zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 47 ]

1

Temat: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

jesteśmy razem już 3 lata. niedawno on mi się oświadczył. na początku byłam szczęśliwa bo kocham go i już dawno o tym marzyłam. nie mamy swojego mieszkania, ale w zasadzie mieszkamy razem, bo albo jesteśmy w moim rodzinnym domu, albo w jego. mój problem polega na tym, że od jakiegoś czasu czuję się nieszczęśliwa, przeplata się to z dniami kiedy czuję się normalnie. w moim związku nie układa się też ostatnio za dobrze, w dodatku mój już narzeczony powiedział, że nie musimy się widywać codziennie!!! odebrałam to trochę dziwnie, zwłaszcza, że niedawno były jego oświadczyny. okazuje się, że on nie ma jeszcze zamiaru planować małżeństwa, że to jeszcze daleki krok. jest też tak, że to raczej powinniśmy się widywać wg jego uznania, wg jego potrzeb - dzisiaj chcę cię widzieć, jutro się nie widzimy. chyba zawsze jest tak, że on przychodzi i coś mi oznajmia np. że idzie na imprezę ze znajomymi, że robią sobie grilla albo też coś innego.a ja zawsze muszę się dostosować, nawet jakbym chciała, żeby nie szedł to i tak pójdzie, a tym bardziej kiedy ja go o to poproszę. on uważa też, że nie musi mi mówić ani, że ja nie muszę wiedzieć z kim się spotyka i kiedy, czy gdzie wychodzi/wyjeżdża, itp. ostatnio byliśmy na imprezie, na którą on zjawił się już wypity i po krótkim czasie opuścił towarzystwo i wyszedł do innego pokoju (spać), a kiedy impreza się skończyła i chciałam wyjść on został, chociaż go budziłam. byłą w****iona, bo to nie pierwszy raz, kiedy nie mogę się go doprosić,żebyśmy wrócili do domu (kiedy on i tak już niedomaga). zdarzało się, że wracałam sama, bo on nie chciał wyjść. w ogóle to są też inne rzeczy, ale nie wiem czy o tym wszystkim wspominać. z racji tego, że nie układa się ostatnio między nami mowa była o przerwie (chociaż ja osobiście nie rozumiem tej idei, albo z kimś jestem, albo się rozstajemy), on powiedział, że może powinniśmy sobie taką przerwę zrobić, ale też że w czasie tej przerwy będziemy mieć wolną rękę!!! co to ma znaczyć w ogóle??? jak już coś to przerwa jest czasem na przemyślenie tego co czujemy, i czy chcemy dalej być razem. ogólnie jestem strasznie zagubiona i nie wiem co robić??? tłumaczę mu co jest nie tak, ale do niego to nie dociera. wczoraj był u mnie i powiedziałam mu o tym wszystkim, a dzisiaj jest jeszcze gorzej, bo on zamiast mnie wybrał kolegę, a do mnie przyjedzie jutro. może ja wolałabym dzisiaj. jak to wszystko ma być w związku z dłuższym stażem, w poważniejszym związku (w końcu jesteśmy po oświadczynach)???

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

i masz rację- co to jest przerwa???
sorry podam przykład...jestem matką...zaczynam być zmęczona dzieckiem wiec robię sobie przerwę?
Albo jest się razem..albo nie... i tyle..
Jak wynika z twojego postu swoje życie codzienne podporzadkowałaś pod jego decyzję...
Czy ty jeszcze pamiętasz - co lubisz robić ? jakie masz oczekiwania...?
Twoje!!! nie Jego!!!
Porozmawiaj z nim..powiedz co czujesz...powiedz co cię boli co ci się nie podoba...
Jeżeli już teraz nie czujesz się szczęśliwa to czy po ślubie będziesz?/??

3

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

wolna reka? to chyba jakis zart...
Ja osobiscie nie lubie, kiedy facet jest ze mna na imprezie i pije bez umiaru. Taki zwiazek na szczescie mam juz za soba... Przykre jest tez to, ze Twoj facet nie bierze pod uwage Twoich potrzeb. Przed oswiadczynami taki nie byl?

