czesc dziewczyny. powiedzcie mi co robic bo juz nie moge
mam 18 lat , moj chlopak 20. Ostatnio zaczelismy wspolzyc, było wszystko ok, ale jednak wydawalo mi sie ze moge byc w ciazy. Po prostu mialam te typowe objawy, powiedzialam mu i najpierw byl wystraszony strasznie ale mowil ze mnie kocha itd. kilka dni pozniej dostaje sms ( mieszkamy w innym mistach) " kochanie ja sie strasznie boje" to mu odpisalam ze pewnie nie ma czego i chyba z 2 sms, a on juz nic. nie odpisal. Dzisiaj rano zrobilam test. wyszedl negatywny
ale on sie nie odzywa... wystraszyl sie? sparalizowalo Go ze strachu ???
Może i jestem młodsza... ale sądze że doświadczona przez życie.
Według mnie ten chłopak bardzo Cię Kocha, ale to normalne że się wystraszył. Może nie jest jeszcze gotowy na dziecko i kiedy zaczął sobie wyobrażać "bobasa" w jego życiu.. przewijanie pieluch, płacz po nocach, koniec imprez z kumplami i takie tam- pewnie się wystraszył.
Mężczyźni zawsze myślą o takich sprawach negatywnie - dopiero gdy będzie gotowy na dziecko dostrzeże te dobre strony bycia tatą.
Jak na razie .. spotkaj sie z nim ucałuj i powiedz: że jeszcze nie będzie tatusiem. Podejdź do tego ze spokojem wtedy on zobaczy, że nic takiego się nie stało.
I nie karaj go za strach - przecież nic takiego się nie stało ![]()
A ja uważam że skoro Jesteście oboje gotowi na seks to trzeba też wziąść konsekwencje za to co się robi.
Według mnie zachował sie jak tchórz, po prostu uciekł od problemu (którego tak naprawdę nie ma) .To byl dobry sprawdzian dla Was.
Ja uważam podobnie jak koleżanka chloriss
mam nadzieję że wszystko będzie dobrze
dziekuje dziewczyny
wszystko sie wyjasnilo. Zostawił telefon i pojechal do rodzoniny wrocil przed poludniem i odrazu zadzwonil i przepraszal ze sie nie odzywal
jezu jak sie ciesze
Jak się cieszę że się wszystko wyjaśniło
Następnym razem bądźcie ostrożniejsi ![]()