FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Witam was serdecznie :*
Mam takie pytanie i wątek do rozgryzienia i chciałabym wiedzieć co wy o tym myślicie smile
Otóż chciałabym wiedzieć czy powinnam się zgadzać na wszystkie "zachcianki" mojego męża...
Np. mój mąż ma jedną i tą samo w kółko fantazję o tym że ja jestem prostytutką i on tak się do mnie zwraca jak do taniej dziwki...Mi się to nie podoba i nie chciałabym aby tak mnie traktował i tak się do mnie zwracał, nie raz już się przez to kłóciliśmy ale bez skutku,on w zaparte idzie, że gdybym go kochała to bym mu na to pozwalała i że inne kobiety nie mają o to pretensji i że nawet lubią jak facet mówi do niej np.suko itp....

Ja jestem zła na niego że w ogóle ma taką fantazje a nie inną,nie podoba mi się to i mnie to martwi,że zamiast myśleć o kochaniu się ze mną to on zachowuję się tak jakby robił to z inną!

Mama mi zawsze mówiła że gdy facet nie dostanie tego czego chce w domu to pójdzie po to gdzie indziej...
Więc lepiej się upierać by zrezygnował z tej fantazji czy lepiej pozwolić by mnie taktował jak panią do towarzystwa(czego nie toleruję!) by nie poszedł do takiej na prawdę???? sad

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Fantazje są fajne  ,i każdy ma jakies swoje .
Jednak w związku i ty i on musi taką fantazję akceptować.
Zmuszanie się nie jest dobrym pomysłem bo na dłuższą metę nie dasz rady,
Zresztą seź ma być przyjemnością dla was obojga.
Skoro mówiłas ,ze nie lubisz takiego traktowania powinien to uszanować i znaleźdź coś innego.
Może przyda się seksuolog skoro mąż tylko w ten sam sposób się podnieca.
Osobiście nie podniecają mnie słowa typu suko..
Więc jest tu problem.

3

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Jeżeli takie zachowanie Cię w jakikolwiek sposób poniża (a mnie osobiście bardzo by to poniżało i przeszkadzało) to powiedz mu o tym, że nie życzysz sobie, aby się tak do Ciebie zwracał. Jeżeli Cię kocha powinien to uszanować i nie naciskać. Już na pewno nie powinniście kłócić się z tego powodu. Jeżeli taka rozmowa nie poskutkuje, udajcie się do seksuologa. On powinien rozwiązać sprawę. Trzymam kciuki, że rozmowa się powiedzie wink

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Nie rozumiem go...
Za każdym razem mu mówię żeby przestał i za każdym razem jest to samo...Przeprasza mnie i mówi że to żarty i że nigdy by nie skorzystał z usług takich  a że ja się czepiam jakbym ja faktycznie była jedną z nich...
najdziwniejsze jest jednak to że zachowuję się tak jak jest wstawiony a na co dzień w ogóle tak się nie zachowuje i nie fantazjuje tylko jest "normalny"....
Nie wiem co robić bo nic do niego nie dociera

5

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Nawet seksuolodzy mówią, że w seksie wszystko jest dopuszczane o ile obydwoje partnerów na to się DOBROWOLNIE zgadza i tego tak samo chcą. U Was Ty nie chcesz i mąż powinien to uszanować. Nie wolno nigdy do niczego zmuszać, zwłaszcza jeżeli chodzi o sprawy łóżkowe.

6

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Zgadzam sie z Kobietkami nie możesz sie zgadzac na wszystko, wiem po sobie ja sie raz zgodziłam i żle sie z tym czuje;)

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Do Konwalia07
Można wiedzieć na co ty się zgodziłaś swojemu facetowi?

8

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Najlepiej wymysl jakas wlasna fantazje...cos takiego czego on nie zaakceptuje...i bedzie wiedzial jak to jest.
Moze to troche dziecinne,ale mezczyzni to przeciez duze dzieci...