4

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Oświadczył się ,a teraz chce przerwę , tylko ciekawe od czego , bo widzę ,że on się całkiem nieźle bawi . Pomyśl co będzie jak się pobierzecie , on będzie chciał przerwy i co ? Cudze wyro smile

5

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Przerwa??? Nie rozumiem tego, oświadczył się, czyli powiedział chce być z tobą na zawsze? a teraz co mamy wolną ręke?
A tak wogóle nie widze w tym poście wogóle Ciebie... ciągle tylko On, On, On... Chcesz przez całe życie oglądać jego na piedestale a Twoje potrzeby mają być nieważne?

6

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

doris ma rację, bo raczej podporządkowałam się mu tak jakoś z czasem. dwa lata wstecz miałam propozycję, żeby spędzić sylwestra ze znajomymi ze studiów i chciałam żebyśmy tam szli, ale on sobie wymyślił, że możemy pojechać do jednego z większych miast na sylwestra pod gołym niebem. powiedział, że jeśli ja nie chcę to on sobie pojedzie sam, a ja mogę jechać do znajomych. skończyło się, trochę inaczej, bo w ostatniej chwili poszliśmy do jego kolegi.

7

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

To chyba czas, by zaczac myslec o sobie, nie o nim. Bo moze sie przyzwyczaic, o ile juz sie nie przyzwyczail, do tego, ze ciagle mu ustepujesz. Zalezy Ci na nim, ale czy warto przekladac jego potrzeby nad swoje wlasne?

8

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

nneferet wiem, że nie warto. ale łatwo powiedzieć, gorzej wykonań, tym bardziej, że to dla mnie najważniejsza osoba w życiu.
tak w ogóle to po tej imprezie ostatniej to ja wróciła sama do domu bardzo w****iona, a on tam został i spał. na drugi dzień odebrała go stamtąd mama, ale on nie przyjechał do mnie, tylko zadzwonił, spytał się czy żyje i że jedzie do domu

9

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Dokładnie, bycie razem to też kompromisy a tu wygląda to tak, iż ty musisz na nie chodzić... Natomiast On? Nie pasuje ci to ide sam, a ty kochana rób co chcesz...

10

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Facet siedzi w Twoim sercu, a wiadomo : ''Im mocniej się kogoś kocha, tym bardziej irracjonalnie się postępuje''. Tylko dla nas, dla osob, ktore czytaja o Twoim problemie, wydaje się to dziwnie, jak to można być z takim egoistą, ktory zapomina o swojej ukochanej? Będziesz tak samo myslec. A wiesz kiedy? Kiedy zniknie z Twojego serca i do głosu dojdzie rozsądek.
Ja kochalam faceta, ktory ciagle pil. Byly jego zapewnienia, ze to rzuci, ze sie zmieni. A ja oczywiscie w to wierzylam. Ale się nie zmienił. A ja po tylu latach zastanawiam się, dlaczego byłam aż tak ślepa? Bo bylam po prostu zakochana...

11

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

ważniejsze od spotkania ze mną jest spotkanie z kolegą, żeby sobie wypić czy to piwo czy też coś innego
wczoraj mówiłam mu o tym wszystkim bardzo spokojnie on nic nie powiedział, chciał żebym pojechała do niego ale ja nie chciałam, to za to dzisiaj mam bo on nie chce

12

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

tak sobie czytam swojego posta. I chcialabym byc tak samo rozsadnie myslaca, kiedy mi, bliski sercu mezczyzna, bedzie robil jakies swinstwo

13

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

kiedyś sobie tego nie wyobrażałam, na samym początku powiedziałam mu, że to że zaczeliśmy się spotykać to nie znaczy, że zrezygnuje ze swojej niezależności, ale to samo przyszło nawet nie wiem kiedy

14

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

to zacznij teraz myśleć o sobie. Bo ten facet ma Cię w garści i może robić wszystko a ty i tak NIc z tym zrobić nie możesz...

