylko my i koleznaka ze swoim chlopakiem (oczywiscie w innym pomieszczeniu ;P) pozycja klasyczna, trwalo to moze z 10 min, poniewaz ja dluzej nie chcialam. Nie planowalismy tego, chociaz wczesniej uprawialismy petting. Nie bylam zadowolona z tego, ze tak wyszlo, chcialam zeby ten 1 razy byl wyjatkowy, no ale coz, stalo sie smile Ale na szczescie moj facet przy nastepnym razie postaral sie o niesamowita atmosfere, jakiej zabraklo przy tym pierwszym smile

24

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ehh.. Nieciekawie się zrobiło na tym wątku hmm Ale ja podtrzymuje swoje wcześniejsze zdanie, że kto nie chce, ten niech nie pisze.. Jest wiele innych wątków, które może zainteresują odpowiednie osoby. Nie róbmy sobie wzajemnie przykrości, krytykując czyjś pomysł na jakiś temat. Madzia- nie zrażaj się do nas, do forum, bo wiele kobiet, które odwiedzają to miejsce, chętnie opisze swoją historię, tak jak chociaż lil_bit_devilish smile Niczego nie pogrzebałyśmy, nie przejmuj się zdaniem niektórch osób- każdy ma prawo do własnych przekonań itd, ale wydaje mi się, że na tym wątku prawo do wypowiadania się na interesujące tematu zostało nadwyrężone.. Każdy ma prawo pisać o tym, co go interesuje, a jeśli nie, to niech po prostu wyjdzie z danego wątku i wzajemnie nie sprawia sobie przykrości. pozdrawiam ! smile

25

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Dzięki kochane za wsparcie! Też nie rozumiem, po co ktoś wchodzi na temat jaki mu nie pasuje, ja takie po prostu omijam. Im chyba nie chodziło o sam temat (bo nic szczególnego w nim nie ma, jest o życiu), ale o osobe wink albo mają przykre wspomnienia... Nie wnikam - każdy ma prawo do wyrażania własnych opinii i poglądów - bez obrażania innych.
Pozdrawiam Was!!!

26

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

No ja tu czegoś ciągle nie rozumiem.. Sprawa jest jasna- nie chcecie, nie piszcie. (!!) Wtedy nie będziecie się czuły jak "zdrajczynie" itp.. Nikt Was do niczego nie zmusza, tak więc to całe zamieszanie wydaje mi się niepotrzebne i bez sensu. Myślę, że Jeanne troszkę przesadza z tym "zrywaniem boków" i zmienianiem loginów. Madzia dodała już wiele postów w innych tematach, a to, że chce pozostać GOŚCIEM, to jest jej wybór i żadna nie ma prawa tego oceniać. Jeśli będzie chciała, to się zaloguje. Ta całą dyskusja zaczyna być irytująca, bo nie dotyczy tematu i moim zdaniem jest bez sensu, bo nikt nikogo tu nie zmusza do zwierzeń. Jesteśmy dorosłe i każda z nas sama wie na ile może sobie pozwolić w opisywaniu swoich przeżyć itp. !Pozdrawiam!