9

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Luscinia ma racje, Chcesz zeby poczul sie tak ja ty tego nie lubisz zrob tak zeby on tez tak sie poczuł..... Mnie osobiscie taka fantazja by sie nie podobała, a w szczególności te okropne wyzwiska i teksty w moja strone. Poczułabym do niego wstręt

10

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Ja osobiscie tez sobie nie wyobrazam, zeby maz wyzywal mnie w takcie sexu od suk.. bez przesady, oczywiscie ja bym sie zle z tym czula, jezeli sa dziewczyny, ktorym to nie przeszkadza, to mi nic do tego smile
Ale i jezeli tobie takie zachowanie sie nie podoba... no to co tu duzo mowic, dalej sie upieraj na swoim..
Mowisz, ze ma takie fantazje jak przychodzi wstawiony, moze w tym problem, sprobuj z nim jeszcze raz pogadac, wyjasnic ze zle sie z tym czujesz, ze ci przykro, ze  boisz sie ze nie wystarczasz mu Ty jako Ty, daletgo szuka w tobie kogo innego.. a jezeli to nie pomoze, to tak jak dziewczyny radza, sprobuj go namowic na wizyte u seksuologa.. chociaz u mnie by to nie przeszlo, maz za nic w swiecie by sie nie zgodzil..

A powiedz mi, jak maz traktowal Cie na samym poczatku kiedy sie spotykaliscie?.. dlugo ma takie zachcianki?

11

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

każdy ma jakieś fantazje, a twój facet ma właśnie taką...ciekawe jaką Ty masz fantazję?
W związku chodzi o kompromisy i porozumienie, coś za coś, wymiana, musi być zgoda na takie czy inne zachowania...

12 Ostatnio edytowany przez Jestem jak znak"?" (2011-01-17 20:15:34)

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Na początku nigdy tak do mnie nie mówił,nawet jak trochę wypił...Mówił mi że jestem piękna,że mnie kocha itp.teraz podczas seksu rzadko tak do mnie mówi,tylko mruczy i jęczy...zawsze po mi mówi że mnie kocha ale podczas seksu już nie...
A ta fantazja jego zaczęła się tak od pół roku a może dłużej,nie pamiętam już...
Nie wiem skąd to się tak u niego wzięło...Może po prostu nie rozumiem facetów i ich upodobań...

A jeśli chodzi o moje fantazje to może mi nie uwierzycie,ale nie mam tak na prawdę żadnej,skupiam się na doznaniach i tyle.
Już sama nie wiem co robić sad

13

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Nie musisz się zgadzać na jego fantazje. W łóżku ma być przyjemnie Wam obojgu a nie tylko Twojemu facetowi, ale on tego widocznie nie rozumie. Nie wiem co powinnaś zrobić skoro rozmowy nie przynoszą rezultatów. Może spróbuj mu to wytłumaczyć w inny sposób, albo powiedź kategorycznie, że ma tak do Ciebie nie mówić. Nie wyobrażam sobie żeby facet miał mnie do czegoś zmuszać...

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Gdy zaczyna do mnie coś gadać w związku z ta fantazją to od razu  mu mówię by przestał i się uspokoił a jak to nie dociera to się wycofuję z seksu,wyrywam mu się i wychodzę z łóżka to wtedy zaczyna się kłótnia...
Ze to tylko zabawa,że nigdy mnie nie zdradzi itd a że ja go nie kocham bo mu na to jak inne kobiety nie pozwalam...

15

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

to jest oczywiste, ze nie musisz sie na wszytsko zgadzac. z drugiej jednak strony moim zdaniem Twoja mama miala duzo racji.
szczerze? ja bym sie zgodzila na kazda fantacje, o ile by mnie nie ponizala i nie sprawiala bolu. ta fantazja, ktora chcialby zrealizowac Twoj moz wydaje mi sie calkiem ok. ale to Ty musisz sie z tym czuc w porzadku, a dopoki nie jestes przekonana, lepiej tego nie rob.

16

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Fantazje...hmm..
każdy facet je ma...i moim zdaniem jeżeli wasz partner o tym wam mówi- to naprawdę was kocha i ma do was zaufanie...
Mój M. pracuje w klubie GO-GO -tam nie ma mozliwości seksu - tylko taniec i striptiz...ale 90% tam facetów to żonaci, którzy po wizycie tam jadą ...do agencji towarzyskich...

