Jestem tu nowa, poczytałam nieco (nie wszystko, bogata biblioteka...) i przyszła mi do głowy myśl. Zorganizujmy się jakoś. Terytorialnie. Widziałam, że takie próby już były, ale nie wiem, jak to się toczy. Szczególnie zainspirowało mnie pytanie Julii, o to, jak przestać być samotną? Nie chcą nas znajomi? Trudno. My zostańmy swoimi znajomymi.
Ja jestem z okolic Warszawy, w kierunku Łodzi. Chętnie się spotkam ze wszystkimi zainteresowanymi w Warszawie, albo gdziekolwiek po trasie do Skierniewic. Proponowałabym takie grupy terytorialne wprowadzić na stałe i na stałe też wprowadzić regularne spotkania.
Czy myślicie, że to byłby dobry pomysł?
Moglibyśmy znaleźć klub, pub czy kawiarnię, którą zaadoptujemy jako miejsce naszych stałych spotkań. Z takich spotkań mogą powstać przyjaźnie na przyszłość, a zasadniczo będzie to jeden dzień na tydzień/dwa/miesiąc (do ustalenia), który można będzie spędzić w gronie podobnych sobie i rozumiejących się ludzi.
Och, jeszcze jedno- wiek nie ma znaczenia. Ja jestem po 40, ale mało mnie to interesuje. Szaleństwo mam w genach, więc to bez znaczenia.
1 2011-02-19 23:12:50 Ostatnio edytowany przez Hiroko (2011-02-19 23:14:16)
Uważam, że to wspaniały pomysł
Ale jak go zrealizować i zebrać wszystkich zainteresowanych w jedno ustalone miejsce?
Czas, by się spotkać ![]()
Witajcie
ja o wymysliłam wcześniej....już się spotkaliśmy w krakowie...
drugie spotkanie wyznaczamy na wakacje...
z kafejki po 30 stce
pomysł nie nowy... ![]()
Fajny pomysł:) ale co z tymi,które nie mieszkają w Warszawie?
5 2011-02-19 23:36:30 Ostatnio edytowany przez Hiroko (2011-02-19 23:38:38)
Fajny pomysł:) ale co z tymi,które nie mieszkają w Warszawie?
Zorganizować inny punkt zborny dla ludzi z tamtego rejonu, który będzie funkcjonował dla Waszej grupy. Tak, jak pisałam, terytorialnie:)
Przecież tu jest ogromna masa samotnych ludzi. W każdym rejonie znajdzie się kilkadziesiąt/naście lub po prostu kilka osób.
Jestem za! ![]()
i ja jestem za, w kierunku Skierniewice - Warszawa, też z okolic łódzkiego. A może w Łodzi?. Pozdrawiam
)
Hej! A ja jestem z okolic Olsztyna, też chętnie się spotkam, z osobami mieszkającymi w pobliżu. !!!
ja z Warszawy
dajcie znać co i jak !
A ja jestem z Poznania łiee:(:) ale świetny pomysł.
tez poznan
o ;P a dokładniej ? i ile masz lat Wik ?ja w sumie okolice Poznania jakies 19 km od
hmmm jeśli chodzi o Warszawe
dałam już dawno taki post wszyscy byli na tak
a jakże
tylko jak przychodziło do ustalenia terminu nagle nikomu nie pasowało
wiec jestem sceptycznie nastawiona do tych spotkań
a może jest też tak że każdy tu pisze anonimowo, czasem bardzo osobiste rzeczy, myśli że chce się spotkać a jak przychodzi co do czego to z 2 razy pomyśli ![]()
pozdrawiam
No może tak być jak pisze Ewelina.Ja bym się przeszła na takie spotkanko, ale widzę,że nie ma nikogo ze Śląska..
Ja również z W-wy ![]()
A ja z okolic zamoscia
a tez chetnie wybralabym sie na takie spotkanie ale chyba marne szanse bo jakos malo ludzi z moich okolic jest ![]()
aero_90 ja jestem ze śląska
myślę, że takie spotkanie to bardzo fajna sprawa ![]()
Wobec tego, że uznałyście pomysł za dobry, proponuję byśmy zrobiły tak:
każda terytorialna grupa założy nowy wątek, w którym będą takie spotkania umawiane. Myślę, że dla Warszawy i okolic ja zaraz taki wątek założę. Wrzucę propozycje terminu i miejsca. Wy wrzucicie własne sugestie i w drodze kompromisu dojdziemy do konsensusu:), a w konsekwencji do spotkania. I może przestaniemy być takie samotne...:) Do dzieła, Dziewczyny!
Pozostałe regiony, proponuję, zróbcie tak samo.
Ja z Lubelskiego, więc niedaleko Zamościa;)
Hiroko-świetny pomysł, tylko że sporo już powstało wątków o podobnej tematyce i nie wiadomo czy nie zostaną usunięte...Niemniej myśle że warto spróbować;)
Pozdrawiam! ![]()
Musi być tutaj, niech będzie:)
Konkretna propozycja:)
Miejsce- Warszawa, Mokotów Pub Bolek. Pub ma własną stronę, wystarczy wpisać w Google, sprawdźcie, proszę, nie chcę podawać linku, bo może to zostać uznane za złamanie regulaminu. Każdego dnia coś się tam dzieje, każdy dzień jest imprezą. Fajne klimaty.