15

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

moge sie myslic, ale ja te sytuacje widze troche inaczej, niz dziewczyny, ktore wypowiedzialy sie wyzej.
jestescie razem, kochasz go, wiec moglabys z nim spedzac kazda wolna chwile. natomiast wszytsko wskazuje na to, ze Twoj facet potrzebuje troche wiecej wolnosci. mi sie wydaje, ze to jest okay, ze nie potrzebuje sie z Toba widziec codziennie. no i fajnie jest tez czasami pojsc gdzies bez partnerki, a to na piwo z kumplami, a to obejrzec mecz czy cos. i teraz najwazniejsze: skoro sie Tobie oswiadzczyl to znaczy, ze chce z Toba byc i chce, zebys w przyszlosci byla jego zona.
jasne, jego propozycja o zrobieniu sobie przerwy jest glupia i w ogole nie na miejscu. ale on chyba w ten sposob daje Tobie do zrozumienia, ze chce miec kawalek swojej przestrzeni, swoje sprawy, wiecej czasu dla siebie.
luna15, a czy Ty nie lubisz gdzies wychodzic bez niego? piszesz, ze Twoj narzeczony ma zwyczaj oznajmiania Ci planow np. na wieczor bez wczesniejszej konsultacji z Toba. a nie mozecie czasami spedzic wieczoru oddzielnie? niech on sobie idzie na swoja impreze, a Ty wyjdz  gdzies z przyjaciolka.
nie rozumiem jednak, dlaczego Twoj facet nie chce Tobie mowic o swoich znajomych, z kim sie spotyka i dokad wyjezdza. to jest conajmniej dziwne.
ja bym na Twoim miejscu nic mu nie wypominala, zajela sie soba, w nosie miala jego wyjscia z kumplami, o nic nie miala pretensji i wiecej czasu spedzala ze swoimi znajomymi, wiecej uwagi poswiecala swoim sprawom.

16 Ostatnio edytowany przez nneferet (2011-02-02 00:51:54)

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku
vanila napisał/a:

ja bym na Twoim miejscu nic mu nie wypominala, zajela sie soba, w nosie miala jego wyjscia z kumplami, o nic nie miala pretensji i wiecej czasu spedzala ze swoimi znajomymi, wiecej uwagi poswiecala swoim sprawom.

z tym sie zgodze.

Ale skoro są parą, to powinni ze sobą spędzać czas. Jeśli jedna ze stron tego potrzebuje, a nie moze uzyskac, to czemu ma cierpiec ?

17

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

vanila, ale kiedy bedziemy malzenstwem to co bedziemy mieszkac oddzielnie, czy jak a moze po pare dni kazdy u swoich rodzicow???

jak on mi oznajmia cos na dzien przed czy tez tego samego dnia to sie okazuje ze przyjaciolki sa zajete, maja plany, albo ich nie ma bo wyjechaly, albo sa se swoimi facetami
na piwo do baru to on nie wychodzi, meczy nie oglada, tylko imprezy

18 Ostatnio edytowany przez luna15 (2011-02-02 00:54:44)

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

zdarzaja sie jakies przerwy wynikle ze szkolenia w pracy czy z innego wyjazdu a ostatnio to nawet dosyc czesto

19

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

mamy rozne filozofie zyciowe, rozne sposoby postrzegania zwiazku i bycia razem, zawsze mozna sie wzajemnie dopasowac i wypracowac swoj wlasny styl, ale jak ja mu to mowie to on nie reaguje

jak chce porozmawiac o nas to on sie odwraca do mnie plecami albo mowi: "znowu zaczynasz"

20

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

wiec na razie odpusc troche, poczekaj na jego ruch

21

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

dobra poczekam, ale ja to widze tak on zadzwoni albo przyjedzie jak juz mu sie zachce pobedziemy razem ja moze znowu porusze temat zeby to wyjasnic bo popsulo sie w naszym zwiazku wiec trzeba to wyjasnic zeby moc to naprawic, i co on sobie pojedzie do domu ja chcac sie od niego uwolnic troche nie bede dzwonila i przyjezdzala i znowu poczekam az on zrobi pierwszy krok, a jak tak bedzie w kolko???????????????????????????