Czy wiec złe jest to że wasz partner mówi szczerze o tym co chce?
moim zdanie nie...

Zawsze można znaleść jakiś kompromis...ale warto porozmawiać i nie bulwersowac się i obrażać...
bo ..znajdą to niestety u innej...

17

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Może jestem naiwna, albo inaczej wychowana, ale nie rozumiem takiego podejścia - jeśli ja mu nie dam, to weźmie od innej... Faceci (uwaga, uwaga) mają rozum i potrafią myśleć. Dlaczego kobiety robią z facetów bezmózgie stworzenia? Tak samo kobiety, jak i mężczyźni skłonni są do zdrady a jedna niezrealizowana fantazja erotyczna nie jest wystarczającym bodźcem do zdrady jeśli się kogoś kocha.

Mówienie o swoich fantazjach jest jak najbardziej w porządku, ale nie oznacza, że musimy się na wszystkie zgadzać. Tak samo nasi faceci - oni też nie muszą spełniać wszystkich naszych zachcianek. Seks ma być wyrazem uczucia, a nie przykrym obowiązkiem i poświęcaniem się dla satysfakcji partnera.

18

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

To co kobieta ma być "niewolnicą" seksualna i zgadzać się na każdą fantazję, nawet taką, która ją upokarza, jest czymś co narusza jej wolę, jej psychologiczną prywatnośc, intymność?

To chore!!! I co ma się zgodzić, bo on inaczej ją zdradzi? Jeśli w takiej sytuacji by ją zdradził to byłby zwykłym chamem, egoistą albo jakimś zaburzonym seksualnie typem. Dla mnie zmuszanie kogoś dla własnych egoistycznych potrzeb do czegoś co ewidentnie jest wbrew tej drugiej osobie jest brakiem szacunku, miłości. Czyli co my kobiety mamy być "idiotkami" i uczyć swoich facetów, że mogą nas wykorzystywać? Mamy być uległe wbrew sobie, pozwalać się upokarzać? I mamy to wszytsko robić ze strachu? Ze strachu przed zdradą...? Czyli my i nasza wola się nie liczy? Jeżeli pozwolimy się wykorzystywać, upokarzać ze strachu to tak jakbyśmy uważały, że to normalne, iż w takiej sytuacji mogłby zdradzić. A według mnie to nie jest normalne!!! Sorry ale to jakiś horror! Jakby z takiego powodu zdradził to powinien zostać kopnięty w cztery litery i won! A zresztą jeśli z tego powodu miałby zdradzić to oznacza, że byłby dupkiem i pewnie i tak znalazłby sobie powód do zdrady. Jesteśmy ludźmi, mamy świadomość tego co robimy, to my decydujemy czy coś zrobimy, czy nie. Nie jesteśmy bezwolnymi, bezrozumnymi stworami.
Bez sensu, bo kierując się lękiem dajemy przystęp manipulacji. Każdy musi mieć świadomość istnienia granic.

Kolejna sprawa, to uderzyło mnie, że Twój mąż stosuje taki mały tu szntaż typu: "gdybyś mnie kochała, to byś to zrobiła"? Po prostu szkoda słów! Czy on myśli, że mu odmawiasz bo masz taki kaprys,
robisz mu na złość? To chyba on nie kocha skoro nie potrafi wykazać się empatią i zrozumieć, że może to dla Ciebie być czymś naprawdę nie do przyjęcia. Czy on próbuje zrozumieć Ciebie? Czy to w takim razie jest jego fantazja, czy jakaś obsesja?

Jakby on się czuł gdybyś zmuszała go do czegoś co totalnie jest wbrew niemu? Coś co dla niego było by czymś naprawdę ekstremalnym.

Seks ma być przyjemnością dla obu stron, wzajemnością. Wszystko w tej sferze musi odbywać się za obopulną zgodą.