27

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Sama Jeanne napisałaś, że jak masz tu konto to istnieje większe prawdopodobieństwo, że ktoś będzie szperał w twoim kompie i znajdzie to... Właśnie dlatego chce pozostać ANONIMOWA - dzięki Temu jestem tu sobą i nie mam się czego obawiać i wcale nie czuję się jak "zdrajczyni" - tylko 100% kobieta, wolna i wypowiadająca swoje zdanie. Nie możesz też mnie porównywać do innych, którzy zakładają fikcyjne wątki. Gdyby założyciel / moderator tego forum chciał abyśmy wszystkie tu były zalogowane - pewnie by tak zrobił. Jednak pozwolił nam - gością, też wyrażać swoje opinie, pisać o naszych problemach, zadawać pytania. Dzięki tej anonimowości 50% nas tutaj może to robić, za to cenie to forum i dlatego tak często go odwiedzam. Nikogo tu nigdy nie krytykowałam, bo nie o to tu chodzi. Proponuję ci, napisz do założyciela forum, może on rozwiąze Twój problem i zmieni zasady. Zasady - które są na chwilę obecną bardzo dobre. Podejrzewam, że gdyby warunkiem zadawania pytań była tu rejestracja, połowa z nas nigdy by tu nic nie napisała... i to forum straciłoby sens. Ja nikogo nie zmuszam, żeby odpowiadał na moje posty. Czuję się tu dobrze i na pewno będę stale zaglądać, mimo, że znów mnie ktoś będzie próbował stąd przegonić! Każda z nas pisze i mówi tu o czym ma ochotę (pod warunkiem, że nie ubliża nikomu!), czyta to wielu ludzi, wzajemnie sobie pomaga, doradza, opowiada o życiu - i nie ma znaczenia, czy ktoś ma konto czy nie. Widzę, że Ciebie blokuje fakt, że go masz. Może zacznij być tu gościem i po prostu bądź sobą, jak ja.
Ansja jesteś CUDOWNA! Cenie takich ludzi jak Ty, którzy potrafią wyrażać swoje zdanie i trwają przy swoim. Znasz widzę swoją wartość!
Pozdrawiam smile smile smile

28

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Echhh dziewczyny...prawda jest taka, każdy szuka sobie wątku jaki go interesuje. jest tyle innych historii typu "seks analny". Miłość francuska"czy " Masturbacja", wiec czym się różni od nich " Twój pierwszy raz"?
Uważam, że temat jest bardziej delikatny od tamtych i każdy jeśli chce, może się podzielić swoimi przeżyciami. Nie można krytykować ludzi za ich otwartość, bądźmy liberalni.

29

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

No właśnie, podzielam zdanie Samanty i Madzi w 100 %. Nie można potępiać ludzi za ich otwartość !! Poza tym rzeczywiście temat jest o wiele delikatniejszy niż niektóre wątki w rubryce "seks i seksualność". Madziu- dziękuję Ci bardzo za miłe słowa smile Widzę, że Ty także masz swoje zdanie i znasz swoją wartość, co jest bardzo ważne w życiu:)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Jeanne a wedlug Ciebie zwierzenia typu 'jak zrobic laske' badz 'seks analny' nie sa zwierzeniam prywatnymi, intymnymi? Bo w tamtych watkach jakos nie zauwazylam slow oburzenia tak jak w tym, a w ogole tego nie rozumiem. A jesli sie tak boisz o swoja prywatnosc, to moze w ogole nie wypowiadaj sie na forum, bo tak naprawde kazda z nas moze Cie tu wysmiac, moze skopiowac Twoje wypowiedzi i umiescic je na jakims portalu, bez Twojej wiedzy itd, bez wzgledu na to, czy jest tutaj zalogowana, czy pisze jako gosc wink Nie ma roznicy czy jestes zarejestrowana, czy nie!! Przeciez nie podajesz tutaj swoich danych personalnych typu imie,nazwisko i adres zamieszkania i tak naprawde i tak pozostajesz anonimowa mimo, ze sie zarejestrowalas.

31

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Masz rację lil_bit_devilish. Niektórzy nie czują potrzeby rejestrowania się, wpływa na to wiele czynników. Szanujmy się bez względu na to czy jesteśmy to gośćmi czy mamy swój profil!!!
Ja dalej pozostaję przy swoim - połowa z nas w ogóle nie miałaby odwagi rejestrować się na tym portalu, tylko po to, żeby zadać bardzo intymne pytanie! Portal i to forum powastło z myślą właśnie o takich ludziach, którzy wstydzą się czy po prostu nie mają ochoty rejestrować się, ale chcą normalnie pogadać, poradzić się, zwierzyć ze swoich problemów, zapytać o coś... Ja sama z chęcią czytam o problemach innych, jeśli mam jakiekolwiek pojęcie o temacie i wiem, że mogę pomóc - zawsze to robię i będę robić. Najważniejsze to być sobą, tu nie kreujemy swojego wizerunku - my tu rozmawiamy o wszystkim, wzajemnie sobie pomagamy, wspieramy się i czasem żartujemy! Jeanne - pozdrawiam Cię i podajmy sobie ręce smile Trochę więcej luzu!