22

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

On musi zrozumiec, ze swoj czas musi dzielic rowniez z Tobą. Umawiaj sie z kolezankami, nie odwoluj spotkania z nimi, jesli nagle on zadzwoni i powie : ''Spotkajmy sie dzis''. Nie uzalezniaj sie od jego rozkladu dnia, tylko wypracuj swoj, wlasny.

23

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Luna, moim zdaniem powinnaś przeprowadzić z nim bardzo poważną rozmowę! Musisz mu jasno przedstawić to jak TY się czujesz, że Twoje potrzeby i uczucia są tak samo ważne jak jego. Nie może być tak, że on TOBIE ustala grafik dnia-> nie możesz być aż tak zależna od niego, on sądzi że mu wszystko wolno bo nawet jak Cię ''oleje'' i wybierze kolegów to i tak wie, że następnego dnia ma do kogo wrócić, wie jak bardzo go kochasz i to wykorzystuje. Skoro Ci się oświadczył to niech przyjmie odpowiedzialność za swoje czyny, niech się określi czy chce być z Tobą czy nie. Trzymam kciuki, że wszystko się u Was ułoży. Pozdrawiam :*

24 Ostatnio edytowany przez orbitka26 (2011-02-02 10:28:28)

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

hm a widzisz to ze jestes na kazde jego skinienie?
kiedy on chce-spotykacie sie
kiedy on dzwoni-Ty odbierasz
kiedy on ..-Ty...
kiedy on...-Ty.....
za duzo luna. Za duzo.
Z jednej strony doskonale to rozumiem, ze chcesz..spotkac sie, porozmawiac itp itp itp, ale..
jak on bedzie Cie "miał" na kazde skinienie palcem to przestaniesz go w jakims stopniu ciekawic. wkrada sie wtedy nuda.
co innego jak musialby o spotkanie czy rozmowe, czasem powalczyc..
czyli miec trudnosci z dodzwonieniem sie, nie spotkac sie tego dnia co on chce, a nastepnego..
a to wszystko jak w milej normalnej atmosferze, mowiac z usmiechem na ustach ze bylas zajeta tym i tym..i nie mialas czasu..to
potrafi kogos ponownie rozbudzic.. (wieksze zainteresowanie)

takie to wlasnie glupie jest, nie kazdy jest na tej samej fali w zwiazku,
nie kazdy zawsze tez chce tyle czegos ile my,
nie zawsze sie bedziemy zgadzac ..
wyglada na to ze pasowaloby czasem troche poudawac..eh glupie to, ale coz..
a moze z drugiej strony jednak nie, bo wtedy zaczynamy myslec o sobie, a na tym ZAWSZE dobrze wychdozimy ...

25

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

LUNA, powiem tak, skoro narzeczony lubi wychodzić sam , to albo chce rzeczywiście poszaleć-co byłoby dobre, jeśli chodzi o Wasze przyszłe małżeństwo, albo chce odpocząć. Wiem , że to trudne, ale spróbuj zając się sobą, nie odebrać parę tel . od niego, pójść do kina, na piwo , nie wiem, zorganizuj się sama i na chwilę zacznij ,,funkcjonować"  bez planów związanych z nim . Wiem, że to trudne, ale może jest to Wam potrzebne. Spróbuj mieć czasami inne plany. Pozdrawiam.

ps. nie chcę być okrutna, ale jak się ktoś komuś oświadczy to nie zawsze jest to gwarancją małżeństwa.

