czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

mam 28 lat i sama wychowuje synka 8 lat, z jego ojcem nigdy dobrych lelacji nie bylo zwial za granice i tyle po nim. w pracy poznalam milego chlopaka zarty wyglupy a niedawno odwazylam sie mu pwoiedziec ze nie jest mi obojetny, spotkalismy sie i zaiskrzylo potem kolejny spacer ciagle rozmowy na gg , smsy bez konca byl inny czuly troskliwy nie zalezalo mu na sexie mowil ze chce bym byla szczesliwa, spotykalismy sie usmiechal sie mowil ze wreszcie jest szczesliwy ze dzieki mnie sie usmiecha ze jestm jego aniolkiem, bal sie wejsc w zwiazek ze skrzywdzi mowil ze nie nadaje sie, ale cieplem czuloscia sprawilam ze zechcial byc ze mna i co wiecej dziekowal mi ze bylam taka uparta i nie odpuscilam, ze cos czuje , ze czuje ze to jest to juz na zawsze, ze mu bardzo zalezy ze jest szczesliwy gdy widzi jak sie usmiecham. potem poszlismy na zakupy poznal mojego synka troche sie obawial ale maly zagadal go i jakos sie rozkrecilo potem bylismy u niego na kawie smiali sie widac polubili sie, potem byl sylwester zaprosil nas do siebie mnie i mjego synka nie mogl sie doczekac kiedy przyjdziemy mowil ze tak teskni ze ma byc u niego siostra i ze moze przyjade szybciej zeby ja poznac, ale sie wstydzilam no wiec wieczorem wyszedl po nas wzial mnie w objecia i az do gory podniosl i mowil ze sie stesknil...bylo czule potem siedzielismy to raz grali w gry to ogladalismy tv potem maly zasnal ma 8 lat i sami siedzielismy tululismy sie , o polnocy zlozylismy sobie zyczenia powiedzial ze ten rok bedzie inny ze bedziemy razem szczesliwi  objeci patrzylismy jak strzelaja fajerwerki , potem polozylismy sie spac ja z synkiem a on na podlodze rano bylo tez ok duzo przytulania calowal jak tylko maly poszedl do lazienki widocznie przy dziecku nie chcial , w pewnym momencie moj synek zaczal sie ubierac i mowic ze idzie bo ja go nie potrzebuje  bo mam marcina <tego chlopak> i nie jest mi potrzebny , scielo mnie z nog wstalam i poszlam porozmawiac z synkiem wyjasnic mu ze nikt mu mamy nie odbiera ze zawsze bedzie wazny bo jest moim synkiem a my sie poprostu lubimy , maly przeprosil co wiecej polozyl reke patryka na mojej i powiedzial ze mamy sie przytulac, i pozniej juz bylo normalnie odprowadzil mnie na przystanek znow calowal czule sciskal do siebie glaskal i pozegnal sie usciskiem z malym, pisal jeszcze wieczorem smsa milego ze recznik zostawilam i ze go odda jak przyjdzie do nas poznac rodzicow , ale nastepnego dnia byl juz inny ...napisal ze przerazil sie ta sytuacja z moim synkiem ze nie moze zapomniec o tym co mowi , ze wtakich sytuacjach miekknie i sie poddaje....no i potem juz bylo tylko gorzej napisal ze poddaje sie i zostawil mnie.....pozniej juz jak probowalam tlumaczyc ze to dziecko ze rozmowa byla potrzbna juz nic nie pisal o tym nawet jak spytalam czy mu na mnie zalezy nic nie odpisal , za jakis czas tylko smsa ze wiedzial ze mnie zrani i ze chyba to nie jest to i ze on woli byc sam bo chyba nie nadaje sie do zwiazkow.....i jak mam go zrozumiec  po tym co bylo wczesniej ? pomozcie mi bo staram sie zrozumiec i nie potrafie... maly pyta o niego mysli ze przez niego on nie chce pisac i sie spotykac  wciaz zadaje pytania....od niedzieli nie jem wciaz placze biore jedynie nerwosol zeby jakos nad tym zapanowac ale nie udaje sie ....pomozcie poradzcie co powinnam zrobic i czemu on tak postapil prosze!!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Witaj anikka82 - sprawa bardzo trudna i wymagająca od ciebie przedewszystkim działania a nie załamania:
1/ jeśli chodzi o syna to jeszcze nie raz ani dwa będzie ci zarzucał że twój partner (nie ważne czy ten czy inny) jest od niego ważniejszy to naturalne zazdrość szczególnie chlopca względem innego mężczyzny którego uważa za rywala - i to musisz uswiadomić swojemu partnerowi
2/reakcja faceta też normalna - nagle uświadomił sobie że wiążąc się z tobą wiąże się z dzieckiem które jest już dość duże wile widzi i rozumie - może bać się swojej roli jaką będzie pełnił w waszym związku względem dorastającego chlopca, bać się jak ma traktować chlopca, jak reagować co mu wolno a czego nie i tu twoja rola jaka rolę pozwolisz przybrać partnerowi czy kumpla czy pewnego rodzaju ojca.
3/i najważniejsze co to znaczy smsesy - czy naprawdę uważasz że w sprawach tak istotnych jak ta powinno się kontaktować przez telefom, komputer - otórz NIE. Rada zostaw z kimś syna i jedź do faceta porozmawiać , wyjaśnić pozwól mu żeby określił swoje obawy, strach i staraj się od razu wszystko wyjaśnić i sprecyzawać. Powiedz mu że będą napewna jakieś tarcia między nim a twoim dzieckiem ale to normalne, wyjaśnij co czujesz i co on czuje powiedz że jesteś gotowa natrud w zamian za bycie razem i spytaj czy on też.
Daj mu czas do namysłu po tej rozmowie i powiedz że gdy ją przemyśli to niech nie dzwoni tylko umówi się z tobą na rozmowę bez względu na jego decyzję.