32

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja jestem za zgodą, nie za kłótnią. I nie czuję potrzeby rozważania, czy słowa Jeanne okażą się prorocze.. Ehh.. może wróćmy do tematu i już o tym nie rozmawiajmy? smile

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ansja tez mysle, ze lepiej byloby wrocic do tematu wink To moze teraz autorka watku opowie o swoim pierwszym razie smile

34 Ostatnio edytowany przez Ansja (2008-10-17 13:22:57)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Nie wiem jak reszta, ale ja poczułam się troszkę zniesmaczona ostatnią wypowiedzią Jeanne- zamiast skończy temat, ciągle jest dodawana oliwa do ognia.. Ja, pomimo swojego młodego wieku, wcale nie czuję się COOL- kojarzy mi się to z zupełnie innym wymiarem i podejściem do życia. Twoją wypowiedź, Jeanne, odebrałam tak, że są osoby starsze, które są mądrzejsze i nie wchodzą w tego typu konwersacje, bo mają ileś tam lat już za sobą.. Nie czuję się jednak przez to gorsza. Temat miał byc skończony.. A jednak tak się nie stało.

35 Ostatnio edytowany przez Samanta (2008-10-17 13:38:25)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja jestem starsza i piszcie dziewczyny, ja chętnie poczytam smile mój pierwszy raz nie należał do miłych, bo miałam 16 lat i chyba byłam jeszcze nieco głupiutka. Chodziłam z chłopakiem miesiąc, on miał 17 i pewnego dnia po prostu chciał...płakałam, broniłam się, ale on wziął to co chciał..to był koniec, ale uraz został na długi czas.
Przestroga dla młodych dziewczyn....Bądźcie naprawdę uważne, bo jeden niewłaściwy człowiek może zniszczyć wam całe życie..

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Jeanne Ty chyba w ogole nie rozumiesz co ja do Ciebie mowie tzn pisze. Czy ja napisalam, ze czuje sie COOL bo mam 18 lat?? Na chyba niebardzo ;] Powiedzialam, ze dziwi mnie to, ze tutaj masz 'jakies ale', ze watek jest zbyt prywatny czy intymny a w watkach rownie osobistych typu 'jak zrobic laske' nic na ten temat nie wspominasz! I przykro mi, ale mylisz sie, nie przeswietlilam Twoich wypowiedzi bo malo mnie one interesuja tak szczerze mowiac, ale poprostu pamietam co pisalas na tamtych watkach, bo wypowiadalam sie w nich. A to, ze masz te 30+ lat nie ma tu nic do rzeczy, bo nie mowimy o jakis doswiadczeniach zyciowych, tylko wyrazamy swoje zdanie na dany temat.
To Twoje ostatnie zdanie szczerze mnie zdenerwowalo, bo pokazalas w nim, ze czujesz sie lepsza, madrzejsza bo masz swoje lata. A tak mysla moim zdaniem jedynie zadufane w sobie osoby i takie ktore maja zbyt wysokie mniemanie o sobie. Spodziewam sie teraz, ze uznasz, iz Cie tu obrazam, ale uwierz mi, mimo swojego wieku o psychice czlowieka wiem duzo.
A tak na marginesie w rubryce wiek wpisalam '18+', wiec skad wiesz ile mam tak naprawde lat? 18+ to przeciez moze byc tez 30,40.Tak samo Ty wpisalas '30+' co moze oznaczac nawet 60.
No i tak jak pisze Ansja mialas sie juz tu nie wypowiadac a jednak to robisz, jesli tak bardzo chcesz dalej brnac w ten temat moze poprostu zalozymy watek do tego odpowiedni.

37

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Usunęłam swoje zbędne posty.Tym samym kończę definitywnie tą do niczego nie prowadząca dyskusję smile

38 Ostatnio edytowany przez Ansja (2008-10-17 17:33:01)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Ja swoje posty zachowam- znam wartość swojego zdania pomimo tego, że ktoś się może z nim nie zgodzić.



Zmieniając temat-

Samanta napisał/a:

Przestroga dla młodych dziewczyn....Bądźcie naprawdę uważne, bo jeden niewłaściwy człowiek może zniszczyć wam całe życie..

Samanto- czy to był gwałt ??