26

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

z tego co napisalas wczesniej zrozumialam, ze bardzo duzo czasu spedzacie razem. no bo jesli piszesz, ze praktycznie mieszkacie razem, bo albo jestescie razem u niego alb razem u Ciebie, i skoro nie podoba Ci sie pomysl, zeby nie widziec sie codziennie, to ja mam wrazenie, ze spedacie ze soba wiekszosc wolnego czasu.
no wiec rozumiem Twojego chlopaka, ze teraz, kiedy jestescie narzeczenstwem i myslicie o slubie, on jeszcze chce poimprezowac.
daj mu a soba zatesknic,pewnie stanie sie to szybciej niz przypuszczasz.
piszesz, ze zle sie dzieje w Waszym zwiazku. a jak bylo kilka miesiecy, rok temu? czulas sie podobnie, mieliscie podobne problemy i nieporozumienia?
no i ja Tobie wcale nie polecam szczerej rozmowy na ten temat. mysle, ze on znowu poczuje sie osaczony, nie przekonasz go do swojej racji i przeciez nie  zmusisz, zeby nie imprezowal i spedzal z Toba caly wolny czas.
tak jak pisalam wczesniej, ja bym zrobila dokladnie odwrotnie. to ja mialabym dla niego mniej czasu, zajeta bylabym swoimi znajomymi i soba, a do tego zawsze ladna, urocza, szczesliwa i bez pretensji.

27

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

no mój chłopak też miał takie coś. i mówie mu ok. chcesz przerwy? prosze bardzo. zapisalam sie na basen i taniec towarzyski. olewałam go totalnie. on to zauważył. i zaczął coraz cześciej chcieć mnie widzieć no ale ja na to ze wybacz ale teraz nie mam czasu. możemy spotkać sie np jutro. i tak to trwało miesiąc. w sumie mi sie to przydało bo mam ładniejszą sylwetkę i schudłam pare kilo:) no ale teraz juz nie prosi mnie o zadne przerwy:) bo widział ze mne traci ze nie jestem juz tak uzależniona smile i wiesz co? zapisał sie ze mna na ten basem i taniec smile zeby spedzac ze mną jak najwięcej czasu smile

28

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

staram się robić tak, że nie spotykamy się wtedy kiedy on chce, ale wtedy on nie chce się spotkać kiedy ja chcę, nie wiem czy to jest forma jakiejś kary czy jak???

zadarzalo sie, ze co jakis czas bylismy osobno, ja u siebie on u siebie. on ma tez sporo wyjazdow z pracy, tez mamy wtedy przerwy, on jest gdzies tam sobie i robi co chce, nigdy pierwsza wtedy do niego nie dzwonie, czekam az on zadzwoni, zawsze jest tak ze jedna krotka rozmowa na dzien i koniec (czasami co ktorys dzien). nie zameczam go telefonami ani smsami.

to ze w zasadzie przebywamy razem, to nie oznacza, ze caly czas jestesmy razem, bo i wtedy kazdy jest zajety swoimi sprawami.

29

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

nie myslimy jeszcze o slubie vanila, od zareczyn minely dwa miesiace i jeszcze nie rozmawialismy o tym.

jaka mam gwarancje, ze gdybysmy wzieli slub wszystko by sie zmienilo, ze do tego czasu to by sie wyszalal??? jesli sie nie zmieni??? dalej bedzie mial takie potrzeby

30

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

oj, ja tu widzę brak szacunku - to raz, nawet jak go prosisz to nie poslucha? .. .. jakbym poprosila moejgo faceta i on by mimo to wyszedl juz by nie musial przychodzic.. jesli sie kogos kocha nie sprawia mu się przykrości swiadomie..  ja bym zaczęła wychodzic do znajomych kolezanek i spedzac milo czas