3

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

ale chodzi oto ze on wie co ja czuje , tylko ze powiedzial ze poddaje sie ze takie sytuacje jak maly sie zachowal to on miekknie jak mam to rozumiec ze zrezygnowal bo nie chce mojemu synkowi mamy zabierac? jego siostra nawet zdziwona jest , mowi ze on tak ma uparty jest , wiele osob mu mowi ze nie tak postapil ale on twardo , i teraz opis ,,dajcie mi wszyscy spokoj" czy i tak powinnam probowac ? a moze odczekac ? my razem pracujemy w poniedzialek bedziemy w pracy pracuje na przeciwko nie uniknie wzroku tylko pytanie czy bedzie udawal ze mnie nie zna czy nie bedzie w stanie tego ukryc

4

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Spotykając się z Tobą,raczej wiedział w co się pakuje więc  niech teraz nie wykręca sie tym ze to dla niego trudne. Wydaje mi się ze powinnas porozmawiać z nim w 4 oczy i wyjasnic cała sytuacje. Jednak uszanuj jego decyzje i nie błagaj ani nie przekonuj go zeby do Ciebie wrócił,nie chce jego strata i tyle.Wiem ze łatwo mi mówić ale nie bedziesz nikogo prosić o jakieś zainteresowanie czy miłosć bo pomyśli ze chcesz go usidlić niech przemysli cała sprawe i da ci odpowiedż.Powodzenia.

5

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Po porostu sytuacja "na zywo" przerosła go .
Może przemysli ?? przeanalizuje za i przeciw ????
i albo wróci bedziecie tworzyc fajny związek - albo niestety bedzie trwał przy obecnym swoim odczuciu .
Zyczę Ci aby wszystko dobrze się skonczylo . Napisz - pozdrawiam

6 Ostatnio edytowany przez Numer0 (2011-01-05 23:04:07)

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Nie czytalem innych odpowiedzi tylko twoje. Jak patrze na to to bardzo miekki facet jest. Przerazic sie takich odpowiedzialnosci i tych spraw, naprawde. Taka ciepla klucha, az trudno uwierzyc. Z tego to tyle wiemy co ty, bo okaz jest wyjatkowy smile Musisz zrobic jak uwazasz i przedewszystkim przestac plakac, pomyslec nad rozwiazaniem. Gdy juz wymyslisz, idz do niego, porozmawiaj jakos i zobacz co powie. Jesli dalej bedzie jak ufoludek, to juz jego problem bo okaze sie wrecz nienormalny, wiec sie nie martw, raczej wyjdzie ci na korzysc to co sie teraz stanie w konsekwencji.

7

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Obawiam się, że to po prostu trudny charakter faceta i tyle.Zastanów sie, czy warto to ciągnąć skoro już pojawił się problem.Gorzej by było gdyby po np.5 latach się rozmyślił.Głowa do góry: "tego kwiatu jest pół światu".Pozdrawiam i życzę powodzenia.