Proponuję środę 23.02 lub czwartek 24.02 ewentualnie niedziela 27.02.
Dni wybrałam pod kątem tego, co się tam dzieje w poszczególne dni. Oczywiście możliwa jest korekta terminów, na przykład przesunięcie o tydzień później.
I lista, do której, bardzo proszę się sukcesywnie dopisujcie:)
1. Hiroko
2.
No wiec silencee trzeba dzialac
Jakos komnbinowac zeby sie spotkac.
Jestem za! jestem za! wołają :-) a jak przyjdzie co do czego to jest lipa! Może się mylę, może ktoś ma inne doświadczenia, to proszę o podzielenie się.
Hiroko jesteś po 40 i wierzysz w to że na dłuższą metę zapoznasz się z 20-ką lub ze mną 29 letnim mężczyzną.
Ja mam inne doświadczenia. Któregoś pięknego dnia wołałyśmy z kilkoma kobitkami, na tym forum: "jestem za" no i spotkałyśmy się. Więc jak się chce to można ! I nadal jestem za spotkaniami grupowymi...zawsze można poznać kogoś ciekawego i może nawiązać się jakaś relacja koleżeńska - zwłaszcza, że wszyscy piszący w dziale samotność mają podobny problem....
był juz ten temat kiedyś nawet się już prawie zgadaliśmy do terminu nawet byłam gotowa zaprosić do siebie wystarczyło tylko przyjechać i miło spędzić fajny weekend ale cóż jak w zyciu jak ustalalismy termin to nagle nikomu nie pasowało
hirko ja jestem za - napisz na pocztę to pogadamy .Pozdrawiam
Jestem za tylko ja Gdynia ew dolny slas Wrocław Bolesławiec
Jestem za! jestem za! wołają :-) a jak przyjdzie co do czego to jest lipa! Może się mylę, może ktoś ma inne doświadczenia, to proszę o podzielenie się.
Hiroko jesteś po 40 i wierzysz w to że na dłuższą metę zapoznasz się z 20-ką lub ze mną 29 letnim mężczyzną.
Kiedy czytam takie wypowiedzi przestaję się dziwić, skąd tyle samotności... W takich postach zawierają się wszystkie wyjaśnienia.
no właśnie
to może zróbmy tak- jak ktoś ma ochotę pogadać spotkać się to spróbujmy od gg masz ochotę pisz o czymś wesołym fajnym ale też jak smętno , ponuro........................... Miłego dnia dla wszystkich słoneczko pięknie świeci
gg-3172933
Planujemy spotkanie jutro tzn. piątek 25.02.2011 o godz. 17.30 - 18.00, gdzieś w centrum Warszawy. Napisałam planujemy, bo jesteśmy we 2 :-). Jeżeli ktoś miałby ochotę to zgłaszajcie się na maila. Jeszcze do jutra dokładnie ustalimy godzinę i lokalizację. Jeżeli komuś nie odpowiada ten termin, trudno. Nie będzie przekladania terminów i godzin itp., bo to zawsze się kończy tym, że komuś jakiś tam termin nie pasuje i nie dochodzi do spotkania. Ile się nas zbierze tyle będzie
. No i oczywiście pewnie nie raz, więc jeżeli ktoś nie może teraz to innym razem.
Więcej szczegółów dzisiaj - później lub jutro.
Dziewczyny a co myslicie o pomysle Pani Barbary Schwann o zjezdzie kobietek z forum do palacu na rozlewiskiem? To swietny pomysl tylko chyba daleka droga aby do takiego spotkania doszlo
ale pomarzyc mozna ![]()
no ja nie mogę pracuję cały dzien i jestem z poznania ale pomysła z tym rozlewiskiem super wsiadamy w pociągi samochody i jestem za
Kurcze to by byla dopiero przygoda nie? ![]()
no i widzisz LOCZEK loczku kochany znowu cisza ale ja jestem na tak
ja tez jestem na tak ![]()
Spotkanie w Wawie w piatek bylo. Te co chcialy sie spotkac a nie odezwaly sie niech zaluja ![]()
aero_90 napisał/a:Fajny pomysł:) ale co z tymi,które nie mieszkają w Warszawie?
Zorganizować inny punkt zborny dla ludzi z tamtego rejonu, który będzie funkcjonował dla Waszej grupy. Tak, jak pisałam, terytorialnie:)
Przecież tu jest ogromna masa samotnych ludzi. W każdym rejonie znajdzie się kilkadziesiąt/naście lub po prostu kilka osób.
Witam, to nie takie łatwe. Próbowałam już wiele razy poznać kogoś ze swoich okolic-Kotlina Kłodzka Dolny śląsk- i niestety echo.
