Rozstanie - jak to rozumieć - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie - jak to rozumieć

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Rozstanie - jak to rozumieć

Witam wszystkie Panie i Panów, bo pewnie i oni tu trafili tak jak ja.

Cały czas rozmyślam nad zaistniałą sytuacją i za nic w świecie nie mogę tego zrozumieć. Może mi pomożecie.

Jakiś czas temu poznałem kobietę, ja i Ona w wieku 27 lat, oboje po długim ostatnim związku. Gdy ją pierwszy raz zobaczyłem nogi zrobiły mi się z waty, a podczas rozmowy utwierdziłem się w przekonaniu że Ona może być tą jedyną. Rozmawialiśmy długo i było sympatycznie, nawet nie wiedzieliśmy kiedy minęło kilka godzin. Na koniec pierwszego spotkania doszliśmy do wniosku że chcemy się jeszcze spotkać. Długo nie czekałem bo odezwała się następnego dnia. Spotykaliśmy się praktycznie co drugi dzień, jak np. planowaliśmy w poniedziałek że spotkamy się dopiero w piątek, to i tak jedna lub druga strona sprawiała że się widzieliśmy wcześniej. Przerodziło się to w związek. Widywaliśmy się praktycznie codziennie, wspólne wypady kino, teatr, zakupy, jedzenie obiadów, kolacji, poza miasto, spacery, odbieranie Ją z pracy - co określiła ze jest cudowne, wiedząc że ktoś na nią czeka i że jestem taki kochany) etc. Mocno się do siebie zbliżyliśmy, fizycznie również (przynajmniej tak mi się wydaje, tak odczuwam to ja). Oboje widzieliśmy że lubimy ze sobą spędzać czas i jest nam miło. Osobiście się zaangażowałem. I nagle z dnia na dzień stwierdziła, że nie chce tego ciągnąć bo nie czuje jak to określiła - chemii. Zaproponowała znajomość bez zobowiązań, na którą nie przystałem informując Ją, że jestem zainteresowany tylko związkiem takim jak był do tej pory i chcę zobaczyć w którą stronę to nas zaprowadzi.
Zakończyło się to tak że nie będziemy się spotykać, sms-ować i dzwonić do siebie. Mam nadzieję że się odezwie pierwsza i wrócimy do siebie.

Nie rozumiem tego co zaszło, dlaczego podjęła taką decyzję. I co to jest ta chemia, wydawało mi się że chemia to jest to co nas przyciągnęło do siebie i że spotykaliśmy się i byliśmy razem.

Nie wiem co mam robić, a zależy mi na niej.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

faktycznie ciezko to okreslic.. nie chce byc zlym prorokiem, ale moze po prostu chciala wiecej swobody bo kogos innego poznala? albo po prostu nie wyobraza sobie zycia z toba jako z partnerem, lubi Cie i nic wiecej?

3

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

Witam smile
Nie przejmuj się dużo jest takich dziewczyn, które nie wiadomo co sobie wyobrażają.
Możliwe jest tak jak napisała koleżanka, że nie wyobrażała sobie życia z tobą jako partnerem na całe życie.
A może kogoś poznała.
A może się zwyczajnie Tobą zabawiła,znudziła się Tobą.
Bo jeśli jak piszesz spotykaliście się codziennie,wspólne wypady na zakupy,do teatru,kina,wspólne kolacje itp... a nagle stwierdziła,że nie ma między Wami chemii no to coś z Nią nie halllo.
Powinieneś o Niej zapomnieć,bo to nie ma sensu na dłuższą metę.
Napewno znajdziesz kobietę swojego życia,swoją drugą połówkę.
Ale na to trzeba czasu bo z nieba nie spadnie.
Życzę szczęścia smile

4

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

Wiecie jak to jest, człowiek po rozstaniu analizuje, myśli. Wydaje mi się że chodzi o byłego, wcześniej była w długim związku prawie 8 lat. Rozeszli się jednak mają ze sobą kontakt, co uważam osobiście za chore. Jeszcze biorąc pod uwagę, że otwarcie się z tym nie pogodziła. On ma już następną. Sam byłem w długim związku i wiem jak to długo siedzi w głowie, te sentymenty, etc. Jednak jako facet, który sam to przechodził i zna przypadki z życia, takie zejście ponowne jest mało prawdopodobne, a jak już to na chwilę. Żaden facet nie myśli o ponownym schodzeniu się, a jak już to na chwilę, jednak to mija i ponownie się rozchodzą. Może nie zawsze ale w dużej większości przypadków.

Innego raczej nie znalazła, a bawić się nie bawiła, widać było że jej zaczyna zależeć. Może się wystraszyła? Ze to tak szybko wszystko, jakaś słabość?

5

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

A kobieta naprawdę fajna, jeszcze takiej nie spotkałem.

6

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

Fajna??hmm raczej nie warta Twojego zachodu.Daruj sobie ją chłopaku, wypięła się na Ciebie i na twoje zabiegi a Ty rozpaczasz.

7 Ostatnio edytowany przez Anita8815 (2011-02-24 16:18:11)

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

Na moje to zagadka. Mozna zadawac duzo pytan i nie uzyskac odpowiedzi. Nie czula chemi hmm moze tak jest. Lubila spedzac z toba czas rozmawiac i zblizenie fizyczne o ktorym mowisz ale w tym wszyskim dla niej cos zabraklo moze uczucia do ciebie. Ale nie martw sie nie ta to inna. Zakonczyc jeden rozdzial i isc dalej bo zazwyczaj nastepny rodzial jest duzo leprzy od poprzedniego. Ten zwiazek napewno cie czegosc nauczyl Sam opowiedz sobie na pytanie co sie nauczyles w relacjach damsko meskich Wyciagnij wnioski idz dalej.Nie ma co sie cofac .Patrzec przeszlosc to i tak nic nie zmieni.:)Ona podjela decyje juz odeszla a chce utrzymywac kontakt z Toba bo cie lubi:)
POzdrawiam i powodzenia i pamietaj NIC NA SILE

8

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

Nie rozpaczam,
Jak pisałem bardziej mnie interesuje czego to był powód, jak to rozumieć.

A fajna jest pod każdym względem, kobieta która mi pasuje w 95%

9

Odp: Rozstanie - jak to rozumieć

a po co Tobie to rozumieć,czasami tak się dzieje i już lepiej teraz niż później kiedy to głębsze uczucia wchodzą w grę

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie - jak to rozumieć

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024