8

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Czy ktoś z was jest w stanie mnie zrozumieć i w jakiś sposób doradzić? Mam 28 lat i dwoje dzieci,teraz jestem w ciąży i za 9 tygodni rodzę. Byłam z mężem 9 lat a od roku po ślubie. Mój świat zawalił się na początku grudnia,kiedy to on powiedział mi że odchoszi,nie jest w stanie ze mną dłużej wytrzymać. Ma dość mojego charakteru, kłutni i awantur które nieraz wszczynałam faktycznie bez powodu. Zażuca mi że go nigdy nie wspierałam i nie pomagałam.Nawet dla dzieci nie chce dać mi szansy żadnej.Po kilku dniach powiedział że poznał dziewczynę 7 lat młodszą,z którą wiele go łączy chodzi o charakter, że go rozumie ,nadają na tych samych falach,z nikim mu tak się dobrze nie rozmawia i ze ogólnie jest idealna.Wie że ma on dzieci i że jestem w ciązy ale mimo to i tak spotykają sie.Trwa to cały czas i widać że jak na razie rozwija się ich znajomość.Oznajmił mi że jak z nią mu nie wyjdzie to do mnie nie wróci nigdy zażeka sie na wszystko i jej też tak mówi bo słyszałam jak rozmawiał z nią przez telefon.Jeszcze mieszkamy razem i ma tak zostać prawdopodobnie do czerwca, a w lipcu ma się wyprowadzić.Wiem że nie jestem idealna i mam wady żałuję niektórych swoich zachowań błagałam go prosiłam ale jest uparty w ogóle na cięzki charakter zawzięty i uparty. Bardzo go kocham i wie o tym ale jest w tę dziewczynę zapatrzony jak w obrazek.Nic do niego nie dociera. Chciałabym byśmy byli razem wszystko bym mu wybaczyla ale on ciągle przy swoim nigdy i nigdy.Codziennie sie spotykają wraca wieczorami,jeszcze nie znika na nocki.Ale to pew ie kwestia czasu. Z początku podsłuchiwałam jego rozmowy z nią czytałam sms-y jakie piszą do siebie jak położył gdzieś telefon ale nie mam już nerwów nie chce zaszkodzić dziecku.Nie wiem co mam robić, czy mam czekać jak ta sytuacja sie rozwiąże czy pogodzić sie jakoś z tym wszystkim.Ale nie potrafie. Za bardzo go kocham.Jest jeszcze jedno,powiedział mi że jej rodzice nic jeszcze nie wiedzą, ale czy to coś zmieni jak się dowiedzą-nie robie sobie zbytnich nadzieji.Wiem że mieszka z nimi, studiuje i pracuje, są dość zamożni.Ale wątpie aby jej ten związek wybili z glowy ,ona chyba sie w nim zakochala, a on zachowuje sie jak nastolatek.Fakt że nigdy żadne z nas nie wyszalało się ja bylam jego pierwszą dziewczyna a on moim pierwszym chłopakiem.Czy jest ktoś kto bylby w stanie choć troche mnie zrozumieć  lub coś doradzić.Proszę

9

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Gdy przeczytałam w jakiej sytuacji jesteś zrobiło mi się bardzo smutno............... ja jestem 10 lat starsza od Ciebie i bardzo wiele przeżyłam, gdy byłam w Twoim wieku byłam przed pierwszym rozwodem rok później się okazało że mój mąż mnie zdradza z najlepszą koleżanką ze studiów młodszą ode mnie o 5 lat...........przeżyłam to bardzo ale nie poddałam się!!!!!!! skończyłam studia wychowałam syna, potem znów pojawiła się miłość i drugi mąż.......... z którym nie miałam dzieci ale który po sześciu latach małżeństwa okazało się że też mnie zdradza!!!!!!!!! po prostu się wydało........... teraz jestem znowu po rozpadzie trzeciego związku..........na szczęście zmądrzałam i przestałam brać śluby............ syn już jest dorosły.......trzeci partner też mnie zdradzał, już nawet nie interesuje mnie z kim i gdzie.........dziś mam 38 l i czuję tylko wielką niechęć do mężczyzn....... i mam do nich żal że tak lubią skoki w bok........Nie wiem co Ci radzić, uważam że powinnaś walczyć o męża bo to ojciec dzieci.......... i nie podawać o rozwód, bo może mu przejdzie ta miłość i znudzi się tą nową kobietą..........ale jeśli zobaczysz że nie masz na to siły to odejdź i zapomnij o nim na zawsze........bo zasługujesz na Miłość prawdziwą........... tak samo jak i ja zasługuję i może kiedyś ją znajdziemy.........ja szukam już 10 lat........ Pozdrawiam i życzę dużo siły bo mi już czasami jej brak..........

10

Odp: czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Bede twarda ale przejdziecie przez to. Po pierwsze:
1 facet to nie pepek swiata po
2 facet to nie pepek swiata po
3 facet to nie pepek swiata
Wychowane i nauczone tak zyc nie potrafimy inaczej. Dlaczego cieprpimy przez odejscie faceta? Bo jest naszym sensem zycia, bo dzieci sa naszym sensem, o ile dzieci tak to o tyle facet nie. Zrobcie teraz cos dla siebie, razem z dziecmi, przeciez zapatrzone tak w ich zdrade zapominacie o potrzebach dzieci(mowie nie o prozaicznych) ale o zabawie, rozmowach, koniec z cierpietnictwem! Usmiech nawet na sile! dzieci zostawcie raz na jakis czas z kims i na fitnes albo basen albo zakupy..nie spozywcze..dla siebie! fajne majtki, albo szminka nawet jesli nikt nie zauwazy..to tu sie pochwalcie.Jesli kolejny wasz post bedzie o facecie to was zwymyslam.Czekam na posty co od dzis dla siebie zrobilyscie.Co dziecko milego powiedzIalo, odwroccie karty, nierealne? A zalozycie sie?:)  ile tabletki kosztuja...na nerwy na sen.. a moze zainwestowac w kino i glupia komedie?
i:
1.ja jestem najwazniejsza
2. ja jestem najwazniejsza
3. ja jestem najwazniejsza( i dzieci)
ale w tej kolejnosci, przeciez wiadomo ze jestescie dobrymi matkami

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » czemu tak nagle odszedl ?blagam pomozcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024