39

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Nie wiem sama jak to nazwać, bo znałam chłopaka, byłam zakochana, nie chciałam tego co on, a wziął to sobie wbrew mnie, a powinno być chyba inaczej prawda?

40

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Nie chcę wydawać sądów, ale gdybyś tego chciała, teraz nie wspominałabyś tego z takim smutkiem i nie pisałabyś, że uraz został na długi czas.. Miałaś potem kontakt z tym człowiekiem?

41

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Dlatego napisałam, że nie chciałam, mimo, że byłam zakochana, były tylko łzy i prośby, żeby przestał. A tak nawiasem mówiąc, to chyba chłopak miał zryty beret, bo potem miał z kolegami sprawę o gwałt na innej dziewczynie dostał wyrok, ale chyba w zawieszeniu. A ja z nim od tamtej pory nie miałam kontaktu i nie chcę mieć. Choć jesteśmy z tego samego małego miasta widywałam go na ulicy, nawet przechodził obok, ale w taki sposób, jakbyśmy się nigdy nie znali.

42 Ostatnio edytowany przez lil_bit_devilish (2008-10-18 13:59:59)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

szkoda, ze i Ty mu nie zalozylas sprawy, wtedy napewno poszedlby siedziec, na co zaluzyl !!! Wspolczuje Ci hmm

43

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Oj Samanto.. Przykro mi, że tak się stało.. Że to kobiety zawsze cierpią najbardziej, a facetom, którzy robią nam krzywdę, przeważnie musie się upiec.. Dlaczego tak jest.. ? sad  Za gwałt powinna być kara tak okrutna jak sam czyn..

44

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Jestem nowa na tym forum wcześniej byłam tylko jako gość i niee wiem dlaczego az tak skrytykowaliscie madzie...
Jak dla mnie post bardzo fajny tym bardziej ze ja nie mialam swojego pierwszego razu... wielka szkoda ze zrobiła sie na nim taka atmosfera... bardzo ciekawy post. POPIERAM MADZIE Z TYM ZE JAK KOMUS SIE NIE PODOBA NICH NIE WCHODZI MA RACJE MI JAK TEMAT NIE ODPOWIADA NIE WCHODZE... A JAK WCHODZE NIE KRYTYKUJE.... POZDRO dla wszystkich dziewczyn ktore opisaly swoj pierwszy raz wink

45 Ostatnio edytowany przez vlajean (2014-04-28 17:39:12)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

mój pierwszy raz z moją żoną ( i w ogóle pierwszy raz smile) był dość nietypowy. Otóż dałem jej orgazm przez pieszczenie językiem ... uszu smile). Moja Ukochana ma bardzo wrażliwą tą część ciała. Nie planowaliśmy wtedy stosunku, ale w przypływie namiętności wylądowaliśmy w łóżku pieszcząc swoje ciała co doprowadziło do jej finału. Chociaż mnie przestrzegała, że tak to się może skończyć, to nie myślałem, że w ten sposób może osiągnąć orgazm. Potem ona doprowadziła mnie do rozkoszy smile Ogólnie nasze pierwsze intymne zbliżenia były intensywne (sześć jej orgazmów moje trzy czy cztery w ciągu dnia) ale to był okres oswajanie się, poznawania swoich mocnych i słabych stron, reakcji organizmów na siebie.  Ona była już doświadczona w sferze seksu, ja wchodziłem w ta piękną sferę. Trochę czasu potrwało zanim "zsynchronizowalismy" się idealnie. Wpierw miałem problemy ze zbyt późnym dochodzeniem wynikające pewnie trochę ze stresu, co przy jej "przypadłości" szybkiego i intensywnego dochodzenia budziło moje obawy co do moich łóżkowych zdolności. Ale teraz jesteśmy na etapie przeżywania wspólnych orgazmów w niej, co jest naprawdę wspaniałą rzeczą. Średnia to w ciągu stosunku ona 2 razy (łechtaczkowy i pochwowy), ja raz. Uwielbiamy swoje ciała, więc gra wstępna obejmuje wszystkie obszary naszych ciał. Bo jak kochasz, to całego człowieka, od stóp do głów smile.

