Spalony na stracie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spalony na stracie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Spalony na stracie?

Podoba mi się pewna dziewczyna z wydziału.Myślę że ja jej też obojętny nie jestem.....od kilku dni dużo czasu spędzamy ze sobą.....właśnie kończy się sesja,pomagałem jej trochę w nauce,dawałem materiały itp....ja byłem u niej...ona u mnie.Znałem już ją wcześniej ale jakoś dopiero teraz zaczęliśmy ze sobą rozmawiać.....poznałem też jej koleżankę,prawie zawsze są razem.Teraz będziemy się widzieć codziennie bo przeniosłem się na wydział na którym są obie.
Problem w tym wszystkim jest to że chyba jestem już spalony u niej na samym starcie.Otóż jak rozmawiamy na gg to ja dużo buziek-:);) robię chyba za dużo tym bardziej że nigdy takiej ilości emotek nie daje....w smsach to samo...wczoraj jak pisałem z nią sms to znów emotki robiłem.W pewnej chwili dostałem przez przypadek smsa od niej którego miała dostać jej koleżanka....napisała że ma ją ratować ja strasznie dużo emotek piszę-za dużo.....poźniej zauważyła zamiast do koleżanki to ten sms przyszedł do mnie.Napisała że to nie tak jak myślę ,że na pewno mi przykro i że przeprasza....później dzwoniła....na początku nie odbierałem....jak odebrałem to przepraszała mnie.
Mam wrażenie że już na starcie się spaliłem,wszystko zepsułem i nic z tego nie będzie.....mam nadzieje że się mylę.....co o tym myślicie drogie Panie? co mam zrobić? Teraz jest jakoś inaczej.....zawsze jak jakaś dziewczyna mi się podobała to wiedziałem co robić....a teraz? jest jakoś inaczej.....totalnie nie wiem co robić....?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Spalony na stracie?

Słuchaj, może jeszcze nie wszystko stracone wink Poniosło Cię z tymi buźkami, ale przecież nie napisała - ratuj, mam go dość. Przejmujesz się, bo Ci zależy. Teraz już nie będziesz tyle buziek pisał. Będzie OK smile

3

Odp: Spalony na stracie?

Napisała.....,,on jest straszny! z tymi buzkami naprawde przesadza!'' poznej mi poweidziala ze to nie tak jak mysle.....?

4 Ostatnio edytowany przez Małgorzatka (2011-02-20 22:02:52)

Odp: Spalony na stracie?

Bez przesady jesteście już na studiach nie w gimnazjum tongue Swoją drogą mój facet wogóle nie używa emotikonek jakichkolwiek. Odkąd jesteśmy razem nigdy nie dostałam buźki ani całusa itp na gg i kom. Dla mnie na początku było to może nie dziwne, ale inne. Bo ja zazwyczaj stosowałam emotikonki, jednak myślę że w zdrowej ilości. Takie rzeczy można zaakceptować, przecież to niewiele świadczy o człowieku. Postaraj się to trochę ograniczyć i nie będzie problemu.

5

Odp: Spalony na stracie?

sprawa jest prosta- koniecznie musisz przestac wysylac te emotikony! moge sie mylic, ale pewnie ogolnie duuuzo do niej piszesz. jesli tak, to ogranicz to troche. dziewczyna moze poczuc sie przytloczona albo osaczona. spokojnie, niech sie wszystko toczy swoim wlasnym rytmem. jeszcze nic straconego!

6 Ostatnio edytowany przez busiu (2011-02-20 22:47:16)

Odp: Spalony na stracie?

Ja też używam emotikonek, ale rzeczywiście, zbyt duża ilość zamydla sam przekaz, i no cóż... możesz sprawiać wrażenie infantylnego. Rzeczywiście, chyba trochę Ci odbiło na jej punkcie i straciłeś rozum. smile

A tak serio, nabierz trochę dystansu. Jeszcze nie wszystko stracone, chociaż pewnie zajmie Ci trochę czasu, by odbudować swój wizerunek w jej oczach. Nie zrywaj kontaktu, ogranicz go odrobinę, i tylko... mniej emotek i wylewności. To dopiero początek, więc nie przyspieszaj niczego z powodu niecierpliwości, pozwól wszystkiemu iść swoim własnym tempem. I powodzenia!

7

Odp: Spalony na stracie?