31

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

nieciekawa sytuacja. oswiadczyl sie Tobie i teraz czuje sie pewny w tym ze go nie zostawisz. robi sobie co chce jednym slowem. dlaczego przyjezdza do Ciebie tylko wtedy kiedy on chce? prosta rada, bedzie chcial przyjechac, odmow, ze dzisiaj nie masz czasu, spotykasz sie z kolezanka. moze sie wkurzyc? nie, on tez tak robi, Ty tez masz prawo gdzies wyjsc bez niego. nie wiem ile macie lat, ale jego zachowanie jest szczeniackie, bo jak ktos sie juz zdecyduje na oswiadczyny powinien byc odpowiedzialny, powinien opiekowac sie waszym zwiazkiem, a on co robi? pozwala na to abys wychodzila sama z imprezy! nie pozwol sobie na to... denerwuja mnie takie typy facetow, maja faja kobiete, zamiast sie jej trzymac, szanowac ja, to probuja doprowadzic do tego, zeby ona sie o wszystko martwila.

nie patyzkowala bym sie, albo to zmienisz szczera rozmowa z nim, albo bedzie dla Ciebie taki caly czas, albo jeszcze gorszy...
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr...

32

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

olka ma rację  "narobi" Ci na łeb niedługo:)  faceci szanują kobiety które mowią "nie"

33 Ostatnio edytowany przez luna15 (2011-02-02 18:04:08)

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

po rozmowie z nim okazuje sie, ze on musi sie jeszcze zastanowic czy chce ze mna spedzic reszte zycia

ostatni sluzbowy wyjazd - powiedzial, ze zobaczyl jak mozna zyc, byl na baletach (nie powiedzial mi nic, chociaz czulam ze mnie oklamuje)

uwaza ze nie ma w tym nic zlego zeby on sam chodzil sobie na balety, no i to ze nie musi mi o niczym mowic


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
przeciwko piwu z kolega czy wypadowi na ryby nie mam nic przeciwko, tak tez bylo, ale jakos niepodoba mi sie osobne chodzenie na imprezy

34

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

luna to Ty się zastanów (!) czy chcesz z nim dalej byc, powiedz że nie będziesz uczestniczyć w takowej farsie.. tu pierścionek nagle on się musi zastanowić czy chce spędzić życie, tu imprezy i nie mówienie..
ehhh moja rada oddać pierścionek..
następnie.. rozmowa..  postawić mu granice, warunki swoje,
a po tym albo on się otrząśnie aa jak nie to ..
ja bym odeszła.

35

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Podobnie było w moim związku, dostosowałam swoje życie do niego. Zapomniałam o swoich znajomych o swoich pasjach. Rozmawiałam z przyjaciółką o tym jak jest między nami, ona mówiła idź gdzieś sama rozerwij się trochę odpocznij od niego. A ja ślepa.... Niedawno na trafiłam na książke Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Dopiero ona otworzyła mi oczy i uzmysłowiła, że tak naprawdę faceci cenią w nas niezależność, że nie zapomianamy o swoim dawnym życiu i przedewszystkim nie zaniedbujemy swoich potrzeb. Moja rada, którą sama zastosowałam... Znajdź jakieś hobby np. idź na basen, aerobik, wyjdź z koleżanką... kiedy on dzwoni żebyś przyszła powiedz, że się już umówiłam i zaproponuj inny dzień (mimo, że nawet nigdzie nie wychodzisz i bedziesz siedziec w domu i ogladac tv.) PRZESTAŃ MYŚLEĆ O NIM TYLKO MYŚL O SOBIE. Jeśli ty chcesz się spotkać dzisiaj on nie ma czasu to nie idz do niego jutro bo on chce sie spotkać. Naprawdę polecam tą ksiażke... dopiero teraz wszystko zrozumiałam... mimo że jestem w związku 8 lat i tak widzę poprawę, kiedy zaczełam pokazywać, że on nie jest najważniejszy w moim życiu i cenię przedewszystkim SIEBIE.