I jeszcze jedno, wspomniałaś, że on twierdzi, że go nie kochasz bo mu na to jak inne kobiety nie pozwalasz.
Ja bym tu zapytała jakie to inne kobiety ma na myśłi? To w takim razie jakie to kobiety mu pozwalają? Przecież jest z Tobą, twierdzi, że jesteś tylko Ty. Czyli co miał kiedyś przed Tobą takie doświadczenia? Skąd on to tak wie, że inne pozwalają? Filmów się na oglądał, czy co? Może powinien poczytać rzeczywiste opinie kobiet w tym temacie!
Zresztą nie chodzi o fantazję, ale o to czy jego ukochana tą fantazję akceptuje. Szkoda, że najwyraźniej zapomniał zainteresować się co Ty uważasz w tej kwestii.

Może zasięgnij opinii jakiegoś seksuologa, tak dla siebie samej.

Nie wiem na ile w tym prawdy, ale słyszałam kiedyś, że dobrze mieć fantazje. Jednak posiadanie fantazji nie zawsze oznacza, że powinno sie je przenosić do rzeczywistości, bo to są fantazje i nimi powinny zostać. Co innego wspólnie z ukochaną/nym poszukiwać nowych doznań, wrażeń w ramach wzajemnej akceptacji.

19

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

etniczna chyba za ostro reagujesz...każdy sam decyduje o tym co robi w swojej sypialni i nie masz prawa mówić ze to chore...co dla ciebie jest chore dla innych nie..

każdy sam decyduje o swoim życiu...a na tym forum każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania...
a moze dla nas chore ejst ...taka nuda w łózku...

zgadzam sie z toba Aricia
smile

20 Ostatnio edytowany przez etniczna (2011-01-20 01:21:21)

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

DORIS2727 źle mnie zrozumiałaś. Nie chodzi mi o to, że chore jest mieć fantazje, czy je realizować!!! Nie oceniam tej fantazji! Nie twierdze też, że absolutnie nie można realizować fantazji erotycznych. Wszystko można ale tak aby sprawiało to radość obu stroną.

Według mnie chore jest robić coś wbrew samej sobie, coś co Cię poniża, upokarza tylko ze strachu, że ta druga osoba mogłaby Cię zdradzić, czy odrzucić. I chodzi mi o taką postawę w każdej dziedzinie, nie tylko dotyczącej seksu.

Jeśłi ktoś nas naprawdę kocha i szanuje to z pewnością nas nie zdradzi, nie odrzuci tylko dlatego, że mamy swoje granice, tylko dlatego, że coś nam może bardzo nie odpowiadać.

Według mnie robienie czegoś wbrew sobie, z przymusu jest nadmierną uległością, która ma zwiazek z byciem zależnym. Nikt nie ma prawa naruszać naszych granic, a już tym bardziej wymuszać czegoś poprzez szantaż, manipulację, czy poprzez przemoc choćby pasywną.

Ariana napisała: "Jeśli fantazja Twojego męża zdecydowanie Cię odpycha - nie zgadzaj się. Ale jeśli istnieje cień szansy na to, że nie będziesz czuła się obrzydliwie - pozwól mu na taką zabawę. Od czasu do czasu. Staniesz się jego boginią, więc nie można mówić o upokorzeniu".

I z tym się zgadzam, ale aby podjąć się realizaji fantazji nie może Cię ona odpychać i wywoływać obrzydzenia. To jest chyba oczywiste!

Zresztą to co napisałam było też odnieśeniem się do poprzedniczek, które sugerowały, że jeśłi ona nie zaspokoi tej fantazji on mógłby ją zdradzić. I z takim myśleniem się nie zgadzam!

21

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

hmmm, popieram was, tzn. są fantazje, na które można się godzić, bo sprawiają przyjemność zarówno jednej jak i drugiej osobie, dylemat zaczyna się wówczas, gdy jedna ze stron zaczyna mieć opory i zastanawiamy się czy to jest normalne;) Sama w obecnym czasie zastanawiam się, czy spełnić fantazję mojego faceta czy nie, no i oczywiście jakie będą tego konsekwencje...

