Zapytam Was Dziewczyny,czy macie swoją ulubioną operę(ew.gdzie była grana)
Będę pierwsza. Szkoda, że nikt nie wypowiedział się w tej kwestii, nie wierzę, że nikt z forumowiczów nie był nigdy w operze.
Moja ulubiona opera to "Carmen" George'a Bizet.
Lubie też opery Pucciniego, czy Verdiego.
Byłam w operze we Wrocławiu na "Nabucco". Przeżycia niesamowite.
Co do muzyki poważnej- moim ulubionym kompozytorem jest Piotr Iljicz Czajkowski. "Dziadek do orzechów" jest przecudny, na tym balecie również byłam.
Warto jest się czasem "odchamić".