A ja bym powiedziała, że ten incydent pokazał, że nie jesteś spalony. Wprost przeciwnie - dziewczyna jest Tobą zainteresowana. Po pierwsze - dostałeś smsa do koleżanki. To może oznaczać, że Twój temat ciągle z koleżanką wałkuje. To dobry znak. O osobnikach obojętnych raczej się za dużo koleżankom nie mówi. A pomyłkowe smsy najczęściej się zdarzają, jeśli piszesz duzo smsów raz do jednej, raz do drugiej osoby. Wysyłając pojedynczego smsa raz na kilka godzin trudniej się pomylić.
Po drugie - dzwoniła, tłumaczyła się. To oznacza, że nie jest jest obojętne co sobie o niej pomyślisz.

Wydaje mi się, że w tym momencie jesteście na etapie początkowego zauroczenia. To moment kiedy hormonki mówią "podoba mi się on/ona, chcę ją/go lepiej poznać". Dziewczyna jest Tobą zaintrygowana, ale od Ciebie zależy z jakiej strony dasz się jej poznać. Więc przestać używać tych emotów smile A z sytuacji zrób żart. W swoim stylu i zgodnie ze swoim poczuciem humoru napisz dziewczynie, że oświeciła Twoją tępą główkę, ślicznie jej dziękujesz za przypadkowe uświadomienie w tej kwestii i że dzięki niej będziesz teraz lepszym człowiekiem, który zachowa umiar. A na końcu emotek :*

Edit:
A ja myślę odwrotnie niż Busiu - nie ograniczaj kontaktu, bo dziewczyna w tym momencie wie, że dała plamę, jest jej głupio i prawdopodobnie ma poczucie takie jak Ty - że jest  "spalona" u Ciebie przez tego pomylonego smsa.

8

Odp: Spalony na stracie?

To prawda. Jeżeli dziewczyna pisze na Twój temat z koleżanką to może oznaczać, że podnieca ją ten romans i jest Tobą zainteresowana.
Z drugiej strony jeżeli będziesz za bardzo się starał i narzucał - zaprzepaścisz wszystko.
Daj jej odpocząć, ale nie urywaj kontaktu. Spróbuj się z nią umówić, a potem przełóż spotkanie pod jakimś pretekstem. To pokaże, że masz swoje życie i że Twój świat nie kręci się tylko wokół niej.

Pamiętaj też, że emotki są domeną kobiet - w ten sposób wyrażają swoją wysoce wysublimowaną emocjonalność. Facet z natury jest mniej emocjonalny i zbytnia egzaltacja (czy to w sms-ach czy w realnej rozmowie) może być odebrana przez kobietę jako mało męska (czy chciałbyś być z mało kobiecą kobietą?).

Na pocieszenie dodam, że to jak się zachowujesz może świadczyć o tym jak bardzo jesteś zauroczony. W takiej sytuacji nie jeden z nas traci głowę, dystans i wtedy łatwo "strzelić sobie w nogę" przytłaczając kobietę nadmiarem czułości, emocji i zainteresowania.

I jeszcze jedno: Kobiety różnią się od nas, ale podobnie jak my lubią czasem powalczyć o partnera, lubią uwodzić i zdobywać.
Ta gra przestaje być interesująca, kiedy zdobycz sama pcha się pod pazurki. Nawet koty potrafią stracić zainteresowanie myszą, jeżeli ta nie próbuje uciekać smile (UWAGA: nie dotyczy bardzo głodnych kotów wink )

Odp: Spalony na stracie?

obróć to w żart proszę Cię! tongue Jeśli nie, wtedy to dopiero będziesz spalony! ^^ Nie kajaj się przed nią mówiąc że jest Ci strasznie głupio i nigdy więcej nie użyjesz emoty tongue ale warto rzucić coś ze śmiechem smile:):) Pocieszę Cię podpisując się pod przedmówcami, gdyby mi na kimś nie zależało, to zwisałoby mi czy on pisze z emotami, bez, poprawnie gramatycznie czy jak tam jeszcze. smile:)

Wybacz mi ten emotikonowy żart, nie mogłam się powstrzymać przed dodawaniem ich w masowej ilości tongue

smile:):)..heheh smile

10

Odp: Spalony na stracie?

Faraon wg. mnie jesteś spalony w blokach , nie masz szans , dziewczyna widząc lub wyobrażając sobie Twoją osobę , zamiast twarzy prawdopodobnie widzi taką uśmiechniętą emotikonę , to nie wróży dobrze , jeszcze będzie miała koszmary ...

p.s. myślałem ,że już na studiach , człowiek nie może być tak beztroski jak był w gimnazjum czy liceum , codzienność ,różne problemy , jednak widzę ,że są tacy szczęściarze , których nie łapią się poważniejsze tarapaty , chociaż z drugiej strony , może wyszedł trochę teraz ze mnie mój egocentryzm i patrzę wyłącznie przez swój pryzmat

11

Odp: Spalony na stracie?