36

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Z tego wynika , że Twój chłopak nie dorósł jeszcze do takiego związku , ale lubi wiedzieć na czym stoi, pewnie Ci ufa i widzi że bardzo ci na nim zależy i go nie zostawisz. Jesteś bardzo dojrzałą osobą , a on jeszcze nie ..
Może warto czasem troszkę się sprzeciwić ,żeby on wykazał inicjatywę  Możesz tez zaproponować , że będziesz wychodziła razem z nim i jego kolegami ; )
Moim skromnym zdaniem , powinnaś znaleść drugą połówkę , potrzebującej stabilizacji która potrafi iść na kompromis , myśląca podobnie do Ciebie. Chyba że wasza miłość jest tak silna, że jeszcze wszystko się poukłada i Twój chłopak otworzy oczy . Trzymam kciuci.

37 Ostatnio edytowany przez luna15 (2011-02-03 20:32:52)

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

nasza miłość nie była tak silna

powiedziałam mu że takiej wolności jakiej on (teraz, a może dopiero teraz) ode mnie zażądał nie mogę mu dać

to koniec nas ...

sad

38

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

I teraz nie próbuj sie załamywać!Walcz sama ze sobą o siebie! I pokaż mu że stać Cię na coś lepszego w życiu

39

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

no i co??? nie był Ciebie wart, a życie toczy się dalej, wiesz ile jest fajnych facetów??? i nie szukaj na siłę, zajmij się sobą!!!!!! areobic, salsa, nie wiem co jeszcze, wyjdź do ludzi!!!!!! 
szkoda czasu na kogoś kto nie szanuje drugiej osoby!

40

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

na pewno jest Ci teraz bardzo cieżko...ale zobaczysz...minie troszkę czasu.,,,i spojrzysz obiektywnie na wasz zwiazek...i zdziwisz się...jak mogłaś być tak ślepa...

41

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

luna bardzo, bardzo dobrze zrobiłaś!
smile
teraz daj sobie czas na przetrawienie tego co się wydarzyło
a później pozwól aby lepsze dni nadeszły.

42

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

ewidentnie sie Twoj mezczyzna przestraszyl tego calego wielkiego kroku jakim jest malzenstwo i stara sie biedak wycofac....
sprobuj z nim o tym pogadac, moze uswiadomic...bo on nie koniecznie zdaje sobie z tego sprawe..taki to juz skomplikowany gatunek. Tak czy owak daj mu znac, ze nie pozwolisz sie soba bawic...strach strachem, ale Ty tez masz uczucia. Moze jak poczuje, ze faktycznie moze Cie stracic, to sie wtedy opamieta.


powodzenia

43

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

sorki, nie zauwazylam, ze juz po rozmowie. Trudno, jesli nie chce Cie chlopak zatrzymac..JEGO STRATA!
teraz czeka Cie okres przygod i zabawy, malzentwo jest zdecydoanie przereklamowane, NIE MA SIE DO CZEGO SPIESZYC, UWIERZ!

44

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

dziękuję Wam wszystkim za podzielenie się swoimi opiniami

nie jest łatwo, ale staram się trzymać

widocznie nie kochał mnie naprawdę, jednak czuję się oszukana, bo sprawy między nami doszły już do zaręczyn, nie mogłam zawsze pozwalać, żeby on robił to co chciał i nie liczył się ze mną i z moimi uczuciami

jakoś to przetrwam

45

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

pewnie że przetrwasz smile

46

Odp: zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Luna15 podziwiam Cie ogromnie, uważam że podjelas świetna decyzję.... Byłaś na tyle silna żeby to zrobić, wiec napewno teraz dasz rade... naprawde szacunek masz u mnie wielki !!! Nie dziwie sie ze poczułas sie oszukana, ale niech zgadnę, ze znalazlas w tym dobre strony, odetchnęłaś pełną piersią. Tak ! Własnie i do przodu teraz mądrzejsza i bogatsza w doświadczenia... Gratuluje i życzę PRAWDZIWEJ milosci.

Posty [ 47 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zaczynam czuć się nieszczęśliwa w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024