Nierozumiem tego,bo wiele dziewczyn czuje się samotnych a jak przyjdzie co do czego to nie można się zorganizować.
Tak samo jest w Warszawie. Ale jednak sie udaje jakos...ten kto chce moze. Reszta ucieka.
Bo taka jest prawda ze chyba najwiecej na tym forum jest osob z warszawy i bylo latwiej a w innych miejscach jest gorzej nie ma chetnych jak przyjdzie co do czego.
Bo taka jest prawda ze chyba najwiecej na tym forum jest osob z warszawy i bylo latwiej a w innych miejscach jest gorzej nie ma chetnych jak przyjdzie co do czego.
zapachdrzewa napisał/a:Jestem za! jestem za! wołają :-) a jak przyjdzie co do czego to jest lipa! Może się mylę, może ktoś ma inne doświadczenia, to proszę o podzielenie się.
Hiroko jesteś po 40 i wierzysz w to że na dłuższą metę zapoznasz się z 20-ką lub ze mną 29 letnim mężczyzną.
Kiedy czytam takie wypowiedzi przestaję się dziwić, skąd tyle samotności... W takich postach zawierają się wszystkie wyjaśnienia.
Trzeba być realistą. Nie mniej jednak życzę powodzenia!
witam
od jakiegoś czasu zaglądam na ten wątek i ciekawa jestem, czy udało wam się spotkać..zawsze jest tyle chętnych w wirtualu, ale w realu oj, niekoniecznie..
a może odezwie się ktoś z okolic Szczecina? pozdrawiam ![]()
takie spotaknie może być ja to jestem z Wielunia ja bym proponowała częstochowe pozdrówka miłego weekendu ![]()
Kłodzko.
hej fajny pomysł z tymi spotkaniami, a czy jest ktoś z okolicy Łodzi? piszcie dziewczyny
ja z Bydgoszczy.jestem za .Świetny pomysł.Warszawa lub Poznań może być
hej fajny pomysł z tymi spotkaniami, a czy jest ktoś z okolicy Łodzi? piszcie dziewczyny
hej, ja jestem z Łodzi ![]()
Odnawiam temat:-) tylko trochę w inny sposób:-) czy jest ktoś kto czuje się samotny, siedzi w domu z małym dzieckiem i ma już dość siedzenia tylko z dzieckiem, chciałby towarzysza rozmów dla siebie a dla dziecka towarzysza do zabaw? Jestem z centrum Warszawy i mieszkam tutaj krótko, a że zima trudno mi kogoś zapoznać takiego kto nudziłby sie w ciągu dnia. Czy znalazłyby się chętne na spotkanie? :-)
Ja jestem z Sochaczewa niedaleko warszawy i skierniewi mniej więcej mam 22lata i od dwóch lat nie wychodze z domu do znajomych bo ich nie mam niedawno rozstałam się z facetem i naprawde jest mi źle mam kilka kolezanek ale przeciesz jeśli nikt mnie nie zaprasza to nie będę robić z siebie głupka i wpychać się nie proszona robie luźne aluzje ale jak ktoś nie łapie za trzecim razem to odpuszczam nie chcą mnie więc daję spokój.
Moim najwiękrzym problemem jest połączenie twardego charakteru z nieśmiałością i co ja mam zrbić jak znaleźć znajomych popocy
a czy jest ktos samotny z okolic wroclawia badz samego wroclawia? chetnie sie spotkam ![]()
Ja jestem z Sochaczewa niedaleko warszawy i skierniewi mniej więcej mam 22lata i od dwóch lat nie wychodze z domu do znajomych bo ich nie mam niedawno rozstałam się z facetem i naprawde jest mi źle mam kilka kolezanek ale przeciesz jeśli nikt mnie nie zaprasza to nie będę robić z siebie głupka i wpychać się nie proszona robie luźne aluzje ale jak ktoś nie łapie za trzecim razem to odpuszczam nie chcą mnie więc daję spokój.
Moim najwiękrzym problemem jest połączenie twardego charakteru z nieśmiałością i co ja mam zrbić jak znaleźć znajomych popocy
Takich znajomych po prostu olewam. Poza tym odzywają się z reguły wtedy kiedy czegoś chcą i nie mam na myśli spotkania.
A dlaczego nie wychodzisz z domu? Jeśli rozstałaś się z facetem najlepszym sposobem żeby o nim zapomnieć jest wyjście z domu.
Mnie niestety trzyma dziecko w domu, którego nie mam z kim zostawić bo w Wawie nie mam rodziny. Zapisz się może na kurs? ja przez jakiś czas chodziłam na pola dance:-) frajda nieziemska ale niestety musiałam zrezygnować...
Ja nieśmiała raczej nie jestem ale nic mi potym skoro nie mam do kogo zagadać. Hm może zacznij poznawać nowych ludzi, uśmiechaj się dużo a będzie łatwiej nawiązać Tobie kontakt. Jesteś jeszcze młoda, więc korzystaj z życia. Przecież mamy je tylko jedno :-)