Napisałem jej że widziałem że dzisiaj była taka małomówna,jakby smutna (przyczyną tego mogło być też to że dzisiaj wraz z kilkoma innymi osobami dowiedziała się że nie nie dostanie warunkowego zaliczenia sesji i musi semestr powtórzyć za rok) i jeśli powodem tego jest ten sms którego wysłała mi przedwczoraj (dzisiaj znów mnie przepraszała jak u niej byłem za to co napisała)....żeby przestała się martwić bo wszystko jest ok i że nadal ją lubię.Napisałem że pokazała mi że za dużo emotek robiłem,napisałem też że nadal ją lubię i chce się z nią nadal spotykać pomimo że nie będziemy się widywali na uczelni jeśli ona też tego chce.......nie wiem czy dobrze zrobiłem? uważacie że odpisze? co pomyśli?

12

Odp: Spalony na stracie?

Mysle, ze niepotrzebnie sie przejmujesz. Jak napisala vinga to wlasnie dobrze, ze rozmawia o Tobie z kolezanka, a to co napisala moglo byc nawet w formie zartu, takiej babskiej ploteczki, a nawet jak pisala szczerze, to watpie, zeby to zawazylo na losach Waszej znajomosci. Owszem, mi tez przeszkadza jak ktos naduzywa emotow, ale nie zerwalabym przez to znajomosci.

13

Odp: Spalony na stracie?

To, że nadużywałeś emotów absolutnie nie powinno Cię skreślić. Jeśli Jej zależy, to co mają do tego te emoty? Przynajmniej się dowiedziałeś, ze to jest denerwujące i możesz to zmienić. I zmień to! Ja uważam, że dobrze, ze Jej tak napisałeś. Dziewczyna wie, że Ci zależy i jeśli Jej też, to na pewno będziecie się spotykać. Nie byłeś nahalny, tylko daleś Jej do zrozumienia, że nadal chcesz utrzymywać z Nią kontakt

14

Odp: Spalony na stracie?

Zależy mi na niej.....mam nadzieje że coś z tego będzie.....

15 Ostatnio edytowany przez Faraon (2011-02-21 23:33:10)

Odp: Spalony na stracie?

Chciałbym mieć wszystko od razu ale wiem że nie tędy droga.....poza tym chyba wszystko się komplikuje bo ona chyba myśli że mi się podoba jej koleżanka i coś od niej mam,tym bardziej że jak gdziekolwiek jesteśmy to zawsze jest z koleżanką i wydaje mi się że jej koleżanka poświęca mi więcej uwagi niż ona........????.....mi zależy na niej a nie na jej koleżance.....jak mam zwrócić delikatnie i bez nachalności jej uwagę że na niej mi zależy a nie na koleżance?

16

Odp: Spalony na stracie?

Możesz jej jutro zaproponować wyjście na spacer czy do kawiarni. (jedna emotka ":)" wink). Celem rozładowania napięcia po otrzymaniu przykrej wiadomości (powtórzenie roku).
Tej koleżance również możesz dać do zrozumienia że nie jesteś nią zainteresowany ( nie zwracanie na nią uwagi, ale nie totalna ignorancja).

17

Odp: Spalony na stracie?

Powiedz jej,że masz DWA bilety do kina i że chcesz się z nią wybrać:)Chyba zrozumie,że nie bedzie miejsca na zabranie ze soba koleżanki

18

Odp: Spalony na stracie?

A nie zastanawia Cię dlaczego ciągle jest z koleżanką? to trochę dziwne...

19

Odp: Spalony na stracie?

to chyba proste-czuje się przy koleżance bezpieczniej bo czuje co wisi w powietrzu,a może chce jeszcze poznać chłopaka:)Gdyby miała zdecydować sie na randkę to raczej nie byłoby bez znaczenia dla tego faceta,a tak jest luz;)przynajmniej dla niej

20

Odp: Spalony na stracie?

za duzo emotek jest straszne to fakt, to takie infantylne. Powiedz jej, ze jak do niej piszesz, to Ci się sama gęba uśmiecha i po prostu przekłądałeś ten uśmiech na smsa  tongue
troche sie spaliłeś ale mysle ze masz szanse to odkrecic, udowodnij ze wcale nie jestes dziecko zza smsów, postaraj sie wypasc na dojrzalego chlopaka i ogranicz smsy. co za duzo to nie zdrowo.

