JAkie bloki są wg Was najzdrowsze dla mieszkańców ? Gdzie warto kupić mieszkanie ? Czy warto mieszkać w wielkiej płycie i tam kupować jeszcze mieszkania ? Są najtańsze ale podobno niezdrowe bardzo. Pustaki ceramiczne, te czerwone tez nie są podobno zbyt zdrowie. Najlepsze podobno silikaty ... Sama już się gubię w tych różnych piniach. A wybór niebawem będzie przede mną. A jakie jest Wasze zdanie ? Gdzie warto mieszkać ? Na co postawić ?
Ja na Twoim miejscu chyba bardziej skupiłabym się nie na materiale, z którego został budynek wykonany, a na samym wykonaniu jego i poszczególnych mieszkań. Szczelność okien, równe podłogi i i ściany, no i dobra wentylacja - bo raz złapany grzyb w mieszkaniu praktycznie nie da się usunąć. No i okolica, zagospodarowane terenu, osiedla - co po superzdrowym budynku, jak w centrum miasta, przy ruchliwej ulicy i zero zieleni.
I nie inwestowałabym napewno w stare budownictwo.