46

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

pomimo że człowieka z którym straciłam dziewictwo nie wspominam zbyt dobrze to samą "akcję" wspominam mile smile to było u mnie, zupełny spontan, trochę było mi wstyd (niska samoocena) ale wejście było cholernie bolesne ale zaraz potem zrobiło się fajnie smile niestety trochę nieudany był ten pierwszy raz bo przy zmianie pozycji z klasycznej na jeźdźca partner zauważył że mocno krwawię - przyznam szczerze że mnie to w ogóle nie przeszkadzało big_smile no i niestety tak się przejął widokiem że mnie z siebie zrzucił i biegiem ruszył do łazienki się umyć...byłam trochę zażenowana jego zachowaniem bo niewiele brakowało do orgazmu hmm

47

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Miałam prawie 17 lat. On o 5 lat starszy. Byłam meeega zakochana byliśmy ze soba pare miesięcy. Zrobiliśmy to u mnie czułam się bezpiecznie ale jedyne co pamiętam to ból:/ Nie było przyjemnie. Rozstaliśmy się niedługo potem. Przez następne lata sex był dla mnie jakiś taki nijaki o orgaźmie nie było mowy. I poznałam mojego partnera. Nasz pierwszy raz był tak cudowny że do tej pory mam ciarki a było to 1,5 roku temu. Dzisiaj mam orgazm co stosunek. Dlatego ten nasz stosunek nazywam drugim pierwszym razem. Dopiero z nim zobaczyłam co to dobry sex:)

48

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Agencja towarzyska, młoda ładna Ukrainka, miało być 180zł za godzine, dałem jej 200zł nawet mi reszty nie miała z czego wydać!
Powiem wam ze fajna dziewczyna mi sie trafiła, to był udany pierwszy raz, zaczeliśmy od pozycji na jeźdzca, jak sie zaczął wtedy seks jak go wsadziła do środka! Do tej pory to pamiętam smile

49

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

A ja poderwalam chlopaka na basenie, potem za jakiś czas zaprosil mnie do siebie a to ze pilismy razem, to juz mnie mial,
Nie do końca bylam z tego zadowolona, nie bylam dziewica sama się wibratorem rozdziewiczylam, ale bolalo, on nie mogli wejść wgl tak mnie to obrzydzilo i zniesmaczylo ze do dzis seks jest dla mnie oblesny, choć się zdarzal.

50

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Nie odbierz tego źle, ale Twój post, johanna, jest wzorowym przykładem tego, jak pierwszy stosunek NIE powinien wyglądać. ;-)

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!
Vian napisał/a:

Nie odbierz tego źle, ale Twój post, johanna, jest wzorowym przykładem tego, jak pierwszy stosunek NIE powinien wyglądać. ;-)

Nie tylko Johanny999, Brzydaska również. Jednocześnie pragnę podkreślić, że jest to moja prywatna opinia.

52

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Brzydasek to (o ile nic nie kręcę) miał taki a nie inny pierwszy raz, bo ze względu na mniej ładną aparycję nie może sobie znaleźć odpowiedniej dziewczyny, więc z mojej perspektywy lepiej tak niż miałby jakąś pannę upić i namówić na seks jak będzie rozmiękczona (jak w przypadku powyżej). No i Brzydasek w efekcie nie nabawił się obrzydzenia do seksu...

53

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

ale bylo ,minelo. Chlopak się staral, byl orgazm, chcial mi zrobić drugi, no ale naprawdę jestem za ciasna, a to ze by lam po kilku drinkach to tylko na odwagę bez tego nigdy bym się pewnie nie odwazyla. Nie dla każdego 1raz to kolacja przy świecach rozach w lozu w zamku z księciem na bialym rumaku, co za brednie.

54

Odp: Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Miałam 15 lat, z byłym chłopakiem, po miesiącu bycia razem. Potem byliśmy jeszcze 2 lata. No i jak było? Był delikatny, bolało, ale bardziej przez chwilę niż cały czas. Chciałam to zrobić, kochałam, było dobrze wink Potem byłam obolała, musiało się zagoić, no ale to normalne wink Było to u niego w domu, było komfortowo tongue

Posty [ 55 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jak to było - Twój PIERSZY RAZ - każdy pierwszy raz!

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024