21

Odp: Spalony na stracie?

Będę chyba zmuszony odpuścić sad......okazało się że jest zainteresowana kimś innym....nie chce być wobec niej nachalny co może spowodować że zacznie mnie unikać i zerwie kontakt.Jak chciałem zaproponować jej wyjście wspólne to odmówiła mówiąc że innym razem.........?

22

Odp: Spalony na stracie?

Skroo masz pewnosc, ze jest zainteresowana kims innym, to faktycznei odpusc, tylko nie wbijaj sobie glupot do glowki, ze to z powodu emotow ! smile

23

Odp: Spalony na stracie?

Cały czas mam wrażenie że to częściowo przez te emoty i to przez smsy gdzie ich było za dużo.....znaczy ona z nim nie jest ale jest nim zainteresowana....

24

Odp: Spalony na stracie?
Faraon napisał/a:

Cały czas mam wrażenie że to częściowo przez te emoty i to przez smsy gdzie ich było za dużo.....znaczy ona z nim nie jest ale jest nim zainteresowana....

No co Ty, jak ktos jest super czlowiekiem, na ktorym nam zalezy, to na pewno nie skresla sie za emoty ! Sam pomysl. Przeciez to drobnostka. Sama mialam chlopaka co duzo emotow pisal, ja w sumie az tak nie lubie, ale co mi przeszkadzalo, skoro kochalam?
Po prostu jeste zainteresowana innym i juz.

25

Odp: Spalony na stracie?

Musisz to zrozumieć i tyle.Nie szukaj na siłę powodów przez które ona Cie nie chce,to bez sensu.Przyjmij to "na klatę":)tak będzie najlepiej.

26

Odp: Spalony na stracie?

Na pewno to nie przez emoty, uwierz:) Jak komuś na kimś zależy, to nie skreśla tego kogoś za takie głupstwa:)

27

Odp: Spalony na stracie?

Nie rozumiem......dzisiaj np. zapytała czy idę z nią na imprezę......?

28

Odp: Spalony na stracie?

jeśli prawdą jest że była zainteresowana innym chłopakiem a wcześniej odmówiła wyjścia z tobą to sprawa jest prosta jesteś dla niej opcją rezerwową na wypadek kiedy to tamten się nie zgodzi(oczywiście jeśli podoba jej się ten chłopak) tamten odmówił wyjścia na imprezę więc z ławki rezerwowych ciebie wzięła a potem znów usadzi gdy tamten znów zacznie do niej działać proste

29

Odp: Spalony na stracie?

A skąd wiesz, że jest zainteresowana kimś innym?

30

Odp: Spalony na stracie?

Wiem to do jej koleżanek....wprost mi tego nie powiedziała......

31

Odp: Spalony na stracie?

W takim razie michael21228 może mieć rację.

32

Odp: Spalony na stracie?

Jej koleżanka wydaje mi się że wykazuje coraz większe zainteresowanie.Ostatnio na imprezie cały czas dotykała mojej ręki (w sumie to sam ją do tego trochę prowokowałem)....coraz więcej czasu razem spędzamy.....wczoraj na gg pytała mi się kto mi się podoba oprócz tej poprzedniej dziewczyny...i próbuje ze mnie teraz to wycisnąć....nie powiem jej że to ona bo może dojść do tego że zerwie kontakt albo nie będzie już tak jak jest teraz.....odnoszę wrażenie że ona wie ze mi się podoba i teraz chce żebym jej to powiedział ale nie wiem co z tego wyniknie jak jej to powiem.....co o tym myślicie......po co mnie tak ciśnie żebym jej powiedział kto to jest?......aha najważniejsze........ona ma chłopaka z którym się spotyka ale nie wiem czy jest z nim szczęścliwa......co myślicie drogie Panie o tej sytuacji? Jak mam to odczytać i co zrobić?

33

Odp: Spalony na stracie?

Jak mam to odczytać i co zrobić?

34

Odp: Spalony na stracie?

Badz facet i powiedz jej wprost. Ale jednoczesnie pozostan zdystansowany, to ja zaintryguje. Polecam ksiazke ROberta Marchela ''Jak zdobywac'', bardzo dobrze napsiana i duzo ci wyjasni w sprawach damsko-meskich.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spalony na stracie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024