22 Ostatnio edytowany przez Jestem jak znak"?" (2011-01-20 20:21:35)

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Na prawdę serdecznie dziękuję wam wszystkim,za wasze wypowiedzi  roll
Staram się nadal jakoś zrozumieć męża...Trochę go usprawiedliwiać a winić siebie...

Na pytanie- "Ja bym tu zapytała jakie to inne kobiety ma na myśli? To w takim razie jakie to kobiety mu pozwalają?"
odpowiem, że przede mną nie miał żadnej kobiety, ja byłam jego pierwszą z którą zaczął uprawiać seks...Jeśli chodzi o zdradę to wiem na 100% że tego nie zrobił bo nie miałby z kim, gdzie i kiedy...A jeśli chodzi o usługi pań do towarzystwa to wiem, że jak na dzień dzisiejszy by z nich nie skorzystał, gdyż ma że tak to ujmę "fobię" HIV-u i AIDS-u,że mógłby się zarazić...
Tylko i tu też nasuwa mi się pytanie-Czy tylko to go powstrzymuje? sad

Mąż twierdzi, że inne kobiety się na to zgadzają bo faktycznie się filmów naoglądał...nie wie jak jest na prawdę,że my kobiety lubimy gdy to o nas się myśli ,fantazjuje i się kocha...
Raz się przebrałam za pielęgniarkę,to był w szoku, teraz planuję się przebrać za służącą, więc to nie jest tak że ja na nic się nie zgadzam..Staram się urozmaicić nasz seks,często ubieram róże gorsety,pończochy itp itd...
prostytutką też bym mogła dla niego być,tyle że wstręt mam do tego jak on mógłby się do mnie zwracać,raz tego doświadczyłam i się załamałam,że o takich rzeczach myśli i takie słowa wygaduje,aż wstyd to zacytować...

Muszę go chyba na serio przeanalizować i wytłumaczyć mu to wszystko,może i nawet pokażę mu to co napisałyście...

23

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Widzę, że błędnie Cię oceniłam - z Twojego pierwszego posta wywnioskowałam, ze Ty to zawsze wieczorem, przy zgaszonym swiecie, po misjonarsku.
Nie wiń siebie - bo dlaczego masz się winic, że na coś nie masz ochoty. Ale jesli jestes w stanie sie przełamać to spróbuj kiedys przebrać się za panią lekkich obyczajow. Ale najpierw porozmawiaj z mężem, że może kiedys zrobisz mu taką niespodziankę, ale jemu nie wolno uzywać slow bardziej wulgarnych niż... (i tu podaj swoja granice tolerancji), bo jesli się nie dostosuje to będzie to pierwszy i ostatni raz. I zrob to, ale wtedy, kiedy on będzie trzezwy. wtedy masz wiekszą pewność, że sie do Twoich granic dostosuje.

Jesli sie zdecydujesz pamiętaj  - to ma byc decyzja oparta na tym, że chcesz męzowi sprawic przyjemność. Nie dlatego, że jesli nie dostanie tego w domu to pojdzie do innej. Jesli pojdzie z tego powodu - znaczy, że niewiele wartosci przedstawia. W tym przypadku nie powinnaś słuchać mamusi.

Odp: FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Ostatnio rozmawiałam z nim na ten temat...jak zwykle pierwsze jego słowa to daj mi spokój...
I tak jak przypuszczałam on nie widzi nic w tym złego,nie potrafi mnie zrozumieć...Przed wczoraj tak się o to pożarliśmy,że ubrałam się (po 23ej chyba już było) i wyszłam by do rodziców jechać, bo już nie wytrzymałam a ten wyleciał za mną na przystanek i zanim autobus przyjechał to prosił bym wróciła do domu,że się postara zmienić,że mnie kocha i że więcej nie będzie tego tematu poruszał...
Więc teraz czekam...Zobaczymy jak będzie...
Wczoraj było dobrze, obydwoje mieliśmy wolne od pracy więc mogliśmy ten dzień spędzić razem w domu, kochaliśmy się 3 razy i ani razu nie zaczynał tego co wcześniej, więc może coś do niego w końcu dotarło...Oby...Ciekawe na jak długo...

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » FANTAZJE-Czy trzeba na wszystko się zgadzać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024